"Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze"

10.11.04, 20:39
Nie zastanawia was to wyobrażenie o odwrotnej proporcji urody i inteligencji?
    • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 20:48
      coś w tym musi być, skoro od pokoleń takie przekonanie panuje ;)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • kochanica.francuza Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 21:04
        losiu4 napisał:

        > coś w tym musi być, skoro od pokoleń takie przekonanie panuje ;)
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Losiu
        A Twoja dziewczyna do której grupy się zalicza?Pieknych i glupich czy odwrotnie?
        • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 22:38
          kochanica.francuza napisała:

          > A Twoja dziewczyna do której grupy się zalicza?Pieknych i glupich czy
          > odwrotnie ?

          zalicz się do takich, których chcę :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • lolyta Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 18:57
            to znaczy jakie chcesz? inteligentne paszczury czy ladne idiotki?
            • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 19:41
              ech, jako kobieta winnaś wiedzieć, czego meżczyzna pragnie :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: misiek Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 21:00
                meżczyzna pragnie sie spokojnie poonanizowac w łazience, nie?
                • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 10:16
                  e nie, skąd takie podejrzenia. Z samego faktu, że mężczyzna jest stworem
                  leniwym wynika, że stara sie, by pewne czynności były wykonywane przez inną
                  osobę ;)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
              • lolyta Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 21:20
                ladna i glupia? zgadlam?
                ladna i madra na pewno nie, skoro sam przyznajesz ze "cos w tym przekonaniu musi
                byc"
                • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 10:19
                  wypowiedź tyczyła się przekonania, że albo inteligentna, albo ładna :)
                  Natomiast co kto woli, to inna sprawa :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
    • e_wok Ja jestem wyjatkiem 10.11.04, 21:43
      Jestem glupia jak but i musze sobie wieszac kielbase na szyi, zeby pies chcial
      sie ze mna bawic, inaczej na moj widok wbija sie w kąt piszczac z przerazenia.
      • lolyta Gdybys byla az takim paszczurem 10.11.04, 21:49
        to kielbasa by Ci sie urywala z szyi i zmiatala gdzie pieprz rosnie, wiec nie
        jest jeszcze tak zle :)
        • kochanica.francuza Re: Gdybys byla az takim paszczurem 10.11.04, 21:57
          lolyta napisała:

          > to kielbasa by Ci sie urywala z szyi i zmiatala gdzie pieprz rosnie, wiec nie
          > jest jeszcze tak zle :)
          >
          rotfl;-)
    • julla Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 21:48
      Zżymam się zawsze okrutnie, gdy cos takiego słyszę, bo dwie
      najinteligentniejsze kobiety jakie udało mi się poznać (inteligentne
      i błyskotliwe tak, że aż gryzę palce z zadrości) to akurat, dziwnym trafem dwie
      naturalne, bardzo ładne platynowe blondynki:) Obie wykształcone bardzo, a jedna
      nawet wydała książkę- naukową!!
      • kocia_noga Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 22:05
        A ja jak ta żaba , chyba się rozerwę ...
        • lolyta Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 10.11.04, 22:08
          Chyba sie juz rozerwalas, sadzac po tym, ze przemawia do nas tylko noga?
          Rozumiem ze z nami zostala ta inteligentniejsza czesc - przyznam ze nie
          spotkalam sie jeszcze z inteligentniejsza noga. I to jeszcze umiejaca pisac.
          jesli reszta kota jest rownie piekna co noga inteligentna, to szacuneczek
          :)
    • kochanica.francuza Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 13:38
      Przypomniało mi się,że w mojej grupie,studentów prywatnej uczelni,przy częstym
      nastawieniu "płacę,więc proszę się nie czepiać" i wiedzy na poziomie połowy
      liceum - tą,która wyprzedza koleżanki o kilkanaście długości,a mnie samą o
      kilka,jest ta najładniejsza.

      Swoją drogą,uroczy wątek się rozwinął.Zwłaszcza dywagacje nt.kociej_nogi.
      • julla Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 14:04
        Mnóstwo jest takich stereotypów na zasadzie "odwrotnej proporcjonalności"
        np. im nizszy facet, tym bardziej wredny i zakompleksiony albo im starsza panna
        tym mniej wartościowego mężczyznę znajdzie:) Co prawda spotyka się setki
        chodzących zaprzeczeń tych reguł, ale stereotyp twardy jak beton:)
      • kocia_noga Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 11.11.04, 15:45
        Czy widziałyście , jak myje się kot? Wyciąga nogę jak w Jeziorze Łabędzim ,z
        gracją , a potem przednią - scena jak z Casablanki - z długą
        rękawiczką .Uwielbiam na to patrzeć. A więc kiedy wracałam do domu witałam
        kota "cześć kocia noga" na pamiątke tych wzruszeń artystycznych .Kocia-noga to
        mój pierwszy nick wymyślony na potrzeby założenia skrzynki pocztowej - to już
        jakies 5 lat temu.Kota nie ma od roku - wyszedł i nie powrócił .Na naszym
        niewielkim osiedlu są dwie "kociarnie" - domy, gdzie podkarmia się swobodnie
        żyjące koty.Pogaduję czasem ze starszym małżeństwem z jednej z nich.Opowiadają
        o chorych kotach, które wyleczyli z pomoca weterynarza, a które potem znajdują
        zabite przez młodych ludzi płci (...) , jeden z kotów dowlókł się jeszcze do
        nich na ganek z rozprutym brzuchem , zanim zmarł.Ci ludzie płci ( ...) rzucają
        w koty kamieniami , nawet jak siedzą w ogródku u staruszków , wabią je mięsem i
        chwytają,żeby zadawać im ból i uśmiercać.
        Zwiedzałam "kocie" strony - miłosnicy kotów są wśród kobiet i mężczyzn , ale
        tylko jedna płeć urządza im każń , zaś w kulturze masowej funkcjonuje wizerunek
        kota - demonicznego .Pomimo że nie ma prawie miesiąca,żeby jakiś pies nie
        zagryzł człowieka , to pies jest przyjacielem , a kot wrogiem.Kot - bezbronny ,
        pozyteczny , leczący reumatyzm .A dla mnie przede wszystkim - piękny.
        Dziwne to wszystko.Umyślnie nie pisałam , której płci przedstawiciele zamęczają
        koty na śmierć,żeby nie czytać potem o tym,że jestem faszystką albo że nie
        znajdę męża , albo że mam owłosione nogi.
        Ps.Mój syn wziął na wychowanie kotka i trzyma go w domu , bo boi się o
        niego.Pozdrawiam wszystkich miłośników kotów.
        • Gość: kicury i burasy Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 21:07
          tez pozdrawiamy
        • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 10:24
          lubię koty. Nie lubię tych, którzy się nad nimi znęcają.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • losiu4 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 10:25
            w ogóloe nie lubię tych, co pastwią sie nad słabszymi

            Pozdrawiam

            osiu
        • milka30 Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 11:17
          Dziękuję za pozdrowienia, też kocham koty.
        • monikaannaj Kocia noga 12.11.04, 11:21
          Dzieki Kocia_nogo; ja tez uwielbiam patrzeć jak koty się myją!
          Ludzie (?) dreczący koty to oczywiście ekstrema. Ale ilu jest takich, co to
          sami nigdy by moze nie zadali cierpienia zwierzakowi; za to powtarzaja jakies
          bzdurne steroeotypy , że koty sa wredne, że moga zadusic (!), że roznoszą
          choroby i brudza... Żal mi takich ludzi. Nie kochać kotów, nie podziwiac ich
          zgrabnych nóg w róznych pozach - to jednak kalectwo, nie?
          • losiu4 Re: Kocia noga 12.11.04, 11:59
            tak naprawdę to mogą i zadusić, roznosic choroby, i brudzić. Ale i tak je
            lubię :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: trevik Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 16:41
          Tyle, ze milosc do zwierzat nie moze byc bezmyslna a dokarmianie dzikich kotow,
          ktore nie maja dzwonkow na obrozach i dbanie o ich rozmnazanie jest wlasnie taka
          bezmyslnoscia. Jak myslisz, jak wyglada ta sprawa "milosci do zwierzat" z punktu
          widzenia ornitologa? Ja lubie koty i uwazam za sluszne pakowanie dreczycieli
          zwierzat za kraty, ale olej w glowie tez jest cenny.
          • kocia_noga Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 15.11.04, 21:27
            Treviku, zdania w tej sprawie są podzielone i to mocno - ale to temat na
            dyskusję na innym forum . Co zaś do znęcania się , to :
            znam kilku chłopaków z tej grupy .Jeden z nich jest z wielodzietnej rodziny -
            ojciec był kilka razy w więzieniu, matka ma wytatuowaną kropkę pod okiem ,
            inny - z porządnej, katolickiej rodziny, również wielodzietnej ; córki w tej
            rodzinie są marzeniem antyfeministy - skromne, czyste, uprzejme itp, zas
            synowie zaczynają dorosłośc od pobytu w więzieniu - ten to trzeci i ostatni
            (jest najmłodszy) syn w tej rodzinie.Przypuszczam ,że zostali wychowani
            tradycyjnie - na chłopców , prawdziwych mężczyzn , co to nie histeryzują jak
            baba.
            Kiedyś takie wychowanie może miało sens - mężczyzna musiał np wędrować ciemną
            nocą przez lasy , musiał walczyć , zabijać zwierzęta - warto było od małego
            ćwiczyć go w panowaniu nad swoim strachem, współczuciem itp .Tłumienie uczuć
            jest jakąś formą panowania nad nimi - dopóki nie wybuchną i nie znajdą się poza
            kontrolą, oczywiście.
            Dzisiaj - sądzę,że są lepsze metody , a te tradycyjne dają efekty smętne.
    • Gość: ab Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 20:59

      to jest tak: zwykle faceci nie lubią inteligentnych kobiet (bo facet lubi być
      najmądrzejszy na świecie, zwłaszcza przy babie);
      a jesli któras - nie daj bóg - nie ukryje tego faktu ze jest nienajgłupsza, to
      nie ma innej rady jak dać jej do zrozumienia ze jest za mądra dla niego, ale że
      niby nie za piękna;

      poza tym udowodniono już dawno, że im bardziej inteligentna kobieta, tym
      trudniej jej żyć z facetem (bo to oznacza albo obrywanie po pysku, albo
      opiekowanie się dużym dzieckiem);

      ;)))
      • monikaannaj Re: "Najmniej urodziwe i najinteligentniejsze" 12.11.04, 11:15
        że im bardziej inteligentna kobieta, tym
        > trudniej jej żyć z facetem (bo to oznacza albo obrywanie po pysku, albo
        > opiekowanie się dużym dzieckiem);

        Jeśli wybrała sobie takiego co ja pierze po pysku, lub takiego co musi się nim
        opiekować - to albo jej to pasuje albo... wcale nie jest taka inteligentna jak
        myślała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja