Gość: Jacenty
IP: 217.96.29.*
29.06.04, 11:17
czy istnienie genu odpowiedzialnego za skłonności homoseksualne jest
wystarczającym uzasadnieniem do akceptacji społecznej tego typu zachowań?
albo do tzw homoseksualnych adopcji? (wątek ggigusa) Jeżeli uważamy, że to
wystarczy jak więc powinniśmy postąpic z genem odpowiadającym za alkoholizm
(znany od kilku lat), albo ze skłonnoscią do agresj (ważną dla feministek),
którą płeć brzydsza ma takze podobno w genach?
Gen alkoholizmu daje tzw "twardszą głowę". Jednak powoduje także, że gdy
nosiciel tego zapisu genetycznego zacznie pić ma małe szanse na to, że
przestanie. Pije bo chce, a gdy po wielu latach spogląda na własne zycie
dostrzega spustoszenie jakie otrzymał od tego małego wrednego genu... "ach
Ziutek, Ziutek gdzieś Ty był kiedy ja zaczynałam pić!, dlaczegoś nie bił w
pysk?" chciałoby się zaśpiewać za Czarną Julką... tak lepiej było nigdy nie
spróbować! Podobnie jest z homoseksualizmem. Jest w niego wpisany jakiś
straszny dramat. Szczególnie męskie pary homoseksualne(kobiety mają rzecz
jasna większe możliwości) w wysoko rozwinietych społeczeństwach mają coraz
mizerniejsze szanse na adopcje (mały przyrost, wiele dobrze sytuowanych
rodzin z najlepszymi referencjami oczekujących w kolejce do adopcji-wzrost
bezpłodności określany jako jedna z chorób cywilizacji). Wreszcie sama
adopcja jako uznana społecznie droga do realizacji rodzicielskiej także ma w
sobie coś z oczekiwania na "nerkę od motocyklisty" (społeczeństwo musi
pracować nad tym aby porzuconych dzieci było jak najmniej, a nie nad tym aby
homosexualiści mogli je adoptować!) Homosexy są tacy bo taki jest ich wybór.
Ale mijają lata wesołego życia i okazuje się, że to nie wystarcza, że pragną
być także rodzicami. Tymczasem ich homoseksualizm daje im małe szanse na to
aby zrealizować się na tym polu. To rozdarcie oznacza dramat tych ludzi. Czy
zatem społeczeństwo działając w interesie samych nieszczęśników nie powinno
uczynić wszystkiego aby ten mały, wredny gen nigdy sie nie rozwinął, tak jak
gen alkoholizmu albo gen agresji?