Kilka słów do prowokatorów

IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 31.08.04, 16:25
Zeby wasze prowokacje były skuteczne musza mieć znamiona prawdopodobieństwa.
A tak próbując ośmieszać feministki ośmieszacie się sami. Droga Emencypantko!
Nie trzeba być bratem Wilhelmem z Baskerville, żeby odkryc, że
neoplus.adsl.tpnet.pl pojawia sie takze przy nicku Bezdennego. Taki dziecinny
błąd! Kompromitujesz swój obóz ideowy, Bezdenny!
    • bezdenny Re: Kilka słów do prowokatorów 31.08.04, 16:28
      Gość portalu: Vivian Darkbloom napisał(a):

      > Zeby wasze prowokacje były skuteczne musza mieć znamiona prawdopodobieństwa.
      > A tak próbując ośmieszać feministki ośmieszacie się sami. Droga Emencypantko!
      > Nie trzeba być bratem Wilhelmem z Baskerville, żeby odkryc, że
      > neoplus.adsl.tpnet.pl pojawia sie takze przy nicku Bezdennego. Taki dziecinny
      > błąd! Kompromitujesz swój obóz ideowy, Bezdenny!

      Wiele osób ma neostradę. To o niczym nie świadczy.
    • dokowski Dezdenny i tak jest denny 31.08.04, 16:35
      • Gość: Piter Re: Dezdenny i tak jest denny IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 31.08.04, 18:13
        A wiesz, że na FKraj nazywają cię Dokumenty?
        P.
        • dokowski To nie mnie, ja tam nie pisuję 01.09.04, 13:26
          Gość portalu: Piter napisał(a):

          > A wiesz, że na FKraj nazywają cię Dokumenty?

          Dokumenty to określenie suprlatywne, a np. papiery pejoratywne. Dokument to coś
          powaznego, godnego zaufania. Chciałbym aby moje poste z czasem uzyskały status
          dokumentów
    • Gość: Antyfeminista Re: Kilka słów do prowokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 18:18
      Głupia cipo. Wejdź sobie na strone tepsy i zobacz ilu klientow noe już mają. Ja
      pierdziele, czy wszystkie feministki są takimi głąbami jak ty?
      • Gość: Vivian Darkbloom Re: Kilka słów do prowokatorów IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 31.08.04, 19:09
        Cóż mnie obchodzą użytkownicy Neostrady w ogóle? Na forum Feminizm wypowiada
        się ograniczona liczba osób, wśród nich grupa antyfeministów, do których jak
        mniemam nalezysz. Krąg podejrzanych był więc z góry ograniczony.
        Dwie rzeczy dają do myślenia:
        1. Odpowiedz Bezdennego "To o niczym nie świadczy" Osoba, która nie mialaby nic
        wspólnego z sprawą stwierdziłaby "Pierwsze słyszę o jakiejś Emencypantce.
        Najpierw wyjaśnij o co chodzi, a potem porozmawiamy" czy coś w tym rodzaju
        (oczywiście antyfeminista zrobiłby to w mniej kulturalny sposób) To jest
        naturalna odpowiedz . Stwierdzenie Bezdennego wskazuje raczej na
        przeświadczenie, że choć domyśliłam się prawdy to nie mam jak jej udowodnić,
        tym samym wiedza ta jest bezwartościowa
        2. Twoje chamstwo. Już zauważylam, że wśród antyfeministów na tym forum ilośc
        argumentów jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu agresji. Człowiek
        przekonany o swojej racji zachowuje się kulturalnie, a ten, który wie, że jego
        argumenty sa bezartościowe i same się nie obronią, atakuje adwersarza.
        • Gość: jendza Re: Kilka słów do prowokatorów IP: *.fbx.proxad.net 31.08.04, 19:28
          Gość portalu: Vivian Darkbloom napisał(a):

          2. Twoje chamstwo. Już zauważylam, że wśród antyfeministów na tym forum ilośc
          > argumentów jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu agresji. Człowiek
          > przekonany o swojej racji zachowuje się kulturalnie, a ten, który wie, że
          jego
          > argumenty sa bezartościowe i same się nie obronią, atakuje adwersarza

          To ciekawe, ale ja takie chamstwo, bardziej lub mniej wyrafinowane, dostrzegam
          zbyt czesto u... uczestnikow tego forum, zorientowanych feministycznie...:(
          Malo tego, dostrzegam takie chamstwo, objawiajace sie wzrostem poziomu agresji
          na skutek braku argumentow (byc moze), u wielu uczestnikow ROZNYCH FOROW, ba, u
          ludzi w ogole...

          Czy naprawde, Twoim zdaniem, jakkolwiek konstruktywne jest przypisywanie
          chamskich zachowan ludziom dlatego, ze sa antyfeministami?
          WIerz mi, lub nie (kto sie najchetniej na tym forum odwoluje do 'wiary'?),
          chamstwo naprawde niewiele ma wspolnego z byciem feminista/tka czy
          antyfeminista/tka...

          Po co zaogniac?

          pzdr.
          j.
          ps - jesli nie mozesz przeczytac calego mego 'wypracowania' z dwoch postow w
          wiadomym watku, to moge rzecz bardziej rozdrobnic. Chcialabym po prostu, zebys
          sie zapoznala z caloscia... Daj znac tylko, czy dzielic bardziej te wypowiedz...
          • ggigus no coz, Jendzo 01.09.04, 14:27
            Predzej dostrzega niektorzy zdzlo w oku blizniego niz belke we wlasnym.
            • Gość: jendza Widze, ze sie odezwaly IP: *.fbx.proxad.net 01.09.04, 15:37
              nozyce...
              • ggigus Re: Widze, ze sie odezwaly 01.09.04, 21:27
                no coz, Jednzo, Twoja korespondencja w innym watku z Kochanica francuza mowi
                (krzyczy..?) sama za siebie, kto tu dzielnie pelni role i nozyc i osoby, ktora
                belki...
                pozdrawiam cieplo
                Ggigus
                • Gość: jendza Re: Widze, ze sie odezwaly IP: *.fbx.proxad.net 01.09.04, 23:47


                  > no coz, Ggigus, Twoje korespondencje w roznych watkach mowia
                  > (krzycza..?) same za siebie, kto tu dzielnie pelni role i nozyc i osoby,
                  ktora
                  > belki...
                  > pozdrawiam cieplo
                  > itd



                  • Gość: ggigus no, coz, Jendzo... IP: *.bsb-muenchen.de 02.09.04, 17:17
                    Jakze nisko upadlas, skoro wykorzystujesz moje wypowiedzi i wklejasz tam, gdzie
                    byl ( w mojej wypowiedzi) Twoj nick, moj nick.
                    Wspolczuje i pozdrawiam
                    GGigus
                    • Gość: jendza Re: no, coz, Ggigus... IP: *.fbx.proxad.net 02.09.04, 18:45
                      itd...

                      stwierdzila jendza, pozostajaca w pozycji pozimej..., buuuu

                      Ps. Gdy sie lezy, ma sie przed soba slonko...
        • Gość: bezdenny Re: Kilka słów do prowokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 13:54
          Gość portalu: Vivian Darkbloom napisał(a):

          > 1. Odpowiedz Bezdennego "To o niczym nie świadczy" Osoba, która nie mialaby
          nic
          >
          > wspólnego z sprawą stwierdziłaby "Pierwsze słyszę o jakiejś Emencypantce.
          > Najpierw wyjaśnij o co chodzi, a potem porozmawiamy" czy coś w tym rodzaju
          > (oczywiście antyfeminista zrobiłby to w mniej kulturalny sposób) To jest
          > naturalna odpowiedz .

          Pierwsze słyszę o jakiejś Emancypantce. najpierw wyjaśnij o co Ci chodzi, a
          potem porozmawiamy
          jestem antyfeministą i zgodnie z twoją sugestią zapytam jeszcze raz w mniej
          kulturalny sposób: o co ci do kurwy nędzy chodzi?
          Ale tak naprawdę to wyjasniam: zawsze występuję jako bezdenny. Od tej reguły
          był jeden wyjątek, kiedy namawiałem jakiegoś idiotę do romantycznych spotkań i
          slubu z moim psem, którego zresztą nie mam. Możesz tę deklarację przyjąć z
          dobra wolą i wtedy inikniemy nieporozumień, albo możesz też odrzucić i snuć
          domysły.
          jest tu jakiś logowany bezdenny, ale to nie ja. jakiś czas temu pewna dama
          podszywała sie pode mnie. jej ksywka wyleciała mi z głowy. Obiecała zrezygnować
          z loginu, ale nie wiem czy to zrobiła. Teraz pojawia się znowu logowany
          bezdenny. nie wiem czy to ta sama osoba, czy inna. jest to albo kobieta, albo
          pederasta. Nie wykluczam, że pojawią się jakies klony.
          tymczasem obserwuję wzmozoną działalność jakichś tadów. puszczają w klasie
          ciche bąki, a potem pokazują paluchami, że to ktoś inny. tady te mają grono
          swoich wielbicieli i kibiców krzyczących; puść kapciucha, puść, porechotamy
          się. Ot taka zabawa. jak smrodu będzie zbyt duzo to ja zwyczajnie wyjdę z tej
          szkółki. będzie wtedy cieplej i bardziej swojsko. jak innym - np. tadowi tez
          się znudzi to też ucieknie. Zostaniecie we własnym miłym gronie. Pytanie jest
          tylko takie: kogo będzie wytykać się wtedy palcem puszczając smroda?
          Pozdrawiam
          Ps Czy sol bianca to Ty, czy też jest to inny autonomiczny byt?
          • sadysfakcja Klika Słów do prowokatorów: 01.09.04, 21:59
            bezdenny napisał(a):

            jakiś czas temu pewna dama
            > podszywała sie pode mnie. jej ksywka wyleciała mi z głowy. Obiecała zrezygnować
            >
            > z loginu, ale nie wiem czy to zrobiła.


            Zrezygnowałam, bo to był żart.

            Teraz pewnie Ktoś zabrał Ci logowanego 'bezdennego' korzystając
            z precedensu i będąc zorientowanym, że Gazeta Wyborcza [Ch.j.w.d! :-]
            nie przestrzega 3-msc karencji, i można wcześniej odzyskać lub przejąć
            nicka.

            eNdE.

            • Gość: bezdenny Re: Klika Słów do prowokatorów: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:22
              O właśnie. To byłaś Ty, albo przynajmniej tak twierdziłas. Cieszę, się że
              szybko reagujesz, co niewatpliwie jest swiadectwem tego, że sledzisz moją
              twórczość na forum. mam nadzieję, że z korzyścią.
              O ile tamto było żartem, to teraz mamy do czynienia z prawdziwą epidemią
              nudnych klonów.
              pozdrawiam
          • Gość: bigos_z_łososia Re: Kilka słów do prowokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 19:19
            "Re: Co feministki sądzą o nie-feministkach?
            Autor: Gość: emencypantka>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
            Data: 28.08.2004 22:41 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            --------------------------------------------------------------------------------
            My feminiski, sądzimy, ze obowiązkiem każdej kobiety jest należeć do naszego
            grona. Gdyby nie walka założycielek naszego ruchu, to tak na prawdę każda z
            kobiet żyjących obecnie, nie miałaby nic do powiedzenia. Jednak należy
            pamietać, że nadal jesteśmy ciemiężone przez szowinistów i zwolenników
            wyższosci mężczyzn nad kobietami. A tym czasem to kobiety są ważniejsze! Nie
            zapominajmy o tym, ze jesteśmy inteligentniejsze i bardziej zorganizowane.
            Jednak każda feministka, powinna przyjąć jako cele priorytetowe działanie w
            następujących kirunkach.
            1Pierwsze i najważniejsze-kobiety są najwspanialszymi istotami żyjącymi na Ziemi
            Należy o tym mówić(niestety wiele z nas o tym zapomniało)
            2Należy pamiętać, ze o tym co jest prawdą, a co nie, nie decyduje kościół
            katolicki, politycy, prawda jest w naszych poglądach i nic jej nie zmieni
            3aborcja-musimy mówic bez względu na to, co sądzi kościół i naukowcy, że
            aborcja to najlepsze rozwiązanie, gdy na drodze życiowej staje dziecko. Kobieta
            musi sie realizować w życiu(funkacja bycia matką to rzecz trzecorzędna), a
            wszystkie przeszkody musza być zniszczone!
            4Nie dajemy się poniżać mężczyznom! Całowanie w rękę, noszenie zakupów,
            przepuszczanie przez drzwi, bezsensowna pomoc w zakładaniu płaszcza. Po co to
            wszystko? Same nieźle sobie radzimy!
            5Walczymy z molestowaniem w pracy. Nie pozwólmy aby niewolili nas mężczyźni!
            Można oczywiście robić to w pracy, ale są pewne granice. Są one przekroczone,
            gdy stosnek przestaje być pomocą w np. osiagnięciu awansu, a staje się efektem
            szantażu ze strony szefa "chcesz tu pracować, to wiesz co robić"
            6Dążymy do zdobycia władzy! Kiedy ją zdobędziemy, to wszystkie poprzednie
            zasady będą realizowane bez większych przeszkód.

            Pozdrawiam wszystkie wyzwolone kobiety!"

            Temu bezdennemu chodzi o wypowiedź tej kobiety
            A co do Neostrady, to też ją mam i co z tego???
            • Gość: sagan jak sie robi bigos z lososia? n/txt IP: *.desy.de 03.09.04, 10:18
              • Gość: bigos_z_łososia Re: jak sie robi bigos z lososia? n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 18:59
                Przepis jest bardzo prosty.
                Do wielkiej, drewnianej, antyfeministycznej michy wrzuć kilogram wędzonego
                łososia przyprawionego smakowitym antyfeministycznym pieprzem i solą. Dodaj
                jesze mąki ziemniaczanej, główkę kapusty, makaron w cieście francuskim i
                wszystko ucieraj plastikową łychą. Na koniec podgotych owa masę na dużym ogniu
                przez jakieś trzy godzimy i bigos_z_łososia gotowy!

                Ostatnio dowiedziałem się, ze to nieelegancko mówić smacznego, więc...


                Udław się
      • Gość: ggigus do Antyfeministy IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.04, 14:23
        nie wiem, jaki poziom inteligencji maja feminsitki. Natomiast poziom chamstwa
        antyfeministow jest bardzo, ale to bardzo wysoki,co widac m.in. w Twoim poscie.
Pełna wersja