grzecznagrzeszna 10.11.04, 00:29 www.abortiontv.com/AbortionPictures6.htm www.abortiontv.com/AbortionPictures5.htmitd... Czemu mnie to nie przereża? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 10:02 grzecznagrzeszna napisała: > www.abortiontv.com/AbortionPictures6.htm > www.abortiontv.com/AbortionPictures5.htmitd... > Czemu mnie to nie przereża? Nie wiem czemu ciebie to nie przeraża, bo mnie przeraża i to bardzo. Usuwanie tak dużych płodów to barbarzyństwo - chyba że chodziło o ratowanie bezpośrednio zagrożonego życia matki, wtedy nawet tak straszny zabieg byłby uzasadniony. Wiesz może skąd pochodzą zdjęcia i jaka była przyczyna tej aborcji? Bo jeżeli jest to efekt tragedii jaką dla kobiety musiało być poświęcenie zycia dziecka dla ratowania własnego życia, to barbarzyństwem nie jest dla mnie sam zabieg lecz publikowanie tych zdjęć. Barbarzyństwem i obrzydliwością. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
grzecznagrzeszna Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 10:05 Nie mam pojęcia w jakim celu zostały wykonane aborcje. Na tamtej stronie jest więcej takich zdjęć, wkleiłam linki jedynie do dwóch. Tak duże płody? Tam były i malutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzecznagrzeszna Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 10:07 P.S. czyli aborcję mozna dokonać, ale bron boże nie pokazać jak wyglada ten "zabieg", bo to już barbarzynstwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 10:13 Czy to pytanie oznacza że jesteś za całkowitym zakazem aborcji - także tej wykonywanej dla ratowania życia matki? Bo ja wyraźnie napisałam, że tylko w takim przypadku uznaję za barbarzyństwo pokazywanie tych zdjęć a nie sam zabieg. Dodam jeszcze, że byłoby to wówczas żerowanie na tragedii rodziców tego dziecka. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 10:09 > Tak duże płody? Tam były i malutkie. Spojrzałam tylko na dwa pierwsze zdjęcia i miałam dosyć. Ale spróbuję się przemóc i obejrzeć także inne. Naprawdę jestem ciekawa czy pokazali jakieś płody 4-6 tygodniowe. Chyba wiesz że ok. 95% aborcji "na żądanie" jest wykonywanych właśnie w tym terminie? Oczywiście w krajach w których aborcja jest legalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggigus alez nkosikazi! IP: 194.95.59.* 10.11.04, 11:35 Oczywsicie, ze dla celow jasno propagandowych najlepiej jest pokazac aborcje paromiesiecznych plodow. I dodac jakis napis o patrzeniu na zycie bez emocji. czekam, kiedy grzecznagrzeszna pokaze zdjecia czy filmy z porodow, aby reklamowac macierzynstwo. Dlaczego nie? Tez ponoc malo apetycznie wyglada. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 11:59 Grzeczna i grzeszna zarazem.Grzeczna , czyli podporządkowana .Grzeczne są dzieci , które stosują się do poleceń rodziców.Grzeszna - czyli katoliczka. Przynajmniej raz w tygodniu deklarująca "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" popierając to pierwotnym gestem zwiniętą dłonią w kierunku do serca.Jak się jest grzesznym , czyli oddzielonym od Boga , często ma się ochotę poczęstować swoim grzechem innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
grzecznagrzeszna Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 13:33 Heh, to się z czego innego wzięło :) Mówi Ci coś skrót BDSM? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 17:19 Nic mi nie mówi.Psychologizowałam , czego nie lubi nkosikazi .Mimo że bardzo szanuję ją i chciałabym żeby to było wzajemne , uważam,że jestem na dobrym tropie. Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 20:11 szanuję ją i chciałabym żeby to było wzajemne Załatwione!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 22:31 :)) cieszę się ,że moja skłonnośc do psychologizowania ci w tym nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
grzecznagrzeszna Re: alez nkosikazi! 10.11.04, 23:11 Szkoda, że w moim przypadku nie jesteś akurat "na dobrym tropie", mimo, że rozwiązanie podałam Ci niemal na tacy :) Bardzo nie lubię, gdy nie znając mnie przypisuje mi się cechy, bądź poglady, uczucia, których nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: alez nkosikazi! 11.11.04, 08:44 Poddałam pobieżnej analizie twój nick.O tym, co czujesz , pośrednio mówisz sama - podajesz linki do zdjęć, które pokazują coś ,co ty interpretujesz po swojemu ignorując fakty - robisz to w jakims celu, prawda? Ja zgaduję cel.Ale jeśli nie zgadłam, to napisz, prosze, czemu to robisz - tzn linkujesz i negujesz fakty o płodach . Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: alez nkosikazi! 11.11.04, 08:39 Jak kogoś lubię to wszystko mu wybaczam :-) Przy okazji: strasznie mi się podobał twój tekst na wątku o przedmiotowym traktowaniu kobiet. Jestem naprawdę pod wrażeniem, mądra z ciebie kobieta. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 12:04 No sprawdziłam. Najmłodsze pokazane płody to te z 7-9 tygodnia. Dlaczego oni w ogóle nie pokazują płodów młodszych, tych pochodzącej z absolutnej większości wykonywanych aborcji? Przecież to manipulacja naszymi uczuciami i emocjami.. Nie zamieścili też informacji jakie były wskazania do wykonania tak późnej aborcji jak ta z "twojego" zdjęcia. Przecież zupełnie czym innym byłoby barbarzyństwo takiej aborcji "na życzenie" a czym innym tragedia śmierci dziecka dla ratowania życia jego matki! Naprawdę tego nie czujesz? Nic, zero emocji i empatii? Nie żal ci kobiety która straciła dziecko a mogła stracić także i życie? A potem jeszcze ktoś opublikował w necie zdjęcie jej martwego dziecka.. Ja bym się chyba na jej miejscu załamała psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzecznagrzeszna Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 13:37 Kobiety poddające się aborcji nie widzą płodów, które w sobie nosiły. Z resztą, czemu zakładasz, że to z powodu ochrony życia/zdrowia matki dokonuje się aborcji? O ile wiem, duuuuuużo częsciej przyczyną aborcji sa tzw. "przyczyny spoleczne". Teraz to Ty manipulujesz. A te zdjęcia naprawdę nie robią na mnie wrazenia, sama nie wiem dlaczego (jestem przeciwna aborcji). Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 10.11.04, 16:27 Kobiety poddające się aborcji nie widzą płodów, które w sobie nosiły. Skąd wiesz? Ja myslę, że wiele z nich widzi to doskonale. I te własnie najbardziej cierpią jeśli mimo wszystko są zmuszone do podjęcia takiej decyzji. > Z resztą, czemu zakładasz, że to z powodu ochrony życia/zdrowia matki dokonuje > się aborcji? O ile wiem, duuuuuużo częsciej przyczyną aborcji sa > tzw. "przyczyny spoleczne". Teraz to Ty manipulujesz. Nieporozumienie. Oczywiście że najwięcej (ok. 97%) wczesnych aborcji to aborcje ze względów społecznych. Jednak na tamtym zdjęciu płód miał jakieś 7 miesięcy, więc prawdopodobieństwo że była to aborcja "społeczna" jest prawie żadne. Nawet w USA (a to kraj wyjątkowego barbarzyństwa pod tym względem)tak duże płody abortuje się prawie wyłącznie z powodu deformacji uniemożliwiającej żywy poród lub dla ratowania zycia matki. > > A te zdjęcia naprawdę nie robią na mnie wrazenia, sama nie wiem dlaczego > (jestem przeciwna aborcji). Nie wierzę. Nie wiem dlaczego, ale ci nie wierzę. Może wydaje ci się, że nie robią na tobie wrażenia bo to wrażenie jest zbyt silne i intuicyjnie się przed nim bronisz? Wiem że to trochę głupio brzmi ale nie potrafię tego lepiej wyrazić. Sorry, już nie będę psychologizować - sama nie lubię jak ktoś to robi w stosunku do mnie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: Na życie patrzę bez emocji IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 11.11.04, 14:04 mnie zaś przeraża twoje określenie zamordowanych dzieci jako "płodów". Dlaczego te dzieci (przecież każdy widzi, że to dzieci, a nie zlepek komórek) traktujesz i określasz jako nie-ludzi? Czyżbyś była aż tak zła? A twoje krokodyle łzy nad ich śmiercią nie zatrą tego faktu. To właśnie jest zakłamanie! P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: Na życie patrzę bez emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:20 To są niechlubne wyjatki. Płody abortowane dla kaprysu, z przyczyn społecznych etc na zdjęciach zawsze wypadają bardzo uroczo. Są usmiechnięte a na głowie mają wesołe słomkowe kapelusiki z różową wstążeczką, a w rączce niebieski balonik. To co pokazałaś to napewno manipulacja, bo napewno jak juz na to zwrócono uwagę trzeba było abortować, by ratować zycie matki Odpowiedz Link Zgłoś
nkosikazi Re: Na życie patrzę bez emocji 11.11.04, 08:34 To są niechlubne wyjatki. Płody abortowane dla kaprysu, z przyczyn społecznych > etc na zdjęciach zawsze wypadają bardzo uroczo. Niezupełnie. Widziałeś kiedyś abortowany płód 4-5 tygodniowy? Na pewno nie widziałeś. I nigdy nie zobaczysz, bo na stronach antyaborcyjnych skrzętnie takich zdjęć unikają. A przypomnę, że w krajach o liberalnych przepisach aborcyjnych absolutna większość zabiegów ma miejsce właśnie w tym okresie. To co pokazałaś to napewno manipulacja, bo napewno jak juz na to > zwrócono uwagę trzeba było abortować, by ratować zycie matki Tak, prawie na pewno tak własnie było. Wśród płodów w tym wieku aborcje "na życzenie" są bardzo, bardzo rzadkie - to jakiś ułamek procenta. W większości krajów europejskich nie ma ich zresztą wcale. Jednak im więcej zakazów, tym częściej się one zdarzają. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: Na życie patrzę bez emocji IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 11.11.04, 14:10 Czy ty jesteś człowiekiem (by nie zapytać: kobietą)? Jak możesz tak bezdusznie mówić/pisać o dzieciach zamorodowanych w łonie matek i nazywać je "płodami". Ty jesteś bezdusznym potworem, którego kobiety powinny się wystrzegać. Co ty masz wspólnego z kobiecością (poza narządami)? Nic! P. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Na życie patrzę bez emocji 11.11.04, 14:22 > Co ty masz wspólnego z kobiecością (poza narządami)? Chromosomy.;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś