The rest is silence

IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 30.09.04, 12:57
Znikam. Zaczynam studia, więc obiecałam sobie trzymać się z daleka od
forum :) Najprawdopodobniej nie odpowiem już na komentarze do moich
komentarzy. Pisze to zwłaszcza do Bezdennego w związku z "Co to jest
feminizm" Chyba, ze jeszcze znajdę trochę czasu. Do zobaczenie, a raczej
przeczytania.
    • Gość: kocia_n Re: The rest is silence IP: *.rtk.net.pl 30.09.04, 14:32
      Wielka szkoda dla mnie, ale panowie pewnie będą się nadal zabawiać sami ze sobą.
      • warshawiak Re: The rest is silence 30.09.04, 14:39
        Gość portalu: kocia_n napisał(a):

        > Wielka szkoda dla mnie, ale panowie pewnie będą się nadal zabawiać sami ze
        sobą
        > .

        Żeby życie miało smaczek...;)
    • Gość: endorfina Re: The rest is silence IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.04, 11:22
      Nie znikaj, tylko tak zupełnie... Szkoda by było...
      Ja też zaczynam studia, a mój dostęp do netu będzie poniekąd utrudniony, ale i
      tak zamierzam zaglądać na forum (bo czasami jest tu wręcz
      rozkosznie 'ciekawie';-)).

      Pozdr. E.
      PS
      Fajny masz nick. To z Nabokova?
      • Gość: Vivian Darkbloom Raczej nie znajdę czasu IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 02.10.04, 11:48
        A jesli chodzi o nick - z czytelnictwem w Polsce nie jest aż tak żle - jesteś
        druga osobą, ktora sie zorientowala :) Gdyby panowie antyfeminisci byli
        bardziej oczytani już dawno mogli by mnie oskarżyć o podprogowe promowanie
        pedofilii (i pornografii) czy coś w tym rodzaju ;)Pozdrawiam
        • warshawiak No no no 03.10.04, 00:08
          ledwie to od ziemi odrosło, a już takie przemądrzałe. Ale trzeba mieć ambicje!
          Po studiach może nawet dziecko zaszczytną posadę woźnej uniwersyteckiej
          obejmie, który to los, jak wiadomo, nie raz przypadał już w udziale najbardziej
          oczytanym studentom. Życzę dalszych sukcesów czytelniczych;)
          • nadszyszkownik.kilkujadek Re: Dodam jeszcze... 03.10.04, 04:09
            ...że cała rzesza tych, co nie skomentowali pochlebnie mojego nicka to albo
            idioci, albo smarkacze, których mama wtedy jeszcze do kina nie puszczała.
            • Gość: endorfina Re: Dodam jeszcze... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.10.04, 10:13
              No, nie... Ty się dzisiaj najwyraźniej wściekłeś...

              PS
              A ze swojej strony powiem, że ci którzy mojego nie skomentowali, to pojęcia
              zielonego o biologii itp. nie mają...
              • nadszyszkownik.kilkujadek Re: Dodam jeszcze... 03.10.04, 15:14
                Gość portalu: endorfina napisał(a):

                > No, nie... Ty się dzisiaj najwyraźniej wściekłeś...
                Byc moze. Ale jako tyran-krasnoludek mam prawo do zlosliwosci. Zreszta,
                napisalem z grubsza to samo, co wesolutka Vivian - czemu, ach czemu tylko ja
                zasluzylem na wpis w dzienniczku?

                > A ze swojej strony powiem, że ci którzy mojego nie skomentowali, to pojęcia
                > zielonego o biologii itp. nie mają...
                Otoz to!
    • Gość: traian good night my prince IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.04, 00:31
      a to z jakiej sztuki oczytana kobieto?
      • Gość: traian "good night, sweet prince" tak miało być ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.04, 00:35
        tak jest w oryginale
        • nkosikazi Re: "good night, sweet prince" tak miało być ;) 03.10.04, 15:52
          jeśli oczytana zna "the rest is silence" to pewno i "good night, sweet prince"
          nie jest jej obce, nie sądzisz?
          pzdr
          • warshawiak Litwo! Ojczyzno moja! 03.10.04, 16:02
            A to z jakiego utworu? No śmiało, Forumowicze! Chyba ktoś tutaj musi to
            wiedzieć...
    • Gość: Vivian Darkbloom Nie znacie sie na żartach... IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 03.10.04, 11:20
      To przykre. Następnym razem jeśli będę żartowac napisze w nawiasie: (żartuję)
      • nadszyszkownik.kilkujadek Re: Nie znacie sie na żartach... 03.10.04, 15:15
        Gość portalu: Vivian Darkbloom napisał(a):

        > To przykre. Następnym razem jeśli będę żartowac napisze w nawiasie: (żartuję)
        Moze po prostu nie powtarzaj tego samego zartu dwa razy tym samym ludziom?
        Drugi raz i tak smiac sie nie beda...
    • Gość: robotnik Re: The rest is silence IP: *.dyn.optonline.net 04.10.04, 07:32
      Gość portalu: Vivian Darkbloom napisał(a):

      > Znikam. Zaczynam studia, więc obiecałam sobie trzymać się z daleka od
      > forum :) Najprawdopodobniej nie odpowiem już na komentarze do moich
      > komentarzy. Pisze to zwłaszcza do Bezdennego w związku z "Co to jest
      > feminizm" Chyba, ze jeszcze znajdę trochę czasu. Do zobaczenie

      To Ty jeszcze nie skonczylas zadnych studiow?A to nawet dalo sie
      zauwazyc.
      :)
      powodzenia
Pełna wersja