kochanica.francuza
15.08.04, 16:51
Dobrze,który z panów - wielbicieli współodpowiedzialności - wziąłby dziecko na
utrzymanie i wychowanie na takie dictum:
"Dobrze,urodzę,ale ty je weźmiesz i wychowasz,a ja będę robić,co mi się podoba".
I nie tłumaczcie mi,że takich kobiet nie ma.