Gość: civiviane
IP: *.devs.futuro.pl
23.08.04, 16:57
Dziewczyny, chciałabym rozpocząć sensowny watek. Ile nas na tym forum, tyle
różnych zdań, a każda z nas uważa się za feministkę.
Czemu tak jest i czy nie można z tym czegoś zrobić?
Żeby społeczeństwo wiedziało, o co nam chodzi?
Żebyśmy nie musiały 100 razy tłumaczyć, że nie pożeramy ani własnych, ani
cudzych dzieci i nie dybiemy na małżeństwa innych osób?
Dlaczego nawet inne kobiety z jednej strony utożsamiają nas z paleniem
staników i dyskryminacją mężczyzn a z drugiej strony zgadzają się z nami w
wielu kwetiach merytorycznych?
Co można z tym zrobić?
Pytam poważnie.