Gość: Pytajaca_grzecznie
IP: *.chello.pl
22.11.04, 00:02
Pytam raczej czym on dzis jest. Pytam jako osoba postronna. Kobieta.
Współczesna, młoda, wykształcona, ambitna. I pytam serio. Bo mam też dziecko.
I je wychowuję bo tak chcę. I mogę. I mam nadzieję, że na jednym dziecku się
nie skończy. + Mam też kochającego męża w standardzie. Jestem za aborcją (a
raczej za prawem do niej). I w ogóle w większości spraw zgadzam się z Wami
całkowicie. Czy jestem już feministką (tyle, że nie zdeklarowaną) czy jeszcze
oświeconą kurą domową? Na czym wspóczesny feminizm polega? Bo ja jakoś w
życiu walki o swoje prawa nie musiałam podejmować. A może miałam farta po
prostu?
Pozdrawiam.