Gość: Monika Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.chello.pl 28.07.04, 17:51 Jak te feministki potrafią facetowi rozszarpać nerwy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.dsl.telesp.net.br 28.07.04, 18:06 Tak, a Kopernik była kobietą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fffffika Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.man.polbox.pl 29.07.04, 15:47 Lordzie Vaderze, odrobinkę oryginalności, jeśli się już decydujesz dyskutować. Twoja teza, cytaty z "Seksmisji" to wszystko już było, naprawdę.... Nie szkoda paluszków,co by tak klikać bezsensu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.simpur.net.bn / *.simpur.net 30.07.04, 10:06 Myślę, że jeśli mogłoby to uratować, choć jedną istotę z tego forum to warto poświęcić paluszki. A znacznie gorzej jest wtedy, gdy paluszkom pozostaje tylko klawiatura. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 11:03 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > Myślę, że jeśli mogłoby to uratować, choć jedną istotę z tego forum to warto > poświęcić paluszki. A znacznie gorzej jest wtedy, gdy paluszkom pozostaje tylko > > klawiatura. :-D Podziwiam cię za szczerość w kwestii twojego problemu. Nie martw się, może znajdzie sie jakas istota, która cię uratuje od poświęcania swoich paluszków wycieraniu klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.fibertel.com.ar 30.07.04, 11:30 I takie niby inteligentne, a opacznie wszystko rozumieją. Jak powiedział wieszcz Stuhr „Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały” – ot i cały problem. Prawda bywa bolesna, ale cóż, zatwardziałej bywalczyni już z stałym nickiem, przecież nie będę przekonywał. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 11:40 Ależ skąd, nic nie rozumiem opacznie, tylko wyciągam konsekwencje z tego, coś waćpan napisał. Gdybyś miał czym paluszki zająć, na pewno byśnie siedział przy klawiaturze, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 30.07.04, 12:06 Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że wątek o paluszkach rozpoczęła niejaka fffffika - zapewne również nie dopieszczona. Stąd przypuszczalnie marzenia o jakiś tam paluszkach. Cóż w rzeczywistym świecie, prawdopodobnie pozostają tylko takie solone z supermarketu. A w odniesieniu do waszej jejmości, także mogę stwierdzić, że siedzisz przy klawiaturze bo… Tylko tutaj nikogo nie znajdziesz bo nie te forum. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 12:58 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): Niezależni od tego, kto rozpoczął wątek paluszków, ty go ochoczo podjąłeś. Jednak gdybyś nie był sfrustrowany i nie marzył o jakichś paluszkach, nie wchodziłbyś nieproszony na forum feminizm i nie zwalczałbyś zastępczo osób, które są kobietami i są z tego dumne, mianowicie feministek. Przypominam, że forum to nie nazywa się antyfeminizm, lecz feminizm, i nie jest poświęcone zwalczaniu feminizmu, lecz dyskusjom w obrębie feminizmu. Musi zatem powodować tobą potężna frustracja, skoro ładujesz sie tam, gdzie nie powinieneś, i walczysz z wiatrakami. > A w odniesieniu do waszej jejmości, także mogę stwierdzić, że siedzisz przy > klawiaturze bo… > Tylko tutaj nikogo nie znajdziesz bo nie te forum. Nie ma potrzeby, znalazłam sobie na zupełnie innym forum, dawno temu. Radzę ci teraz dobrze, żebyś zajął sie sobą (bliższa ciału koszula). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: 81.223.24.* 30.07.04, 13:45 Wow! Ekspresja twojej wypowiedzi wprost mnie poraziła. Chyba będę mógł pisać dalej dopiero jak mi paraliż minie. Czyli to takie kółeczko wzajemnej adoracji? No tak gdzieś trzeba szukać zrozumienia, a w Internecie każde indywiduum odnajdzie swego odpowiednika. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 14:05 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > Wow! Ekspresja twojej wypowiedzi wprost mnie poraziła. Chyba będę mógł pisać > dalej dopiero jak mi paraliż minie. Proszę bardzo, nie będę tesknić. > Czyli to takie kółeczko wzajemnej adoracji? O ile kazde małżeństwo to kółeczko wzajemnej adoracji, to jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: 202.84.17.* 30.07.04, 15:16 Dobra już jestem, w końcu mogę zrobić też komuś drobną przyjemność pomimo, że tak się mnie tu traktuje. Ale to przecież typowe dla feministki, dla której każdy samiec to wróg. Tylko mężowi nie zazdroszczę – musi być strasznie sponiewierany. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 17:11 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > Tylko mężowi nie zazdroszczę – musi być strasznie sponiewierany. Musiałbyś jego zapytać, nie wygląda na sponiewieranego. Odwzajemnię ci się tym, ze współczuję twojej przyszłej żonie, o ile takowa znajdziesz - aha, i życzę ci zawsze idealnej formy seksualnej, bo przeciez jeśli zachorujesz czy będziesz mieć inne trudności na tym polu, ani chybi zamieni sie w feministkę, a wtedy bedziesz strasznie sponiewierany. Może już zakończymy temat? Nudzi mnie to trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: 202.190.233.* 30.07.04, 18:54 Jak cię nudzę to po co odpisujesz? To chyba przez to, że feministka zawsze musi mieć swoje na wierzchu i kto by tam widział, żeby chłop miał ostatnie zdanie.:-) Skoro życzysz mi "idealnej formy seksualnej" to znaczy tylko, że dobrą tezę postawiłem na początku. :-) Poza tym zdaje mi się, że cierpisz megalomanię, którą pewnie uważasz za swój atut. I tu z kolei mnie naprawdę trudno zrozumieć jak można zakochać się w "herodzie w spódnicy". Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 30.07.04, 19:32 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > Skoro życzysz mi "idealnej formy seksualnej" to znaczy tylko, że dobrą tezę > postawiłem na początku. :-) Nie. To znaczy tyle, że udowadniam ci absurd takiego rozumowania. Sam zapędzasz się w kozi róg, stosując tak prymitywne klisze myślowe. > Poza tym zdaje mi się, że cierpisz megalomanię, którą pewnie uważasz za swój > atut. Może, ale jeżeli tak, to jest to megalomania nie mniejsza niż twoja. Po co wchodzisz na to forum głosząc tezy, które zapewne uważasz za odkrywcze, ale są one - musze cie zmartwić - jedną z najbardziej pospolitych kalek myślowych nt. feminizmu (kalek zresztą w obu sensach tego słowa ;-P). I tu z kolei mnie naprawdę trudno zrozumieć jak można zakochać się > w "herodzie w spódnicy". Na szczęście nie musisz w ogóle próbować tego zrozumieć. Mi też by nie przyszło do głowy, żeby zakochiwać sie w kimś tak myślącym jak ty, więc mamy spokój, jesli o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: 216.229.223.* 31.07.04, 07:58 Szanowna oponentko, to że zarzucasz mi „klisze myślowe” akurat wcale mnie nie dziwi. Odwoływanie się do prostactwa, ciemnogrodu, średniowiecza stanowi podstawowy oręż różnych organizacji, które wypłynęły na powierzchnię w ostatnich czasach. W ten sposób demonstrują one swoją „postępowość” i ignorancję przeciwnika. Jako, że obecnie nastały czasy kultu rozumu i różnego rodzaju efekciarstwa trafia to często na podatny grunt. Powoduje to , że osoby podatne na manipulacje łatwo temu ulegają. Wówczas osobnik taki uważa, że jest „cool”, „trendy” i jak jeszcze strzeli sobie „marychę” to już wydaje mu się, że świat legł u jego stóp. Zgadza się – ja nie głoszę nic odkrywczego, gdyż to już wszystko zostało odkryte bardzo dawno temu. Natomiast to ty próbujesz wywarzać otwarte drzwi. Kalectwem natomiast jest feminizm, który wypacza elementarne relacje kobieta – mężczyzna. Co do zakochania to masz rację mogę przyjąć do wiadomości, nie zrozumieć, ani tym bardziej akceptować w moim przypadku. Być może następnie pokolenia będą musiały to zrobić, na szczęście mnie to jeszcze nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 31.07.04, 09:38 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > Zgadza się – ja nie głoszę nic odkrywczego, gdyż to już wszystko zostało > odkryte bardzo dawno temu. To nie jest "odkrycie", tak samo jak odkryciem nie są enuncjacje w rodzaju "Murzyni sa głupi" albo "Temu Rokicie w głowie sie poprzewracało". > Natomiast to ty próbujesz wywarzać otwarte drzwi. Nigdy nie warzyłam drzwi, zwłaszcza otwartych. Jako żywo, w kuchni kiepsko sobie radzę, ale nic podobnego nigdy mi do głowy by nie przyszło. > Kalectwem natomiast jest feminizm, który wypacza elementarne relacje kobieta > 8211; > mężczyzna. Doczytaj trochę o feminizmie, a potem się wypowiadaj - dobrze ci radzę. Jak wnoszę z autorytatywnego tonu, który łaskawie przyjąłeś, nie przzeczytałes na temat feminizmu ani jednej ksiażki, a cała twoja "wiedza" na temat tego ruchu jest oparta na oglądaniu w telewizji Kingi Dunin czy Kazimiery Szczuki. Aż drżę, co będzie, jak mianujesz się na analogicznej podstawie ekspertem od energetyki jądrowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: 66.144.4.* 31.07.04, 10:32 No i znowu nawiązanie do ciemnogrodu. :-D Bywają murzyni mądrzy i głupi, no i co z tego? Poziom wiedzy/inteligencji zależy zarówno od własnych predyspozycji jak i otaczającego środowiska, stwarzanych człowiekowi możliwości, itd. Co do „warzenia” – zauważyłem, że lubicie się czepiać słówek, choć to ma znaczenie drugorzędne. Zdziwiłbym się też, gdybyś potrafiła dobrze gotować – to pewnie staroświeckie? Nie zrozumiałaś ironii, więc napiszę prościej. Otóż zajmujesz stanowisko – my kobiety jesteśmy pokrzywdzone, jest nam źle i w ogóle robimy tylko za służące. Pytam się gdzie tak jest? Z tego co widzę wypłaty są przypisywane do stanowiska, a nie płci. Owszem może się zdarzyć gdzieś inaczej, co jest zaraz skrzętnie podłapywane i momentalnie rozdymane do granic absurdu. Po prostu wyłapywane są skrajne przypadki i na tym opiera się wasz ruch. Proponowałbym, ażeby waszą uwagę skoncentrować na kulturze arabskiej i tam się wykazać, jeśli wam się uda. Tam, tym razem z waszej strony nie będzie to „walka z wiatrakami”. Na temat czołowych feministek nie będę się tutaj wypowiadał, gdyż nie poważam ich w ogóle i w zasadzie niewiele pozytywnego o nich potrafię napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 31.07.04, 11:13 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > No i znowu nawiązanie do ciemnogrodu. :-D Bywają murzyni mądrzy i głupi, no i > co z tego? Poziom wiedzy/inteligencji zależy zarówno od własnych predyspozycji > jak i otaczającego środowiska, stwarzanych człowiekowi możliwości, itd. O, jak rozsądnie przemówiłeś. Wyobraź sobie, że dokładnie tak samo jest z poziomem zaspokojenia seksualnego feministek i niefeministek i antyfeministek, a także feministów, niefeminstów i antyfeministów. Feminizm i zaspokojenie seksualne nie korelują ze sobą. > znaczenie drugorzędne. Zdziwiłbym się też, gdybyś potrafiła dobrze gotować R > 11; to > pewnie staroświeckie? Nie, po prostu nie umiem i nie lubię tego robić. Wolę zajmować sie zajęciami bardziej intelektualnymi. Są ludzie, którz lubia gotowanie, i bardzo ich za to szanuję, ale sama czuję powołanie do innych zajęć. > Otóż zajmujesz stanowisko – my kobiety jesteśmy pokrzywdzone, jest nam źl > e i w > ogóle robimy tylko za służące. Pytam sie: gdzie zajęłam to stanowisko? Nie napisałam niczego takiego. Dorabiasz mi poglądy, których nie posiadam (a w szczególności chodzi o sposób przedstawienia problemu). Zweryfikuj swoje zdanie na temat feminizmu, bo opiera się ono na równie zmyslonych przez ciebie samego faktach. > rozdymane do granic absurdu. Po prostu wyłapywane są skrajne przypadki i na tym > > opiera się wasz ruch. Nie jestem częścią żadnego "wy"' "my" ani ruchu. Po prostu nie życzę sobie w życiu prywatnym i zawodowym być traktowana gorzej, niż męzczyźni - i nie jestem, ale czasem muszę o tym komuś przypomieć. > Proponowałbym, ażeby waszą uwagę skoncentrować na kulturze arabskiej i tam się > wykazać, jeśli wam się uda. Tam, tym razem z waszej strony nie będzie to „ > ;walka > z wiatrakami”. Kazdy działa na rzecz tego, co jest mu bliskie. Sa ludzie, którzy działają na rzecz równouprawnienia kobiet w krajach muzułmańskich, bo czują takie powołanie, są ludzie, którzy działają na rzcz równouprawnienia kobiet w krajach europejskih, w których nadal pozostaje dużo do zrobienia. I Tobie też radzę, żebyś podziałał na rzecz czegos pozytywnego, zamiast wyżywać sie w krytykowaniu. -- Mensa Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Feminizm ... IP: *.chello.pl 02.08.04, 23:54 ardzuna napisała: > [...] Feminizm i zaspokojenie > seksualne nie korelują ze sobą. ------------------------ Czy to jest statystycznie stwierdzone? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Feminizm ... 03.08.04, 14:50 Gość portalu: Jędrzej napisał(a): > ardzuna napisała: > > > [...] Feminizm i zaspokojenie > > seksualne nie korelują ze sobą. > > ------------------------ > > Czy to jest statystycznie stwierdzone? Oczywiscie. Statystyczny Francuz współżyje dwa razy w tygodniu (podobnie jest w Polsce). Czyli uwzględniając tych, którzy robią to znacznie częściej oraz dzieci, istnieje spora grupa tych, którzy są niezaspokojeni (ne). Grono feministek jest o wiele mniej liczne i nie ma dowodów na to, że przynajmniej w jakiejś części zbieżne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Feminizm ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.08.04, 16:47 ardzuna napisała: > Gość portalu: Jędrzej napisał(a): > > > ardzuna napisała: > > > > > [...] Feminizm i zaspokojenie > > > seksualne nie korelują ze sobą. > > > > ------------------------ > > > > Czy to jest statystycznie stwierdzone? > > Oczywiscie. Statystyczny Francuz współżyje dwa razy w tygodniu (podobnie jest > w Polsce). Czyli uwzględniając tych, którzy robią to znacznie częściej oraz > dzieci, istnieje spora grupa tych, którzy są niezaspokojeni (ne). Grono > feministek jest o wiele mniej liczne i nie ma dowodów na to, że przynajmniej > w jakiejś części zbieżne. Całkowicie błędne rozumowanie. 1. Brak danych wskazujących pożądaną, przeciętną częstotliwość stosunków płciowych, przez co brak podstaw do określenia, nawet w przybliżeniu, statystycznej liczby niezaspokojonych. 2. Gdyby przyjąć Twoje arbitralne założenie dosyć znacznej liczby niezaspokojonych, to mniejsza od tego liczebność feministek NICZEGO NIE DOWODZI. Musiałabyś udowodnić, że liczebność feministek jest WIĘKSZA. 3. Brak dowodów na korelację również niczego nie dowodzi. Nie ma przecież także dowodów przeciwnych. Serdecznie pozdrawiam Mensankę. misiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.teagasc.ie 30.07.04, 18:21 Pierwsze slysze zeby na temat feminizmu mogly rozmawiac tylko feministki, to tak jakby o Polsce mogli rozmawiac tylko Polacy. Po drugie nie trzeba byc feministka zeby byc dumna z tego ze sie jest kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fffffika Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.man.polbox.pl 03.08.04, 10:46 Głodnemu chleb na myśli, jak mówi stare przysłowie:) Paluszki służyć mogą do tyluż różnych rzeczy...Na przykład do zrobienia mojemu mężowi kolacji (on bowiem chodzi rano po pieczywo i robi śniadanie)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.block.alestra.net.mx 03.08.04, 14:37 A czy ja wymieniłem, jakieś konkretne zastosowanie paluszków? Widzisz sama doszukałaś sobie sensu między wersami, więc temat i potrzeby widać nie obce. :-D Że też ciągle próbuje mi się imputować różne stwierdzenia, których nie byłem autorem. Natomiast męża tylko pogratulować – wzorowo urobiony. ;-) Ale pewne pozytywne cechy też odnajduję – skoro przygotowujesz kolację, tzn. są pewne przykłady równouprawnienia w związku faceta z feministką. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzieja Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.mel.comcen.com.au / *.mel.comcen.com.au 04.08.04, 16:05 a jak na moj gust to wszystcy jestescie inteligentni ( bo to przecierz tak naprawde staracie sie podczas tej rozmowy udowodnic) tylko ze wasze rozumowanie posuneleo si za daleko ( zwlaszcza Ardzuny). naciagacie fakty i podkrecacie samych siebie. Jezykiem poslugujecie sie dobrze tylko tresci w tym brak. pozdrawiam i posttarajcier sie przejmowac wzsystkim mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adgam Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.kosson.com 01.08.04, 04:44 Rozszarpię nerwy każdemu samocowi.!!!!!!! szczerze was nienawidzę. Tak mam od kołyski Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza seksualnego,jeżeli już 29.07.04, 21:07 kolega się boi słownika ortograficznego? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: seksualnego,jeżeli już 30.07.04, 21:09 Racja Kochanico !!! Chyba chce dać świadectwo iż jest bardzo "trendy" czyli jak drzewiej mówiono - jest światowym człowiekiem. A wracając do tezy dyskusji. Przyczyną feminizmu jest: -Pobieranie nie więcej niż 75% uposażenia, które bierze mężczyzna wykonujący TAKIE SAME OBOWIĄZKI I TAK SAMO DYSPOZYCYJNY -traktowanie przez tzw. "fachowców" z branży samochodowej i budowlanej(co ta durna baba może wiedzieć, mimo że "durna baba" ma wyższe techniczne i pracuje z sukcesami w wyuczonym zawodzie) - próby "wciśnięcia" drogiego sprzętu zmechanizowanego o parametrach takich jak ten tańszy. Przykład kosiarka - szukałam spalinówki o dość dużej mocy, ale stosunkowo cichej - wg sprzedawcy silnik Hondy (+350zł)był najcichszy.Po sprawdzeniu danych z tabliczek i instrukcji (na moje wyraźne żądanie) poziom hałasu (mierzony wg tych samych norm) BYŁ RÓWNY. (przy kosiarkach i tak najprędzej rozlatują się blachy, a nie silnik, no chyba że ten ostatni to "ostatni" chłam, ale w tym wypadku tak nie było) - Przykład z łączki handlowej:sklep AGD (jestem z mężem) Sprzedawca czaruje męża tekstem "żona będzie zadowolona...." (Myślę sobie, zadowolona to ja jestem, ale sprzęt AGD nie ma z tym nic wspólnego, no i rozmyślam dalej, stojąc u boku mojego męża - czyżbym tak staro wyglądała,że bierze mnie za jego matkę mówiąc tak w "eter" o żonie zamiast zwrócić się do mnie?) Przerywam słowotok typu "najnowoceśniejsze rozwiązania" pytaniem o konkrety. (tj. o rodzaj zastosowanego w czujnika) Nic, sprzedawca tokuje jak głuszec.(tylko cholerka, czemu cały czas zaleca się do mojego męża) Mój mąż w końcu nie wytrzymuje, mówi - "żona zadała pytanie" I co słyszymy? "Szczegóły techniczne to może lepiej omówię z panem". Zaczęłam się śmiać i poszliśmy sobie. (zwłaszcza że ceny były powyżej "sugerowanych przez producenta") - teksty typu "to nie jest robota dla ludzi tylko dla kobiet" ( akurat ten zacytowany tekst traktuję z przymrużeniem oka, gdyż jest to stała odzywka moich najlepszych kolegów z pracy, gdy coś im nie wychodzi i przychodzą na "towarzyską pogawędkę" - broń Boże na konsultacje ;) (Dla wyjaśnienia pracuję w firmie gdzie na 30 panów "przypada" jedna pani. - protekcjonalne teksty "no,no, że też kobieta tak sobie radzi w tym zawodzie" Ciąg dalszy być może nastąpi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michele Re: seksualnego,jeżeli już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:49 Tak jakby kobiety nigdy sobie nie dworowały z mężczyzn, że nie znają się na modzie, wiązaniu nkrawata, prasowaniu, wychowywaniu dzieci, gotowaniu, sprzątanie, praniu czy jak przeżyć miesiąc za ileśtam złotych. Czy feminizm to np. przyznawanie przez sąd w ponad 90% prawa do opienki nad dziecćmi rozwiedzionych małżonków żonie? Czy może niedopuszczanie do dowodu z badania genetycznego na rozprawie o unanie lub zaprzeczenie ojcostwa? Uwaga! ja tu nie piszę o jakimś tam sklepie, z nieuprzejmym sprzedawcą, któremu może się wydaje, że jest dowcipny. Nb. czy ktoś, Ty albo Twój mąż go objechał? Jeżeli nie to źle, bo jak on nie czyta tego forum, to nic się nie nauczy. Zwróć uwagę, że powiedzieć "że też kobieta tak sobie radzi w tym zawodzie", to jednak podziw. Twoich kolegów nikt nie podziwia, bo to normalne, że mężczyzna sobie radzi. Naprawdę podziwiałbym kobietę, która pracuje np. machając łopatą, bo kobiety są z zasady słabsze fizycznie. Taka jak podziwiałbym mężczyznę, który pracuje jako wychowawca w przedszkolu, pod warunkiem, że dzieci go lubią. Ha, więc jednak jestem feministą. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: seksualnego,jeżeli już 04.08.04, 19:16 Widzisz czym innym są są żarty - a czym innym dyskryminacja. Sam oceń jak reagujesz na fakt dyskryminacji mężczyzn w niektórych dziedzinach. (osobiście uważam niedopuszczenie dowodu z badań genetycznych za skończone draństwo, podobnie zdaję sobie sprawę z istnienia wielu wypadków gdy orzeczenie o przyznaniu opieki jest tendencyjne). Czy np gdybyś płacił alimenty na obce dziecko bawiły by Cię kawały na ten temat? Lub stwierdzenia że tak ma być, bo i tak wszyscy faceci to dranie? Chyba niespecjalnie. A wracając do sprawy reakcji - to nie jest tylko sprawa sklepu i sprzedawcy. Nie przeczytałeś uważnie mojego listu choć zadałeś sobie trud i odpowiedziałeś. Więc dla wyjaśnienia 1. Mój mąż nie jest od szkolenia sprzedawców, ja tez nie. Karą jest niedokonanie zakupu (możliwe że gdyby cena była atrakcyjna, to pan sprzedawca zostałby pouczony nt. technik marketingowych) 2.Przykład protekcjonalnego "poklepywania po łopatce" czyli opinii "że też kobieta tak sobie radzi w tym zawodzie" podałam jako przykład czegoś co mnie wkurza - z przyczyn o których sam napisałeś. 3.Wyraźnie napisałam - o pracy (zakresie obowiązków) i dyspozycyjności. Obecnie jest już o.k., ale było parę lat, kiedy pracując równie wydajnie jak moi koledzy dostawałam niższą pensję, bo kobieta - to wiadomo na macierzyński może iść... itd, cała reszta tego typu argumentacji. W ciągu kilkunastu lat pracy nie byłam ani razu na tzw. opiece nad dzieckiem. A macierzyński to 3 miesiące -zresztą cały czas musiałam wychodząc z dzieckiem na spacer, zostawiać w telefonie włączoną sekretarkę - domyśl sie po co. Zaś raz w tygodniu dostawałam materiały do opracowania. Nie traktowałam tego jako "wyzysku" gdyż dostałam potem odpowiednie premie.(poszukaj tzw. wskaźnika dzietności to będziesz wiedzieć ile przeciętnie razy w okresie zatrudnienia może wystąpić taka przerwa - a co z paniami które nie maja dzieci?) 4.Na budowie domu zasuwałam nie tylko z łopatą (ile zaoszczędziłam nie chodząc na siłownię ;D ) Nie widze w tym nic niezwykłego i do podziwiania. Trzeba było zrobić - no to wspólnie z mężem robiliśmy. Nie, nie jesteśmy parą z odwróconym podziałem ról lub ich bezwzględnym zrównaniem, ale każde z nas ma jakieś pojęcie o pracach stereotypowo przypisywanych płci przeciwnej. Ja nie szlocham rozpaczliwie w telefon, że w trasie złapałam "kapcia" i "mężu ratuj", a on zostając w domu na dwa trzy tygodnie, podczas mojej nieobecności nie jest jak "dziecko we mgle", co chwilę dzwoniące do mnie z pytaniami typu: czy można prać białą koszulę z kolorami. Tak więc jeśli już widziałeś mnie oczyma swej wyobraźni jako wojującą feministkę, to muszę Cię bardzo rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michele Re: seksualnego,jeżeli już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 22:03 A co do różnicy wynagrodzenia dla osób różnej płci: albo ma to uzasadnienie ekonomiczne, albo nie. Jeżeli ma, bo np. kobiety zachodzą w ciążę, rodzą, mają urlopy macierzyńskie, i godziny dla karmiących matek, może są mniej zgodne, bardziej ulegają emocjom, co wpływa negatywnie na wydajność pracy, to niech kobiety mają pretensje do siebie. Wtedy, aby płace były róne należałoby dopłacać z podatków. Ale czemu nie dopłacać głupszym, żeby mieli tyle samo co mądrzy, albo tym co mają 2 lewe ręce, żeby zarabiali tyle co ich zręczniejsci koledzy? Bezsens. No, dobrze, a gdyby to nie miało ekonomicznego uzasadnienia? W takim razie wszyscy zarządzający to banda idiotów. W przeciwnym przypadku zatrudnialiby przede wszystkim kobiety, bo mieliby prace tej samej wartoci za niższą cenę, dzięki czemu byliby bardziej konkurencyjni. W efekcie doprowadziłoby to do zwiększenia bezrobocia wród mężczyzn, a w końcu wyrównania płac. A Ze tak się nie dzieje. Cóż, Niepisanej zmowy zarządzających, z których większość to jednak mężczyźni, choćby irracjonalnej, zaprzeczyć w 100% nie sposób. Te nieliczne kobiety, które na szczycie władzy w zakładach pracy jednak się znalazły, to przypuszczalnie "typy męskie", przeto ich wpływ na "prokobiece myślenie" środowiska jest nieproporcjonalnie niski. Historia zna przypadki uporczywego trwania w błędzie bez racjonalnych przyczyn. Nie ma rady, trzeba czekać, bo ustawę już mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mkryda Tat Tvam Asi 31.07.04, 01:10 To, co dzieli, jest złudzeniem. Widzenie siebie w innych jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Tat Tvam Asi 31.07.04, 09:28 mkryda napisał: > To, co dzieli, jest złudzeniem. Widzenie siebie w innych jest prawdą. Dziękuję, o Śwetaketu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adgam Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.kosson.com 01.08.04, 04:39 Tak. Feminizm to nieszczęście. Dla mie bycie babą to niewypał i puszka Pandory. Ninawidzę samców. Wszstko mnie wkurza. Świat jest zakłamany i płytki, rządzi reklama i konsumpcja. mam nadzieję, ze ktoś zrobi bajzel lub wysadzi to dranstwo w powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
condor44 Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! 01.08.04, 04:52 Gość portalu: adgam napisał(a): > Tak. Feminizm to nieszczęście. Dla mie bycie babą to niewypał i puszka Pandory. > Ninawidzę samców. Wszstko mnie wkurza. Świat jest zakłamany i płytki, rządzi > reklama i konsumpcja. mam nadzieję, ze ktoś zrobi bajzel lub wysadzi to > dranstwo w powietrze. Jak chcesz skonczyc ze soba a nie potrafisz zglos sie do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Diagnoza 03.08.04, 13:23 Zakompleksiony damski bokser najsilniej przeżywa swoje problemy, gdy styka się z feministkami, gdyż feministki są swego rodzaju elitą - inteligentne, atrakcyjne, pewne siebie. Taki sfrustrowany facecik przy feministce czuje się zwyczajnym gnojkiem i nie może tego znieść. Stąd właśnie bierze się antyfeminizm i potrzeba pisania na tym forum antyfeministycznych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Re: Diagnoza-szufladki IP: 217.96.29.* 03.08.04, 14:06 No proszę jak to bez szufladek i uprzedzeń i stereotypów ani rusz w tym złożonym świecie. Kiedyś feministka miała owłosione nogi i nie miała orgazmu bo nikt jej nie chciał, a teraz ma i "orgazm i nogi ogolone". Podobno ludzie słabi potrzebują stereotypów. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Skąd to dziwne stwierdzenie 03.08.04, 14:40 Gość portalu: Jacenty napisał(a): > Kiedyś feministka miała owłosione nogi i nie miała orgazmu Feministki zawsze miały orgazmy, a dawniej to właśnie one walczyły o prawo żony do orgazmu. Najwyraźniej wszystko ci się miesza i przypisałeś feministkom jakiś obcy im stereotyp. Ktoś kiedyś powiedział słynne zdanie: "Myślicie że przed feministkami kobiety nie miały orgazmów? Miały, miały, tylko to się wtedy inaczej nazywało". Taki jest ten stereotyp, że właśnie feministki łączy z orgazmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Diagnoza IP: *.block.alestra.net.mx 03.08.04, 14:39 Zmień płytę z „damskim bokserem”. Są elity i elyty. Pewność siebie, też nie zawsze idzie z inteligencją. A skoro są tak inteligentne to chyba dodatkowego wsparcia nie potrzebują, gdyż podstawowy atut boksera, czyli pięść tutaj nie ma zastosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Dlatego mają siłę i energię, aby pomagać innym 03.08.04, 14:43 Gość portalu: Lord Vader napisał(a): > A skoro są tak inteligentne to chyba dodatkowego > wsparcia nie potrzebują Feministki walczą w obronie słabszych, mniej inteligentnych i zastraszonych kobiet > gdyż podstawowy atut boksera, czyli pięść tutaj nie ma zastosowania. Pięść jest najważniejsza. To właśnie pięść mężowska jest podstawowym narzędziem antyfeministy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzieja Re: Feminizm to efekt niewyżycia sexualnego! IP: *.mel.comcen.com.au / *.mel.comcen.com.au 04.08.04, 16:19 Bardzo ciekawe forum, aczkolwiek zupelnie bez tresci, az zadziwiajace ile mozna napisac nie przekazujac zadnej informacji. naprawde niezle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzieja bardzo ciekawe forum ale jednak..... IP: *.mel.comcen.com.au / *.mel.comcen.com.au 04.08.04, 16:22 Bardzo ciekawe forum, aczkolwiek zupelnie bez tresci, az zadziwiajace ile mozna napisac nie przekazujac zadnej informacji. naprawde niezle i imponujace. Odpowiedz Link Zgłoś