sen.dzia.li
16.12.04, 14:09
prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Szanowny Panie,
proszę o wypracowanie i wyrażenie oficjalnego stanowiska związku w sprawie
opisywanej przez cytowaną poniżej (pod kreską) informację z dzisiejszego
wydania portalu gazeta.pl.
Oczywiście nie chodzi mi o ocenę postępowania klubu z Meksyku, a zwłaszcza
władz meksykańskiej federacji, lecz o odcięcie sie od pomysłu jako takiego.
Piłka nożna jest grą kontaktową, której przepisy dopuszczają pewne elementy
walki o pilkę pomiędzy zawodnikami. O tym Pan wie najlepiej. W praktyce
sędziowanie dopuszcza niekiedy daleko idącą grę na pograniczu złamania
przepisow. Co więcej zawodnicy w trakcie meczu podejmują (z premedytacją lub
nie) decyzje o grze niezgodnej z przepisami , licząc sie z konsekwencjami,
karą dla siebie i drużyny w rodzaju otrzymania żółtej kartki, ale dążąc do w
ten sposób do celu sportowego.
W naszej kulturze, zasadniczo w ogóle we wszelkich w zasadzie kulturach
ludzkich, cialo kobiety i mężczyzny traktuje sie trochę inaczej. W związku z
tym gra w jednej drużynie samych mężczyzn a w drugiej jednego lub dwóch
zawodników płci żeńskiej doprowadzołaby do uzyskania nieuzasadnionej przewagi
przez jedna drużyne lub do zubożenia i obniżenia standardów kulturowo-
cywilizacyjnych, jakie, póki co jeszcze istnieją.
Nie chciałby Pan chyba, by określenie "bokser" dalej bylo neutralne, przy
czym "damski bokser" przestałoby być haniebne, dalece pejoratywne.
Z poważaniem.
nick kertiz
__________
Maribel Dominguez ma szanse zostać pierwszą kobietą, która zagra w męskiej
lidze. Reprezentantkę Meksyku chce zatrudnić drugoligowy klub z jej ojczyzny -
Celaya.
- Na 90 procent Dominguez podpisze z nami kontrakt - powiedział prezes klubu
(4. miejsce w ostatnim sezonie) Alberto Garcia.
Agent zawodniczki na razie powstrzymał się od komentarzy. - Poczekamy,
zobaczymy - powiedział Fernando Pena, który dodał, że jego klientka na razie
odpoczywa z rodziną i przyjaciółmi po sezonie.
Do tej pory jedyną piłkarką, która grała profesjonalnie z mężczyznami była
Kristine Lilly. Amerykanka grała jednak w halowej lidze (Continental Indoor
Soccer League w zespole Washington Warthogs). Nie były to więc rozgrywki
uznawane przez FIFA.
W ubiegłym roku włoski klub próbował zaangażować Szwedki Hanne Ljungberg i
Victorię Svensson, a potem Niemkę Birgit Prinz. Spotkał się jednak z odmową.
Rzecznik prasowy FIFA Andreas Herren stwierdził, że dopuszczenie kobiety do
gry z mężczyznami w lokalnej lidze nie leży w gestii jego organizacji, ale do
narodowej federacji tego kraju.
Konstytucja meksykańska zabrania wszelkiego rodzaju dyskryminacji kobiet. Na
tej podstawie Dominguez może ubiegać się o prawo gry w męskiej lidze. W
meksykańskiej ekstraklasie już obecne są kobiet - na razie w roli sędziów.
W 43 meczach w kadrze Meksyku Domingeuz strzeliła 42 gole