czym jest feminizm?

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 22.08.04, 20:56
na wstepie witam wszystkie panie i prosze o potraktowanie tego co pisze
powaznie! mam 20 lat i... nie wiem co to feminizm! znam definicje ale jak to
sie ma do prawdy o feministkach? obiegowe opinie opisuja was jako... same
wiecie! (nie mam ochoty powtarzac) w mojej rodzinie panuja zasady ze to facet
jest glowa rodziny a kobieta dodatkiem(gotuje i rodzi dzieci)! ja nie zgadzam
sie z tym i dlatego prosze was o rady: jak zyc w spoleczenstwie zdominowanym
przez merzczyzn? czym jest feminizm? kim jestescie? pozdrawiam
    • zly_wilk Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 21:05
      Feminizm to nowa wersja komunizmu. Obszerne uzasadnienie tej tezy znajdziesz w
      wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=2129748&a=2129748
      Pozdrawiam -
      • Gość: Anna Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 22.08.04, 21:22
        thx! ale nie nie zrozumiales mnie! to opinia meskiej czesci populacij a ja
        prosze kobiete-feministke aby mi wyjasnila czym tak naprawde jest feminizm!
        czym sie kieruje i jekie sa jego podstawowe prawdy.
        • tad9 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 21:46
          Gość portalu: Anna napisał(a):

          > thx! ale nie nie zrozumiales mnie! to opinia meskiej czesci populacij a ja
          > prosze kobiete-feministke aby mi wyjasnila czym tak naprawde jest feminizm!
          > czym sie kieruje i jekie sa jego podstawowe prawdy.

          Cóż, jeżeli naprawdę masz ochotę porozmawiać o feminizmie - chętnie służę.
          Od obecnycb tutaj pań, czy to feministek, czy też sympatyczek feminizmu
          usłyszysz kilka ogólników, w rodzaju: "feminizm to wolność wyboru", itd, itp.
          Ja proponuję Ci rozmowę o feminizmie REALNYM. Rozmowę o pewnym fenomenie
          ideologicznym, o uwarunkowaniach jakie go kształtowały, o formie jaką przyjął.
          Co Ty na to?
          • Gość: Anna Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 22.08.04, 21:57
            co mnie zaskakuje to fakt ze feminizm wiazalam z kobietami a tu prosze! sami
            faceci! ok! jestem ciekawa co dla merzczyzny oznacza feminizm i czym sie rozni
            jego sposob widzenia na to zjawisko od koiecego! tak wiec czym dlaciebie jest
            feminizm? wady? zalety? czy mozna zyc w zwiazku (udanym) z kobieta-feministka?
            • zly_wilk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:11
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > co mnie zaskakuje to fakt ze feminizm wiazalam z kobietami a tu prosze! sami
              > faceci! ok!

              Tad jest największym feminizmologiem i nastarszym stażem bywalcem tego forum,
              niemal od jego powstania. Polecam wątki założone przez niego i zebrane w
              wątku: "Klasyka forum Feminizm".

              Jeśli chodzi o definicję, pamiętam, że feministki zaakceptowały kiedyś
              definicję prześmiewczo wymyśloną przez Tada, wg. której:

              "Feminizm to stan umysłu i znak zapytania stawiany kulturze".

              O ile pamiętam, wszystkie definicje feminizmu sformułowane na tym forum
              pochodzą od... antyfeministów. Feministki jeszcze nie dorobiły się własnej.

              Pozdrawiam -
              • Gość: kasia.lomanczyk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.softlab.gda.pl 22.08.04, 22:39
                zly_wilk napisał:
                > O ile pamiętam, wszystkie definicje feminizmu sformułowane na tym forum
                > pochodzą od... antyfeministów. Feministki jeszcze nie dorobiły się własnej

                Chyba Cię skleroza dręczy. Sama podawałam Ci dokładną definicję.
                • zly_wilk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:47
                  Gość portalu: kasia.lomanczyk napisał(a):

                  Witaj Kasiu,
                  kopę lat! Miło znowu Cię spotkać!

                  > Chyba Cię skleroza dręczy. Sama podawałam Ci dokładną definicję.

                  Nie pamiętam. Podaj proszę jeszcze raz.

                  Pozdrawiam -
                  • Gość: kasia.lomanczyk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.softlab.gda.pl 23.08.04, 19:30
                    Witaj,
                    proszę:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=3393928&a=5535275
                    • tad9 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 23.08.04, 22:10
                      Gość portalu: kasia.lomanczyk napisał(a):

                      > Witaj,
                      > proszę:
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=3393928&a=5535275


                      Doskonale. Zwracam uwagę, że w tak zarysowanej "definicji" świetnie mieści się
                      stanowisko, zgodnie z którym współczesna cywilizacja dyskryminuje kobiety
                      odrywając je od domu i dzieci, i należałoby sytuację kobiet poprawić poprzez
                      powrót do standardów np. XIX-wiecznych.
                      • chicarica Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 24.08.04, 18:54
                        Chyba raczej nie. Jeśliby traktować pracę kobiet w domu jako równorzędną
                        męskiej pracy zawodowej, to niestety ale okazałoby się, że stosują się do niej
                        przepisy Kodeksu Pracy, czyli np. obowiązek wynagrodzenia, udzielenia urlopu,
                        przerw, dni wolnych... Natomiast z tymi standardami XIX-wiecznymi to wcale nie
                        było aż takie proste, bowiem wtedy kobiety z biedniejszych warstw społeczeństwa
                        także pracowały zarobkowo, a te z bogatszych - miały do dyspozycji guwernantkę,
                        kucharkę, pokojówkę i inną służbę i nie zasuwały w domu na etaciku.
                        • Gość: trevik Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.04, 23:55
                          > Chyba raczej nie. Jeśliby traktować pracę kobiet w domu jako równorzędną
                          > męskiej pracy zawodowej, to niestety ale okazałoby się, że stosują się do niej
                          > przepisy Kodeksu Pracy, czyli np. obowiązek wynagrodzenia, udzielenia urlopu,
                          > przerw, dni wolnych... Natomiast z tymi standardami XIX-wiecznymi to wcale nie

                          Dobrze. Tylko male pytanko w przerwie, dla kogo owe hipotetyczne kobiety
                          pracuja? Ja uwazam, ze m.in. dla siebie a niektorzy piszacy tyrady o braku placy
                          za prace w domu chyba tak nie uwazaja.

                          Jesli pracuje dla siebie a maz jej placi, to oczywiscie nalezy zapewnic jej
                          place minimalna, odprowadzic skladki do ZUS, zaplacic zaliczki podatkowe (na
                          koniec roku sie rozliczyc) i zaplacic zdrowotne a wszystko to musi ona sama w
                          polowie pokryc, bo to tez jej dom. No dobrze. Nie bedzie sobie pieniedzy z lewej
                          do prawej przekladac, bo idiotka nie jest, wiec tylko maz zaplaci te wszystkie
                          swiadczenia, moze sie zmiesci w 800 PLN/miesiac samych obciazen.

                          To takie uzupelnienie na temat urlopow, kodeksu pracy itd.
                          Czy tez moze uwazasz, ze panstwo jej powinno za prace na swoim dla siebie zaplacic?

                          > było aż takie proste, bowiem wtedy kobiety z biedniejszych warstw społeczeństwa

                          I tak to beznadziejnie zostalo do dzisiaj. Kto ma kase pracowac w domu nie musi.
                          Dziwne?
                        • tad9 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 30.08.04, 09:04
                          chicarica napisała:

                          > Chyba raczej nie.

                          Ależ oczywiście, że TAK. Taka może być po prostu czyjaś koncepcja feminizmu.
                          Możesz się z nią oczywiście nie zgadzać, ale nie zmienia to faktu, że ktoś ma
                          taką właśnie koncepcję, i że pasuje ona do Twojej "definicji"


                      • Gość: kasia.lomanczyk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.softlab.gda.pl 24.08.04, 18:56
                        To na górze to ja, chicarica to mój drugi nick, kasia.lomanczyk jestem już
                        chyba tylko na forum Feminizm.
            • tad5 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:12
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > co mnie zaskakuje to fakt ze feminizm wiazalam z kobietami a tu prosze! sami
              > faceci! ok! jestem ciekawa co dla merzczyzny oznacza feminizm i czym sie
              rozni
              > jego sposob widzenia na to zjawisko od koiecego! tak wiec czym dlaciebie jest
              > feminizm? wady? zalety? czy mozna zyc w zwiazku (udanym) z kobieta-feministka?

              To miłe, że prezentujesz taką postawę. Widać otwarta i chłonna z Ciebie głowa.
              Ze swej strony chciałbym udzielić pełnego poparcia Tadowi9. To naprawdę
              wspaniały umysł z dużym talentem pedagogicznym. Ucz się od niego, a nie
              pożałujesz!
            • tad9 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:22
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > co mnie zaskakuje to fakt ze feminizm wiazalam z kobietami a tu prosze! sami
              > faceci!

              Nie należy ustawiać femizmu według schematu "kobiety-mężczyźni". Są przecież
              zarówno kobiety-antyfeministki, jak i mężczyźni-feminiści. Stosunek do
              feminizmu, to kwestia leżąca ponad podziałem płciowym. Do tego, jeżeli zwrócisz
              się TYLKO do zwolenników jakiejś ideologii, to zgadnij co usłyszysz? Zgadza
              się. Hymny pochwalne. Stąd bardzo zdrowo jest, zbierać informacje z wielu
              źródeł.

              >ok! jestem ciekawa co dla merzczyzny oznacza feminizm i czym sie rozni
              > jego sposob widzenia na to zjawisko od koiecego!

              Witam w szeregach aortografistów walczących z opresyjnym konstruktem
              kulturowym, jakim jest ortografia. Wracając do rzeczy - proszę nie traktować
              tego co piszę o feminizmie, jako "opinii mężczyzn". Reprezentuję tu siebie
              (czyli, co najwyżej można powiedzieć jednego mężczyznę).

              >tak wiec czym dlaciebie jest
              > feminizm? wady? zalety? czy mozna zyc w zwiazku (udanym) z kobieta-feministka?

              Na razie - idę spać.
              • tad5 Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:33
                tad9 napisał:

                > Na razie - idę spać.

                Nie bierz mu tego za złe. Tad 9 czuwa tu codziennie po wiele godzin. Czeka
                właśnie na takie zbłąkane duszyczki jak Ty . Niestety - czasem trzeba również
                spać.
                Ze swej strony nie będę go wyręczał . Praca pedagogiczna idzie najlepiej wtedy,
                gdy wykonuje się ją z młodzieńczą energią i zapałem - tak właśnie działa Tad 9.
                Możesz być pewna, że wkrótce do Ciebie powróci - wyspany i gotowy.
                • ardzuna Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 30.08.04, 03:25
                  tad5 napisał:

                  > Nie bierz mu tego za złe. Tad 9 czuwa tu codziennie po wiele godzin. Czeka
                  > właśnie na takie zbłąkane duszyczki jak Ty . Niestety - czasem trzeba również
                  > spać.
                  > Ze swej strony nie będę go wyręczał . Praca pedagogiczna idzie najlepiej
                  wtedy,
                  >
                  > gdy wykonuje się ją z młodzieńczą energią i zapałem - tak właśnie działa Tad
                  9.
                  >
                  > Możesz być pewna, że wkrótce do Ciebie powróci - wyspany i gotowy.

                  Tad5, kocham cię! Od dziś jestem Twoją fanką!!! :-DDDDDDDDDDDD
        • dokowski To nieprawda, to opinia części mężczyzn 23.08.04, 14:21
          Gość portalu: Anna napisał(a):

          > to opinia meskiej czesci populacij

          To opinia damskich bokserów, którzy najczęściej sami byli kiedyś komunistami, a
          teraz przenieśli się do LPR, bo wydaje im się, że tylko LPR ma szansę stworzyć
          totalitaryzm przypominający im ich ukochane PRL.

          Ich nienawiść do feministek bierze się z tego, że feminizm jest symbolem
          wolności i równych praw dla wszystkich, jest symbolem liberalizmu, którego
          nienawidzą najbardziej. To jest przyczyna dlaczego damscy bokserzy obrażają
          feministki, nazywając je komunistkami
      • Gość: Sobiepanna Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:33
        To nieprawda.
        Feminizm czerpie inspiracje z liberalizmu,nie z komunizmu.


        S.
        • zly_wilk Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu 22.08.04, 22:42
          Gość portalu: Sobiepanna napisał(a):

          > To nieprawda.
          > Feminizm czerpie inspiracje z liberalizmu,nie z komunizmu.

          Wróć do tego wątku i wykaż mi, gdzie się pomyliłem.

          Pozdrawiam -
          • Gość: Sobiepanna Re: Feminizm to nowa wersja komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:54
            Pisałam o tym wcześniej - odsyłam do archiwum(n\t stereotypów).

            S.
    • janella Re: czym jest feminizm? 22.08.04, 21:15
      Droga Anno,
      Zły wilk nie jest wcale taki zły, ale poczytaj naszą rozmowę na temat feminizmu
      w wątku "Czy feministki są kurami domowymi", a dokładnie: "Co to za dziwne
      pytanie"; znajdziesz tam kilka ciekawostek;
      + polecam wiele innych wątków, w tym też z archiwum;
      • zly_wilk Re: czym jest feminizm? 22.08.04, 22:02
        janella napisała:

        > Droga Anno,
        > Zły wilk nie jest wcale taki zły,

        Protestuję! Jestem bardzo złym wilkiem... Pasjami pożeram feministyczne
        Czerwone Kapturki...

        Pozdrawiam -
    • Gość: Mariner Re: czym jest feminizm? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.04, 22:17
      > jak zyc w spoleczenstwie zdominowanym
      > przez merzczyzn?
      A co to takiego merzczyzna? Jakaś nowa płeć? Trzecia?
      M.
    • kochanica.francuza W mojej rodzinie 30.08.04, 22:45
      panują zasady,że kobieta utrzymuje dom i wychowuje dzieci.Faceci pokolenie po
      pokoleniu byli spławiani,gdyż pragnęli wyłącznie żerować na sukcesach
      finansowych i silnej osobowości kobiet.
      Moja matka jest wziętą i dobrze opłacaną przedstawicielką wolnego zawodu.Ojciec
      nieudacznikiem,który zakłada jedną po drugiej firmy typu "Dupeks" i ledwo zrobił
      wieczorową maturę.
    • kochanica.francuza Nowa wersja komunizmu to mój stary 30.08.04, 22:46
      zachapałby wszelką cudzą własność prywatną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja