Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona zł

IP: 204.52.187.* 19.08.04, 11:47
...na podróże. Wydała je z budżetu czegoś tam (pewnie komitetu :)) do spraw
równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Poza tym jadała w najdroższej restauracji
w Warszawie (za pieniądze podatników) - rachunek 6 tys zł. Nie wspomne już o
najdroższym modelu BMW o jakim inni ministrowie mogą sobie pomarzyć. Podali
to wszystko wczoraj w TVN24.
    • Gość: ? Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: 204.52.187.* 19.08.04, 11:48
      Hehe lewicowa wrażliwość...
    • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 12:04
      Szampan to ulubiony napój proletariatu wypijany ustami jego przedstawicieli...
      Lewacka mentalność: dorwać się do kasy i albo ją ukraść, albo przynajmniej przeżreć.
      Tfu!
      P.
      • Gość: ? Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: 204.52.187.* 19.08.04, 12:10
        Z tym swoim głupim uśmieszkiem mówiła, że gdyby mężczyzna tyle wydał
        (sprzeniewierzył...) to nie byłoby takie hałasu.
      • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:12
        Trochę wyrozumialości Petroklesie. Nie każdy ma układy z mafią
        paliwową, więc niektórzy zamiast wydawać je tak roztropnie jak braciszkowie
        z Jasnej Góry, trwonią je .
        Cóż, natura człowieka jest ułomna.
        • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 12:34
          To dosyć paskudna insynuacja, w dodatku pozbawiona jakichkolwiek podstaw. Jeśli się mylę - podaj choć cień dowodu na związki Paulinów z mafią.
          Poza tym zasadniczą kwestią jest to, że Jaruga, jak wszelka lewizna, uwielbia trwonić nie swoje pieniądze.
          P.
          • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:44
            Jaka insynuacja? Nie słyszałeś o 2 milionach z hakiem wpłaconych
            przez braciszków za swojego dobroczyńce? Wiadomość pochodzi
            z radia publicznego.
            • Gość: ? Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: 204.52.187.* 19.08.04, 12:52
              No i co to ma do rzeczy, do Jarugi?
            • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 13:01
              O ile pamiętam,
              1o była to pożyczka,
              2o nic nie wiem o dobroczynnosci tego pana,
              3o nadal upieram się, że sugerowanie związków Paulinów ze zorganizowaną grupa przestępczą jest zbyt daleko idącą bezpodstawną insynuacją A tak na
              marginesie - szef owej mafii paliwowej zaczą sypać powiązanych z nim polityków - mowa tam m.in. o prezesie GUC - jak wiadomo zawsze obsadzanym, jak zresztą
              cały GUC, przez lewactwo (nawet za Buzka był nim Bujak),
              4o Taktyka "łapaj złodzieja", stosowana przez ciebie, zeby odwrócić uwagę od radosnych poczynań Jarugi, jak kuż pisałem kilka razy, do niczego nie doprowadzi.
              Jaruga szastała bez opamiętania pieniędzmi wyciśniętymi z podatników i podatniczek. Ot, lewackie obyczaje...
              P.
              • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:11
                > 1o była to pożyczka,
                dobrze pamiętasz

                > 2o nic nie wiem o dobroczynnosci tego pana

                ale ja wiem, chęcią rewanżu za tę dobroczynność braciszkowie
                uzasadniali swoje zachowanie

                > 4o Taktyka "łapaj złodzieja", stosowana przez ciebie, zeby odwrócić uwagę od
                ra
                > dosnych poczynań Jarugi, jak kuż pisałem kilka razy, do niczego nie
                doprowadzi.

                ???????????????



                • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 13:27
                  No cóż, insynuacje pozostały insynuacjami, a rozrzutność Jarugi nie ulega kwestii.
                  P.
                  • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:41
                    petrokles napisał:

                    > No cóż, insynuacje pozostały insynuacjami, a rozrzutność Jarugi nie ulega
                    kwest
                    > ii.
                    > P.

                    Dokładnie. Tylko wyjątkowy dureń mógłby uwierzyć w to, że związki
                    braciszków z mafią mogą mieć na celu uszczuplenie wpływów budżetowych.
                    A zresztą, przecież gdyby te pieniądze wpłynęły do budżetu państwa
                    to przeżarłaby je Jaruga z kumpelami, a tak to przynajmniej te grube miliony
                    poszły na pewno na głodne dzieci.
                    • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 13:59
                      Po takim dictum ("związki braciszków z mafią") nie pozostaje mi nic innego, jak tylko odejść od delikatnego określenia "insynuacjie" an rzecz nieco mocniejszego:
                      "oszczerstwa". Aż się odechciewa rozmawiać.
                      I kolejna insynuacja, jakoby Paulini mieli na celu, jak to wdzięcznie napisałaś: "uszczuplenie wpływów budżetowych". O ile pamiętam, umowa pozyczki została
                      zawarta legalnie z poszanowaniem wszystkich przepisaów prawa.
                      Cóż, ty wciąż swoje, jak katarynka: "A u was biją Murzynów!"
                      W tym kontexcie nie wiem (?) do kogo kierować epitet z twojego postu: "wyjątkowy dureń".
                      P.
                      • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 14:21
                        petrokles napisał:

                        > I kolejna insynuacja, jakoby Paulini mieli na celu, jak to wdzięcznie
                        napisałaś
                        > : "uszczuplenie wpływów budżetowych". O ile pamiętam, umowa pozyczki została
                        > zawarta legalnie z poszanowaniem wszystkich przepisaów prawa

                        To zrozumiałeś, że ta pożyczka jest uszczupleniem wpływów? :))))
                        A propos legalności, to czy Jaruga działała niezgodnie z prawem?
                        Bo protegowany braciszków coś chyba przeskrobał, skoro
                        go zamknęli.

                        > W tym kontexcie nie wiem (?) do kogo kierować epitet z twojego
                        >postu: "wyjątkowy dureń".

                        Naprawdę nie wiesz? Przecież to łatwe.

                        • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 22.08.04, 22:24
                          Gość portalu: linda napisał(a):

                          > petrokles napisał:
                          >
                          > > I kolejna insynuacja, jakoby Paulini mieli na celu, jak to wdzięcznie
                          > napisałaś
                          > > : "uszczuplenie wpływów budżetowych". O ile pamiętam, umowa pozyczki zost
                          > ała
                          > > zawarta legalnie z poszanowaniem wszystkich przepisaów prawa
                          >
                          > To zrozumiałeś, że ta pożyczka jest uszczupleniem wpływów? :))))

                          To nie wiem, po co pisałaś te zawolalowane "nie-insynuacje".

                          > A propos legalności, to czy Jaruga działała niezgodnie z prawem?
                          > Bo protegowany braciszków coś chyba przeskrobał, skoro
                          > go zamknęli.

                          A ty znów swoje. Żaden tam "protegowany". to raz. A czy uważasz za moralnie
                          uzasadnione wypłacenie za 3 miesiace pracy prezesowi ORLENU 3 milionów złotych?
                          A przecież też wszystko było zgodnie z prawem... Gratuluję poczucia prawa

                          >
                          > > W tym kontexcie nie wiem (?) do kogo kierować epitet z twojego
                          > >postu: "wyjątkowy dureń".
                          >
                          > Naprawdę nie wiesz? Przecież to łatwe.

                          Żartowałem, wiem, moja droga, wiem i ty wiesz, o kim myślę...
                          P.
                          >
          • Gość: kocia_n Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.rtk.net.pl 19.08.04, 13:42
            Nieładnie, oj, nieładnie.po pierwsze nie wiesz, co uwielbia Jaruga, a jesli
            piszesz ,że wiesz, to są insynuacje własnie.Po drugie uzycie epitetu "lewizna"
            świadczy niechętnym jej zacietrzewieniu, dodając do tego obronę Paulinów -
            zaslepieniu.
            • Gość: trevik Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.04, 13:54
              > zycie epitetu "lewizna"
              > świadczy niechętnym jej zacietrzewieniu, dodając do tego obronę Paulinów -
              > zaslepieniu.

              Trudno nie byc komus niechetnym kto najpierw zabiera mi pieniadze sila, aby
              pozniej wydac je w taki sposob, z jakim sie nie zgadzam. Ja okreslilbym takie
              zachowanie jako "lewactwo", ale aby nie byc oskarzony o seksizm to dorzuce tutaj
              innego lewaka, jej wrazliwego partyjnego kolege Marka Pola, ktory tak budowal
              autostrady, ze wg. raportu NIK 30% kasy wydanej na ten szczytny cel zostalo
              zmarnowane.
              Czy feminizm polega na tym, aby nie dac zaatakowac zadnej kobiety, szczegolnie
              takiej, ktora sama siebie okresla jako feministka? Czy feministki maja na celu
              utworzenie nastepnej zawlaszczajacej panstwo kliki?

              A co do obrony Paulinow, to nie podejmuje sie tego, bo za malo znam sprawe.
              Jesli sa jakies dowody, ze faktycznie wplacali kaucje za kogos, to niezbyt jest
              to czyste (sama istota poreczenia za podejrzanych w sprawach kryminalnych juz
              wydaje mi sie nieetyczna i moim zdaniem powinna zostac w panstwie demokratycznym
              zlikwidowana).

              Niemniej jednak linia obrony: "Jaruga robila waly, ale inni tez" jest po prostu
              zalosna i przypomina mi to tlumaczenie sie tzw. "porzadnych ludzi" gdy oszukuja
              na czym sie da (podatkach tez), ze przeciez "wszyscy to robia".
              • Gość: linda Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:58
                Gość portalu: trevik napisał(a):

                > Niemniej jednak linia obrony: "Jaruga robila waly, ale inni tez" jest po
                >prostu zalosna

                W pełni popieram. To po prostu żałosne.
          • Gość: kocia_n Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.rtk.net.pl 19.08.04, 13:47
            Nie doczytałam waszej rozmowy do końca, gdy zareagowałam.Dodam jeszcze,że być
            może chodzi własnie o ten równy status...:-)Kolega daje wyraz oburzeniu na
            forum "feminizm", kiedy się dowiaduje o wydatkach kobiety...Proszę oi
            odpowiedź, gdzie się oburzasz na przeżeranie podatkowych pieniędzy przez
            mężczyzn miłosciwie nam panujących?
            • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 14:14
              Kocia napisała:
              "Nieładnie, oj, nieładnie.po pierwsze nie wiesz, co uwielbia Jaruga, a jesli piszesz ,że wiesz, to są insynuacje własnie".

              1o - a gdzież ja napisałem, że wiem, co uwielbia Jaruga?

              "Po drugie uzycie epitetu "lewizna"świadczy niechętnym jej zacietrzewieniu, dodając do tego obronę Paulinów - zaslepieniu".

              2o - nigdy nie ukrywałem mojego stosunku do lewych, który jest bardzo im niechętny. Ma to jednak podstawy w chłodnej analizie ich poczynań i tego skutków, nie ma
              zaś związku z jakimkolwiek stanem emocjonalnym, stąd zarzut "zacietrzewienia" jest chybiony.
              3o - nie bronię Paulinów jako takich, ale przejawiającej się w faktach prawdy, zafałszowywanej kłamliwymi insynuacjami, stąd zarzut "zaślepienia" również jest
              chybiony.
              4o - na pytanie "gdzie się oburzasz na przeżeranie podatkowych pieniędzy przez mężczyzn miłosciwie nam panujących?" odpowiadam: wszędzie, gdzie tylko mogę
              i gdzie wlezę, np. na forum kraj, czy forach regionalnych.
              5o - wydaje mi się że problem szastania pieniędzmi przez czołową feministkę na tym właśnie forum jest jak najbardziej na miejscu. Chodzi o to, że okazała się ona
              takim samym urzędniczym pasożytem jak jej rządowi kolesie. Czyli, prócz płci, niczym się od tych lewicowych łapserdaków nie różni. A jeśli podobnie postępują ci,
              których media bezpodstawnie nazywają prawicą, to świadczy to właśnie nie o ich prawicowości, ale bliskości lewizny właśnie.
              6o - obrona Jarugi, jak ktoś już zauważył, wynika zapewne z faktu, że jest feministką, czyli "naszą" a nie z tego, że jej poczynania w kwestii trwonienia publicznych
              pieniędzy były słuszne.
              P.
              • Gość: barbinator czy to już dno...? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 18:45
                >A jeśli podobnie postępują ci, których media bezpodstawnie nazywają prawicą,
                >to świadczy to właśnie nie o ich prawicowości, ale bliskości lewizny właśnie.


                Jak czytam takie kawałki to zawsze się zastanawiam czy to już absolutne dno -
                czy może jednak za chwilkę rozlegnie się pukanie od dołu;)
                Cóż my tu bowiem mamy... Mamy Piterowe "święte przekonanie", że jeśli prawica
                zrobi coś złego i haniebnego (np ukradnie czy zdefruduje) to taka prawica wcale
                nie jest prawdziwą prawicą. Skądże znowu... to tylko media nazywają ją prawicą
                najzupełniej bezpodstawnie. Jeżeli bowiem prawica zrobi coś paskudnego to
                automatycznie z prawicy zamienia się w lewicę. Zapewne teoretycznie działa to
                także i w drugą stronę, tzn jeśli lewica zrobi coś mądrego i szlachetnego taka
                lewica przestaje być lewicą i staje się prawicą - aczkolwiek taki przypadek
                póki co nie jest mi znany. Wiadomo przecież, że nawet gdyby taka lewica
                uratowała z pożaru cały zastęp zuchów - to i tak świadczyłoby to wyłącznie o
                jej (lewicy znaczy) skłonnościach pedofilskich... (ratowała bo chciała sobie
                pomacać i po cichu wymolestować)
                W ten sposób uzyskujemy jakże piękny i klarowny ogląd naszej sceny politycznej:
                wszyscy dobrzy, szlachetni u uczciwi są prawicowcami (nawet jeśli im samym
                wydaje się, że nimi nie są...) - natomiast złodzieje, defraudanci, głupcy i
                oszuści to zawsze lewicowcy (nawet ci, którzy sami siebie nazywają prawicowcami)
                Po prostu majstersztyk.
                Piter, jakbym cię nie znała tobym nie uwierzyła, że można coś takiego napisać;))

                Pozdr. B.
                • Gość: Piter Re: czy to już dno...? IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 22.08.04, 22:44
                  Moja droga B.!
                  Oczywiście dostrzegam przez wesy literek Twój zjadliwy uśmieszek zadowolenia,
                  iż po raz kolejny mie przygwoździłaś!
                  Haha! Otóż nie!
                  Po raz kolejny przypomnę, że etykietki przyklejane przez media, przeciwników
                  politycznych i ignorancką publikę wcale nie świadczą o istocie opisywanego
                  przez ww. zjawiska.
                  Odpowiem jedynie w ten sposób: rzeczy haniebne i złe (z punktu widzenia
                  poddanych rządom totalitarnym „mas”) są wrodzona cechą lewicy (lewizny). I
                  nigdy „profsojuznych” delegatów w świecie polityki (większość tzw. AWS) nikt
                  mający pojęcie o tradycjonalizmie (immanentna cecha prawicy) do swego świata by
                  nie zaliczył.
                  Jeśli zapomniałaś moje wywody, przypomnę: ucieleśnienie prawicy w jej
                  klasycznym kształcie to Reagan i Tchatcher . Jak z Nimi porównać ów AWS?
                  Złodzieje i defraudanci zdarzają się oczywiście wszędzie, ale takie postawy
                  (oczywiście na skalę globalną, czyli na rzecz „państwa”-partii) leżą u podstaw
                  programów społecznych lewicy właśnie.
                  Pisałem to po wielokroć, a ty udajesz, że o moich poglądach nie wiesz.
                  Barbi, gdybym cię nie znał obym uwierzył, że można coś takiego napisać.
                  Puk-puk od dołu.
                  P.
    • ardzuna Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 14:31
      Gość portalu: ? napisał(a):

      > w Warszawie (za pieniądze podatników) - rachunek 6 tys zł. Nie wspomne już o
      > najdroższym modelu BMW o jakim inni ministrowie mogą sobie pomarzyć. Podali
      > to wszystko wczoraj w TVN24.

      Tak, a ten BMW to sobie sama kupiła, czy co?
      Nie zapominaj, że była przez jakiś czas wicepremierem, a wicepremirowie mają
      lepszy samochód niż reszta - to wynika z zaszeregowania. Nie należy się
      doszukiwać sensacji tam, gdzie jej nie ma. Nie pamiętam, kiedy ostatnio był
      przetarg na samochody dla VIPów, ale na pewno Jaruga go nie przeprowadzała.
      • Gość: kocia_n Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.rtk.net.pl 19.08.04, 14:41
        piter, czy też petrokles (chyba to ta sama osoba) - jesli komisja nie
        dopatrzyła się przekroczenia prawa, to oznacza,że wydatki były uzasadnione.To
        atakowanie Jarugi jest podejrzane i zalatuje ideologią a nie dbałością o
        uczciwość, a nie jej obrona.Więcej ci nie odpiszę, zrobiły to już inne osoby na
        wątku "feministyczne uciechy" - swoją drogą tytuł wymowny...
        • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 14:52
          Czyli mozna marnotrawić (amoze pójść krok dalej - nawet kraść), byle nie przekroczyć ustalonych przez własna koterię reguł gry, a w nosie miec fakt, co na ten
          temat sądzą ludzie żyjący za powiedzmy 800,- zł miesięcznie z rodziną. I samotne kobiety z dziećmi.
          Nie, to nieistotne, ważniejsze, że kontrolerzy nie sformułowali zarzutów. A z czyjego nadania są ci kontrolerzy? Hehe - lewackiego!
          Fakt, jak piszesz, że nie przekroczone zostało prawo, nie znaczy, że wydatki były uzasadnione. Brak logiki.
          P.
          • ardzuna Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 15:06
            petrokles napisał:

            > Czyli mozna marnotrawić (amoze pójść krok dalej - nawet kraść), byle nie
            przekr
            > oczyć ustalonych przez własna koterię reguł gry, a w nosie miec fakt, co na
            ten
            >
            > temat sądzą ludzie żyjący za powiedzmy 800,- zł miesięcznie z rodziną.

            Równosć płci będzie wtedy, kiedy tak samo będziesz krytykował nadmierne wydatki
            mężczyzn na wysokich stanowiskach, jak i kobiet na wysokich stanowiskach.

            > Fakt, jak piszesz, że nie przekroczone zostało prawo, nie znaczy, że wydatki
            by
            > ły uzasadnione. Brak logiki.

            Nie znaczy też, że wydatki były nieuzasadnione. Brak ci logiki. Tego, czy
            wydatki były uzasadnione, czy nie, niestety nie wiemy.
            • petrokles Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 15:31

              ardzuna napisała:

              > Równosć płci będzie wtedy, kiedy tak samo będziesz krytykował nadmierne wydatki >
              > mężczyzn na wysokich stanowiskach, jak i kobiet na wysokich stanowiskach.

              Czyżbyśmy doczekali tego szczęsliwego momentu? Otóż krytykuję, jak najbardziej, nadmierne i wydatki i zarobki (nadmierne!)m urzędasów żyjących za nasze
              pieniadze niezależnie od płci!

              > Nie znaczy też, że wydatki były nieuzasadnione. Brak ci logiki. Tego, czy wydatki były uzasadnione, czy nie, niestety nie wiemy.

              Dobra, dobra, odwracanie kota ogonem... Zresztą moje stwierdzenie odnosiło się do konkretnej wypowiedzi Koci. Odrywanie go od tejże wypowiedzi jest zabiegiem
              manipulatorskim, prowadzącym jedynie do słowniej przepychanki..
              P.
              • ardzuna Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 23:44
                petrokles napisał:

                > Czyżbyśmy doczekali tego szczęsliwego momentu? Otóż krytykuję, jak
                najbardziej,
                > nadmierne i wydatki i zarobki (nadmierne!)m urzędasów żyjących za nasze
                > pieniadze niezależnie od płci!

                I to chciałam usyszeć. Dziękuję bardzo.
    • dokowski A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, ... 19.08.04, 15:07
      ... że czerwoni wchodzą do polityki tylko po to, żeby bezkarnie oszukiwać i
      kraść. Kiedy ostatnio była taka debata o tym, czy przedterminowe wybory przed,
      czy w czasie wakacji, czy po, to wołałem przynajmniej raz na tydzień, że
      czerwoni robią ostatni wielki skok na polską kasę, że każdy kolejny miesiąc ich
      rządów, to kolejne miliardy zł rozgrabione przez tych złodziei.

      I miałem rację. Jak widać każda kolejna zmiana na rządowych stołkach to kolejny
      czerwony złodziej, który nie tylko okrada Polaków, ale w dodatku niszczy
      państwo i dezorganizuje społeczeństwo.
      • ardzuna Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 19.08.04, 15:15
        dokowski napisał:

        > ... że czerwoni wchodzą do polityki tylko po to, żeby bezkarnie oszukiwać i
        > kraść.

        Niestety, rząd AWS był nie lepszy... Co było tym bardziej irytujące, że o
        Szeremietiewie na przykład słyszałam już dwa lata wcześniej (przed wybuchem
        afery) od osoby, która brała udział w rządach (z AWS). I NIKT nie zrobił NIC w
        tej sprawie - mimo że wiedzieli wszyscy, którzy powinni byli wiedzieć.
        • petrokles Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 19.08.04, 15:34
          1o - O dziwo, całkowicie zgadzam sie z dokowskim!
          2o - Tajny współpracownik SB przedstawiany jako polityk prawicy? To chyba jakaś pomyłka. Zresztąbyć może nikt nie zrobił nic, bo takich jak on było w tamtej koterii
          więcej? A swój nie skrzywdzi swego, jak widac po uporczywej obronie rozrzutnej Jarugi przez tutejsze feministki.
          P.
          • ardzuna Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 19.08.04, 23:47
            petrokles napisał:

            > więcej? A swój nie skrzywdzi swego, jak widac po uporczywej obronie
            rozrzutnej
            > Jarugi przez tutejsze feministki.

            "Uporczywa obrona" nie jest w ogóle obroną, ale żeby to zauważyć, musiałbys
            dokładnie przeczytac to, co napisałam. Akurat realia ministerstw, przyjmowania
            gości zagranicznych tudzież podróży służbowych znam z własnego doświadczenia i
            wiem o czym piszę; oczywiście możesz upierać się, że TY wiesz lepiej i jeżeli
            przyjmiesz taką taktykę, to szkoda mojego czasu na tę dyskusję.
        • Gość: ? Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, IP: *.acn.pl 19.08.04, 15:36
          O czym Ty mówisz. AWS jest tak samo czerwony jak SLD.
          • Gość: kocia_n Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, IP: *.rtk.net.pl 19.08.04, 16:20
            Już rozumiem.Lewizną jest ten, którego tak określisz, ale feministka zawsze
            wróg.A co do insynuacji, jakoby pieniądze podatników były źle wydawane,weź na
            wstrzymanie, proszę.
            • petrokles Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 19.08.04, 16:53
              1o - na wstrzymanie powinna wziąć Jaruga.
              2o - lewizna jest ten, kto postepuje we właściwy dla lewizny sposób, tak jak
              Jaruga.
              P.
          • ardzuna Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 19.08.04, 23:48
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > O czym Ty mówisz. AWS jest tak samo czerwony jak SLD.

            W zasadzie się zgadzam, ale przez większosć społeczeństwa błędnie jest (był?)
            uważany za prawicę.
            • Gość: trevik Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.04, 00:02
              > W zasadzie się zgadzam, ale przez większosć społeczeństwa błędnie jest (był?)
              > uważany za prawicę.

              AWS byl prawica polowiczna - konserwatywny model spoleczny (choc i nie tak do
              konca, bo jednak inzynierii spolecznej na prawo nie uprawiali, raczej
              zachowywali status quo), ale socjalistyczny model gospodarczy. To ich zreszta
              wykonczylo, bo Buzek specjalym socjalista nie jest a UW nie mogla wytrzymac jak
              AWS glosuje przeciwko inicjatywom rzadowym, ktore z socjalizmem wlasnie srednio
              graly. Zwlaszcza w koncowce kadencji bylo to dobrze widoczne, jak poslowie AWS
              na spolke z poslami SLD powyrzucali kielbasy wyborczej w postaci kilkudziesieciu
              miliardow zlotych wydatkow budzetowych rocznie, co skonczylo sie dymisja Bauca
              (minister finansow odpowiedzial glowa za urobek poslow w postaci deficytu - farsa).
              • ardzuna Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 20.08.04, 08:46
                Gość portalu: trevik napisał(a):

                > AWS byl prawica polowiczna - konserwatywny model spoleczny (choc i nie tak do
                > konca, bo jednak inzynierii spolecznej na prawo nie uprawiali, raczej
                > zachowywali status quo), ale socjalistyczny model gospodarczy. To ich zreszta
                > wykonczylo, bo Buzek specjalym socjalista nie jest a UW nie mogla wytrzymac
                jak
                > AWS glosuje przeciwko inicjatywom rzadowym, ktore z socjalizmem wlasnie
                srednio
                > graly. Zwlaszcza w koncowce kadencji bylo to dobrze widoczne, jak poslowie AWS
                > na spolke z poslami SLD powyrzucali kielbasy wyborczej w postaci
                kilkudziesieci
                > u
                > miliardow zlotych wydatkow budzetowych rocznie, co skonczylo sie dymisja Bauca
                > (minister finansow odpowiedzial glowa za urobek poslow w postaci deficytu -
                far
                > sa).

                Otóż to. Masz stuprocentową rację :)
              • Gość: barbinator Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 11:39
                AWS byl prawica polowiczna


                Nie, to nieprawda.


                - konserwatywny model spoleczny (choc i nie tak do
                > konca, bo jednak inzynierii spolecznej na prawo nie uprawiali, raczej
                > zachowywali status quo), ale socjalistyczny model gospodarczy


                Zgadza się, tak było - i faktycznie była to jedna z wielu słabości tamtego
                rządu. Nie rozumiem jednak na jakiej podstawie wydaje ci się, że to umniejsza
                prawicowość tego ugrupowania. Wbrew rozpowszechnionym w Polsce opiniom
                gospodarka wolnorynkowa nie jest nierozerwalnie związana z prawicą podobnie jak
                interwencjonizm nie jest warunkiem koniecznym bycia lewicowcem.
                Zapewniam cię, że można być prawicowcem i jednocześnie przeciwnikiem wolnego
                rynku oraz lewicowym zwolennikiem tegoż. Nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Mam
                wrażenie, że mylą ci się płaszczyzny "prawica-lewcia" oraz "liberalizm-
                konserwatyzm".

                Pozdr. B.
                • trevik Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, 20.08.04, 12:37
                  Prawica europejska jak dla mnie to przywiazanie do konserwatywnych wartosci
                  chrzescijanskich - wspolnym mianownikiem jest tylko to, co jest zapisane w
                  Pismie Sw., bo prawica wywodzi sie z wielu kosciolow.

                  Konserwatywne wartosci wystepuja na plaszczyznie obyczajowej, spolecznej i wbrew
                  pozorom rowniez gospodarczej. Gdy przeczytasz Pismo Sw. to latwo dowiesz sie, na
                  czym polega chrzescijanski "socjalizm" - otoz polega on na zobligowaniu wiernych
                  w Chrystusie do pomocy biednym i ulomnym oraz na nieprzywiazywaniu wartosci do
                  dobr doczesnych i ta interpretacja jest raczej powszechna (tylko niektorzy
                  uwazaja ubostwo za ubostwo bezwzlgedne, ale w niektorych miejscach Pisma Sw.
                  dobrzy gospodarze sa wyraznie premiowani a dobry gospodarz to taki, ktory ma
                  troche grosza przy duszy). Np. model konserwatywy holenderski: godpodarze maja
                  przecietnie duze zasoby kapitalu, ale nie uprawiaja rozdmuchanej konsumpcji i
                  zyja skromnie zgodnie z tradycja Kalvina (czy to byl taki dobry chrzescijanin
                  nie wnikam, ale ta interpretacja wydaje mi sie jak najbardziej sluszna), raczej
                  dobrze widziane sa inwestycje.

                  Znamiennym jest zwlaszcza "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes
                  3,10), jeszcze jakas przypowiesc o dobrych gospodarzach i bedziesz miala pewien
                  poglad na interwencjonizm panstwowy (Mat 25,15-29, przy czym ostatni wers to
                  kwitesencja tej przypowiesci, reszta brzmi dosyc archaicznie, co nie umniejsza
                  znaczenia, ale utrudnia interpretacje) a bez metnych manipulacji zawartoscia
                  Pisma Sw. interwencjonizmu panstwowego nie da sie poprzec.

                  > Wbrew rozpowszechnionym w Polsce opiniom
                  > gospodarka wolnorynkowa nie jest nierozerwalnie związana z prawicą podobnie jak
                  > interwencjonizm nie jest warunkiem koniecznym bycia lewicowcem.

                  Bo polityka to kwestia pewnych interesow i kompromisow. Populizm w polityce
                  wystepuje wszedzie, na lewicy i na prawicy. Np. niemieccy chadecy nie dzialali
                  na rzecz wolnego rynku w niemczech, bo niemcy sa z natury narodowej niemalze
                  socjalistami i nigdy CDU nie zastnialoby jako partia ogolnonarodowa z liberalnym
                  programem gospodarczym. Czy myla mi sie dwie plaszczyzny? Nie sadze. We
                  wspolczesnej polityce dzialania politykow i ich gry sa tak metne i sluzom tak
                  roznorakim celom, ze czasem trudno ich z ich zachowania na pierwszy rzut oka
                  wogole zdefiniowac.

                  Dwa to definicja liberalizmu: moze on dotyczyc kwestii spolecznych, moze
                  gospodarczych - np. US (zwlaszcza poludnie) jest znacznie bardziej konserwatywna
                  spolecznie i bardziej liberalne gospodarczo niz EU - to ostatnie to wiekszy
                  interwencjonizm panstwa, ale bardziej liberalne spolecznie.
                • Gość: Piter Re: A ja piszę o tym od lat na forum Aktualności, IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 22.08.04, 22:55
                  To, niestety, typowy przypadek bełkotliwego zaciemniania róznic między prawica
                  i lewicą: mozna byc prawicowym socjalista i socjalitycznym wolnorynkowcem!
                  Ha! Zgodnie z taką "logiką" można być patriarchalnym feministą i feministyczną
                  meską szowinistyczna świnią!
                  Patriarchalni feminiści wsiech staran, sajediniajties'!
                  P.
    • Gość: szary Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: 212.122.214.* 19.08.04, 20:09
      prawy.pl/czytaj.php?id=2177&pocz=0&xx=5&dz=nowosci
      • ardzuna Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 19.08.04, 23:50
        Gość portalu: szary napisał(a):

        > prawy.pl/czytaj.php?id=2177&pocz=0&xx=5&dz=nowosci

        Ależ masz refleks :]
    • Gość: andrzej Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.devs.futuro.pl 20.08.04, 15:19
      czytając Wasze odpowiedzi, doszedłem do przerażającego wniosku, że my, jako
      społeczeństwo, tolerujemy wydawanie przez "nasze elity" publicznych pieniedzy,
      wręcz uznajemy że mają do tego prawo i zamiast piętnować ten skandaliczny fakt
      (bez różnicy, czy robi to prawica czy lewica), domagać się ich dymisji, to
      tłumaczymy, że wprawdzie nasz wydał duzo, ale nie - nasz wydał jeszcze więcej;
      przy takiej mentalności nie powinniśmy się wcale dziwić, że będziemy płacić
      jeszcze wieksze podatki, nie otrzymując w zamian nic;
      • ardzuna Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z 20.08.04, 17:52
        Gość portalu: andrzej napisał(a):

        > czytając Wasze odpowiedzi, doszedłem do przerażającego wniosku, że my, jako
        > społeczeństwo, tolerujemy wydawanie przez "nasze elity" publicznych
        pieniedzy,
        > wręcz uznajemy że mają do tego prawo i zamiast piętnować ten skandaliczny
        fakt
        > (bez różnicy, czy robi to prawica czy lewica), domagać się ich dymisji, to
        > tłumaczymy, że wprawdzie nasz wydał duzo, ale nie - nasz wydał jeszcze więcej;

        Moze ty uznajesz, że "nasi" mają szastać pieniedzmi, ale nie zauważyłam, żeby
        pozostałe osoby na tym forum podzielały to zdanie.

        Jeszcze jedno - elity muszą wrecz wydawać publiczne pieniądze, od tego są, żeby
        nimi zarzadzać. Rzecz w tym, żeby robiły to rozumnie i kierując się korzyścią
        dla państwa.
        • Gość: andrzej Re: Jaruga-Nowacka wydała nie swoje pół miliona z IP: *.devs.futuro.pl 22.08.04, 23:06
          chodzi o to, że kiedy ktoś wydaje publiczne pieniadze w celach prywatnych, to
          zamiast go za to potępić, my szukamy jakiegoś usprawiedliwienia typu: ktoś inny
          nakradł więcej;
          oczywiście elity, które my wybieramy, są od wydawania pieniedzy, ale powinny
          byc one (zwłaszcza że jest ich tak mało) wydawane rozsądnie i wyłacznie na cele
          publiczne;
          bez róznicy, czy to wydaje Grzeskowiak czy Jaruga ;
Pełna wersja