Dlaczego feministki zazdroszczą facetom członka?

IP: *.client.comcast.net 25.10.04, 13:12
    • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 25.10.04, 20:10
      Wypowiem się za siebie . Czasem faktycznie - zazdroszczę. No , jest
      ładny ,fajnie się majta , i można się dyskretnie odlać jak przyjdzie potrzeba.
      • e_wok A czego zazdroscic...? 25.10.04, 22:08
        sama jestem czlonkiem. Wprawdzie tylko spoldzielni mieszkaniowej, a nie rady
        nadzorczej jakiejs bogatej spolki, ale od czegos trzeba zaczac.
        • lolyta Re: A czego zazdroscic...? 25.10.04, 22:35
          No wlasnie, i feministki jak rozumiem powinny zazdroscic - w tym wypadku Twojemu
          facetowi - czlonka spoldzielni w rodzinie.
          Ja jako feministka mu tego zazdroszcze. bo moj maz czlonkiem spoldzielni nie jest.
          mysle ze autor watku bedzie usatystakcjonowany tym wyjasnieniem.
          • kocia_noga Re: A czego zazdroscic...? 26.10.04, 20:29
            No i wydało się...nawet mi do głowy nie pzryszło,że chodzi o członka
            spółdzielni ...ale wstyd !
            • e_wok Wstretne zazdrosnice! 26.10.04, 21:59
              ale ja i moje czlonkostwo juz jestesmy męzaci ;-) Musicie poszukac innych
              czlonkow. Najlepiej NIE zwiazanych z Orlenem.
            • Gość: monikaannaj Re: A czego zazdroscic...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:52
              Ja myśle kocia nogo, że chodzi jednak o tego członka, który sie fajnie majta...
              I powiem ci, że choć zawsze uważałam wszelkie kompleksy członka za bzdury, to
              ostatnio chyba zaczęłam zazdrościć... Stało się to w trakcie powrotu spacerkiem
              do domu po nasiadówie w pubie i kilku piwkach. Mój maż po prostu zniknął za
              krzaczkiem a ja męczyłam sie cała drogę. Mężczyźni nawet nie zdaja sobie sprawy
              jakie to szczęście mieć członka w kraju, gdzie toalety publiczne nie zdołały
              sie rozpowszechnić!
        • Gość: agi Re: A czego zazdroscic...? IP: *.sip.asm.bellsouth.net 01.11.04, 00:43
          e_wok napisała:

          > sama jestem czlonkiem. Wprawdzie tylko spoldzielni mieszkaniowej, a nie rady
          > nadzorczej jakiejs bogatej spolki, ale od czegos trzeba zaczac.
          >
          >
          Tak jest!!!! I glowka do gory!!
      • Gość: Iga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.sip.asm.bellsouth.net 01.11.04, 00:23
        kocia_noga napisała:

        > Wypowiem się za siebie . Czasem faktycznie - zazdroszczę. No , jest
        > ładny ,fajnie się majta , i można się dyskretnie odlać jak przyjdzie potrzeba.

        ///////////SWIETNE///////////////
    • kochanica.francuza "Członek a toalety publiczne" 27.10.04, 21:32
      No właśnie,dlaczego ich u nas tak mało?Może żebyśmy miały jednak JAKIŚ JEDEN
      powód zazdroszczenia członka...
      I żeby mogli nam to zarzucać...;-)
      • kocia_noga Re: "Członek a toalety publiczne" 28.10.04, 10:46
        No i widzisz, całkiem realny problem tu powstał .To raczej mężczyźni planują
        architekturę miejską - może dla nich to żaden problem, bo staną sobie obok
        drzewka i po kłopocie.
        Na niektórych osiedlach nie ma miejsca na place zabaw albo małe boiska - też
        być może dlatego ,że w umysłach projektantów brak dzieci i ich potrzeb .Kobiety
        inaczej projektują samochody, to i miasta też pewnie inaczej wyglądałyby ,
        gdyby projektowały je kobiety.Ciekawa jestem.
        • kochanica.francuza Re: "Członek a toalety publiczne" 28.10.04, 13:35
          kocia_noga napisała:

          > No i widzisz, całkiem realny problem tu powstał .To raczej mężczyźni planują
          > architekturę miejską - może dla nich to żaden problem, bo staną sobie obok
          > drzewka i po kłopocie.
          > Na niektórych osiedlach nie ma miejsca na place zabaw albo małe boiska - też
          > być może dlatego ,że w umysłach projektantów brak dzieci i ich potrzeb .Kobiety
          >
          > inaczej projektują samochody, to i miasta też pewnie inaczej wyglądałyby ,
          > gdyby projektowały je kobiety.Ciekawa jestem.

          Niezłą myśl rzuciłaś.:-)
          • Gość: rusałka Re: "Członek a toalety publiczne" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:00
            a ja jestem za wprowadzeniem pisuarów dla pań (gdzieś w szerokim świecie już
            są). Widziałam taki bajer na zdjęciu. Świetna rzecz!

            pzdr
      • lolyta Bluznicie 28.10.04, 22:32
        sprobujcie po paru piwkach przespacerowac sie po Manhattanie.
        Polska to zaglebie toalet publicznych.
    • Gość: hot_dog Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.crowley.pl 28.10.04, 23:55
      Faceci też nam zazdoszczą.Widziałam na WŁASNE OCZY napis na murze:"ZAMIENIĘ
      GOLENIE NA MIESIĄCZKĘ".Co Wy na to?
      • Gość: Koleś Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 31.10.04, 22:14
        buahahaha, dobre ;DDD
      • Gość: agi Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.sip.asm.bellsouth.net 01.11.04, 07:49
        Przeciez nie musza sie golic.
        Ale chyba lepiej by bylo gdyby musieli. Kobiety tez sie gola.
    • Gość: :P Dlaczego członki zazdroszczą feministkom? IP: *.devs.futuro.pl 29.10.04, 13:13
    • dagnyjuel Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 03.11.04, 13:18
      Jestem feministką i przyznaje zazdroszcze niektórym członkom rad nadzorczych że
      zarabiają po kilka milionów za miesiąc pracy a ja mam niecałe 1000zł...Tak też
      chce być członkiem.
      • Gość: Cloe Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.crowley.pl 03.11.04, 15:08
        W tej sytuacji to ja sie tez przylaczam.
        Ja tez bym chciala takiego czlonka w spoldzielni albo gdziekolwiek.Taki czlonek
        to rewelacyjna sprawa.Nawet nie musi sie majtac,moze stac sztywno.Byle byl
        skuteczny w dzialaniu.Najlepszy czlonek bylby jakiejs wysokiej
        komisji.Zdecydowanie zazdroszcze,a dlaczego no wlasnie dlatego
      • Gość: bezdenny Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 17:34
        dagnyjuel napisała:

        > Jestem feministką i przyznaje zazdroszcze niektórym członkom rad nadzorczych
        że
        >
        > zarabiają po kilka milionów za miesiąc pracy a ja mam niecałe 1000zł...Tak
        też
        > chce być członkiem.

        szczerze wierzę, że jesteś feministką. Takie wyobrażenie o świecie mogą mieć
        tylko feministki. A tymczasem zrób kurs, zdaj egzamin i wyślij papiery do MSP
        może załapiesz się chociaż na jakąś państową spółkę.
        • iga4fun zazdroszcze czlonkostwa. 03.11.04, 18:37
          bezdenny napisał(a):

          > szczerze wierzę, że jesteś feministką. Takie wyobrażenie o świecie mogą mieć
          > tylko feministki. A tymczasem zrób kurs, zdaj egzamin i wyślij papiery do MSP
          > może załapiesz się chociaż na jakąś państową spółkę.

          To ona ma tylko takie wyobrazenie? ...no...to ciekawostka.
          Bezdenny, Ty to z daleka musisz klikac.
          • Gość: bezdenny Re: zazdroszcze czlonkostwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:53
            iga4fun napisała:

            > bezdenny napisał(a):
            >
            > > szczerze wierzę, że jesteś feministką. Takie wyobrażenie o świecie mogą m
            > ieć
            > > tylko feministki. A tymczasem zrób kurs, zdaj egzamin i wyślij papiery do
            > MSP
            > > może załapiesz się chociaż na jakąś państową spółkę.
            >
            > To ona ma tylko takie wyobrazenie? ...no...to ciekawostka.
            > Bezdenny, Ty to z daleka musisz klikac.

            Ty tez masz takie wyobrażenie o rzeczywistości? jeśli jesteś feministką, to
            masz oczywiście predyspozycje to takiego postzregania świata.
            • iga4fun Re: zazdroszcze czlonkostwa. 03.11.04, 19:05
              bezdenny napisal:
              Ty tez masz takie wyobrażenie o rzeczywistości? jeśli jesteś feministką, to
              > masz oczywiście predyspozycje to takiego postzregania świata.

              Tak, ja tez mam takie wyobrazenie o rzeczywistosci i tez mam takie
              "predypozycje" to takiego postrzegania swiata.
              ....albo mi sie to wszystko wyobraza.....
          • Gość: bezdenny Re: Ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:56
            Czy Ty także uważasz, że w Polsce za bycie w Radzie nadzorczej dużej spółki
            kasuje się kilka mln zł na miesiąc, czyli kilkadziesiąt mln rocznie?
            • iga4fun Re: Ps 03.11.04, 19:08
              .. ja napisala: gruba forse.
              ........starych zlotych, pewnie tak.
              • Gość: bezdenny Re: Ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:19
                iga4fun napisała:

                > .. ja napisala: gruba forse.
                > ........starych zlotych, pewnie tak.

                Nie chrzań. napisała: mają miliony na miesiąc, a ja 1000 zł. pisała o nowych
                zł. Chyba, że sama ma na nowe 10 gr miesięcznie - czyli stary 1000 zł.
                Z dużą dozą prawdopodobieństwa można orzec, że ktoś kto ma takie pojęcie o
                świecie wiele więcej niż 1000 zł na miesiąc nie wyciśnie.
                pozdrawiam
                • iga4fun Re: Ps 03.11.04, 19:58
                  Bezdenny, a moze Ci sie tak tylko wyobraza, ze ona tak napisala?
                  • Gość: bezdenny Re: Ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 19:00
                    iga4fun napisała:

                    > Bezdenny, a moze Ci sie tak tylko wyobraza, ze ona tak napisala?

                    ovczywiście możesz sobie wyobrażać, że ja tylko sobie wobrażam co ona napisała.
                    Pochylmy się na chwilę w cierpieniu nad nieszczęsnym losem tej kobiety, która
                    jak zdaje się uważasz zarabia 10 gr na miesiąc. No nie masz sprawiedliwości na
                    tym świecie.


                    dagnyjuel napisała:

                    > Jestem feministką i przyznaje zazdroszcze niektórym członkom rad nadzorczych
                    że
                    >
                    > zarabiają po kilka milionów za miesiąc pracy a ja mam niecałe 1000zł...Tak
                    też
                    > chce być członkiem.
    • bianca_petro Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 04.11.04, 18:33
      hahaha...o matko...ale sie usmialam :)))
      zazdroscimy meskiego czlonka dlatego sni nam sie szafa :DD wszystkim, bez
      wyjatku hahaha :DDD
    • Gość: xi Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 00:03
      Bo dobry do sikania, nie trzeba lecieć do kibla
    • Gość: kowala Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.gpc.edu 05.11.04, 19:33
      ja tylko duzych zazdroszce, srednich i malych nie.
      • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 06.11.04, 20:44
        A to się zdziwiłam ! Duży członek plącze się , jest ciężki, niewygodny ,
        >deformujeee spoodnieee< , jak spiewa zespół Kury .Dawniej podobno używano
        takich do orki i bicia dzikiego zwierza, ale to chyba legendy .Dziś rodzi
        tylko problemy seksualne.Niee, stanowczo nie ma czego zazdrościć.
        • Gość: kowala Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.sip.asm.bellsouth.net 07.11.04, 01:11
          Wyszlam z zalozenia, ze autor postu z gory zaklada, ze feministki zazdroszcza
          facetom czlonka, wiec chcialam na to "przytaknac przeczaco", ze jesli juz to
          tylko duzych. Po przemysleniu musze jednak przyznac Ci racje. Przeciez Kury
          wiedza, co spiewaja. Przyznaje sie do bledu.
          A co do tych legend, to moja babka opowiadala mi kiedys, ze w wieczor
          sw.Katarzyny Ukrainki gotuja kasze na wieczornice i wylaza na ploty wolajac
          swoich narzeczonych, i z ktorej strony psy zaszczekaja z tej zjawi sie
          ukochany. I razu pewnego na wolanie jednej panny psy nie zaszczekaly i zjawil
          sie narzeczony, ktory zmarl rok temu ze zgryzoty za ta panna, ktora ponoc byla
          mu nie wierna i wyjsc nie chciala za niego za maz. Upior schwycil dziewcze,
          dobral sie i przydusil, wiadomo czym.
          Ty piszesz, ze ponoc takich uzywano do orki i bicia dzikiego zwierza, a kto
          wie, kto wie, moze i faktycznie tak bylo, chociazby na wsi. Ja jak bylam mala i
          na wies jezdzilam to sama widzialam, ze jak chlopy nie mieli czym bydla
          rozpedzic to brali co pod reka bylo.
          • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 07.11.04, 18:31
            Twoja opowieść jest piękna i mądra, w dodatku zawiera pewien morał : nie należy
            za bardzo wzywać narzeczonego , bo może przyplątać się jakaś łachudra , albo
            nasłac ąpija .
            Co do pędzenia krów członkiem - pełna jestem podziwu . Lud zawsze był zaradny.
            Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: bezdenny Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:30
            Gość portalu: kowala napisał(a):

            > Wyszlam z zalozenia, ze autor postu z gory zaklada, ze feministki zazdroszcza
            > facetom czlonka, wiec chcialam na to "przytaknac przeczaco", ze jesli juz to
            > tylko duzych. Po przemysleniu musze jednak przyznac Ci racje. Przeciez Kury
            > wiedza, co spiewaja. Przyznaje sie do bledu.
            > A co do tych legend, to moja babka opowiadala mi kiedys, ze w wieczor
            > sw.Katarzyny Ukrainki gotuja kasze na wieczornice i wylaza na ploty wolajac
            > swoich narzeczonych, i z ktorej strony psy zaszczekaja z tej zjawi sie
            > ukochany. I razu pewnego na wolanie jednej panny psy nie zaszczekaly i zjawil
            > sie narzeczony, ktory zmarl rok temu ze zgryzoty za ta panna, ktora ponoc
            byla
            > mu nie wierna i wyjsc nie chciala za niego za maz. Upior schwycil dziewcze,
            > dobral sie i przydusil, wiadomo czym.
            > Ty piszesz, ze ponoc takich uzywano do orki i bicia dzikiego zwierza, a kto
            > wie, kto wie, moze i faktycznie tak bylo, chociazby na wsi. Ja jak bylam mala
            i
            >
            > na wies jezdzilam to sama widzialam, ze jak chlopy nie mieli czym bydla
            > rozpedzic to brali co pod reka bylo.

            Mnbie też podoba się twoja opowieść. Zwłaszcza ta część o oraniu penisem. To
            musiały być piekne czasy. Pochwy były wtedy jak nasza matka ziemia końskim i
            krowim łajnem uzyźniana.
            • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 07.11.04, 21:46
              Aa, tego nie rozumiem - czemu miałyby być użyźniane łajnem ? Taż chłopy po orce
              myły się zapewne w bani do czysta.
              • Gość: bezdenny Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:28
                kocia_noga napisała:

                > Aa, tego nie rozumiem - czemu miałyby być użyźniane łajnem ? Taż chłopy po
                orce
                >
                > myły się zapewne w bani do czysta.

                Wtedy nie było nawozów sztucznych. Użyźniano łajnem. Nie studiowałem
                etnografii, więc pewnych rzeczy nie wiem i może oczywiście tak było że jak już
                zaorali kutasem pole to zanim weszli na swoją babę najpierw się umyli. jeśli
                masz rację to chyba mamy jakiś regres jeśli chodzi o higienę na wsi.
                • Gość: kowala Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.sip.asm.bellsouth.net 07.11.04, 23:19
                  No, widze, ze ladnie rozwijacie watek.
                  Bezdenny, ja czegos tu nie rozumiem, jesli kocia noga ma racje to jak mozesz
                  mowic o regresji higieny na wsi.
                  Czyzby tera chlopy sie nie myly?
                • Gość: kowala Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.sip.asm.bellsouth.net 08.11.04, 21:20
                  Zapomnialam wspomniec, ze tak w ogole to nie na temat piszesz, bo ona o pochwy
                  pyta, a nie o ziemie.
                  • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 08.11.04, 22:22
                    Bo widzisz, kowala, on nie czuje tematu...
                    A co do higieny, to dopiero potęga kościoła RK zniszczyła na polskich ziemiach
                    te liczne banie, łaźnie , czy jak się to jeszcze zwało .A jeszcze u
                    Kochanowskiego "godpodarz miły chodził by w raju, nie zakrywszy żyły"
                    oczywiście w łaźniey .Pozdrówki.
                    • Gość: bezdenny Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:48
                      kocia_noga napisała:

                      > Bo widzisz, kowala, on nie czuje tematu...
                      > A co do higieny, to dopiero potęga kościoła RK zniszczyła na polskich
                      ziemiach
                      > te liczne banie, łaźnie , czy jak się to jeszcze zwało .A jeszcze u
                      > Kochanowskiego "godpodarz miły chodził by w raju, nie zakrywszy żyły"
                      > oczywiście w łaźniey .Pozdrówki.

                      Wiemy o tym, wiemy. kościół zniszczył też wodociagi i sieć telefoniczną, a
                      typowy polski chłop Kochanowski ubolewał nad tym
                      • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 09.11.04, 16:52
                        Nic nie pisałam o sieci telefonicznej ani wodociągach - tylko o powszechnym
                        zwyczaju kąpieli w łaźniach wiejskich ; bezdenny , ironizowanie nic nie da -
                        sięgnij po jakieś dane - zdziwisz się, co na wsiach bywalo .Oczywiście róznie z
                        tym było po wojnach , w okresach biedy itp ale łaźnie zostały wytępione w
                        związku z potępieniem spraw cielesnych przez KRK.Nie chcesz - to nie wierz .
                        A co do Kochanowskiego to oczywiście nie był chłopem , ale też żaden z niego
                        bogacz , bo do tego pijesz .A teraz krajobraz po wojnie z cielesnością : w
                        polskim dworku, nawet bogatym,w początkach XX wieku nie bywało wychodka -
                        rankiem służba nosiła po pokojach tzw słupek obnośny - rodzaj nocnika, do
                        którego się po kolei państwo załatwiało. W Wersalu także nie zaprojektowano
                        tego przybytku i kupki robione były po kątach w licznych komnatach pałacu .O
                        stanie higieny osobistej też nie da się dużo dobrego powiedzieć - te złocone
                        młoteczki do zabijania wszy , te drapaczki ...Walka z cielesnością dotknęła
                        całą Europę .Jedyna chyba Skandynawia wyszła obronną ręką.
                  • Gość: bezdenny Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:45
                    Gość portalu: kowala napisał(a):

                    > Zapomnialam wspomniec, ze tak w ogole to nie na temat piszesz, bo ona o
                    pochwy
                    > pyta, a nie o ziemie.
                    Absolutnie na temat - po prostu włączyłem się do waszych rozważań dotyczących
                    przydatności genitaliów w przy uprawach rolnych. Można sobie wyobrazić penisa
                    jako radło/pług , którym orze się ziemie, mozna też wyobrazić sobie pochwę jako
                    miejsce nasadzeń.
                    Jeśli zaś chodzi o higienę - po prostu racjonalizuję. Wydaje mi się, że jeśłi
                    ktoś wsadza penisa w ziemię, w krowie i końskie łajno, to nie przywiązuje zbyt
                    dużej wagi do higieny. Byłem na wsi i widziałem. Nie myje się tam narzędzi
                    rolnych po każdorazowym uzyciu
                    • kovala Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 09.11.04, 15:48
                      A widziales jak prosiak pomyje z garnka siorba?
                      Jak dziadygi na progu sieni siadly w gaciach,
                      cmiac machorke czarno?
                    • kocia_noga Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon 09.11.04, 16:39
                      To o narzędziach rolnych dobre ,bezdenny - masz punkta.
                      • Gość: obłok Re: Dlaczego feministki zazdroszczą facetom człon IP: *.chello.pl 09.11.04, 19:09
                        Ja zazdroszczę facetom członka tylko z jednego powodu - żeby go wsadzić tymże
                        facetom w d... (zadek)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja