Dodaj do ulubionych

feministyczny biznes na aborcji

09.11.11, 22:52
wklejam fragment wyroku w procesie Wanda Nowicka - Joanna Najfeld. Teraz przynajmniej wiadomo, jak wygląda zaplecze "ideowe" feministek walczących o "wolność wyboru".... :


(…) „Kierowana przez Wandę Nowicką organizacja (Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, przyp. red.) otrzymywała dotacje od wielu podmiotów, w tym także firmy G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.) i G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) stanowiących część międzynarodowego koncernu farmaceutycznego G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) produkującego środki antykoncepcyjne oraz międzynarodowej organizacji pozarządowej I… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) mającej na celu m.in. poprawę dostępności zdrowia reprodukcyjnego, w tym bezpiecznej aborcji oraz zajmującej się produkcją i dystrybucją aspiratorów i kaniuli – przyrządów przeznaczonych do wykonywania zabiegów przerywania ciąży. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (dalej przywoływana jako „Federacja”) otrzymuje dotacje finansowe na podstawie stosownych umów zawieranych z darczyńcami. Z zapisów księgowych wynika, iż Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymała w okresie od 2004 do 2009 r. od firmy G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.) kwotę 97 600 złotych a od organizacji I.. (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku, przyp. red.) w 2005 r. kwotę 37 003,00 złotych, zaś w 2007 r. w wysokości 138 253,25 złotych”.

(…) Podobnie argument o pozostawaniu na liście płac jest zwrotem publicystycznym, retorycznym a nie stwierdzającym określony fakt. Stanowi on implikację z tezy skoro na działalność Federacji łożą providerzy a Wanda Nowicka (i ewentualnie osoby z grupy Ponton) pobiera wynagrodzenie z Federacji to tym samym Wanda Nowicka pozostaje na „liście płac” providerów. To stwierdzenie wbrew aktowi oskarżenia nie sprowadza się do tezy że Wanda Nowicka otrzymuje bezpośrednio wynagrodzenie od producentów środków antykoncepcyjnych i sprzętu aborcyjnego a stanowi próbę ukazania zależności między podmiotami finansującymi daną organizację a osobami które daną organizacją kierują celem ukazania braku możliwości zachowania bezstronności i obiektywizmu pomiędzy nimi. Zdaniem sądu taka supozycja jest uprawniona. Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny kierowana przez oskarżycielkę prywatną, otrzymywała wielokrotnie dotację od różnych podmiotów, w tym od firmy farmaceutycznej G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), producenta środka antykoncepcyjnego Escapelle oraz od organizacji I… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku przyp. red.), która produkuje i rozpowszechnia narzędzia używane przy zabiegach przerywania ciąży. Nie ulega wątpliwości, iż działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny była finansowana również przez te podmioty. Pieniądze te były przeznaczane na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji. Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej, jednakże miały one wpływ na całokształt finansów Federacji i przynajmniej pośrednio wpływały na wynagrodzenie osób zatrudnionych w Federacji chociażby poprzez to, że inne środki nie musiały iść na finansowanie bieżącej działalności a na wynagrodzenia.” (W. Nowicka była zatrudniona w Federacji, przyp. red.)".

Obserwuj wątek
      • easz Re: feministyczny biznes na aborcji 09.11.11, 23:20

        Berta, a może byś tak raczej tak skomentowała, że nawet gdyby, to jedno nie wyklucza przecież drugiego? Niektórzy tak mają, że pracują zgodnie ze swoim 'zapleczem ideowym'. Nazywa sie ich mi.in. szczęściarzami. Kto tego nie wie, nie rozumie, no kto taki to może być?

        Są też oczywiście całe rzesze ludzi, którym za 'zaplecze ideowe' nikt nie płaci, np. mi nikt nie płaci. A tobie? Czyżby Tadowi ktoś płacił? Rydz? Jakaś mafia sprzyjająca gwałcicielom ...swobód?? No i wzięło w łeb.
        • zak_szirak Re: Przepraszam Bertie, ale tu idzie o zasade, ni 10.11.11, 12:08
          te kilkaset tysiecy to jest udowodnione... ciekawe ile szajsu wylozyli w obrocie pozabankowym...
          mowie, caly czas, ze z ta aborcja to chodzi koncernomo ustwe refundujaca koszta, potem rzeka pieniedzy plynie do polityka ustwiajacego prawo pod lobbyste





          znowu_marouder napisał:

          > ..kwote!
          >
          > Uwazasz, rze, rzeczywiscie Wandzia, ktora syna wychowala na staliniste sama zas
          > pobierala prywatne datki, ktore przepuszczala przez fundacje jest odpowiednia
          > marszalkinia Sejmu, wedle feministycznego slownika?
    • tezas No i co z tego wynika? 10.11.11, 00:14
      Co najwyzej zaplecze finansowe.

      Nb mam nadzieje ze nie cale, bo miesiecznie wychodzi srednio jakies 3,7 K, a jak "na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji" to smiesznie malo. Niestety nie kazdy ma to szczescie jak KK, ze siedzi na garnuszku panstwa.

      No i co z tego ?
      ---------------------------------
      Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

      Pozbawieni majątku przez KM:
      www.wykop.pl/link/667741/pozbawieni-majatku-przez-komisje-majatkowa/
      • kocia_noga Re: No i co z tego wynika? 10.11.11, 07:46
        tezas napisała:
        Niestety nie kazdy m
        > a to szczescie jak KK, ze siedzi na garnuszku panstwa.
        >

        a jakie ten wyrok daje możliwości w sprawie rozmaitych prawicowców! Wystarczy mniej lub więcej luźny ich związek z kościołem katolickim a już można pełnoprawnie powiedzieć o nich, że opłacani są z prostytucji, handlu bronią i i9nnych miłycvh działAŃ do których przyczynia się totalitarny reżim watykański. Ochrona zbrodniarzy wojennych, rabunek majątku narodowego polskiego, a dla Najfeld specjalknie finansowanie przez przemysł pseudoleczniczy.
        • misiu-1 Re: No i co z tego wynika? 10.11.11, 09:34
          kocia_noga napisała:

          > Wystarczy mniej lub więcej luźny ich związek z kościołem katolickim

          Zabawne, że dla lewaczki związek finansowy z kapitalistycznymi koncernami i działanie dla ich zysku raptem przestaje być ideowo niesłuszne, kiedy chodzi o ulubioną aktywistkę. Tłumaczy to w jakimś stopniu sprzyjanie lewicowym politykom przez wielkie koncerny.
        • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 08:11
          misiu-1 napisał:

          > Krótko - brała pieniądze od koncernów farmaceutycznych za reklamę ich produktów
          > . A teraz, jako członek Prezydium Sejmu, może w interesie tych koncernów wpływa
          > ć na proces legislacyjny.
          >

          :D:D a pozostali parlamentarzyści i parlamentarzystki to jako te owieczki czyste i niewinne z nieba spadli i na rzecz niczyich interesów nie będą lobbować? Nie tylko WN reprezentuje jakieś interesy, opcję czy sprawę.
          • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 08:51
            wersja_robocza napisała:

            > :D:D a pozostali parlamentarzyści i parlamentarzystki to jako te owieczki czyste i niewinne z
            > nieba spadli i na rzecz niczyich interesów nie będą lobbować? Nie tylko WN reprezentuje
            > jakieś interesy, opcję czy sprawę.

            Dopóki nikogo za rękę nie złapano, możesz się tego tylko domyślać. W przypadku Nowickiej wiemy na pewno. Rozumiem, że mając takie zdanie o panach posłach i paniach posłankach, jesteś zagorzałą przeciwniczką demokracji parlamentarnej? Czy też może uważasz, że wykorzystywanie stanowiska państwowego do prywatnych interesów jest w porządku i nie ma się czym przejmować? A może jest w porządku tylko wtedy, kiedy robią to twoi polityczni pupile, bo gdyby to robił na przykład poseł Łopuszański w interesie Kościoła - krzyczałabyś wniebogłosy?
            • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 09:55
              Nie znasz moich politycznych pupili, więc może tak ciszej.
              Poza tym nie mam nic przeciwko demokracji parlamentarnej. Jednocześnie nie uważam, aby którykolwiek z parlamentarzystów był znikąd, bez poglądów, bez zaplecza, bez chęci dbania i lobbowania za taką czy inną sprawą. W parlamencie masa jest nauczycieli, którzy będą dbać o interesy nauczycieli. Lekarze będą lobbować na rzecz środowiska lekarskiego. Przedsiębiorcy, rolnicy, twórcy... Nie wmawiaj mi, ze tylko jedna Nowicka splamiła się optowaniem na rzecz swojego środowiska.
              • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 10:17
                wersja_robocza napisała:

                > Nie znasz moich politycznych pupili, więc może tak ciszej.

                Wystarczy, że opowiadasz się po stronie feminizmu i bronisz Nowickiej, żeby można było ocenić, kto jest twoim politycznym pupilem.

                > Poza tym nie mam nic przeciwko demokracji parlamentarnej. Jednocześnie nie uważam,
                > aby którykolwiek z parlamentarzystów był znikąd, bez poglądów, bez zaplecza, bez chęci
                > dbania i lobbowania za taką czy inną sprawą.

                I o to mi chodziło. O potwierdzenie, że akceptujesz sprzedajność parlamentarzystów. Dziękuję, więcej pytań nie mam.
                • tezas Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 11:18
                  Ciekawe - komu konkretnie sprzedali sie Jaroslaw Gowin czy Stefan 'najlepiej wydane pieniadze to dane kosciolowi' Niesiolowski regulanie lobbujacy w interesie Watykanu?
                  ---------------------------------
                  Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                  • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 11:42
                    Argument "a u was murzynów biją" jest mało przekonujący. Tym bardziej, że to nie u NAS. Ani pobożny Gowin ani poseł specjalnej troski Niesiołowski nie są postaciami z mojej bajki. Wspomnieć jeszcze należy, że Niesiołowski poparł kandydaturę Nowickiej, więc jeśli od kogoś bierze, to chyba nie od kościoła.
                    • tezas etatowi katolicy 10.11.11, 12:27
                      nie idzie o "a u was murzynów biją" tylko o zrownanie posiadania pogladow ze "sprzedaniem sie." czy zatem 'sprzedali sie' zadeklarowania sejmowi katolicy?

                      Nb Nowicka miala swoje poglady co najmniej od poczatku lat 90-tych, nie od 2004 (czy tam 2006) wiec z pewnoscia nie sa 'kupione'. Wspomaganie jej dzialanosci przez producentow srodkow anty jej nie kompromituje; kompromitowaloby np. Terlikowskiego swiadczac o jego hipokryzji.

                      ---------------------------------
                      Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                      • misiu-1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 12:46
                        tezas napisała:

                        > nie idzie o "a u was murzynów biją" tylko o zrownanie posiadania pogladow ze
                        > "sprzedaniem sie." czy zatem 'sprzedali sie' zadeklarowania sejmowi katolicy?

                        Nie chodzi o poglądy, tylko o branie forsy. Poglądy Nowickiej nie były przedmiotem sprawy, bo wszystkim było wiadomo, jakie ma. Jeśli sama Nowicka uznała, że branie pieniędzy rzuca cień na jej działalność, to dziwię się, że masz inne zdanie. Wyciąganie jakichś sejmowych katolików to nic innego, jak "u was murzynów biją". "Sprzedanie się" to wzięcie pieniędzy, a nie głoszenie własnych poglądów.
                        • tezas Re: etatowi katolicy 10.11.11, 12:56
                          >"Sprzedanie się" to wzięcie pieniędzy, a nie głoszenie własnych poglądów.
                          A to dopiero ciekawe - Najfeld nie bierze pieniedzy od katolikich pism do ktorych pisze? Czy np. Terlikowski? Pospieszalski prowadzil swoje programy za darmo? Z czego zatem zyja, jesli moge zapytac?

                          ---------------------------------
                          Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                          Pozbawieni majątku przez KM:
                          • kocia_noga Re: etatowi katolicy 10.11.11, 13:37
                            tezas napisała:

                            > >"Sprzedanie się" to wzięcie pieniędzy, a nie głoszenie własnych poglądów.
                            > A to dopiero ciekawe - Najfeld nie bierze pieniedzy od katolikich pism do ktory
                            > ch pisze? Czy np. Terlikowski? Pospieszalski prowadzil swoje programy za darmo?
                            > Z czego zatem zyja, jesli moge zapytac?
                            >
                            Uważaj, misiu nie ma argumentu, więc zaraz zacznie bluzgi osobiste :)
                            > ---------------------------------
                            > Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                            >
                            > Pozbawieni majątku przez KM:
                          • misiu-1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 14:11
                            tezas napisała:

                            > A to dopiero ciekawe - Najfeld nie bierze pieniedzy od katolikich pism do ktory
                            > ch pisze? Czy np. Terlikowski? Pospieszalski prowadzil swoje programy za darmo?
                            > Z czego zatem zyja, jesli moge zapytac?

                            Nie zrozumiałaś chyba. Dziennikarz prowadzi działalność publicystyczną, dostaje za to pieniądze od wydawcy i to jest jasne, przejrzyste i nie budzi zastrzeżeń. Gdyby jednak udało ci się wykazać, że za głoszenie poglądów forsujących interesy np. rządu niemieckiego, bierze od tegoż rządu pieniądze, wówczas byłaby to oczywista działalność agenturalna i wielka plama na jego wizerunku.
                            • tezas Re: etatowi katolicy 10.11.11, 14:47
                              Alez dokladnie zrozumialam - etatowi katolicy moga zyc z gloszenia swoich pogladow i, jak piszesz, 'nie budzi to zastrzezen'. Organizacja feministyczna nie ma za to prawa brac pieniedzy na swa dzialalnosc od firm, z ktorymi jej po drodze, bo jest to od razu 'lobbing' nie podobajacy sie prawakom.

                              A jak juz pisalam - Nowicka od zawsze miala swoje poglady i nie zaczela ich glosic 'za dotacje'. Nikt zreszta tego, lacznie z sadem, nie wykazywal.


                              ---------------------------------
                              Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
                              • misiu-1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 14:57
                                tezas napisała:

                                > Alez dokladnie zrozumialam

                                Ależ kompletnie nic nie zrozumiałaś. Chyba zacietrzewienie ideologiczne ci na to nie pozwala. Skoro nawet to nie daje ci do myślenia, że Nowicka sama wstydzi się swojej agenturalności, to daremne moje wszelkie wysiłki.
                                • tezas etatowi katolicy 10.11.11, 16:57
                                  No i kolezanka miala racje; skonczyly sie argumenty a zaczely 'argumenty' ad personam.

                                  A propos antykoncepcji: niech kazdy przyjmuje zalozenie jakie chce; nikt nikogo do kupna nie zmusza. Ludzie maja wybor i to niektorych boli :)

                                  Zegnam.
                                  ---------------------------------
                                  Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                                  • misiu-1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 18:25
                                    Koleżanka nie miała racji, bo ani argumenty się nie skończyły (skończyła się tylko wola ich przedstawiania komuś głuchemu na wszelkie), ani wytknięcie ideologicznego zacietrzewienia nie jest argumentem ad personam.
                            • paskudek1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 14:49
                              tylko misiu pominałes jedną, ale zasadniczą kwestię - Pani Nowicka NIGDZIE nie lobbowała, nie popierała KONCERNÓW medycznych, producentów narządzi aborcyjnych czy tabletek antykoncepcyjnych. Pani Nowicka od lat promuje edukację seksualną, PRAWO do aborcji, PRAWO do decydowania o własnej płodności itp. Że przy takich zagadnieniach mówi się o antykoncepcji czy aborcji - zgoda, ale czy GDZIEKOLWIEK Nowicka mówiła "kupujcie tabletki firmy G.... cośtam"???
                                • paskudek1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 15:19
                                  no cóż, jeżeli tylko tyle jesteś w stanie powiedzieć, to znaczy że merytorycznych argumentów, poza powtarzaniem jak mantrę "była na utrzymaniu" "brała forsę" nie masz. Zresztą wcale mnie to nie dziwi.
                                  • misiu-1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 15:35
                                    paskudek1 napisała:

                                    > no cóż, jeżeli tylko tyle jesteś w stanie powiedzieć, to znaczy że merytoryczny
                                    > ch argumentów, poza powtarzaniem jak mantrę "była na utrzymaniu" "brała forsę"
                                    > nie masz. Zresztą wcale mnie to nie dziwi.

                                    Wobec tak żenująco głupiej odpowiedzi, jak twoja, wszelkie argumenty są albo absolutnie zbędne (w przypadku myślących czytelników) albo daremne (w przypadku lewicowego, doskonale nieprzepuszczalnego betonu).
                                    • paskudek1 Re: etatowi katolicy 10.11.11, 17:49
                                      ja wiem, ze pewnych osobników nie wolno karmić ale wybacz, betonem to jesteś ty. Widzisz różnimy sie tym, ze ja nikogo nie chcę obrazić i nie stosuję agrumentów personalnych. Pokaż mi JEDNĄ chociaz wypowiedź pani Nowickiej w któej namawiałby ona do aborcji, stosowania KONKRETNYCH tabletek antykoncepcyjnych. ie pokażesz bo nie będziesz w stanie. Takich wypowiedzi nie było. Statut fundacji podaje że Federacja powstała w roku 1992 a w orzeczeniu sądu sa stwierdenia, ze dotacje od koncernu wpływały od 2002 czy później. Sugestia iz Nowicka "jest opłącana" przez koncern "proaborcyjny" to sugestia iz sama Nowicka pracuje n rzecz propagowania produktów czy usług JEDNEGO koncernu i to za pieniądze. A jest to wierutne kłamstwo. Pani Nowicka propaguje wiedzę o sytuacji w kwestii aborcji w kraju i za granicą, pracuje na rzecz szerzenia edukacji seksualnej, w przypadkach gdy prawo na to pozwala pomaga kobietom skorzystać z prawa do LEGALNEJ aborcji. I nie jest to nic sprzecznego z prawem. To raczej osoby usiłujące przeszkodzić kobieto korzystać z ich praw, to prawo łamią i powinni za to odpowiadać.
                                      Co więcej sama Nowicka nie lata za żadną ciężarną i nie zmusza do aborcji, ani za żadną kobietą i nie wciska jej do gardła antykoncepcyjnych tabletek. Więc O JAKIM byciu "finansowaną" przez "proaborcyjne koncerny" ty cżłowieku bredzisz??? I jakim prawem wyzywasz mnie od jakiegoś betonu? Bo TY masz inna wizję świata?
          • cytrynowe Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 09:23
            >
            > :D:D a pozostali parlamentarzyści i parlamentarzystki to jako te owieczki czyst
            > e i niewinne z nieba spadli i na rzecz niczyich interesów nie będą lobbować?

            Na przykład absolutnie nie ma żadnego lobby myśliwskiego wśród polityków, a duża nadreprezentacja myśliwych w Sejmie wynika z ich niesamowitych kompetencji politycznych, których nabywa się od jedzenia sarniny :)
            Swoją drogą, te kwoty w uzasadnieniu są śmieszne jak na potrzeby 19-letniej działalności federy.
              • kocia_noga Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 13:41
                wersja_robocza napisała:

                > Dokładnie. Świeżo narodzeni, parlamentarne tabula rasa.
                JAK mi sie będzie chciało, sprawdzę te szmaty które współfinansują Najfeld i poszukam, z czym są powiązane. Coś mi się zdaje, że przynajmniej jedna firma ma powiązania z watykańskim państewkiem, a to już oznACZA chronienie pedofilów przed prawem, czyli wspieranie pedofilów.
                • tezas Ergo Najfeld, Terlik et consortes 10.11.11, 14:00
                  ... zyja z porno, mozna powiedziec:

                  www.rp.pl/artykul/28,749687-Koscielne-zyski-z-porno.html
                  [Oczywiscie uzywajac pewnej figury retorycznej :P )

                  ---------------------------------
                  Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                  Pozbawieni majątku przez KM:
                • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 14:17
                  Jak ci się będzie chciało, to sobie szukaj, czego tylko chcesz. Tylko, że choćbyś znalazła nie wiadomo co, zafajdanego wizerunku Nowickiej nijak w ten sposób nie oczyścisz. Widzę, że urbanowa idea panświnizmu świetnie się przyjęła po lewicy.
                  • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 15:57
                    misiu-1 napisał:

                    > Jak ci się będzie chciało, to sobie szukaj, czego tylko chcesz. Tylko, że choćb
                    > yś znalazła nie wiadomo co, zafajdanego wizerunku Nowickiej nijak w ten sposób
                    > nie oczyścisz.

                    Za to będziemy mieli obrazek jak to złapał Kozak Tatarzyna...
                    • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 16:45
                      wersja_robocza napisała:

                      > Za to będziemy mieli obrazek jak to złapał Kozak Tatarzyna..

                      Znaczy, że nie zależy ci na tym, żeby twoi reprezentanci byli bez zarzutu, byle tylko druga strona skur**ła się podobnie? Jakże to podobne do życzenia, "nie chcę krowy dla siebie, tylko, żeby sąsiadowi zdechła".
                      • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 17:48
                        misiu-1 napisał:

                        > Znaczy, że nie zależy ci na tym, żeby twoi reprezentanci byli bez zarzutu, byle
                        > tylko druga strona skur**ła się podobnie? Jakże to podobne do życzenia, "nie c
                        > hcę krowy dla siebie, tylko, żeby sąsiadowi zdechła".
                        >

                        O dokładnie: nieważne co jak i skąd biorą się działania pani Najfeld, ważne by Nowicką udoopić.
                        • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 18:40
                          wersja_robocza napisała:

                          > O dokładnie: nieważne co jak i skąd biorą się działania pani Najfeld, ważne by
                          > Nowicką udoopić.

                          LOL
                          Adwokat pani Najfeld wybrał niepotrzebnie trudniejszą linię obrony. Można było prościej - zamiast starannie dokumentować opłacanie Nowickiej przez koncerny, prościej było wręcz zaprzeczyć jej oskarżeniu, w prosty sposób wykazując, że nieprawdą jest, jakoby branie forsy za reklamę ukrytą pod płaszczykiem działalności społecznej, mogło ją poniżyć w opinii publicznej. Jak widać, bycie płatnym pachołkiem, nie poniża jej w oczach tej części opinii publicznej, na której może jej zależeć.
                                • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 21:56
                                  Za reklamę proszku do prania bez określenia marki może nikt nie płaci, ale za reklamę środków antykoncepcyjnych już tak. Ty też zamierzasz spierać się o fakty? Akurat finansowania propagandy Nowickiej przez koncerny farmaceutyczne nawet ona sama nie kwestionowała.
                                      • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 22:23
                                        Propaguje prawo do wiedzy, antykoncepcji, aborcji, zdrowia. Czy ktoś na sali słyszał chociażby sugestię pani Nowickiej: kupujcie tabletki X, globulki Y, a gumki Z?
                                        Wydawanie broszur, książek, finansowanie szkoleń, warsztatów, pomocy prawnej, utrzymywanie infolinii,... ot tak obrócić w perzynę, bo ...?
                                        I owszem, kobiety mają prawo do kontrolowania swojej płodności, ale niestety w Polsce jest ono skutecznie ograniczane.
                                        • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 22:33
                                          Reklamuje produkty koncernów farmaceutycznych wciskając potencjalnym klientom rozmaite kity. Dla reklamy nie jest istotne, żeby wymieniony był z imienia konkretny produkt. Sytuacja, kiedy trzeba skłonić do zakupu kogoś, kto jeszcze nie kupuje żadnych, jest całkowicie odmienna niż taka, kiedy wszyscy już jakieś kupują i chodzi już tylko o to, żeby wybrał taki, a nie inny.
                                            • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 19:42
                                              policjawkrainieczarow napisała:

                                              > jakie kity?

                                              Wciskasz komuś jakiś produkt, po którym obiecujesz sobie duże korzyści, odwołując się do jego praw, bezpieczeństwa, zdrowia, czyli wartości, do których przywiązuje dużą wagę. To jest właśnie ten kit. Bo w rzeczywistości masz w nosie wszystko to, co mu obiecujesz. Można to porównać do sytuacji, kiedy chcesz kogoś inwigilować, więc stręczysz mu zainstalowanie w jego domu kamer, obiecując w zamian bezpieczeństwo. Bo dzięki kamerom będzie można wykryć włamanie, pożar, potop i co tam jeszcze.
                                          • sabinac-0 Re: feministyczny biznes na aborcji 15.11.11, 12:56
                                            misiu-1 napisał:

                                            > Reklamuje produkty koncernów farmaceutycznych (...) Dla reklamy nie jest istotne, żeby wymieniony był z imienia konkr
                                            > etny produkt. Sytuacja, kiedy trzeba skłonić do zakupu kogoś, kto jeszcze nie k
                                            > upuje żadnych

                                            Czyli jak mechanik mi radzi bym uzywala odmrazacza do szyb, znaczy ze reklamuje produkt koncernow chemicznych (sklaniajac mnie do zakupu czegos czego jeszcze nie kupuje zadnego) bez wymienienia konkretnego produjktu?
                                            Mozna go za to pozwac?
                                            • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 15.11.11, 13:30
                                              Jeśli bierze pieniądze od producenta odmrażaczy, to oczywiście. że reklamuje. A za co chcesz go pozwać, dalibóg nie wiem. Przypominam, bo może ci umknęło, że to nie Najfeld pozwała Nowicką, tylko na odwrót.
                                            • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 16.11.11, 17:14
                                              zdecydowanie wplywa na wielkosc obrotow producentow owych chemikaliow. Zas jesli w jego butiku w szybie stoi 'wystawka' konkretnego producenta, to juz mozna zalozyc, ze ma iscie wysoki wplyw na obroty tej marki.

                                              jezeli zas Nowicka nie tylko zachwala aborcje, ale i jeszcze potajemnie bierze za to pieniazki, apozniej gmera przy ustawodawstwie ... to za to jest smiech wsrod jej oponentow, no i potencjalmne ryzyko kolejnych spotkan z prokuratorem.

                                              Zarowno w jednym jak i drugim przypadku w tle czai sie GOTOWECZKA.
                                              Przewaga zas tego mechanika nad Nowicka sprowadza sie do stwierdzenia, ze uzycie plynu do spryskiwaczy wplywa na bezpieczenstwo jazdy kierowcy, jak i innych uczestnikow ruchu (widocznosc).

                                              zas w przypadku aborcji - chodzi w 99% o kase ktora lezy na stole i fruwa bod stolem w czym sama Nowcka paluch gleboko macza.
                                              Konsekwencja namow na aborcje zachciankowa, jest zabicie zdrowego dziecka zdrowej kobiecie.


                                              sabinac-0 napisała:

                                              > misiu-1 napisał:
                                              >
                                              > > Reklamuje produkty koncernów farmaceutycznych (...) Dla reklamy nie jest
                                              > istotne, żeby wymieniony był z imienia konkr
                                              > > etny produkt. Sytuacja, kiedy trzeba skłonić do zakupu kogoś, kto jeszcze
                                              > nie k
                                              > > upuje żadnych
                                              >
                                              > Czyli jak mechanik mi radzi bym uzywala odmrazacza do szyb, znaczy ze reklamuje
                                              > produkt koncernow chemicznych (sklaniajac mnie do zakupu czegos czego jeszcze
                                              > nie kupuje zadnego) bez wymienienia konkretnego produjktu?
                                              > Mozna go za to pozwac?
                                              >
                                              • sabinac-0 Re: feministyczny biznes na aborcji 17.11.11, 14:09
                                                zak_szirak napisał:

                                                > jezeli zas Nowicka nie tylko zachwala aborcje,

                                                Mozesz dac jakis link z tym "zachwalaniem aborcji"?

                                                > Przewaga zas tego mechanika nad Nowicka sprowadza sie do stwierdzenia, ze uzyci
                                                > e plynu do spryskiwaczy wplywa na bezpieczenstwo jazdy kierowcy, jak i innych u
                                                > czestnikow ruchu (widocznosc).
                                                >
                                                > zas w przypadku aborcji - chodzi w 99% o kase ktora lezy na stole

                                                Ale jaka kase?
                                                Przeciez jesli aborcja jest legalna, wykonuja ja szpitale w ramach ubezpieczenia i nie ma zadnej kasy.

                                                Kasa jest, i to duza, za zabiegii nielegalne, pokatne, wykonywane cichcem w prywatnych gabinetach. Zatem ZAKAZ aborcji napedza kase, nie jej zalegalizowanie.

                                                Czyzby Nowicka, postulujac uregulowanie prawne obecnej sytuacji i przeniesienie aborcji do szpitali, zagrozila jakiemus politykowi PiS, ktory pokatnie bierze pieniazki z podziemia aborcyjnego, ze sie tak na nia rzucili?
                                                • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 22.11.11, 14:45
                                                  sabinac-0, ah Ty naiwna jestes...
                                                  a TY myslisz, ze czym 'ubezpieczenie' oplaca uslugi: wyabortowanyli ludzkimi szczatkami, kapustami, grudkami soli, a moze muszelkami ???

                                                  Jesne, ze oplaca uslugi, zakupy sprzetow pieniedzmi.

                                                  No i kto taka chciwa na poaborcyjny cash Wande Nowicka powstrzyma przed wydluzeniem mozliwosci wykonywania aborcji ponad 12-scie tygodni??? Moze pojdzie za przykladem Chinskiej Republiki Ludowej przyjmujac przepis, ze czlowiek szanowany to tylko taki, ktory optrzymal od panstwowego urzednika numer PESEL ???



                                                  sabinac-0 napisała:

                                                  > zak_szirak napisał:
                                                  > Ale jaka kase?
                                                  > Przeciez jesli aborcja jest legalna, wykonuja ja szpitale w ramach ubezpieczeni
                                                  > a i nie ma zadnej kasy.
                                                  >
                • skp110 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.02.12, 21:55
                  > > Dokładnie. Świeżo narodzeni, parlamentarne tabula rasa.
                  > JAK mi sie będzie chciało, sprawdzę te szmaty które współfinansują Najfeld i po
                  > szukam, z czym są powiązane. Coś mi się zdaje, że przynajmniej jedna firma ma p
                  > owiązania z watykańskim państewkiem, a to już oznACZA chronienie pedofilów prze
                  > d prawem, czyli wspieranie pedofilów

                  Wspaniały przykład mowy miłości i oświeconego umysłu, nic tylko pouczać innych
                  • bene_gesserit Re: feministyczny biznes na aborcji 10.02.12, 22:13
                    A to jest jakis obowiazek dla feministek uzywac mowy miłości?
                    Albo dla kobiet w ogole? Bo co - my, dziewczynki, nie powinnismy mowic tak brzydko, raczej powinnysmy uzywac slow miękkich i rozowych? Cuś jak ty? Bo inaczej nici z oswiecenia? Nie mamy prawa do wkurwu, bo to niekobiece? Niechrzescijanskie? Uuuu.

                    Nie mowiac juz o tym, ze nie skumalaś retorycznego chwytu, nazywanego popularnie lusterkiem. Chodzi w nim o to, zeby pokazac absurd i glupote pewnego rodzaju myslenia, odbijając je w lustrzany sposob. Jesli ci sie nie podobalo, to nie powinno ci sie tez podobac to, czego odbiciem byl tekst, ktory krytykujesz. A jakos tego nei widac - węszę brak obiektywnosci.
      • kocia_noga Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 07:49
        Prawicowcy używają zwrotów retorycznych, ale ciekawa sprawa, jeśli te ich zwroty są c\ytowane przez lew2icowca, z miejsca stają się szkalowaniem - vid3e sprawa Kotlinski - Olejnik.
        Sorki za pisownie, ale mi komputer padł i piszę na starym laptopie.
      • chief_inspector_toschi Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 10:11
        fajnie, że budżety marketingowe big pharmy wspomagają również szlachetne przedsięwzięcia.

        kwestia rozmiarów i form tego finansowego wsparcia ma znaczenie zasadnicze, bo obraźliwa i insynuacyjna w wypowiedzi najfeld, że „wanda nowicka jest na liście płac przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego”, jest sugestia, że federacja nowickiej albo jest jakąś formą astroturfingu, czyli sztucznym bytem pseudo-oddolnym, przykrywką lobbystyczną wykreowaną i finansowaną przez koncerny w celach biznesowych i obsadzoną przez najemników pozujących na działaczy społecznych, jak np. niektóre „organizacje praw pacjentów” (albo palaczy, itp.), albo w pewnym momencie została przechwycona czy zwasalizowana przez koncerny; w każdym razie, że jej podstawową racją istnienia jest wspieranie sprzedaży ich produktów i usług. to jest w tej wypowiedzi kłamliwe i obraźliwe, tzn. sugestia niesamodzielności, ukrytych motywów i mocodawców. „być na liście płac” to tyle, co „być na etacie” czy „na pensji”, a samo przyjmowanie dotacji (jako jedno z wielu źródeł finansowania) absolutnie pod to nie podpada, nie jest też w żadnym wypadku dyskwalifikujące (o ile się nie zakłada, że aborcja to „morderstwo” itp.); jest to całkiem banalny przypadek sytuacji, w której cele dwóch różnych organizacji, działających według odmiennych logik i celów, okazują się w pewnych granicach zbieżne. nowicka oczywiście (i oby!) będzie jako parlamentarzystka jawnie i otwarcie działać na rzecz liberalizacji ustawy antyaborcyjnej - bynajmniej nie dlatego, że "jest na liście płac". tej różnicy w uzasadnieniu nie uwzględniono i dlatego jest ono imho mocno idiotyczne.
    • kotek.filemon Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 09:30
      Bardzo się cieszę, że FnRzKiPR otrzymuje dotacje od firm produkujących środki antykoncepcyjne. Ktoś w bantustanie nadwiślańskim musi się zajmować kwestiami świadomej antykoncepcji, a przecież nie będzie tego robić ok. 400 p-osłów z Wiejskiej molestowanych w dzieciństwie jako ministranci...
          • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 12:14
            a Lewicowe takze sciemniaja, ze chodzi o biedne kobiety nie majace "za co zyc" ...

            wyciagaja skrajne przypadki - srednio jeden na 5 lat, a tak naprawde koncerny aborcyjne smaruja kasa, zeby tylko przepchnac ustawa na ktorej mozna w nieograniczony sposob robic gruba kase i korumpowac kolejnych...


            wersja_robocza napisała:

            > W sporej części to odzwierciedlenie parszywej moralności Polaków, o czym środow
            > iska prochrześcijańskie, konserwatywne (że dosyć ogólnie to ujmę) nie chcą słys
            > zeć.
            • tezas Najlepszymi lobbystami podziemia aborcyjnego... 10.11.11, 12:29
              Na aborcji nie robi sie kasy o ile jest rozpowszechniona skuteczna antykoncepcja -vide Holandia. U nas oczywiscie to swietny, nieopodatkowany interes.

              Najlepszymi lobbystami podziemia aborcyjnego sa wszelkiego rodzaju utrudniacze dostepu do edukacji seksualnej i srodkow anty.

              Zegnam
              ---------------------------------
              Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

              Pozbawieni majątku przez KM:
              • misiu-1 Re: Najlepszymi lobbystami podziemia aborcyjnego. 10.11.11, 14:22
                tezas napisała:

                > Na aborcji nie robi sie kasy o ile jest rozpowszechniona skuteczna antykoncepcj
                > a -vide Holandia. U nas oczywiscie to swietny, nieopodatkowany interes.
                > Najlepszymi lobbystami podziemia aborcyjnego sa wszelkiego rodzaju utrudniacze
                > dostepu do edukacji seksualnej i srodkow anty.

                Zacznij myśleć samodzielnie zamiast powtarzać bezmyślnie, jak papuga, lewackie hasełka. Koncerny farmaceutyczne na samej aborcji zarabiają na waciki. Naprawdę wielkie pieniądze koszą na sprzedaży środków antykoncepcyjnych, dlatego tak bardzo są zainteresowane lobbingiem w kierunku tzw. "edukacji seksualnej", czyt. reklamą antykoncepcji. Na aborcji zarabiają co najwyżej wykonujący ją ginekolodzy, a to akurat koncernom zwisa jak kilo kitu na agrafce.
                • tezas Re: Najlepszymi lobbystami podziemia aborcyjnego. 10.11.11, 14:50
                  > Naprawdę
                  > wielkie pieniądze koszą na sprzedaży środków antykoncepcyjnych
                  Ktora jest znakomicie tansza niz utrzymywanie potomka i oplaca sie obu stronom transakcji :P.

                  >Na aborcji zarabiają co najwyżej wykonujący ją ginekolod
                  > zy, a to akurat koncernom zwisa jak kilo kitu na agrafce.
                  No prosze, i mozna sie z toba czasem zgodzic.

                  ---------------------------------
                  Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."

                  Pozbawieni majątku przez KM:
            • ewelina_1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 13:00
              zak_szirak napisał:

              > a Lewicowe takze sciemniaja, ze chodzi o biedne kobiety nie majace "za co zyc"
              > ...
              > wyciagaja skrajne przypadki - srednio jeden na 5 lat,
              to nawet nie wiedziałam, że w naszym kraju jest tak bogate społeczeństwo, że biedni ludzie nie mający "za co żyć" mieszczą sie w 1 autobusie. Bo tylko przy takiej liczbie wspomniany przez ciebie skrajny przypadek trafiałby sie raz na 5 lat.

              > borcyjne smaruja kasa, zeby tylko przepchnac ustawa na ktorej mozna w nieograni
              > czony sposob robic gruba kase i korumpowac kolejnych...
              "na szczęście" na razie grubą kasę i to na lewo robią inni, tylko że przy okazji ryzykując zdrowiem a nawet życiem kobiet. Ale zak_szirak z chęcią poświęci kobiety. Szkoda, że nie siebie.
          • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 12:52
            wersja_robocza napisała:

            > W sporej części to odzwierciedlenie parszywej moralności Polaków, o czym środowiska
            > prochrześcijańskie, konserwatywne (że dosyć ogólnie to ujmę) nie chcą słyszeć.

            Masz rację i jej nie masz. Masz, bo rzeczywiście, jest to odzwierciedleniem parszywej moralności części Polaków, zdemoralizowanych przez kilkadziesiąt lat rządów lewicy. Nie masz racji, ponieważ środowiska konserwatywne świetnie widzą ten problem, głośno o tym mówią i starają się z tym walczyć.
            • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 15:43
              misiu-1 napisał:

              Nie masz racji, ponieważ środowiska konserwatywne świetnie widzą te
              > n problem, głośno o tym mówią i starają się z tym walczyć.
              >

              Otóż nie. Środowiska konserwatywne nie chcą widzieć tej zdemoralizowanej parszywej moralności sporej części, większości bym powiedziała, Polaków, którzy swoją seksualnością i płodnością chcą zająć się sami, rzetelnie i wiarygodnie i by konserwatyści i biskupi nie zaglądali im pod kołdry.
              • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 16:01
                a tam sie czepiacie biskupow, tybetanscy mnisi powiedza ci to samo, ze zycie to nie bzdet warty handlowania z aborcyjnymi naganiaczami.



                wersja_robocza napisała:

                > misiu-1 napisał:
                >
                > Nie masz racji, ponieważ środowiska konserwatywne świetnie widzą te
                > > n problem, głośno o tym mówią i starają się z tym walczyć.
                > >
                >
                > Otóż nie. Środowiska konserwatywne nie chcą widzieć tej zdemoralizowanej parszy
                > wej moralności sporej części, większości bym powiedziała, Polaków, którzy swoją
                > seksualnością i płodnością chcą zająć się sami, rzetelnie i wiarygodnie i by k
                > onserwatyści i biskupi nie zaglądali im pod kołdry.
              • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 16:10
                wersja_robocza napisała:

                > Otóż nie. Środowiska konserwatywne nie chcą widzieć tej zdemoralizowanej parszy
                > wej moralności sporej części, większości bym powiedziała, Polaków, którzy swoją
                > seksualnością i płodnością chcą zająć się sami, rzetelnie i wiarygodnie i by konserwatyści i
                > biskupi nie zaglądali im pod kołdry.

                Mylisz się. Środowiska konserwatywne dobrze widzą, co z moralnością części społeczeństwa robi komuna. Jakiej wielkości jest to część, nie ma znaczenia. Jeśli większość, tym gorzej. Dla niej samej też, bo wolność nie ogranicza się, jak to sobie w naiwności swojej wyobrażasz, do rozporka. Pod rządami komuny biskup nie będzie może zaglądał pod kołdrę, ale za to twoje "państwo opiekuńcze" zajrzy ci, jak krowie, bezpośrednio do pochwy. Jedna z dyskusji w ostatnim czasie była temu poświęcona.
                • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 17:53
                  misiu-1 napisał:

                  Dla niej samej też, bo wolność nie ogranicza się, jak to
                  > sobie w naiwności swojej wyobrażasz, do rozporka. Pod rządami komuny biskup ni
                  > e będzie może zaglądał pod kołdrę, ale za to twoje "państwo opiekuńcze" zajrzy
                  > ci, jak krowie, bezpośrednio do pochwy. Jedna z dyskusji w ostatnim czasie była
                  > temu poświęcona.

                  Biskupi i konserwatyści już grzebią w cudzych (bo nie w swoich) rozporkach, majtkach, zaglądają pod kołdrę, zakazują i każą. Wolność to wybór. Wybór również co do rozporka, majtek, kołdry. Kościół i komuna są bardzo podobne w jednym: i tu i tu obiecują raj i mówią, że droga do niego trudna i ofiarna. Na szczęście tego drugiego już nie ma. Za to nadal miesza to pierwsze nawet tym, którzy wcale o to nie proszą.
                  • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 18:03
                    a sie tam biskupow czepiasz... pewnie sama pocieralas boberka przed ekranem 'Ptakow w ciernistych krzewach'...

                    popytaj sie mnichow tybetanskich o aborcje, to troche zdywersyfikujesz zrodlo wiedzy...

                    ws. Nowickiej zas trzeba jednak by zapytac specjalistow od audytow finansowych, ekspertow antykorupcyjnych... bo jasne jest ze NOWICKA bedzie musiala sie odwdzieczyc za sponsoring od aborcyjnych naganiaczy


                    wersja_robocza napisała:

                    > misiu-1 napisał:
                    >
                    > Dla niej samej też, bo wolność nie ogranicza się, jak to
                    > > sobie w naiwności swojej wyobrażasz, do rozporka. Pod rządami komuny bis
                    > kup ni
                    > > e będzie może zaglądał pod kołdrę, ale za to twoje "państwo opiekuńcze" z
                    > ajrzy
                    > > ci, jak krowie, bezpośrednio do pochwy. Jedna z dyskusji w ostatnim czasi
                    > e była
                    > > temu poświęcona.
                    >
                    > Biskupi i konserwatyści już grzebią w cudzych (bo nie w swoich) rozporkach, maj
                    > tkach, zaglądają pod kołdrę, zakazują i każą. Wolność to wybór. Wybór również c
                    > o do rozporka, majtek, kołdry. Kościół i komuna są bardzo podobne w jednym: i t
                    > u i tu obiecują raj i mówią, że droga do niego trudna i ofiarna. Na szczęście t
                    > ego drugiego już nie ma. Za to nadal miesza to pierwsze nawet tym, którzy wcale
                    > o to nie proszą.
                      • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 18:38
                        smiesznoty to feministki som... ja czekam teraz na feministyczna kandydfatke na prezydenta...
                        zakladam, ze bedzie to wieksza lajza od Renaty Beger, czy Wandy Nowickiej...

                        rzecz jasna chyta bedzie suczka na WAK - Wielka Aborcyjna Kapuste.

                        wersja_robocza napisała:

                        > A co mnici wiedzą o aborcji, mnichu tybetański ty?:> Cisi mnisi. Szirak, śm
                        > iesznota jesteś.:>
                        >
                        > Organizacje pozarządowe przechodzą mnóstwo kontroli. Jakby co, zawsze możesz zł
                        > ożyć anonim do US i zrobią jej wjazd do biura i pozamiatane.
                          • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 18:57
                            ja tam taki strachliwy nie jestem... ja sie tylko tak zastanawiam, czy czasem nie pora powiedziec BASTA grubej kresce i LEWAKOW, KOMUNISTOW nie odeslac czasem spowrotem do Moskwy.

                            Niech tam zyja, tworza, kradna i wymuszaja lapowki.

                            Z cywilizacji - WON !

                            wersja_robocza napisała:

                            > Ty się o aborcję nie bój. Ty się eutanazji bój.:>
                            • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 19:29
                              Szirak, weź poprotestuj pod MON-em. Wydają co roku kupę kasy na zbrojenie i utrzymywanie nieproduktywnej armii. Ani Polska nie zamierza podbijać świata, ani nie ma realnego zagrożenia naszych ziem. Żołnierze za to zabijają ludzi. Ojców, braci, synów. Dorosłych i potrzebnych, tylko działających pod kryptonimem 'wróg'. A od aborcji, która cię w żaden sposób nie dotyczy i nie dotyka, może się odczep. Czemu obrońcy życia i wartości chrześcijańskich nie wezmę się za to?
                              • zak_szirak Re: feministyczny biznes na aborcji 14.11.11, 09:43
                                po pierwsze primo dosc daleko odeszlas od tematu dyskusji, tj. napedzania aborcyjnego biznesu przez gruba kasiore uzbierana przez Wande Nowicka a konto grzebania w polskim ustawodawstwie prawnym.

                                Juz do samej Nowickiej dotarlo wreszcie, ze kwasior robi straszny i zapowiada 'rezygnacje' z fundacji... znajac zycie obsadzi tam swojego synalka, ktory bedzie nadzorowal kolejne przelewy transz aborcyjnego hajsu...


                                odnosnie zas MON, mylisz sie skarbie, gdyz niestety nie otaczaja nas chrzescijanskie normy i zwyczaje, ale ostatnio dosc mocno obserwuje sie tendencje wrecz odwrotna - kpin z tych wartosci, ktore pozwalalyby zaoszczedzic na zbrojeniach.

                                Wojsko, w 99% przypadkow ma zadania odstraszajace, anie stricte militarne.

                                • sabinac-0 Re: feministyczny biznes na aborcji 15.11.11, 13:04
                                  zak_szirak napisał:

                                  > napedzania aborc
                                  > yjnego biznesu przez gruba kasiore uzbierana przez Wande Nowicka

                                  Od kiedy promowanie antykoncepcji czyli poczynania tylko chcianego "napedza aborcyjny biznes"?
                                  Raczej go czyni rachitycznym.
                              • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 14.11.11, 11:44
                                wersja_robocza napisała:

                                > Szirak, weź poprotestuj pod MON-em. Wydają co roku kupę kasy na zbrojenie i utr
                                > zymywanie nieproduktywnej armii. Ani Polska nie zamierza podbijać świata, ani n
                                > ie ma realnego zagrożenia naszych ziem. Żołnierze za to zabijają ludzi. Ojców,
                                > braci, synów. Dorosłych i potrzebnych, tylko działających pod kryptonimem 'wróg
                                > '. A od aborcji, która cię w żaden sposób nie dotyczy i nie dotyka, może się od
                                > czep. Czemu obrońcy życia i wartości chrześcijańskich nie wezmę się za to?

                                Argument z dupy. Po pierwsze - można by na to odpowiedzieć tak samo - że zabijanie przez żołnierzy tych ludzi, o których piszesz, też w żaden sposób nas nie dotyczy i nie dotyka. Po drugie - co to znaczy - "weź poprotestuj"? Sama sobie weź i poprotestuj, jeśli chcesz. Czy tobie ktoś narzuca obronę Tybetańczyków zamiast obrony Nowickiej? Po trzecie - skup się na temacie dyskusji, z którym zbrojenia nie mają nic wspólnego.
                  • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 18:55
                    wersja_robocza napisała:

                    > Biskupi i konserwatyści już grzebią w cudzych (bo nie w swoich) rozporkach, majtkach,
                    > zaglądają pod kołdrę, zakazują i każą. Wolność to wybór.

                    Biskupi i konserwatyści sprzeciwiają się jedynie bezkarnemu mordowaniu dzieci. Bo wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. Komuchy odbierają wszelką inną wolność oprócz rozporkowej. Taka jest różnica. Jeżeli wolność rozumiesz jako swobodę kopulacji ze wszystkim co się rusza i pozbywania się konsekwencji tejże, to nadal popieraj komuchów. Założą ci kaganiec nie tylko na usta, ale i na myśli, obrabują z większości dóbr, ale kopulować pozwolą aż uszami będzie ci się wylewać. Żyć nie umierać. Jeśli, oczywiście, żywot bydlęcia jest szczytem czyichś marzeń.
                    • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 19:32
                      A czemu biskupi i konserwatyści nie protestują przeciwko łożeniu grubych milionów na zbrojenia i bezproduktywną armię facetów, którzy mordują czyjeś dzieci? Czemu w tej sprawie, ewidentnie męskiej, nie zabierają takiego stanowiska, jak potrafią gardłować w sprawie kobiet i ich ciał?
                      • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 22:08
                        wersja_robocza napisała:

                        > A czemu biskupi i konserwatyści nie protestują przeciwko łożeniu grubych milionów na
                        > zbrojenia i bezproduktywną armię facetów, którzy mordują czyjeś dzieci?

                        Odwracanie uwagi od tematu. W dodatku kłamstwem, bo bez większego trudu można znaleźć w sieci informacje o protestach Watykanu przeciwko wojnom. Poza tym istnieje kategoria "wojny sprawiedliwej", zakładająca słuszność zbrojnego wystąpienia przeciwko niegodziwemu wrogowi na zasadzie obrony koniecznej. Nic takiego nie występuje w przypadku zabijania dzieci nieurodzonych, więc nie ma tu analogii.
                        • wersja_robocza Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 22:15
                          Rzecz dotyczy życia. Ochrony. Od poczęcia do naturalnej śmierci (chociaż naturalnie to już rzadko się zdarza z racji medycyny). Czemu sen z powiek komuś spędza zarodek, embrion a kolejny szeregowy zwożony w trumnie z Afganistanu nie jest przyczynkiem, by grzmieć z ambony? By protestować albo szantażować, ekskomunikować? A nawet więcej: duchowny błogosławi narzędzia do odbierania życia. Życia już żyjącym, samodzielnym w każdym wymiarze, rodzinom i całym wsiom. Nie ma wojny sprawiedliwej , zabijania sprawiedliwego w ujęciu chrześcijańskim. Stoi jak byk: nie zabijaj.
                          • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 10.11.11, 22:27
                            wersja_robocza napisała:

                            > Rzecz dotyczy życia. Ochrony.

                            Rzecz dotyczy ochrony życia niewinnych.

                            > Stoi jak byk: nie zabijaj.

                            Jak sięgasz po argumenty biblijne, to najpierw chociaż Biblię weź do ręki. Napisane jest też: "A gdyby ktoś bliźniego swego podstępnie zasadziwszy się, zabił, to weźmiesz go nawet od ołtarza mego, żeby go ukarać śmiercią". Widać więc dowodnie, że przykazanie "nie zabijaj" nie dotyczy każdego zabijania bez wyjątku.
                            • neuroleptyk Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 12:57
                              misiu-1 napisał:

                              > wersja_robocza napisała:
                              >
                              > > Rzecz dotyczy życia. Ochrony.
                              >
                              > Rzecz dotyczy ochrony życia niewinnych.
                              >
                              > > Stoi jak byk: nie zabijaj.
                              >
                              > Jak sięgasz po argumenty biblijne, to najpierw chociaż Biblię weź do ręki. Napi
                              > sane jest też: "A gdyby ktoś bliźniego swego podstępnie zasadziwszy się, zabił,
                              > to weźmiesz go nawet od ołtarza mego, żeby go ukarać śmiercią". Widać więc dow
                              > odnie, że przykazanie "nie zabijaj" nie dotyczy każdego zabijania bez wyjątku.
                              >

                              No proszę odnoszenie się do Biblii jako niby źródło moralności.


                              Księga kapłańska rodział 20

                              13 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.

                              27 Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie».

                              Księga wyjścia rodział 21

                              15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
                              17 Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.
                              20 Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. 21 A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.

                              Księga wyjścia rodział 31

                              15 Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią.


                              2 Księga kronik rozdział 15

                              13 Będzie skazany na śmierć każdy, kto by - mały czy wielki, mężczyzna czy kobieta - nie szukał Pana, Boga Izraela.

                              Księga Izajasza rozdział 14

                              21 Przygotujcie rzeź dla jego synów
                              z powodu niegodziwości ich ojca.
                              Niech nie powstaną i nie wezmą świata w dziedzictwo,
                              niech nie napełnią miastami powierzchni ziemi!»

                              Księga Izajasza rodział 13

                              16 Dzieci ich będą roztrzaskane w ich oczach,
                              ich domy będą splądrowane,
                              a żony - zgwałcone.

                              18 Wszyscy chłopcy będą roztrzaskani, dziewczynki zmiażdżone2.
                              Nad noworodkami się nie ulitują,
                              ich oko nie przepuści także niemowlętom.
        • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 15:29
          > Sofizmat, którego użyłaś, nazywa się "zatruwanie studni".

          mozna by tak rzec ;)

          jest jeszcze turystyka aborcyjna .... i pare innych mozliwosci.
          Na utrzymaniu status quo napewno ktos zyskuje.
          I zrobi duzo, by tak pozostalo.
          Nie chcesz aborcji to jej sobie nie rob.
            • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 15:57
              > Nie chcesz złodziejstwa, to nie kradnij.
              ;)

              Polska w czołówce okradanych
              W całym 2010 roku sieci handlowe z Polski straciły na złodziejach 1,41 proc. swoich dochodów. Czyli ok. 300 mln zł.
              To więcej niż średnia krajów Europy Zachodniej. Taki wynik plasuje Polskę na 8. miejscu w tej niechlubnej klasyfikacji.
                • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 18:33
                  > Ale co ty właściwie masz przeciwko złodziejstwu? Jeśli coś masz, to sama nie
                  > kradnij, a innym daj kraść w spokoju.


                  misiu masz jakas fobie?
                  jestes straznikiem cudzej moralnosci?
                  lubisz ludziom zagladac pod koldre i w majtki?
                  a kobietom w macice?

                  Nowicka nie robila niczego nielegalnego,
                  sprzet aborcyjny jest rowniez sprzetem ratujacym zycie, chyba ze uwazasz, ze kobieta ciezarna nie ma prawa do zycia jezeli ciaza zagraza jej zyciu,
                  tylko zastanawiam sie kto poniesie moralna odpowiedzialnosc z smierc plodu jezeli umrze wraz z ciezarna?
                  • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 18:51
                    ja.sinner napisała:

                    > misiu masz jakas fobie?
                    > jestes straznikiem cudzej moralnosci?

                    Czy ci, którzy napisali Kodeks Karny, mieli jakieś fobie? Byli strażnikami cudzej moralności?

                    > lubisz ludziom zagladac pod koldre i w majtki? a kobietom w macice?

                    Chamskie insynuacje w niczym ci nie pomogą. Zadaj to pytanie swojemu ginekologowi. W nosie mam czyjeś kołdry, macice i majtki. Nie jest mi natomiast obojętne mordowanie dzieci.

                    > Nowicka nie robila niczego nielegalnego,

                    Jak już wcześniej napisałem, prawo nie jest źródłem moralności, więc fakt, że coś jest zgodne z prawem, nie niesie żadnej informacji o jego etyczności. "Sympozja" dla lekarzy w egzotycznych krajach też są zgodne z prawem.

                    > sprzet aborcyjny jest rowniez sprzetem ratujacym zycie, chyba ze uwazasz, ze kobieta
                    > ciezarna nie ma prawa do zycia jezeli ciaza zagraza jej zyciu, tylko zastanawiam sie kto
                    > poniesie moralna odpowiedzialnosc z smierc plodu jezeli umrze wraz z ciezarna?

                    To samo mogą mówić handlarze bronią, sprzedający ją terrorystom. Że jest to również sprzęt ratujący życie i czy napadnięty nie ma prawa do obrony, jeśli coś zagraża jego życiu i kto poniesie moralną odpowiedzialność, jeśli umrze.
                    • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 19:42
                      > Chamskie insynuacje w niczym ci nie pomogą. Zadaj to pytanie swojemu ginekologo
                      > wi. W nosie mam czyjeś kołdry, macice i majtki. Nie jest mi natomiast obojętne
                      > mordowanie dzieci.

                      a los dzieci?
                      porzuconych przez ojcow, chorych, niepelnosprwnych fizycznie i intelektualnie?
                      pochylasz sie nad ich losem,
                      albo nad losem kobiet - ofiar przemocy domowej?

                      najwazniejsze to ochronic plod
                      • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 19:50
                        ja.sinner napisała:

                        > a los dzieci?
                        > porzuconych przez ojcow, chorych, niepelnosprwnych fizycznie i intelektualnie?
                        > pochylasz sie nad ich losem,
                        > albo nad losem kobiet - ofiar przemocy domowej?
                        > najwazniejsze to ochronic plod

                        Ucieczka od tematu. Ja cię w związku z twoją "walką o prawa kobiet" nie pytam, czy pochylasz się z troską nad głodującymi dziećmi w Afryce, ginącymi gatunkami albo prawem Narodu Kurdyjskiego do własnego państwa.
                        • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 22:38
                          > Ucieczka od tematu. Ja cię w związku z twoją "walką o prawa kobiet" nie pytam,
                          > czy pochylasz się z troską nad głodującymi dziećmi w Afryce, ginącymi gatunkam
                          > i albo prawem Narodu Kurdyjskiego do własnego państwa.

                          I slusznie, ze mnie nie pytasz.
                          Na nic ci sie to by nie zdalo.
                          I tak zrobie co zechce, niezaleznie od twoich pogladow.
                          I nic na to nie poradzisz.
                          Jestes w tej kwestii bezradny.
                          Co najwyzej mozesz sobie tutaj, na forum ...pogadac ;)
                          • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 11.11.11, 23:14
                            ja.sinner napisała:

                            > I slusznie, ze mnie nie pytasz.
                            > Na nic ci sie to by nie zdalo.
                            > I tak zrobie co zechce, niezaleznie od twoich pogladow.
                            > I nic na to nie poradzisz.
                            > Jestes w tej kwestii bezradny.
                            > Co najwyzej mozesz sobie tutaj, na forum ...pogadac ;)

                            O ile mnie pamięć nie myli, to nie zajmujemy się tutaj tobą i tym, co ty zechcesz czy nie zechcesz zrobić. Bezradny byłbym też, gdyby przyszedł tu jakiś bandzior i bezczelnie dawał do zrozumienia, że ma zamiar wykończyć sąsiada, a ja mogę sobie co najwyżej pogadać. Czy z wynikałoby z tego, że zabicie sąsiada jest słuszne, a bandzior nie jest bandziorem?
                            • ja.sinner Re: feministyczny biznes na aborcji 12.11.11, 11:14
                              > O ile mnie pamięć nie myli, to nie zajmujemy się tutaj tobą i tym, co ty zechce

                              slusznie misiu zauwazasz

                              tutaj zajmujemy sie Wanda Nowicka.

                              Ja uwazam, ze nie ma nic zlego w jej dzialalnosci w Fundacji.
                              Nie popelnila przestepstwa przeciw prawu ani przeciw tak zwanej moralnosci (bo kazdy ma prawo miec swoja),
                              Nic nie stoi na przeszkodzie by pelnila funkcje vice Marszalka Sejmu.
                              • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 12.11.11, 11:56
                                ja.sinner napisała:

                                > tutaj zajmujemy sie Wanda Nowicka.
                                > Ja uwazam, ze nie ma nic zlego w jej dzialalnosci w Fundacji.
                                > Nie popelnila przestepstwa przeciw prawu ani przeciw tak zwanej moralnosci (bo
                                > kazdy ma prawo miec swoja),

                                Wiadomo. Prostytutka-weteranka, dająca za łyk taniego wina, też nie robi nic złego, nie popełnia przestępstwa przeciw prawu ani przeciw "tak zwanej moralności", bo ma prawo mieć własną.

                                > Nic nie stoi na przeszkodzie by pelnila funkcje vice Marszalka Sejmu.

                                Ale my nie jesteśmy ani sądem rozpatrującym akt oskarżenia przeciwko Nowickiej, ani posłami głosującymi nad jej kandydaturą. Marszałkami Sejmu byli już zdrajca Hieronim Radziejowski, pospolity przestępca Andrzej Lepper, poseł specjalnej troski Niesiołowski, więc i akwizytorka Nowicka się zmieści.
                                • sabinac-0 Re: feministyczny biznes na aborcji 15.11.11, 13:13
                                  misiu-1 napisał:

                                  >
                                  > Wiadomo. Prostytutka-weteranka, dająca za łyk taniego wina, też nie robi nic zł
                                  > ego, nie popełnia przestępstwa przeciw prawu ani przeciw "tak zwanej moralności
                                  > ", bo ma prawo mieć własną.
                                  >
                                  A wg ciebie popelnia przestepstwo?

                                  A jej klient?
                                  • misiu-1 Re: feministyczny biznes na aborcji 15.11.11, 13:25
                                    sabinac-0 napisała:

                                    > misiu-1 napisał:
                                    > > Wiadomo. Prostytutka-weteranka, dająca za łyk taniego wina, też nie robi nic zł
                                    > > ego, nie popełnia przestępstwa przeciw prawu ani przeciw "tak zwanej mora
                                    > > lności", bo ma prawo mieć własną.

                                    > A wg ciebie popelnia przestepstwo?

                                    A twierdziłem gdzieś, że popełnia? To jest jaskrawy przykład, dlaczego nie należy utożsamiać legalności z moralnością.

                                    > A jej klient?

                                    A co ma do rzeczy jej klient?
    • tigertiger Wanda Nowica oświadczyła 11.11.11, 11:23
      "Sąd nie wykazał, że jestem na liście płac jakiegokolwiek przemysłu. Uniewinnił panią Najfeld, bo stwierdził, że była to wypowiedź o charakterze publicystycznym".
      "Oświadczam, że nie ma nic nagannego - co niektórzy sugerują - w fakcie, że Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny pozyskuje środki na realizację celów statutowych od legalnych instytucji, organizacji, fundacji czy z sektora prywatnego. Ja również mogłabym zapytać, kto opłaca panią Najfeld i jej kampanię, bo na pewno ktoś ją finansuje. I też mogłabym powiedzieć, że pani Najfeld została wynajęta przez organizacje kościelne, koncern ojca Rydzyka i międzynarodowe sieci fanatyków religijnych działających na szkodę kobiet w celu pozbawienia kobiet ciężarnych ich prawa do życia. Ale ja takimi metodami się nie posługuję"
      "Dodatkowo wyjaśniam, że Federacja pozyskując środki finansowe na realizację celów statutowych od organizacji międzynarodowych, fundacji, sektora prywatnego czy organizacji mających podobne cele statutowe do naszych, od zawsze kieruje się zasadą, że to my wyznaczamy cele naszej działalności, a nie że ktoś nam wyznacza zadania"
      "Jednocześnie informuję, że organizacja IPAS, która została wymieniona w uzasadnieniu wyroku jest powszechnie szanowaną organizacją non-profit, której celem jest przeciwdziałanie śmierciom kobiet z powodu niebezpiecznych aborcji tj. wykonywanych w warunkach nie spełniających standardów medycznych. IPAS od lat współpracuje ze Światową Organizacją Zdrowia i innym agendami ONZ. Nadmieniam dodatkowo, że ostatnio Rada Praw Człowieka ONZ uznała śmiertelność macierzyńską, której można zapobiec, za naruszenie praw człowieka. Śmiertelność macierzyńska bardzo często spowodowana jest niebezpieczną aborcją"
      "Jednocześnie wyrażam ogromny zawód, że sprawa, którą ja wniosłam do sądu jako osoba pokrzywdzona, jest wykorzystywana do dyskredytowania mnie w oczach opinii publicznej. W rzeczywistości jest to kolejny etap walki przeciw prawom kobiet w Polsce. Apeluję do mediów, by nie brały udziału w tej walce"
      Teraz widzimy jak w obliczu tego oświadczenia wygląda zaplecze "ideowe" Gościa Niedzielnego, który to opublikował w środę fragmenty wyroku sądu sugerując jednocześnie, że pieniądze, które otrzymywała Federacja, były przeznaczane częściowo na wynagrodzenia osób zatrudnionych w organizacji, w tym samej Nowickiej.
      • misiu-1 Nowicka kłamie 11.11.11, 12:56
        Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że Nowicka brała pieniądze od przemysłu antykoncepcyjnego, więc można było napisać, że jest na liście płac tego przemysłu.
        • tigertiger Re: Nowicka kłamie 11.11.11, 14:41
          "Sąd, mimo, iż nie wykazał, że jestem na liście płac jakiegokolwiek przemysłu uniewinnił p. Najfeld, stwierdził , że była to wypowiedz o charakterze publicystycznym."
          Wyrok nie jest prawomocny i Nowicka może się od niego jeszcze odwołać.
          • misiu-1 Re: Nowicka kłamie 11.11.11, 16:00
            Wbrew kłamstwom Nowickiej, Sąd wykazał, że Nowicka jest na liście płac przemysłu antykoncepcyjno-aborcyjnego.
            Z uzasadnienia wyroku:
            "Kierowana przez Wandę Nowicką organizacja otrzymywała dotacje od wielu podmiotów, w tym także firmy G." [...]
            "Firma G. jest producentem tabletek antykoncepcyjnych [...], które zażyte w ciągu 72 godzin po stosunku płciowym zapobiegają zajściu w ciążę. Za pieniądze przekazane przez ww. firmę została wydrukowana przez Federację broszura informacyjna dotycząca tego środka. [...]
            zdaniem sądu, oskarżycielka myli się w ocenie treści wypowiedzi oskarżonej a nadto podaje odmienne niż były rzeczywiste relacje między firmą G. a Federacją a także nie wspomina o darowiznach z I. zajmującej się produkcją przyrządów umożliwiających przeprowadzenie zabiegów aborcji. [...]
            "Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny kierowana przez oskarżycielkę prywatną, otrzymywała wielokrotnie dotację od różnych podmiotów, w tym od firmy farmaceutycznej G., producenta środka antykoncepcyjnego (...) oraz od organizacji I., która produkuje i rozpowszechnia narzędzia używane przy zabiegach przerywania ciąży. Nie ulega wątpliwości, iż działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny była finansowana również przez te podmioty. Pieniądze te były przeznaczane na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji. Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej, jednakże miały one wpływ na całokształt finansów Federacji i przynajmniej pośrednio wpływały na wynagrodzenie osób zatrudnionych w Federacji chociażby poprzez to, że inne środki nie musiały iść na finansowanie bieżącej działalności a na wynagrodzenia."
            • kotek.filemon Re: Nowicka kłamie 11.11.11, 16:07
              "Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej,"

              Sąd dobry w dwójmyśleniu, ale w arcykatolickiej trzeba lawirować, żeby się np. purpuratom nie narazić...
              • misiu-1 Re: Nowicka kłamie 11.11.11, 16:24
                To nie jest żadne "dwójmyślenie", bo przekaz jest jasny, jak słońce. Te same koncerny farmaceutyczne dają łapówki lekarzom i też nie bezpośrednio, tylko np. finansując luksusowe wakacje na Seszelach, nazywane dla zachowania pozorów "konferencjami naukowymi".
                Jeśli koncern farmaceutyczny zdejmuje komuś z pleców ciężar utrzymania czegokolwiek, co w innym przypadku musiałby utrzymać ze środków własnych, to skutek tego jest identyczny z tym, jakby wypłaciła jej pieniądze bezpośrednio w formie wynagrodzenia.
                I żadne wygibasy semantyczne nic tu nie zmienią. Nowicka jest na liście płac koncernów farmaceutycznych i szlus.
      • kocia_noga Re: Wanda Nowica oświadczyła 11.11.11, 16:34
        tigertiger napisała:

        > Teraz widzimy jak w obliczu tego oświadczenia wygląda zaplecze "ideowe" Gościa
        > Niedzielnego, który to opublikował w środę fragmenty wyroku sądu sugerując jedn
        > ocześnie, że pieniądze, które otrzymywała Federacja, były przeznaczane częścio
        > wo na wynagrodzenia osób zatrudnionych w organizacji, w tym samej Nowickiej.
        zaplecze GN bije sie teraz z policją.
        Moralność katolicka chroni szkalującego, powtarza oszczerstwo jakby było prawdą, a jeszcze dorzuca do grona oszkalowanych feminizm. Cel uświęca środki, a po pewnym czasie nie trzeba już żadnego uświęcania, bo sumienia brak.
        • tigertiger Re: Wanda Nowica oświadczyła 11.11.11, 18:28
          Cała ta akcja jest ewidentnym atakiem na Nowicą i jej ideologię. Tylko skrajnie uprzedzonym do feminizmu może przyjść do głowy oskarżenia, że Nowicka ma jedynie czysto materialne przesłanki. Federacja na Rzecz Kobiet prze 5 lat otrzymywała miedzy innymi dotacje od od przemysłu antykoncepcyjnego (co biorąc pod uwagę charakter działalności Federacji nie powinno nikogo dziwić) , a sama Nowicka jest aktywistką od 20 lat, a więc działała na rzecz kobiet na długo przed założeniem Federacji. Ujawnienie tych źródłem dotacji Federacji nie niesie żadnych nagranych skutków dla jej założycielki bowiem jest zwyczajnie zgodne z prawem.

          • misiu-1 Re: Wanda Nowica oświadczyła 11.11.11, 18:35
            Zaklinanie rzeczywistości nic nie pomoże. Ujawnienie faktu przyjmowania korzyści niesie oczywiście naganne skutki dla Nowickiej i rozumie to nawet ona sama, bo inaczej nie byłoby sprawy w sądzie. Zgodność z prawem nie ma nic do rzeczy, ponieważ prawo nie jest źródłem moralności. Nie było to też przedmiotem rozprawy.
          • benek231 Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 12.11.11, 05:36
            tigertiger napisała:

            > Cała ta akcja jest ewidentnym atakiem na Nowicą i jej ideologię.

            *Tyle, ze zasadnicza czesc akcji rozegrala sie w sadzie, ktory jest narzedziem wyznaniowego panstwa - panstwa spoczywajacego na katolickiej ideologii.

            W panstwach tego typu, tak jak wczesniej w PRLu, wchodzacy w spor na gruncie idelologicznym musial przegrac, gdy stawal przed sadem. Albowiem sady panstw wyznaniowych, czy zideologizowanych w inny sposob, sa od tego by dbac o interesy panstwa w pierwszym rzedzie, czyli takze o dobro panstwowych ideologii.

            Ja to juz tu kiedys mowilem, ze w przypadku postawienia mnie przed sadem, za np. obraze czyichs religijnych uczuc, juz na dzien dobry odmowilbym sadowi prawa do twierdzenia, iz bede sadzony przez niezawisly i bezstronny sad. W panstwach wyznaniowych nie ma takich sadow. Kropka. Zalezny i stronniczy sad, natomiast, moze ze mna zrobic co mu sie podoba, niemniej ja - juz na dzien dobry - nie uznaje jego jurysdykcji. Siedze wiec na sali i ziewam.

            Katolicka ideologia panstwowa jest takze antyaborcyjna. Co oznacza, ze sad nie mogl pozwolic Nowickiej wygrac.

            Osobnym i nie mniej interesujacym zagadnieniem jest utajnienie sprawy przez sad. Jak Ci sie wydaje - dlaczego?
            • tigertiger Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 12.11.11, 07:45
              Od wyroków stronniczych sądów zawsze można się odwołać do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Polska jest na drugim miejscu pod względem liczby skarg składanych do TPC, z pośród krajów UE po Rumunii, a na szóstym wśród wszystkich krajów europejskich. Te dane są niechlubną wizytówką naszych "niezawisłych" sądów.
              • misiu-1 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 12.11.11, 12:13
                Owszem, można się odwołać. Ale trzeba mieć argumenty, a tutaj sprawa jest jasna jak słońce - Nowicka brała pieniądze od przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego, są na to dokumenty i żaden uczciwy sąd tego nie podważy. Cała linia oskarżenia Nowickiej opierała się na sztuczce prawniczej w postaci ściśle dosłownej, zawężającej interpretacji dwóch słów: "lista płac". I ta linia zupełnie słusznie upadła. O ile po polskich sądach, biorąc pod uwagę np. procesy red. Michnika, można by się spodziewać usłużnego, w podskokach, skazania Najfeld, o tyle ETS nic takiego nie zrobi, bo nałożyłby sążnisty kaganiec wszystkim publicystom, zmuszając ich do porzucenia wielu środków stylistycznych.
                • izak31 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 12:09
                  Ale ta Fedaracja to organizacja non-proft. To skad mieli miec pieniadze na funkcjonowanie? Tylko od darczyńców. Ciekawe czy tez byscie byli tak gorliwi w oczernianiu gdyby poszło o finansowanie Caritasu - a to dopiero jest temat-rzeka.
                  Przeciez ten atak na Nowicką to było celowe a wy się podniecacie.
                  A dziecko każdy rodzic ma prawo wychowywać jak chce. Czy to na staliniste czy katolika - chociaz nie wiem co jest gorsze.
                  • misiu-1 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 12:25
                    izak31 napisała:

                    > Ale ta Fedaracja to organizacja non-proft. To skad mieli miec pieniadze na funkcjonowanie?
                    > Tylko od darczyńców.

                    Od darczyńców, ale niekoniecznie zainteresowanych finansowo.

                    > A dziecko każdy rodzic ma prawo wychowywać jak chce. Czy to na staliniste czy katolika -
                    > chociaz nie wiem co jest gorsze.

                    Jeśli nie wiesz, to znaczy, że ktoś zaniedbał Twoją edukację. To fakt, że każdemu rodzicowi wolno wychowywać dziecko jak chce. Z tym, że jeśli wychowa go na szuję, złodzieja i bandziora, to choć karalne to nie jest, jednak podważa jego kwalifikacje moralne.
                  • tigertiger Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 21:19
                    Zwykły atak i do tego absurdalny. Sprawę założyła o zniesławienie sama Nowica i to ona na dowód przedstawiła dane księgowe Federacji, raptem 2 % budżetu Federacji stanowiły środki pochodzące od firm przemysłu antykoncepcyjnego. Bo Federacja głównie utrzymuje się z grantów, o które występujemy do organizacji międzynarodowych takich jak Komisja Europejska,instytucje ONZ czy zagranicznych fundacji i organizacji non profit.
                    Przy czym sąd jednoznacznie orzekł, że te dotacje Federacja otrzymywała zgodnie z prawem i zasadami etycznymi, bo Federacja wydała te pieniądze na swoje cele statutowe. Fakt, że całą tą nagonkę rozpoczął Gowin i to przed głosowaniem nad kandydatura Nowickiej na wicemarszałka nie pozostawia cienia wątpliwości, że to zwykła nagonka polityczna. Ciekawe jak głosować będzie partia posła Gowina w trzecim głosowaniu w sprawie kandydatury Nowickiej na wicemarszałka, tym razem nad wnioskiem o jej odwołanie z tej funkcji?




                      • tigertiger Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 14.11.11, 01:55
                        „...Kierowana przez Wandę Nowicką organizacja (Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, przyp. red.) otrzymywała dotacje od wielu podmiotów (...) Pieniądze te były przeznaczane na różne cele, m.in. prowadzenie szkoleń, przygotowywanie odpowiednich materiałów, bieżącą działalność organizacji. Środki te wprost nie stanowiły źródeł finansowania wynagrodzenia Wandy Nowickiej"
                        Które z w/w celi nie są etyczne?
                        Prężnie działająca organizacja społeczna jaką jest Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny jest pod każdym względem etyczna, a sukcesy jakie na tym polu organizacja Wandy Nowickiej odnosi zostały uznane w 1999 roku, kiedy to Federacja uzyskała status organizacji doradczej przy Radzie Społeczno-Ekonomicznej ONZ, które jak powszechnie wiadomo stawia sobie za cel zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego, rozwój współpracy między narodami oraz popieranie przestrzegania praw człowieka. Bieżąca działalność organizacji działającej na rzecz praw człowieka, szkolenia i przygotowanie odpowiednich materiałów to bez wątpienia wysoce etycznie działania, które sąd nie omieszkał wymienić.
                        Oskarżenie Najfeld rzucone przeciwko Nowickiej nie znalazło potwierdzenia w faktach co również jednoznacznie sąd orzekł w wyroku:
                        "Podobnie argument o pozostawaniu na liście płac jest zwrotem publicystycznym, retorycznym a nie stwierdzającym określony fakt"
                        • misiu-1 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 14.11.11, 07:03
                          tigertiger napisała:

                          > Które z w/w celi nie są etyczne?

                          Można by o tym dyskutować, ale to nie ma znaczenia. W swoim poście kłamałaś twierdząc, że "sąd jednoznacznie orzekł, że te dotacje Federacja otrzymywała zgodnie z prawem i zasadami etycznym". Po pierwsze - nieprawda, że sąd tak orzekł. Po drugie - to, że cele są etyczne (jak napisałem, sprawa dyskusyjna) nie oznacza wcale, że etyczne są środki. Nadążasz?

                          > Oskarżenie Najfeld rzucone przeciwko Nowickiej nie znalazło potwierdzenia w faktach co
                          > również jednoznacznie sąd orzekł w wyroku:
                          > "Podobnie argument o pozostawaniu na liście płac jest zwrotem publicystycznym,
                          > retorycznym a nie stwierdzającym określony fakt

                          Bezczelnie łżesz. Jest dokładnie na odwrót - to oskarżenie Nowickiej przeciwko Najfeld nie znalazło potwierdzenia w faktach. Sąd jednoznacznie orzekł w wyroku, że Najfeld miała prawo napisać to, co napisała. Zdanie, które cytujesz, uzasadnia tylko, dlaczego zwrotu o pozostawaniu na liście płac nie można w tym przypadku traktować ściśle dosłownie. Ten, kto bierze łapówkę, pozostaje de facto na liście płac dającego, choćby de iure nic tego nie potwierdzało.
              • benek231 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 15:42
                Mam nadzieje, ze Nowicka bedzie odwolywac sie do oporu - az do TPCz. A Federacja i RP dadza temu odpowiednia oprawe.

                Mam tez nadzieje, ze po wystapieniu z Federacji, Nowicka bedzie konsekwentnie wytykac mozliwy konflikt intaresow wielu katolickim poslom, bezczelnie jawnie lobbujacym na rzecz kk. Ten ich lobbying na rzecz ulubionej organizacji jawi sie niczym slon w malym mieszkaniu: jest i przeszkadza ale wszyscy udaja, ze go nie ma.
                • tigertiger Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 16:35
                  W Polsce następuje bardzo powolna, ale stałe zeświecczenie społeczeństwa (od 20 lat co roku ok 1% wiernych występuje z KK). Bez wątpienia jest to proces wolniej niż w Irlandii czy Hiszpanii, ale mimo wszytko jest to proces postępujący i nieunikniony. I nie ma to związku z bardziej czy mniej nagłaśnianymi w mediach sprawami obniżającymi prestiż i wiarygodność KK (patrz Rydzyk), chociaż decyzje pewnych hierarchów kościoła (jak zamakanie ust ks. Bonieckiemu) mogą proces sekularyzacji z pewnością przyspieszać.
                  • benek231 Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 16:48
                    tigertiger napisała:

                    I nie ma to związku z bardziej czy mniej nagłaśnianymi w mediach
                    > sprawami obniżającymi prestiż i wiarygodność KK (patrz Rydzyk),
                    >
                    >
                    *Mysle, ze to sa dosc zlozone procesy i cos tam jednak wplyw ma. :) W Irlandi wplyw mialy pedofilskie afery a w Hiszpanii doswiadczenia z Franco.

                    Wiesz, ja siedze na forach od 17 lat i obserwuje jak zmieniaja sie uzytkownicy. Kiedys ja, i tacy jak ja, zagryzani bylismy przez koscielna watache, a ostatnimi czasy z forow dochodzi coraz donioslejszy bluzg pod adresem kk. No ale byc moze nie ma to zwiazku z odchodzeniem od kk...

                    Czy w zwiazku z naglasnianiem sprawy Nowickiej zmniejszac sie bedzie liczba parafian to zupelnie inne zagadnienie. Moze tak, moze nie, ale swoje robic trzeba.

                    Jesli Nowicka odwola sie od wyroku, to - na moj nos - sad drugiej instancji ma podstawy by przyczepic sie do uchybien natury proceduralnej (utajnienie rozprawy, jakby o czyny lubiezne na nastolatce chodzilo) i odeslanie sprawy do powtornego rozpatrzenia. Czyli mozna bedzie znow debatowac na ten temat.
                    • tigertiger Re: Wanda Nowica jeszcze sporo sie nauczy :O) 13.11.11, 20:45
                      jeśli wierni odchodzą od KK na skutek utraty zaufania do kleru, to oczywiście wpływ na ich niechęć mają działania hierarchów, ale nie zależnie od tego postępuje zeświecczenie społeczeństwa i ten proces postępuje nie zależnie od dziań kościoła. Wraz z utratą wiernych, kościół w Polsce laickiej i liberalnej będzie tracił na sile, a więc jego wpływ na politykę również zmaleje. Na pewno nigdy nie dojdzie do laicyzacji - na szczęście.
                      Nowicka na pewno zrobi co trzeba, nie pierwszy raz napotyka na ataki, ale nigdy jeszcze jej działania nie miały takiego nagłośnienia, co z pewnością przełoży się na wzrost świadomości społecznej i liberalizację:). Czy Nowicka odwoła się od wyroku? na razie tej możliwości nie wyklucza. Moim zdaniem powinna wykorzystać tę sytuację medialnego szumu i jak najbardziej się odwołać.