Gość: e_tam
IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
08.09.04, 02:25
Jestem feministką, a misiek jest anty. Kocham go, co robić? Sprawa w sumie
dość skomplikowana, dosyć pogmatwana - choć też bardzo prosta, prosta bardzo,
jak świat stara. No, bo jego iście męska przewrotność chce mieć żoneczkę
wykształconą, wypięknioną... w ogóle super, super