Dziewczyny, pomóżcie!

31.08.04, 16:19
Zupełnie nie wiem co robić. Od jakichś trzech dni to za mną chodzi. Ale może
od początku.
Kocham mojego Tada, zawsze pociągali mnie mężczyźni w jego typie. Już jako
mały podlotek wiedziałam, że nigdy nie zakochałabym się w mężczyźnie o
ciemnych włosach i śniadej cerze. Moim ideałem był zawsze Jerzy Kryszak w
roli słowiańskiego woja. Tada pokochałam właśnie za tę jego słowiańskość
(choć do pana Jerzego troszkę mu brakuje, cóż, nikt nie jest doskonały).
Ale ostatnio naszła mnie obsesyjna fantazja. Nie mogę się od niej uwolnić. Co
noc śni mi się niewysoki (jakieś 176-180), ciemnowłosy mężczyzna o niezwykłym
spojrzeniu i uwodzicielskim głosie. Często zmienia fryzury, czasem ma
naprawdę krótkie włosy, innym razem pokazuje się z kucykiem. Gra na gitarze i
śpiewa. Potrafi też szeptać do ucha niezwykle seksownym głosem. Nic nie
rozumiem, ale aż ciarki mnie wtedy przechodzą. Powiem krótko to jest Antonio
Banderas. Gdy budzę się rano i widzę słowiańską głowę Mojego Tada, ogarnia
mnie nagłe przerażenie. On mnie już nie pociąga, a przecież bardzo go kocham.
Dziewczyny, jak uwolnić się od tej obsesji?
    • kochanica.francuza Re: Dziewczyny, pomóżcie! 31.08.04, 17:41
      To straszne! Czy tad pozwoli ci iść do seksuologa,czy uważa go za wymysł
      rewolucji seksualnej?
      • kochanica.tada Re: Dziewczyny, pomóżcie! 31.08.04, 17:59
        kochanica.francuza napisała:

        > To straszne! Czy tad pozwoli ci iść do seksuologa,czy uważa go za wymysł
        > rewolucji seksualnej?

        Boję się o tym Tadowi powiedzieć. Nie wiem, jak zareaguje. Poza tym on zawsze
        twierdzi, że przyjemnoci erotyczne nie jest w związku najważniejsze, seks służy
        przede wszystkim do prokreacji, kobieta jest naczyniem itd. Sama bym poszła,
        ale Tad może się przecież dowiedzieć...
        • kochanica.francuza Re: Dziewczyny, pomóżcie! 31.08.04, 18:57
          k
          > Boję się o tym Tadowi powiedzieć. Nie wiem, jak zareaguje. Poza tym on zawsze
          > twierdzi, że przyjemnoci erotyczne nie jest w związku najważniejsze, seks
          służy przede wszystkim do prokreacji, kobieta jest naczyniem itd.
          Hm....To może na razie współżyjcie tylko dla prokreacji - raz na rok?


          Sama bym poszła, ale Tad może się przecież dowiedzieć...
          Ale jak???Powiedz,że idziesz do koleżanki,włóż perukę,ciemne okulary,wypchaj
          sobie policzki watą,a od koleżanki pożycz strój w zupełnie innym stylu niż na co
          dzień nosisz...
          No i koniecznie wyślij na wszechpolskie słowiańskie piwo z kolegami, a
          najlepiej zainteresuj go jakąś organizacją "rycerską",albo "prosłowiańską",i
          kiedy będzie na wyjeździe - rozumiesz?

          Hm,nie chciałabym namawiać do złego,ale...mój Francuz zna osobnika o
          hiszpańskiej urodzie.
          Chyba że to koniecznie musi być Banderas?
          W takim razie są dwie możliwości:
          -wyobrażaj go sobie,kiedy jesteś z Tadem
          -zamknij oczy i myśl o pięknej,silnej,pełnej słowiańskich dzieci Polsce,do
          której stworzenia się przyczyniasz,leżąc pod Tadem i stojąc przy garach...

          (Królowej angielskiej radzono autentycznie" Zamknij oczy i myśl o Anglii"
          Swoją drogą fajny wątal - same kochanice)

Pełna wersja