empeka
16.06.04, 23:52
Kto chce, niech przeczyta w języku innym niż angielski:
<< Sourd aux voix conservatrices qui, dans l'Eglise, par peur du scandale ou des
anachronismes, s'él?vent contre toute "repentance", le pape a autorisé la publication, mardi
15 juin, d'un volume de 783 pages - une mine d'or pour les historiens - consacré ?
l'Inquisition.
Cet ouvrage rassemble les actes d'un symposium qui avait réuni au Vatican, en 1998, une
centaine d'historiens et de théologiens. Un m?me effort scientifique avait porté, un an plus
tôt, sur les origines de l'antijuda?sme chrétien et ouvert la voie aux demandes de "pardon" de
Jean Paul II, lors du Jubilé de l'an 2000[...]>>
Tak więc wczoraj zaledwie papież zezwolił na opublikowanie księgi zawierającej 783 stron
poświęconych Inkwizycji - "kopalni złota dla historyków" odkrytej przez setkę wcześniej
dopuszczonych historyków i teologów.
Domyślam się, że my tu w Polsce mamy historyków, którzy nie potrzebują żadnych
watykańskich kopalni, gdyż wiedzą sami lepiej.
Cały artykuł:
www.lemonde.fr/web/article/0,1-0@2-3214,36-369172,0.html