pozdrowienia z Philadelphii :)

IP: 38.112.16.* 21.07.04, 02:00
Witam,

Malo mnie tu bylo ostatnio, ale takie czasy - Agent 007 ma mase pracy. Starym
zwyczajem pozdrawiam z dalekich wojazy, tym razem USA.

Jak tez zwykle bywa - wpisujecie liste prezentow, moze kiedys dojdzie to tej
nieszczesnej integralki :)))

pozdrawiam,

BD
    • nadszyszkownik.kilkujadek Re: pozdrowienia z Philadelphii :) 21.07.04, 05:12
      Moze po prostu wpadnij na piwo? Tym razem masz blizej...
    • Gość: jendza Re: pozdrowienia z Philadelphii :) IP: *.fbx.proxad.net 21.07.04, 06:43
      Dygi stosowne oraz moc serdecznosci za Wielka Wode ze starego kontynentu,
      gdzie co chwila mowia w jakims innym jezyku
      i maja takie male auta (zwlaszcza kobiety:),
      sle
      jendza:)
    • sagan2 Re: pozdrowienia z Philadelphii :) 21.07.04, 09:05
      Gość portalu: BD napisał(a):


      > Jak tez zwykle bywa - wpisujecie liste prezentow, moze kiedys dojdzie to tej
      > nieszczesnej integralki :)))

      to ja poprosze sos bbq "jack daniels" (tylko taki! z supermarketu dowolnego).
      obiecuje zrobic na tej integralce najlepsze zeberka z grilla (mozna smazyc w
      piekarniku...) jakie kiedykolwiek jedliscie! ale musi byc ten sos... odkrylismy
      go w tym roku na pustyni w utah i zakochalismy sie...

      PS. ogladalam oststnio agenta w wykonaniu timothy daltona i ciagle nie moge sie
      zdecydowac, czy on, czy brosnan sa moimi ulubionymi bondami...
      ... zalezy od tego, ktorego wlasnie ogladam... ;)
    • Gość: bezdenny Re: pozdrowienia z Philadelphii :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 11:05
      Wiadomo, że Amerykanie są najgrubsi na świecie (być może oprócz mieszkańców
      wysp Samoa). Spośród Amerykanów najgrubsi są podobno mieszkańcy Philadelphii.
      Czy tak jest rzeczywiście?
    • e_wok Re: pozdrowienia z Philadelphii :) 21.07.04, 12:12
      Ha! Nie wiem, jakimi specjalami charakteryzuje sie to nobliwe miasto.
      Oczywiscie mysle o jedzeniu, poniewaz ja zawsze mysle o jedzeniu. No nic, to
      moze przywiez jakis mocny trunek, moze sie w koncu kolektywnie nawalimy.
      Pozdrawiam i zycze, zeby nie bylo turbulencji :-))
    • Gość: BD Re: pozdrowienia z Philadelphii :) IP: *.merr.com 25.07.04, 03:50
      Witam,

      Philadephia juz za mna (i okolice - Princeton, Atlantic City), miasto to znane
      jest z zabytkow "niepodleglosciowych", a kulinarnie to z cheesteak, czy jak to
      sie nazywa. Grubasow nie za duzo :)

      Teraz siedze sobie u dalekiej rodziny na prawdziwej amerykanskiej prowincji w
      Wisconsin. Pod oknem domu skacza wiewiorki i sarenki, w okolicach mieszkaja
      Amisze. Wczoraj bylem w prawdziwym ameykanskim barze - takim jak z filmow -
      muzyka country, wielcy brodaci faceci pija piwo, stol do bilarda i te
      klimaty... To prawdziwa Ameryka, metropolie sa dla zniewiescialych
      intelektualistow :)

      Przede mna jeszcze Las Vegas i San Francisco. Za tym sosem BBQ sie rozejrze.

      pozdrawiam,

      BD
    • Gość: obcy Re: pozdrowienia z Philadelphii :) IP: *.dyn.optonline.net 25.07.04, 07:50

      ile tam juz turkow przyjechalo?
Pełna wersja