czy jest kraj-raj dla feministek?

04.07.04, 13:28
czy istnieje taki kraj, ktorego system w pelni satysfakcjonuje feministki?

np szwecja? albo holandia?

czy tam rowniez sa niezadowolone , represjonowane przez fallocentryczno-
patriarchalny hoteronormatywizm wojowniczki? ;]

    • Gość: Piter Re: czy jest kraj-raj dla feministek? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 04.07.04, 13:37
      Takim krajem był rzecz jasna PRL, który swój manifest w tej materii przedsatwił
      chocby w filmie "Irena do domu", który siostra mogła zobaczyć dziś w TVP 1 o
      9:55 i w plakatach z epoki. Jak cudne są wspomnienia...
      Tyle, że tamte propozycje dotyczyły pracy, a nie "parytetów" i dobrze płatnych
      synekurek, stąd dziś żal...
      Ale Jaruga ma!
      Zazdroście, siostry, bo sie nie podzieli!
      P.
      • uli Re: czy jest kraj-raj dla feministek? 05.07.04, 13:32
        prawdę o PRL-u jako raju kobiet pokazują raczej filmy typu "robotnice" ireny
        kamińskiej...
    • Gość: tropiciel Re: czy jest kraj-raj dla feministek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 17:20
      Te kraje muzułmańskie, w których szariat jest przestrzegany tak dokłądnie, że się kamieniuje
      zgwałcone kobiety.
      Jest tam wielkie pole do popisu ;-)))
Pełna wersja