Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie!

27.08.04, 16:19
Ktoś mógłby powiedzieć, że zdrowy rozsądek z tego zdominowanego przez
postkomunistów Sejmu dawno uleciał, a tu proszę - miła niespodzianka. Jak
podaje "GW": "Sejm odrzucił w piątek senacką poprawkę do ustawy zdrowotnej,
która przewidywała dołączenie środków antykoncepcyjnych do kategorii leków
uzupełniających, które mogą być refundowane". Brawo panie posłanki i panowie
posłowie. Takie wydarzenie warto odnotować.
    • Gość: Klarysa Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 16:32
      Awantura na powyższy temat odbywa się na forum "Kraj", więc nie mam ochoty
      dodawać ani zdania od siebie...Czy składki zdrowotne na kler będziemy nadal
      płacić z podatków , czy to nie przeszło? Pewnie przeszło...
      • tad9 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 18:34
        Gość portalu: Klarysa napisał(a):

        >Czy składki zdrowotne na kler będziemy nadal
        > płacić z podatków , czy to nie przeszło? Pewnie przeszło...


        Na szczęście TAK.
        • Gość: misiu Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.08.04, 19:10
          Można spytać, dlaczego "na szczęście"? Jesteś tym materialnie zainteresowany?
          Czy kler nie powinien sam opłacać sobie składki ubezpieczeniowej? W imię jakich
          racji ma to robić społeczeństwo?

          • petrokles Re: Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 20:11
            Krótka piłka: "państwo" ukradło Kosciołowi od metra nieruchomosci, które były
            darowane przez osoby prywatne. Jesli złodziejska struktura, ukrywająca się pod
            codename "państwo" odda, co ukradło, to niech księża sami płacą. Ale póki co,
            to "państwo", jako złodzeiej, jest w obowiązku. Z pretensjami do "państwa",
            Misiu!
            P.
            • Gość: misiu Re: Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.08.04, 20:44
              Kościół już dawno odebrał swoje nieruchomości i posiada obecnie więcej ziemi
              niż posiadał przed wojną. Często odbierał budynki zniszczone podczas wojny i
              wyremontowane potem przez państwo. Bywało, że odbierał takie, które przed wojną
              nie były jego własnością, czyli nazywając rzecz po imieniu - dokonywał
              wyłudzeń. Nie ma żadnego powodu, żeby dzisiejsi podatnicy, którzy w ogóle nigdy
              nic kościołowi nie odbierali, płacili na czarne pijawki, zwłaszcza, że sami
              najczęściej są od nich ubożsi.
              A pretensje kieruję we właściwym kierunku - do Sejmu RP, bo to posłowie powinni
              położyć tamę pazerności kleru. Do kościoła pretensji nijakich nie mam, bo
              postępuje cały czas zgodnie ze swoją złodziejską naturą i niczego innego się po
              nim nie spodziewałem.
              • petrokles Re: Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 20:54
                iIe masz racji. Mówiąc bardziej zdecydowanie - kłamiesz. Zwłaszcza
                pisząc: "Często odbierał budynki zniszczone podczas wojny i wyremontowane potem
                przez państwo. Bywało, że odbierał takie, które przed wojną nie były jego
                własnością, czyli nazywając rzecz po imieniu - dokonywał wyłudzeń. Nie ma
                żadnego powodu, żeby dzisiejsi podatnicy, którzy w ogóle nigdy nic kościołowi
                nie odbierali, płacili na czarne pijawki, zwłaszcza, że sami najczęściej są od
                nich ubożsi".
                Twoje brednie świadczą o totalnym braku elementarnej wiedzy. Zapoznaj się z
                danymi MSP. Twoje opowiastki są w sprzeczności z prawda obiektywną. Więc mozesz
                sobie pogadać do wodli, a i tak g... zz tego wynika
                P.
                • Gość: misiu Re: Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.08.04, 22:11
                  Nie bedę dociekał, dlaczego bezpodstawnie zarzucasz mi kłamstwo, bo w sumie nie
                  jest istotne, czy sam jesteś księdzem, czy zbałamuconym słuchaczem Radia Ma-
                  ryja. Na temat nadużyć podczas "oddawania" majątku przez Komisję Wspólną
                  trąbiła prasa w Polsce i za granicą. Wątpliwości zgłaszał Rzecznik Praw
                  Obywatelskich, a w sprawie bezczelnego usiłowania przejęcia prawosławnego
                  klasztoru w Supraślu kościół prawosławny musiał interweniować w Watykanie.
                  Kościół katolicki jest instytucją złodziejską, choć niektórzy przekonują się o
                  tym dopiero po umoczeniu własnych, często niemałych pieniędzy, jak to się stało
                  w przypadku wyłudzeń dokonanych przez ks. Jana Halberdę w Diecezji Elbląskiej,
                  podległej biskupowi-pijakowi Andrzejowi Śliwińskiemu (1,5 roku więzienia w
                  zawieszeniu na 3 lata za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu). Sprawy w
                  (nierychliwych) sądach toczą się do dziś.
                  Tym, którzy podobnie jak Petrokles, jeszcze nie przejrzeli na oczy, dedykuję
                  molierowskiego "Świętoszka", ale nie tylko:
                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,2587
            • kochanica.francuza Re: Zwycięstwo braku rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 21:02
              petrokles napisał:

              > Krótka piłka: "państwo" ukradło Kosciołowi od metra nieruchomosci, które były
              > darowane przez osoby prywatne. Jesli złodziejska struktura, ukrywająca się pod
              > codename "państwo" odda, co ukradło, to niech księża sami płacą. Ale póki co,
              > to "państwo", jako złodzeiej, jest w obowiązku. Z pretensjami do "państwa",
              > Misiu!
              > P.
              Bzdura.Mojej rodzinie też państwo ukradło majątek (200 ha) i jakoś nikt za mnie
              nie płaci.
              A poza tym podatki płacą obywatele.To nie ja kradłam mienie kościołowi.
    • tad3 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 16:33
      Dodam do wypowiedzi nr 9, że mamy przecież w sejmie swoich ludzi, z których
      najznamienitszym jest nasz lider i wielki autorytet Tad0. Po przyszłych
      wyborach będzie jeszcze lepiej, bo w Narodzie już coś się rusza - niedługo
      obudzi się ze snu!
    • Gość: ggigus Tad9, znowu musisz sie doksztalcic IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.04, 18:20
      Srodki anty nie sluza tylko zapobieganiu ciaze, ale maja wrecz dzialanie
      lecznicze - po pigulkach znika uporczywy tradzik czy zespol napiecia
      przedmies., bo sa to choroby spowodowane zaburzeniami hormonalnymi, a te
      zaburzenia swietnie reguluje pigulka.
      Np. w Niemczech pigulki sa BEZPLATNE (och!) dla dzewczat do 18 roku zycia.
      Lepiej zeby nastolatka je lykala, niz zachodzila w ciaze, nieprawdaz?
      • tad9 Re: Tad9, znowu musisz sie doksztalcic 27.08.04, 18:34
        Gość portalu: ggigus napisał(a):

        > Srodki anty nie sluza tylko zapobieganiu ciaze, ale maja wrecz dzialanie
        > lecznicze - po pigulkach znika uporczywy tradzik czy zespol napiecia
        > przedmies., bo sa to choroby spowodowane zaburzeniami hormonalnymi, a te
        > zaburzenia swietnie reguluje pigulka.

        Rozumiem, że głównym przeznaczeniem tych środków jest usuwanie trądziku, i że
        nie ma innych środków na trądzik. Co do zespołu napięcia - to on jednak
        istnieje? Czy aby to nie TY pisałaś tutaj, że to wymysł?

        > Np. w Niemczech pigulki sa BEZPLATNE (och!) dla dzewczat do 18 roku zycia.
        > Lepiej zeby nastolatka je lykala, niz zachodzila w ciaze, nieprawdaz?
        • Gość: barbinator Re: Tad9, znowu musisz sie doksztalcic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 21:55
          > Rozumiem, że głównym przeznaczeniem tych środków jest usuwanie trądziku, i że
          > nie ma innych środków na trądzik.


          To mało ważne czy głównym czy niegłównym - faktem jest, że ginekolodzy bardzo
          często zapisują te środki do celów innych niż antykoncepcja. Nie wierzysz to
          pogadaj z jakimś lekarzem.

          Pozdr. B.
        • Gość: ggigus zespol napiecia przedmies IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.04, 22:57
          Nie pisalam nigdy, ze tego nie ma. Niektorzy przeceniaja znaczenie zespolu
          napiecia, niektorzy mezczyzni.
    • hans123 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 19:50
      Kolejna głupia decyzja sejmu, ale trudno wpływ kościoła na politykę ma takie
      skutki.
      Oczywiście zadbano również o kasę dla czarnych, ich chyba najtrudniej oderwać
      od koryta. Opłacanie składek zdrowotnych za osoby, które uważają że należy im
      się specjalne traktowanie to skandal.
      • petrokles Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 20:16
        pieprzysz jak bolszewicki agitaror. Zero wiedzy i żadnej próby jej zdobycia.
        Żałosny głupek.
        P.
        • hans123 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 21:21
          Wystarczy krytycznie spojrzeć na kk.
          Kościół wykorzysta każdą okazję, aby zdobyć więcej kasy od państwa. Tak było z
          wprowadzaniem religii do szkół, która miała budżetu nic nie kosztować, tak jest
          z funduszem kościelnym, obecna sprawa składek na ubezpieczenie zdrowotne, które
          przecież są opłacane z budżetu od dawna. Nie wspominając o braku kontroli
          finansów, i stworzeniu dla wybranej grupy raju podatkowego w Polsce. Wcześniej
          możliwość sprowadzania samochodów bez cła i szczególne ułatwienia przy
          darowiznach, czy pojawiające się pomysły, aby zaczynali oni pracę od wyższego
          stopnia, który normalny nauczyciel osiągnie po latach pracy.

          A co do "grzeszności" antykoncepcji i zwalczaniu jej poprzez swoje wpływy w
          parlamencie to radzę zapoznać się jakie było stanowisko Jana Pawła I w tej
          sprawie. Niestety za krótko żył. Obecne nauczanie kościoła jest wynikiem
          decyzji wprowadzonej przez papieża wbrew pierwotnemu stanowisku większości
          biskupów, w obawie przed utratą przez niego autorytetu i obawy przed zmianą
          nauczania poprzedników. Zresztą radzę poczytać jak zmieniała się nauka kościoła
          w sprawie, sexu, roli kobiety, i wielu innych spraw w ciągu jego istnienia.
          Były to zmiany tak istotne, że trudno traktować obecną naukę jako coś mającego
          logiczne uzasadnienie czy też stałego i niezmiennego w przyszłości.

          Ponieważ jest to forum feminizm, więc nie będę się więcej rozpisywał o
          kościele, są na to inne miejsca w sieci.

          pozdrawiam i życzę więcej miłości bliźniego :)
        • Gość: mmmmmm Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 13:55
          petrokles napisał:

          > pieprzysz

          Petrokles - sędzia się znalazł, dupek żałosny!

          > jak bolszewicki agitaror.

          Petrokles - ciemnogrodzki dureń.

          > Zero wiedzy i żadnej próby jej zdobycia.

          Petrokles - dureń, niedouczony i zatykający uszy na światło - hi,hi!

          > Żałosny głupek.

          Wesoły kabotyn.
          Powodzenia w inwektywach, matołku.
    • Gość: barbinator Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 21:53
      Na marginesie chciałabym zauważyć, że gdyby zlikwidowano przywileje
      ubezpieczeniowe dla duchowieństwa zaoszczędzono by rocznie 8 mln PLN (za
      dzisiejszą Wyborczą).
      Osiem milionów!!!
      Suma warta odnotowania w związku z ostatnimi jękami i żalami do byłej min.
      Jarugi o to iż ta podła kobieta wydała w ciągu prawie półtora roku (okres
      bezpośrednio przed wejściem do Unii) pół miliona na podróże, szkolenia,
      wykłady, przyjmowanie zagranicznych delegacji (żywienie ok. 700 osób o ile
      dobrze pamiętam) imprezy promocyjne itd.
      • tad9 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 27.08.04, 22:08
        Gość portalu: barbinator napisał(a):

        > Na marginesie chciałabym zauważyć, że gdyby zlikwidowano przywileje
        > ubezpieczeniowe dla duchowieństwa zaoszczędzono by rocznie 8 mln PLN (za
        > dzisiejszą Wyborczą).
        > Osiem milionów!!!
        >

        Gdyby przeszła popierana przez feministki poprawka dotycząca refundowania
        środków antykoncepcyjnych, kosztowałoby to 200 milionów. 200 milionów!!! A
        brakuje pieniędzy na leczenie raka (czy wogole wszystkiego).
        • Gość: Klarysa Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 22:17
          Może i brakuje pieniędzy na leczenie raka, ale jakoś nie brakowało miliarda na
          wyjazd polskich żołnierzy do Iraku:P Właściwie dlaczego nie wysłać ich też do
          Czeczenii , Sudanu i w kilka innych miejsc - może staniemy się mocarstwem z
          koloniami?
        • 32.na.hamaku Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 28.08.04, 15:05
          Te 8 milionów ze składek duchownych też by się onkologom przydało.
      • Gość: cleo Pozwalam sobie... IP: *.chello.pl 27.08.04, 22:09
        ... dać upust negatywnym emocjom i powiedzieć: do jasnej i ciężkiej cholery!!!
        Szlag by trafił, psiajucha.
    • janella Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 28.08.04, 07:09
      Srodki antykoncepyjne to norma w normalnych krajach. Zainteresowanych mężczyzn
      bywającym na tym forum pragnę poinformować, że są lekiem nie tylko na trądzik i
      napięcie, w istnienie którego niektórzy powątpiewają, ale regulują gospodarkę
      hormonalną organizmu, przez co pozwalają nam lepiej funkcjonować.

      Ale nie to jest najważniejsze. Wykształcone kobiety kupią sobie tabletki, nawet
      jeśli wiele nie zarabiają, to jakoś odłożą i kupią. Gorzej z biedniejszymi.
      Tam będziemy dalej rozmnażać biedę i gonić maluczkich do kościoła, aby prosty
      lud na niego płacił.

      Do czego innego bowiem zmierzamy, jak nie do trzymania mas w błogiej
      nieświadomości? Im społeczeństwo mniej świadome, tym łatwiej nim sterować i o
      to przecież chodzi.

      Ta dyskusja nie ma zresztą sensu. To wykłócanie się z antyfeministami, którzy
      nawet nie chcą nas zrozumieć. Każda normalna kobieta ma prawo do antykoncepcji.
      O ile dobrze pamiętam Viagra jest refundowana ...?

      ps. Czy Tad9 jest dyslektykiem? pisze się: zwycięstwo
      • 32.na.hamaku spróbujcie najpierw zdobyć receptę na pigułki, heh 28.08.04, 15:00
        Super - najbardziej podobała mi się wypowiedź Glempa. A tak poza tym: czy ktoś
        liczył, ile w sumie kosztuje w skali roku utrzymywanie niechcianych dzieci
        przez państwo (tych w domach dziecka i tych przy samotnej matce, która nie może
        pracować), jakie są koszty leczenia nerwic seksualnych, skutków nielegalnych
        skrobanek, ścigania ojców uchylających się od płacenia alimentów i, później,
        resocjalizacji dzieciaków z rodzin patologicznych? I o czym tu mówić, skoro
        średnio co trzeci ginekolog, z którym miałam w życiu do czynienia, usiłował
        przekonać mnie, jak szkodliwe są pigułki i jak skuteczna antykoncepcja
        naturalna. Kiedy mówiłam, że z tą skutecznością to wg statystyk bzdura, chyba,
        że nie sypia się z nikim przez okragły miesiąc (wtedy faktycznie metoda działa
        w 100%), słyszałam, że mogę sobie poszukać innego lekarza. Co ciekawe,
        przeciwników pigułek spotykałam wyłącznie w państwowej służbie zdrowia, gdzie
        prawienie takich kazań nie groziło żadnymi konsekwencjami finansowymi ("jak się
        nie podoba, proszę sobie iść do prywatnego gabinetu"). I głowę daję, że ci sami
        ludzie prowadząc prywatną praktykę wieczorami bez mrugnięcia okiem wypisują
        recepty na pigułki. Reasumując: najbiedniejsi mają kłopoty już ze zdobyciem
        recepty na pełnopłatne środki antykoncepcyjne i często na początek muszą
        zapłacić za prywatną wizytę, a gdyby państwo rzeczywiście zaczęło refundować
        pigułki, ginekolodzy z państwowej służby zdrowia jeszcze mniej chętnie
        wypisywaliby recepty tłumacząc to rozmaitymi "przeciwwskazaniami zdrowotnymi".
        To niestety nie tylko kwestia obowiązującego prawa, ale i hipokryzji lekarzy.
        • Gość: Klarysa Re: spróbujcie najpierw zdobyć receptę na pigułki IP: *.devs.futuro.pl 28.08.04, 16:55
          Hmmmm...No właśnie to jest problem, że większość z nich ma tzw. prywatną
          praktykę, w której tak samo szkodzą , jak w państwowej, tylko, że jeszcze im
          sie za to płaci...Z dobrym ginekologiem to tak, jak z dobrym dentystą, jak się
          już na niego, po wielu nieudanych próbach, trafi, należy się go trzymać rękami
          i nogami:)
          • beataewa Re: spróbujcie najpierw zdobyć receptę na pigułki 28.08.04, 17:36
            Problem dotyczy, jak już wcześniej tu powiedziano, kobiet biednych i mało
            wykształconych. Których nie stać na tabletki antykoncepcyjne i nie bardzo sobie
            poradzą ze zdobyciem recepty. Oczywiście, do pigułek są konkretne
            przeciwwskazania i nie jest tak, że może je brać każda kobieta. Ale jeśli jest
            to zdrowotnie akceptowalne - to każda powinna mieć taką możliwość.

            Jestem przekonana, że bilans zysków i strat (nawet tych czysto finansowych)
            przemawia za skuteczną kontrolą urodzeń, również poprzez finansowanie tabletek
            antykoncepcyjnych.

            Ale ten problem odwołuje się do jeszcze jednej kwestii. Powstała w tej chwili
            zupełnie zaskakująca koalicja ortodoksyjnych katolików z ginekologami
            wykonującymi prywatnie zabiegi aborcji. Dla tych pierwszych jakiekolwiek
            zalegalizowanie aborcji albo dopłaty do antykoncepcji są niedopuszczalne z
            przyczyn ideologicznych. Dla tych drugich - zwyczajnie obecna sytuacja jest
            opłacalna. Po receptę na pigułki idzie się najczęściej do prywatnego gabinetu,
            tam też zakłada się wkładki domaciczne, a jeśli kobieta chce usunąć ciążę (nie
            chcę tu dyskutować, czy to dobre i moralne) - to też idzie do prywatnego
            gabinetu, a ceny są tym wyższe, że zabieg jest nielegalny. Ci sami ginekolodzy
            oczywiści w państwowym szpitalu oczywiście mogą się odwołać do wolności
            sumienia i odmówić dokonania aborcji nawet w tym przypadku, gdy jest ona w
            pełni legalna.

            Słowem: sytuacja chyba na obecnym etapie nie do wyprostowania.
          • kochanica.francuza Re: spróbujcie najpierw zdobyć receptę na pigułki 28.08.04, 18:29
            Gość portalu: Klarysa napisał(a):

            > Hmmmm...No właśnie to jest problem, że większość z nich ma tzw. prywatną
            > praktykę, w której tak samo szkodzą , jak w państwowej, tylko, że jeszcze im
            > sie za to płaci...Z dobrym ginekologiem to tak, jak z dobrym dentystą, jak się
            > już na niego, po wielu nieudanych próbach, trafi, należy się go trzymać rękami
            > i nogami:)

            Kto jest z Wawy,temu dobrą ginekolożkę mogę polecić.Prywatna,i pigułki
            przepisuje,aż furczy.Tudzież Postinor.
        • kochanica.francuza Koszt pigułek 28.08.04, 18:30
          70 zł prywatny lekarz,30 (takie brałam)same pigułki.
          • Gość: 32 Re: Koszt pigułek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 19:01
            Plus badania kontrolne poziomu hormonów, zalecane co pół roku. W sumie trochę
            wychodzi, ja tam nie narzekam, w końcu grunt to komfort psychiczny, ale od
            czasu do czasu słyszę koszmarne opowistki o pannach biorących latami pigułki
            BEZ kontroli lekarza (bo szkoda im pieniędzy, a recepty "załatwiają" od
            znajomych).
    • magic00 Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! 28.08.04, 22:06
      W biednym kraju nieprzyznawanie nowych refundacji jest z finansowego punktu
      widzenia normalne.
      Ale czy normalne jest abyśmy płacili na k.k. skoro się nie przelewa? Skoro
      trzeba sięgać do kieszeni podatnika, zaciskać pasa, to dlaczego oszczędzać ten
      cholerny kler?
      Sprawę finansowania k.k. należy pozostawić jego wiernym. Niech sobie płacą na
      swoich duszpasterzy, skoro taka ich wola. Korzystają z ich usług, to niech ich
      finansują, zresztą jak widzimy, robią to z ochotą. Ja do k.k. nie należę i ani
      grosza nie jestem im winna. Pozatym wierni z tego co mi wiadomo, dają co łaska,
      według uznania, nie jest to ich obowiązek ustawowy.
      Za to za założenie spiralki (samo założenie, spiralka kosztuje osobno) trzeba
      wywalić u prywatnego 200 zet. W państwowych nie zakładają, oficjalny powód -
      nie ma odpowiednich narzędzi.
      • Gość: mona Re: Zwycięztwo zdrowego rozsądku w Sejmie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:23
        I znów wyszło na to że lepiej być bogatym i nie przejmować się ustawodwastwem.
        Szkoda tych tabletek. Tylko na kogo głosować w następnych wyborach. na PO na
        pewno nie pójdę choć jestem wzorcowym przykładem elektoratu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja