Gość: Agawa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.04, 14:33
...dowiedz się co krytykujesz,zanim popełnisz wątek.
Uwaga do wszystkich chcących zabrać na forum głos w sprawie antyrodzinnego
podejścia feministek.
Zanim rzucisz wyświechtany frazes o tym,że feministki:
-nie uznają małżeństwa i macierzyństwa za dobry sposób na życie dla kobiet,
-nienawidzą mężczyzn,
-liczy się dla nich tylko kariera i pieniądze,
DOWIEDZ SIĘ,że jest to kłamstwo.
Pisząc bzdury i walcząc z czymś co nie istnieje,ośmieszasz siebie.
Feministki chcą,by kobiety,podobnie jak mężczyźni miały wolny WYBÓR.To,czy
chcą poświęcić się rodzinie,czy pracy jest ich sprawą.
Feministki chcą,by domowa praca kobiet była doceniana rówie wysoko,jak praca
zawodowa obu płci.
zob.www.kasakobiet.ngo.pl/
Chcą też,by mężczyźni,którzy u swojej płci nie widzą nic zdrożnego w niechęci
do posiadania dzieci i zakładania rodziny,byli równie łaskawi dla nas i
pozostawili w gestii kobiety to czy i kiedy ma zamiar ona urodzić dzieci.
" To dla mnie najważniejsze pytanie: jak to się dzieje, że ludzie śmieją się,
gdy inni domagają się swoich praw zaspokojenia swoich potrzeb.
(...) Mężczyźni starają się zachować władzę nad kobietami i śmieszność jest
tu doskonałą bronią. Kiedy wyśmiewane kobiety wpadają w złość, mężczyźni z
przyjemnością stwierdzają, że kobiety nie mają poczucia humoru. To jest
skuteczne, bo samym kobietom brakuje pewności siebie. Bardzo łatwo pokazać,
że żądania kobiet są nieważne i głupawe, śmieszne i żałosne. Śmieszność
knebluje kobietom usta."
Ann Snitow, jedna z założycielek ruchu feministycznego w Ameryce
Dlaczego mężczyźni tak nienawidzą feministek?Bo z ich inicjatywy kobiety
przejrzały na oczy i zrozumiały,że nie są ani gorsze,ani głupsze od
mężczyzn.To boli "panów",dla których do tej pory przynależność do męskiej
płci stanowiło o wyższej wartości człowieka.
A szerzej-dlaczego istnieje pogarda DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA z racji tego,że ma
inny kolor skóry,narodowość,płeć?Nigdy tego nie zrozumiem.Jak nie zrozumiem
tego,jak ktoś może chcieć narzucać swoje zdanie innym i żądać,by ci inni żyli
według jego wytycznych.Jak można być tak pysznym?
Dlatego właśnie,choć sama aktualnie(wiem,że wiecie,ale powtórzę)mam męża i
dziecko w drodze oraz pracuję na etacie "dom", nie rozumiem jak faceci mogą
narzucać kobietom styl życia,jaki te mają preferować.Takiej pychy i pogardy
dla drugiego człowieka i jego życia nie jest w stanie zaakceptować moje
poczucie sprawiedliwości.
Dziękuję tym,którzy dotrwali do końca.Pozdrawiam.