Dodaj do ulubionych

francuskie feministki noszą brody!

29.09.12, 23:35
grupa aktywistek feministycznych z Francji "La Barbe" ( oznacza zarost na brodzie, ale też w potocznym języku francuskim tyle co "Dość tego") powstała 4 lata temu tak jak Femen. Tyle że kobiety z La Barbe (zrzesza kobiety w każdym wieku od nastolatek do babć) niczego nie zdejmują protestując, przeciwnie nakładają sztuczne brody, co ma wyśmiewać przestarzałe męskie postawy. Choć forma protestu dalece bardziej wyrafinowana i czytelna od ukraińskiej, to jakoś przez nasze media nie zauważona, a szkoda, bo w przypadku protestów La Barbe przekaz jest jednoznacznie czytelny.
"Naszą ideą jest stworzenie efektu lustra i pokazanie zdominowanych przez mężczyzn sytuacji, które pogłębia niewidoczność kobiet."
www.bbc.co.uk/news/magazine-18497881
Obserwuj wątek
    • dystans4 Re: francuskie feministki noszą brody! 30.09.12, 01:36
      Można poradzić, żeby się systematycznie goliły. Po pewnym okresie przystosowawczym zarost będzie wyrastał sam, twardy i mocny, mniej więcej tak jak trawa na strzyżonym trawniku. I nie będzie trzeba zakładać sztucznych bród.
      Powodzenia
      buldog.
            • dystans4 Re: francuskie feministki noszą brody! 30.09.12, 17:47
              Prawdziwa feministka to nie mit, pisałem już o tym w tym wątku, ale powtórzę.
              I przed zarzutem mizoginii się obronię (piszę o uznaniu dla prawdziwych feministek):

              Były, były, stwierdzam z uznaniem.
              Choćby Baf. Kilka lat temu napisała "Z waszych postów, chłopcy, widać że się nas boicie. To miło :))".
              Z całą pewnością Baf jest prawdziwą feministką.
              Nie to co obecne tu podróbki, masowe kopie matrixowego programu "agentka Smith" wiadomo o kogo chodzi.
              Wszyscy wiedzą, że agentka Smith była kobietą.

              (agentka z Matrixa)
              --
              bul :D
              • tigertiger Re: francuskie feministki noszą brody! 30.09.12, 19:10
                prawdziwe zielone ufolotki też istnieją, one istnieją, wielu ich widziało, a nie wielu poznało osobiście, matrix też istnieje tak jaki i krasnoludki, a wszyscy pochodzimy od prarodziców Adami i Ewy. Mitem "faktycznym" jest też, że włos po goleniu się wzmacnia, wyjątkiem są tylko prawdziwe feministki, bo te jak wiadomo się nie golą w ogóle, a zarost mają obfitszych od nie jednego golącego się mężczyzny:) Wszystkie to powszechnie znane "prawdy" - do prawdy?
      • kocia_noga Re: skoro brody są sztuczne.... 30.09.12, 07:40
        Tak, tadzie. Prawdziwych feministek nikt nie widział. Z konieczności trzeba się zadowolić tym, co jest.
        A co do femenek to na ich stronie jest króciutka animacja - ludziki rzucają kulkami-pioersiami w budynek - połączenie kościoła z meczetem pełen wściekłych ludzików z brodami.
        Coś w tym jest, w lęku przed piersią kobiety. Niby duraki są zachwycone, ale tylko dopóki dzieje się to daleko i nie przeciw ich najświętszym świętościom, np meczom czy meczetom.
        No i dopóki kobiety nie zaczynają traktować piersi jako swoją własność i robią z nimi co chcą.
        • bene_gesserit Re: skoro brody są sztuczne.... 30.09.12, 10:57
          Nie dalej niż wczoraj oglądałam program o kulturze Japonii.
          Prowadzący zwrócił uwagę na metalowe okucia na masywnych drzwiach obronnego zamku samurajskiego i wyjaśnił, że nieprzypadkowo przypominają damskie piersi (istotnie, w zasadzie były to wyidealizowane damskie piersi w proporcji jeden do jeden) - stwierdził, że w kulturze Japonii piersi symbolizują życie, więc ich obecność na drzwiach często obleganej warowni miała wielki sens.

          Jak widać, są kultury i kultury.
          W naszej kulturze kiedyś nie bano się piersi - mnostwo jest karmiących Madonn. Nikomu nie przeszkadzał fakt, ze obnaża się matkę boga.
        • dystans4 Re: skoro brody są sztuczne.... 30.09.12, 14:18
          Tak. Prawdziwych feministek dziś nie ma - czy to warto z facetami się tłuc?
          A były, stwierdzam z uznaniem.
          Choćby Baf. Kilka lat temu napisała "Z waszych postów, chłopcy, widać że się nas boicie. To miło :))".
          Z całą pewnością Baf jest prawdziwą feministką.
          Nie to co obecne tu podróbki, masowe kopie matrixowego programu "agentka Smith"
          bul.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka