Gość: Jacenty
IP: 217.96.29.*
09.11.04, 11:35
Dlaczego przedsiębiorcy wolą dawać pracę drogim, pod względem kosztów
zatrudnienia, facetom niż "tanim" kobietom? W badaniach podaje sie nam jednym
tchem do wiadomości, że kobiety zarabiają gorzej i jednocześnie, że w walce o
miejsca pracy przegrywają z mężczyznami. To naprawdę zaskakuje gdy feministki
tłumacza to zjawisko koncepcją "przesladowania płci niewieściej". Skoro
kobietom można mniej płacić to nie zatrudnianie ich jest jakimś gigantycznym
ekonomicznym absurdem. Czy przedsiębiorcy są aż tak głupi, że wolą płacić
więcej facetowi niż mniej kobiecie za taką sama pracę? Przecież w
poszukiwaniu niższych kosztów przedsiebiorcy lokuja firmy na Ukrainie albo
zatrudniają na czarno tanich Rosjan. Z tego samego powodu (praca niewolnicza)
Chiny są trudne do pokonania na rynkach świata. gdyby przyjąć wyjściowe tezy
za prawdziwe powinniśmy mieć wokół siebie tabuny bezrobotnych mężczyzn i
przysłowiowe 99% pracujacych kobiet. Dlaczego więc tania kobita przegrywa
rynkową konkurencję o miejsce pracy z drogim facetem? Dlaczego Jacenty nie
płacze mówiąc: "wylali mnie z roboty bo na moje miejsce było 10 bab gotowych
pracować za 70% moich zarobków". Tak... ekonomia to nauka "raczej" ścisła, a
feminizm to "raczej nie ścisła" koncepcja świata. A może w feministycznych
interpretacjach kryje sie jakaś mnipulacja... Czy ktoś podpowie jaka???