Pytanie do feministek,na temat "glupich "dziewczyn

01.09.04, 00:32
Nie wiem czy ja jestem taki przystoiny ,czy mam takiego dobrego
zaganiacza,dam pare slow w ogloszeniach i juz mam dziewczyne.Nie w tym
problem ze mam ,lecz wiekszosc tych dziewczyn zaraz chce ukladac sobie
zycie,a ja nie chce tego.Ja tylko chce na raz ,no moze nawet kilka razy,a
nie zaraz na zawsze,nie chce iz wiem ze wiekszosc tu i na innych
czadach ,forum............. jest dla rozrywki,sam jestem po to zeby
zaliczyc.Pytam was feministki ,bo licze na rozsadna odpowiedz.
    • Gość: Klarysa Re: Pytanie do feministek,na temat "glupich "dzie IP: *.devs.futuro.pl 01.09.04, 10:15
      Wiesz , gdybym z twojej enigmatycznej wypowiedzi mogła wywnioskować , o co ci
      chodzi , to zapewne byłabym też w stanie ci odpowiedzieć...Wydaje mi się
      jednak, że sposobu formułowania myśli uczyła cię Pytia na trójnogu w trakcie
      wróżb, w zwiazku z tym są takie, jak jej przepowiednie - nie wiadomo , o co
      chodzi, choć pewnie o coś chodzi...
    • dokowski Na czym polega twój problem? 01.09.04, 13:23
      tomasz41 napisał:

      > Nie w tym problem ze mam ,lecz wiekszosc tych dziewczyn zaraz chce
      > ukladac sobie zycie

      Czy zaczynają tobą gardzić, gdy zorientują się, że nie chcesz ułożyć sobie
      życia, i dlatego cię rzucają?
    • Gość: ania Re: Pytanie do feministek,na temat "glupich "dzie IP: *.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:52
      mam propozycje:na wstepie mow kazdej ze chcesz ja zaliczyc.taka ktorej to
      odpowiada nie bedzie sie musiala wysilac zeby cie rozszyfrowac, a od
      pozostalych dostaniesz w pysk i po problemie:)
      poza tym nie znam dziewczyny/kobiety ktora wchodzi na czaty lub fora
      zeby "zaliczyc".
Pełna wersja