Spamer Misiu

24.08.04, 23:48
Witam!

Widze ze tu ten spamer tez powoduje zamieszanie. My mamy z nim pelno
klopotow na forum Wegetarianizm. Trudno go tam zniesc i pisze takei same
glupoty tam jak i tu.
    • Gość: barbinator Re: Spamer Misiu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 14:33
      Widze ze tu ten spamer tez powoduje zamieszanie. My mamy z nim pelno
      > klopotow na forum Wegetarianizm. Trudno go tam zniesc i pisze takei same
      > glupoty tam jak i tu.


      W takim razie współczuję. Nawet nie tego, że musicie czytać głupoty, bo pisać
      głupoty każdy ma prawo. U Misia porażające jest raczej jego prostactwo. Nawet
      jak mu się uda zacząć kulturalnie, to prędzej czy później słoma mu z butów
      wyłazi i zaczynają się te jego chamskie odzywki - z reguły wtedy gdy nie udaje
      mu się postawić na swoim a rozmówca ma lepsze argumenty.
      To mówisz, że on wegetarian też nie lubi...?
      To nawet było łatwo przewidzieć... dla takich jak on wszystko co odmienne to
      wróg.

      Pozdr. B.
      • Gość: misiu Re: Spamer Misiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 16:58
        Wydaje Ci się Barbie, że Twoja wypowiedź mówi cokolwiek o mnie? Ona mówi dużo
        przede wszystkim o Tobie. A co do mojego chamstwa - cóż "największe świnie
        wymagają zazwyczaj od ludzi, żeby byli aniołami".
        • Gość: barbinator [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 19:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: misiu Re: Spamer Misiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 20:29
            Barbie, jeśli ktoś daje tu popis prostactwa, to tylko Ty, biorąc udział w
            topiku "poświęconym" osobie rozmówcy. Przy okazji ujawniasz swoją
            argumentacyjną impotencję, skoro musisz uciekać się do popełniania tak płaskich
            uczynków. To tak, jakbyś napisała na murze "misiu jezd gópi". W tym miejscu
            zresztą Twoje pretensje do kutury są poniekąd uzasadnione, ponieważ jeśli za
            tysiące lat archeolodzy odkopaliby ów kawał ściany, zinterpretowaliby
            przedmiotowy napis jako przejaw XXI-wiecznej kultury na tych terenach. Twojej
            kultury, Barbie.
            Jeśli ktoś domaga się od rozmówcy Wersalu, sam pod tym względem powinien być
            bez zarzutu. Twoje zaś posty są złośliwe i obraźliwe, o czym również można się
            bez trudu przekonać, a ja nie daję sobie, jako Titus, włazić na głowę. Traktuję
            impertynentów dokładnie tak, jak na to zasługują. Jeśli kogoś interesuje
            spokojna rozmowa, a nie wymiana złośliwości, jestem uprzejmy. Za to ci, którzy
            preferują ring bokserski, niechaj później nie lecą z syreną do mamusi. Kto
            sieje wiatr, ten zbiera burzę. Jesteś dorosłą kobietą, czy smarkulą spod
            trzepaka?
            Z ciekawości spytam - byłaś na forum "Wegetarianizm" i zapoznałaś się z
            poziomem wypowiedzi autora niniejszego wątku (wskazówka - używa również
            krótkiego nick-u "are")? Zastanowiłaś się, co go skłoniło do założenia tego
            tematu? Myślisz, że liczne przewagi moralne i intelektualne?

            Leć szukać odpowiedniej ściany. Może pożyczyć na spray?
            • Gość: feministka przez F "misiu jezd gópi". IP: *.telia.com 25.08.04, 20:44
              • Gość: misiu Re: "misiu jezd gópi". IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 21:04
                Ta przynajmniej nie stara się udawać mądrzejszej, niż jest w rzeczywistości. :-)
            • Gość: barbinator Cham chamem na wieki wieków amen IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 21:27
              Nie interesuje mnie poziom wypowiedzi autora tego wątku ani też on sam (chociaż
              zerknę sobie na Wegetarianizm, czemu nie - pewno znajdę tam parę kolejnych
              przykładów twojego braku ogłady)
              Po prostu skorzystałam z okazji pokazania TOBIE kim TY jesteś naprawdę. Ludzie
              tacy jak ty czasami powinni bowiem stanąć twarzą w twarz z własnym,
              skondensowanym w formie cytatów, prostactwem, którego sami sobie często nie
              uświadamiają (bo np szybciej mówią niż myślą;)). Niektórym dobrze to robi - a
              niektórzy chamieją od tego jeszcze bardziej.
              I jedna sprawa na zakończenie: przestań wycierać sobie gębę innymi, choćby i
              Tytusem. To ty mnie obrzuciłeś bluzgami a nie on. Jeżeli chcesz komukolwiek
              wmówić, że to "ja zaczełam" to musiałbyś przedstawić odpowiedni cytat z naszej
              rozmowy - a dobrze wiesz, że niczego takiego nie znajdziesz. Twoje próby
              wybielania własnego prostactwa są żałosne.
              • Gość: misiu Idiotka IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 22:04
                • Gość: misiu Idiotka idiotką na wieki wieków IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 22:10
                  Służę stosownymi cytatami. Wszystkie pochodzą tylko z jednego wątku:

                  "najpierw uzupełnij wiedzę a potem bierz się do dyskutowania."
                  "przestań pleść farmazony o tym jak to cudze dzieci będą płacić
                  Bezdzietnemu emeryturę."
                  "Ja tam mam dość grubą skórę, ale inne koleżanki zdaje się całkiem słusznie już
                  mają ciebie dosyć."
                  "Zabawny jesteś Misiu, ale też i straszny z ciebie ignorant.Następnym razem jak
                  przyjdzie ci do głowy się mądrzyć i wklejać kawałek tekstu ze stronki ZUSu, to
                  najpierw sprawdź co wklejasz (bo wkleiłeś informacje o pierwszym filarze i
                  nawet nie wiesz, jakie to było śmieszne:)). Poczytaj sobie o reformie emerytur,
                  o tym co to jest pierwszy filar, co drugi a co trzeci (to o trzecim będziesz
                  mógł wyjasnić Tytusowi, bo on robi jeszcze śmieszniejsze błędy niż ty), potem
                  przeczytaj kto należy do drugiego... Na koniec sprawdź jak jest finansowana
                  służba zdrowia a jak ubezpieczenia społeczne bo dla ciebie najwyraźniej nie ma
                  między nimi większej różnicy. Dużo pracy przed tobą, więc już nie przeszkadzam.
                  Jak już zrozumiesz jak strasznie się kompromitujesz własną butą i arogancją (bo
                  w samej niewiedzy nie ma nic złego - masz prawo nie znać się na
                  ubezpieczeniach) to może będę miła i wrócę do tej rozmowy.
                  Póki co pa-pa
                  Pozdr. B. (bardzo rozbawiona)"
                  • Gość: misiu Re: Idiotka idiotką na wieki wieków IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 22:17
                    Wystarczy porównać godziny, aby zobaczyć, kto kogo zaczepił i kto pierwszy
                    zaczął wymianę "uprzejmości". Nie chce mi się nawet sięgac do starszych
                    tematów. Jesteś, barbie, zwykłą, głupią mendą, usiłującą nieudolnie sprawiać
                    wrażenie "pokrzywdzonej", choć w chamstwie nie masz powodu skarżyć się na słabe
                    osiągnięcia.
                  • Gość: misiu Re: Idiotka idiotką na wieki wieków IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 22:40
                    Jeśli komuś chce się śledzić zaczepki Barbie, następny przykład jej
                    NIEWYMUSZONEJ złośliwości:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=13892178&a=13920204
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=13892178&a=13923030
                    • Gość: barbinator niesamowite, naprawdę:)))))))))))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 23:20
                      Miałam się już nie odzywać, ale te cytaty są naprawdę niesamowite. Ty zdajesz
                      się być autentycznie i głęboko przekonany o tym, że TOBIE wolno bluzgać na
                      ludzi w dowolny sposób a oni mają się na to grzecznie uśmiechać i spuszczać
                      oczy w zawstydzeniu.
                      Niewiarygodne, ty w to NAPRAWDĘ WIERZYSZ...!!
                      Wiesz co... trzeba być kompletnie pozbawionym krytycyzmu żeby przytaczać tamte
                      cytaty jako mające skompromitować MNIE :)
                      W pierwszym z nich napisałam tak:
                      "Twoja wiara w to, że ironizowaniem można zastąpić argumenty i nikt się nie
                      połapie jest rozbrajająca. Jeśli uważasz, że to co napisała Giggus jest
                      nielogiczne, to ty musisz to wykazać - a nie żądać od niej dowodzenia, że nie
                      jest wielbłądem.
                      BTW, naturalnie nie uda ci się czegoś takiego wykazać, bo Giggus rozumuje
                      zupełnie logicznie.
                      W przeciwieństwie do ciebie."
                      Była to reakcja na twoje chamskie odzywki w stosunku do twoich rozmówczyń.
                      Spokojmie i grzecznie zwróciłam ci uwagę na to, że zamiast ironizować
                      powinieneś wykazać ich brak logiki. Myślisz, że tobie wolno obrażać innych a
                      tym innym nie wolno nawet poprosić cię o wykazanie swojej racji na drodze
                      argumentów - a nie bluzgów? To było pytanie retoryczne - niewiarygodne ale ty
                      NAPRAWDĘ tak właśnie uważasz!!

                      Drugi z twoich linków jest jeszcze lepszy...
                      Byłeś łaskaw napisać o mnie tak:

                      "Masz zbyt długi nick. Powinnaś zostawić sobie tylko jego pierwszy człon.
                      Będzie doskonale oddawał stan umysłu."

                      Ja ci na to odparłam miłosiernie tak:

                      "(miłosierne ciach po misiowym obciachu)"
                      Wyjaśniam: takim tekstem jak wyżej kompromitujesz się a ja nie chciałam cię
                      pogrążać ani brnąć w pyskówki.

                      Potem ty napisałeś, nie wiedzieć czemu w liczbie mnogiej, tak:

                      "Wasze pretensje do posługiwania się logiką nie mają żadnych podstaw. Jest to
                      dla Was kategoria równie obca, co znajomość astronomii dla nierogacizny."

                      A ja ci na to odpowiedziałam, podsumowując kilkanaście twoich wcześniejszych
                      postów na wątku:

                      "Misiu, oprócz umiejętności logicznego myślenia (sztuka tobie zupełnie obca)
                      posiadam jeszcze przynajmniej jedną zaletę. Potrafię mianowicie dość szybko
                      rozpoznać urodzonego i nieuleczalnego chama, potrafię też szybko i właściwie na
                      chama zareagować. Dla mnie jako dyskutant jesteś skończony, innym też to
                      doradzam. Lądujesz w moim killfilu, adjeu."

                      No i znowu muszę to powiedzieć... To niesamowite! Tobie naprawdę się wydaje, że
                      w tej wymianie zdań to TY jesteś czysty niczym dziewica a ja jestem chamska,
                      złośliwa i zaczepiam cię bez powodu. Jezuuuuuu...
                      Tym razem już naprawdę kończę. Po prostu nie mogłam się powstrzymać -
                      te "kompromitujące mnie" cytaty mnie rozwaliły :))))))))))))))))

                      • Gość: misiu Re: niesamowite, naprawdę:)))))))))))))))) IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.08.04, 09:31
                        Rzeczywiście, to niesamowite.

                        Twoja wypowiedź, którą przywołałem, a mianowicie:

                        > "Twoja wiara w to, że ironizowaniem można zastąpić argumenty i nikt się nie
                        > połapie jest rozbrajająca. Jeśli uważasz, że to co napisała Giggus jest
                        > nielogiczne, to ty musisz to wykazać - a nie żądać od niej dowodzenia, że nie
                        > jest wielbłądem.
                        > BTW, naturalnie nie uda ci się czegoś takiego wykazać, bo Giggus rozumuje
                        > zupełnie logicznie.
                        > W przeciwieństwie do ciebie."

                        była złośliwa i głupia na dodatek. Nie stanowiła "odpowiedzi na moje chamskie
                        odzywki", ponieważ wcześniej napisałem tylko:

                        "W takim razie również nie można uznać za chorobę (i leczyć) popędu seksualnego
                        odczuwanego do małych dzieci lub zwierząt."

                        i

                        "Odkryj w takim razie meandry swojej logiki i wyjaw, jak do tego doszłaś, bo
                        według mnie twój wniosek jest logicznie wadliwy."

                        i to wszystko.
                        Śmiesz teraz łgać w żywe oczy i wciskać kit, że to ja byłem chamski, pisząc:
                        "Masz zbyt długi nick. Powinnaś zostawić sobie tylko jego pierwszy człon.
                        Będzie doskonale oddawał stan umysłu."? Toż jest to najprawdziwsza prawda.
                  • Gość: barbinator poeta też z ciebie żaden, jak widzę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 22:54
                    Misiu, wycofuję coś co o tobie wcześniej napisałam. Napisałam bowiem, że choć
                    brak ci kultury osobistej to jednak nie jesteś głupi. Z przykrością muszę
                    przyznać, że w tej sprawie się myliłam - a dowód mojego błędu mam właśnie na
                    ekranie w postaci twojego postu.

                    Wyjasnij mi może czego mają niby dowodzić te cytaty?
                    Na przykład takie moje zdanie:

                    "Ja tam mam dość grubą skórę, ale inne koleżanki zdaje się całkiem słusznie już
                    mają ciebie dosyć"

                    Ono nawet wyjęte przez ciebie z kontekstu nie jest choćby tylko nieuprzejme - o
                    chamskim (czyli takim jak twoje) już w ogóle nie wspominając...! A w dodatku
                    bez wyjmowania z kontekstu wyglądało to zdanie tak:

                    "I prośba: spróbuj mniej pokrzykiwać na swoich rozmówców, dobrze? Ja tam mam
                    dość grubą skórę, ale inne koleżanki zdaje się całkiem słusznie już mają ciebie
                    dosyć." Wcześniej było jeszcze zdanie "Jesteś stanowczo za nerwowy."
                    ("inne koleżanki" to osoby z któymi rozmawiałeś na równoległych wątkach i
                    robiłeś w taki sam rynsztokowy sposób co ze mną)
                    Jeżeli jeszcze nie zrozumiałeś, to informuję cię, że w ten właśnie BARDZO
                    DELIKATNY sposób próbowałam zwrócić twoją uwagę na fakt, iż kulturalni ludzie w
                    taki sposób jak ty nie rozmawiają. Najwyraźniej byłam ZBYT delikatna.
                    Nie dotarło... ani wtedy ani teraz?
                    Cóż, cham chamem na wieki wieków...
                    Jeszcze tylko jedno sprostowanie: określenie "ignorant" którego użyłam nie było
                    obelgą tylko stwierdzeniem faktu. Istotnie: w sprawach o których tam
                    rozmawialiśmy jesteś ignorantem. Nigdy nie nazywam ignorantem kogoś kto nim nie
                    jest. Na przykład Tytus, którego z jakiś powodów się uczepiłeś, jest jeszcze
                    gorszym niż ty ignorantem w kwestiach ekonomicznych - jednak tenże sam Tytus
                    naprawdę zna się na historii i podobnie jak Tad jest w niej ekspertem, za co ma
                    zresztą mój szacunek (podobnie jak za kulturalny styl dyskutowania). Może i ty
                    jesteś w czymś dobry - na razie tego nie zauważyłam. Przy czym sama ignorancja
                    to jeszcze nie grzech - grzech jest dopiero wtedy gdy ktoś ignorancję próbuje
                    zamaskować arogancją.
                    To właśnie ci wtedy napisałam i teraz to powtarzam.
                    I pamiętaj: między nazwaniem kogoś ignorantem (bo mu się pomylił pierwszy filar
                    ubezpieczeń z drugim i w dodatku wkleił niewłaściwy cytat hi hi hi :) a
                    nazwaniem kogoś "odmóżdrzoną blondynką" jest taka sama przepaść jak między
                    naklejeniem znaczka na kopertę a napluciem komuś do zupy.
                    Chociaż jedno i drugie robi się za pomocą śliny...
                    EOT
                    • Gość: misiu Re: IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 23:02
                      Bo też pisząc, że jestes idiotką i mendą, wcale cię nie obrażam. Stwierdzam
                      tylko obiektywny fakt.
                      • Gość: feministka przez F misio stwierdza fakt.. IP: *.telia.com 25.08.04, 23:07
                        wydarzenie na wage panstwowa.
                        poddaj sie misiu, podnies lapki do gory :-)))
                    • Gość: misiu Re: IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.08.04, 08:56
                      Gość portalu: barbinator napisał(a):

                      > Misiu, wycofuję coś co o tobie wcześniej napisałam. Napisałam bowiem, że choć
                      > brak ci kultury osobistej to jednak nie jesteś głupi. Z przykrością muszę
                      > przyznać, że w tej sprawie się myliłam - a dowód mojego błędu mam właśnie na
                      > ekranie w postaci twojego postu.

                      Cały problem w tym, że Ty zupełnie nie dostrzegasz, że kompromitujesz się przed
                      każdym normalnie myślącym człowiekiem. Cytaty mają dowodzić i dowodzą Twojego
                      nie sprowokowanego chamstwa. Ten, do którego się odniosłaś, pomijając inne,
                      wcześniejsze i mniej wygodne, jest tylko dopełnieniem obrazu.
                      Jeżeli uważasz, że BARDZO DELIKATNYM sposobem zwrócenia uwagi jest
                      sformułowanie:

                      "Jeśli nie, to najpierw uzupełnij wiedzę a potem bierz się do dyskutowania.
                      Jeśli tak, to przestań pleść farmazony o tym jak to cudze dzieci będą płacić
                      Bezdzietnemu emeryturę."

                      To moja odpowiedź była równie, jeśli nie bardziej delikatna:

                      "Barbi, ty jesteś zupełnie niekumata i nie wiesz, na jakim świecie żyjesz."

                      > Przy czym sama ignorancja to jeszcze nie grzech - grzech jest dopiero wtedy
                      > gdy ktoś ignorancję próbuje zamaskować arogancją.
                      > To właśnie ci wtedy napisałam i teraz to powtarzam.
                      > I pamiętaj: między nazwaniem kogoś ignorantem (bo mu się pomylił pierwszy
                      > filar ubezpieczeń z drugim i w dodatku wkleił niewłaściwy cytat hi hi hi :) a
                      > nazwaniem kogoś "odmóżdrzoną blondynką" jest taka sama przepaść jak między
                      > naklejeniem znaczka na kopertę a napluciem komuś do zupy.
                      > Chociaż jedno i drugie robi się za pomocą śliny...

                      I tu właśnie tu jest pies pogrzebany. Jeśli jesteś inteligentna inaczej i nie
                      ogarniasz swoją ograniczoną percepcją czyjejś wypowiedzi, to spytaj, a nie
                      zarzucaj ignorancji, bo to właśnie jest tym bardziej denerwujące, że pochodzi
                      spod ręki osoby rozgarniętej jak kupa liści. Nazwanie Cię w wówczas wymóżdżoną
                      blondynką jest otóż właśnie tylko stwierdzeniem faktu, co sama uznajesz za
                      usprawiedliwione.
                      Na którym zakręcie się zgubiłaś, żeś powzięła owo śmieszne przypuszczenie, że
                      pomyliłem pierwszy filar z drugim? Cytat dotyczył pierwszego filaru, ponieważ
                      pierwszy filar jest miejscem, gdzie wsiąka większość składki emerytalnej i skąd
                      będą wypłacane emerytury z podobnie wsiąkających składek następnych pokoleń, co
                      expresis verbis było napisane. Cóż w tym jest tak ciężkiego do pojęcia?
    • arecibo1 Spamer Misiu - watek dobrze oceniany 26.08.04, 14:57

      Widze ze macie o nim takie zdan ie jak i my :)
      • Gość: Agawa Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:12
        Szkoda gadać...
      • nadszyszkownik.kilkujadek Nie bardzo... 26.08.04, 15:45
        Nie wdając się w ocenę misiowego stylu (nie lubię) i tego, na ile się z nim
        zgadzam (nie bardzo), chciałem zauważyć, że:
        1. Spamer to taki, który rozsyła spam. Czyli reklamy. Można by też tak określić
        zalewanie forum powtarzającymi się wątkami.
        2. Twój post (wybacz), ma charakter donosu. Aż się dziwię, że Ci się chciało.
      • Gość: barbinator Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.04, 17:03
        Ja swoje zdanie o Misiu wyraziłam bardzo dobitnie, więc powtarzać go nie muszę.
        Jednak dla jasności chciałabym dodać, że nie odczuwam jakiejś szczególnej dumy
        z mojego udziału w pyskówce w którą się wdałam - po fakcie uważam, że
        niepotrzebnie. Zasadniczo jestem zdania, że prostaków należy raczej ignorować
        zamiast z nimi dyskutować - niestety czasami ponosi mnie temperament :((
        Wszystkich którzy mieli nieszczęście zawitać na ten wątek bardzo
        przepraszam...wszystkich z wyjątkiem Misia naturalnie (Misiu, ciebie za nic nie
        przepraszam...)

        Pozdr. B.
        • Gość: ggigus Barbinator, w pelni popieram IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.04, 21:24
          Chama nalezy ignorowac, niech sobie zyje dalej sam smutnie w ramach swojej
          chamskiej egzystencji, jak mu tak po chamsku dobrze.
          I ja tez wdawalam sie w niepotrzebne dyskusje z Misiem.
          pozdrawiam
          • Gość: misiu Re: Barbinator, w pelni popieram IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.08.04, 10:20
            Wiedziałem, Krówko, że na Ciebie mogę liczyć, choć długo kazałaś mi na siebie
            czekać. Refleks nie dopisał, czy komputer? :-))))
      • ardzuna Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany 29.08.04, 15:55
        arecibo1 napisał:

        > Widze ze macie o nim takie zdan ie jak i my :)

        Identyczne. Wciaż tylko ubolewam nad tym, że ów pan nie założył sobie stałego
        nicka, coby ignorowanie go stało się czynnościa prostą i higieniczną.
        • dygresja2 Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany 29.08.04, 20:01
          to znaczy trzeba ignorowac wszystkich niezalogowanych piszacych z
          5,2 chello.pl ??
          • Gość: misiu Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.chello.pl 29.08.04, 20:21
            Jesteś pewna, że tylko 5.2./.chello.pl?
          • Gość: misiu Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.65-104.adsl.ij.net 29.08.04, 20:25
            ...może jeszcze to zablokuj.
          • Gość: misiu Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.proxyweb.net 29.08.04, 20:29
            ...i jeszcze to.

            A może tak od razu ignorujcie wszystkich, któzy ośmielają się poddawać w
            wątpliwość Waszą inteligencję?
            Buziaczki :-))))
            misiu
            • ardzuna Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany 29.08.04, 22:35
              Gość portalu: misiu napisał(a):

              > A może tak od razu ignorujcie wszystkich, któzy ośmielają się poddawać w
              > wątpliwość Waszą inteligencję?

              Nie. Tylko tych, którzy sami nie są inteligentni, a zwłaszcza tych, których
              braki są na tyle duże, że sami nie są w stanie ich dostrzec. Nie pozdrawiam.
              • Gość: misiu Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.chello.pl 29.08.04, 22:45
                ROTFL
            • Gość: znajoma Re: Spamer Misiu - watek dobrze oceniany IP: *.telia.com 29.08.04, 22:50
              weź se waść te buziaczki, zwin w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa :
              czopek
    • arecibo1 Always on top ! :-))) 27.08.04, 22:37


Pełna wersja