tygrysio_misio 27.01.05, 18:56 "Kobiety dążące do takzwanej emancypacji pozbawiają się jednej ze swych sił faktycznych - uroku" Żeromski, S. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bengal Feministki nie chca facetów!!!!!! 27.01.05, 20:19 tygrysio_misio napisała: > "Kobiety dążące do takzwanej emancypacji pozbawiają się jednej ze swych sił > faktycznych - uroku" > Żeromski, S. Feministki to stare brzydkie baby; Na szczęscie Żeromski nieżyje; Zresztą nikt go i tak już nie czyta... Odpowiedz Link Zgłoś
amelia1 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 21:16 Ale infantylnych idiotek tez nie chca... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 21:22 Po czym wnosisz? Błagam o dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 22:25 ile razy od facetow slyszalam ze kobieta powinna chodzic w spódnicach i dbac o siebie i byc po prostu kobieta ......... babsztyl w spodniach i glanach nie jest tak atrakcyjny tak jak dla nas nie sa atrakcyjni brudasi w wygniecionych spodniach to sa fakty......emancypatia w stylu chodzenie ubrana jak mezczyzni nie jest tym co ich pociaga tak jak nas nie pociagaja faceci w apaszkach itp.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 27.01.05, 22:32 1. Ciekawe, czemu faceci wypowiadają się na temat tego, co powinna kobieta? Jest taki typ faceta, co ma tysiąc sugestii, co kobieta powinna i musi, tylko jakoś od siebie niewiele wymaga. Radziłabym omijać, chyba że wolisz całe życie spędzić spełniając czyjeś wymagania. 2. Od kiedy to bycie feministką oznacza, że nie można chodzić w spódnicach i na obcasach? Mnie się jakoś zdarza i nie uważam tego za ujmę na honorze, a feministką jestem jak cholera. Ale nic nikomu do tego w co ja się ubieram, bo noszę to co lubię. Na brak zainteresowania ze strony panów też nie narzekam... 3. Pozostaje jeszcze do przedyskutowania kwestia, co to znaczy 'być po prostu kobietą"? Oj, Tygrysio, weź Ty raczej dorośnij najpierw, a potem dyskutuj na temat facetów i kobiet, bo widać że teoretyzujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:05 Dorośnij dziecino a potem się wypowiadaj co kręci mężczyzn;) Feminizm nie oznacza nakazu chodzenia w spodniach to raz. Mało wiesz o mężczyznach - facet brudny jak prosię, wymiętolony i śmierdzący końską sierścią tuż po rajdzie albo smarem z motocykla może być niewiarygodnie pociągający seksualnie - to dwa. Pisz o sobie: ciebie nie pociągają panowie w apaszkach, inne kobiety mogą mieć odmienne zdania - to trzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:09 1) slucham i obserwuje facetow ktorzy leca na mnie jak jestem w spudnicy...a jeszcze zaden nie powiedzial ze ladnie wygladam i zaden mna sie nie zainteresowal gdy bylam w szerokich spodniach szerokiej bluzie i dlanach!! 2) a ja wole jak facet jest umyty i zadbany ale slyszalam ze niektore lubia zapach prawdziwego meskiego potu 3)a co jest pociagajacego w gejach?? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:13 Widocznie pociągasz tych co mają wzór kobiecości z "Playboya".DD Zapach świeżego potu (świeżego a nie dwudniowego) jest afrodyzjakiem. Feromony. Mówi ci to coś? Apaszki = gej = ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:17 apaszki = gej + parocie meskosci hheheh pot mnie nie pociaga tak jak np zapach wlosow nie pociagam albo nikogo jak nie mam ochoty o siebie dbac albo tych co lubia zadbane i klasycznie eleganckie a nie typu szal mody z rynku jak nachodzi mnie ochota i emocjonalne sklonnosci ku temu zeby dbac o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:18 Toteż proponuję żebyś pisała we własnym imieniu i precyzowała: mężczyźni których znam zwracają uwagę pozytywnie tylko na kobiety w spódnicy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:21 jak sie robi sondaze to sie wyciaga wnioski o calym spoleczenstwie z grona np 1000 obob.........ja wyciagnelam to z patrzenia i sluchania reakcji moich znajomych jak tez ludzi na ulicy ktorych nie znam i to nie tylko w moim przypadku ale tez np na przystanku patrzac z boku jak faceci sie slinia na widok innych babek Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:25 Tak ale na podstawie dobranej próby, po przyjęciu okreslonych założeń i zgodnie z procedurą badawczą. Faceci ślinią się na przystanku - zależy Ci na tym, żeby ktoś ślinił się na Twój widok na przystanku? Bo ja na przykład mam to głęboko gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:32 triss_merigold6 napisała: > Tak ale na podstawie dobranej próby, po przyjęciu okreslonych założeń i zgodnie > > z procedurą badawczą. > Faceci ślinią się na przystanku - zależy Ci na tym, żeby ktoś ślinił się na > Twój widok na przystanku? Bo ja na przykład mam to głęboko gdzieś... A ja nie.Poważnie mi zależy,żeby obce typy NIE ŚLINIŁY SIĘ NA MÓJ WIDOK NIGDZIE. Dlatego używam odzieży ochronnej.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:33 ja tez mam gdzies temu jak ktos mi powie ze kobieta powinna nawet w mroz chodzic w stringach a dla mnie to on jest parodia meskosci to poierdzielam go...............ale milo jest jak ktos pozadny zauwazy kobiete i temu chcemy sie im podobac............. ja naprawde nie jestem wytapetowana i bezmozgo panienka z dyskoteki ..tylko ze mowie jak jest i czemu faceci mnie olewaja jak ja zaczelam olewac to ze musze sie komus podobac i jak zaczelam chodzi w spodniach zerokich bo wygodne...........stracilam b.duzo na opini jako "laska" i jestem uwazana za babochlopa i wiem ze oni tego ni lubia i juz Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:44 Widzisz słońce, ja zasadniczo opinie zupełnie obcych ludzi mam w d.. użym poważaniu więc jest mi dokładnie wszystko jedno czy postrzegają mnie jako laskę czy jako babochłopa. Jeśli chciałam zaintersować sobą konkretnego mężczyznę to na ogół mi się udawało bez względu na to czy byłam w glanach czy w szpilkach, umalowana czy wręcz przeciwnie - upieprzona sianem. Jeśli nie chciałam to każdy potencjalny zainteresowany zostawał zczyszczony w krótkich abcugach. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:45 to wszystko wyjasnie czemu masz takie nastawienie....... i potwierdza to co w tej sprawie mowia faceci.......... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 23:51 Niczego nie potwierdza. Potwierdza jedynie to, że uważam się za na tyle atrakcyjną pod wieloma względami kobietę, że nie muszę przywiązywać wagi do wyglądu w każdym momencie. Inni mogą mnie uważać np. za głupie brzydactwo. To wolny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Tak na marginesie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:54 Jeżeli przywiązujemy wagę do wyglądu, to robimy to dla siebie. Nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Tak na marginesie... 27.01.05, 23:59 Dla siebie i z szacunku dla partnera tudzież dla otoczenia. - stosowny strój w danym miejscu (upraszczając: do kościoła nie idzie się w kostiumie kąpielowym, w sylwestrowej kreacji na rozmowę o pracy) - dla siebie żeby było miło spojrzeć w lustro jeśli przyjdzie ochota - dla partnera bo estetyka ogólna ma znaczenie Jest jednak milion sytuacji w ktorych wygląd nie ma żadnego znaczenia. Babie w kiosku rano nie muszę się podobać. Psu na spacerze takoż. Kiedy mam katar kicham a nie ubolewam na nieestetycznie czerwonym nosem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bengal towar na wystawie 27.01.05, 23:52 tygrysio_misio napisała: > stracilam b.duzo na opini jako "laska" i jestem uwazana za > babochlopa i wiem ze oni tego ni lubia i juz to straszne, taka tragedia.... na szczescie szybko to nadrobilas i teraz masz opinie goracej laski jesli uwazasz, ze mezczyzne lepiej zainteresowac wlasnym cialem niz charakterem to Twoja sprawa, ale wiedz, ze mezczyzni takie panienki maja za nic; takie tylko przeleca, a zostana z taka, ktora im zaimponuje czyms wiecej niz cyckami albo tylkiem w kusej spodniczce; poczekaj pare latek- sama sie przekonasz- uroda zbladnie, cialko sie zaokragli, skora obwisnie i znow "starcisz na opinii jako laska"; juz nie nadrobienia, honey... Chyba, ze zainwestujesz w rozwoj osobowosci Odpowiedz Link Zgłoś
bengal Re: towar na wystawie 27.01.05, 23:56 triss_merigold6 napisała: > Daj jej 10 lat. Niech bedzie 10; albo i z 15- jesli o siebie dba. Jednakze nieuchronnie... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: towar na wystawie 28.01.05, 00:00 10 na osiągnięcie dojrzałości i miłego poczucia, że przestał istnieć wewnętrzny nakaz podobania się wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s No to na poważnie... 28.01.05, 19:43 ... sprawdźmy Twoją tezę. Opisz, jak wyglądasz, kiedy ubierzesz się kobieco - i Twojej opinii pociągająco dla facetów. Oraz to, jak byłaś ubrana wtedy, kiedy "straciłaś na opinii jako laska". Zobaczmy, jak jako facet to ocenię... Masz ochotę na taki eksperyment? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Co??????? 28.01.05, 19:38 > ile razy od facetow slyszalam ze kobieta powinna chodzic w spódnicach i dbac > o siebie i byc po prostu kobieta ......... A to dobre :)))) Zatem składam votum separatum i oświadczam, że wolę kobiety w spodniach... a swojego czasu moim ideałem była kobieta ogolona na łyso... :) PS. Czy Ty sama ciągle chodzisz w spódnicach..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon No człowieku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:50 > A to dobre :)))) Zatem składam votum separatum i oświadczam, że wolę kobiety w > spodniach... a swojego czasu moim ideałem była kobieta ogolona na łyso... :) Łyse kobitki są spox... przynajmniej pewna oryginalność, choć tradycyjny styl (długie hairy + spódnica + szpilki) też niczego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No człowieku... 28.01.05, 20:07 > Łyse kobitki są spox... przynajmniej pewna oryginalność, choć tradycyjny styl > (długie hairy + spódnica + szpilki) też niczego sobie. Zależy, co przez to rozumiesz... Styl "bluzka koszulowa + spódnica do kolan + szpilki / pantofle" mnie osobiście nie rusza. Jeśli spódnica, to do kostek - a włosy jakoś elegancko upięte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Re: No człowieku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:18 > Jeśli spódnica, to do kostek - a włosy jakoś elegancko upięte... A łyse (albo raczej bardzo krótkowłose) już nie kręcą? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No człowieku... 28.01.05, 20:20 Kręcą, choć nieco mniej :) Ale wszystko zależy od kobiety... Znam taką, co najlepiej wygląda ani nie w długich włosach, ani nie w krótkich - ale we fryzurze "piorun w jeża strzelił"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Dokładnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:24 Różne style, różne gusty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:34 tygrysio_misio napisała: > "Kobiety dążące do takzwanej emancypacji pozbawiają się jednej ze swych sił > faktycznych - uroku" > Żeromski, S. Czyli w wolnym tłumaczeniu: Bla bla bla, bla bla bla, bla bla bla. Tygrysiu, twoje posty są dla mnie doskonałym przykładem n to, że myślenie czasami boli. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 27.01.05, 22:19 > Czyli w wolnym tłumaczeniu: > Bla bla bla, bla bla bla, bla bla bla. > Tygrysiu, twoje posty są dla mnie doskonałym przykładem n to, że myślenie > czasami boli. skoro cie moje posty tak bardzo do myslenia zmuszaja a to cie ponoc bloi to nie czytaj - proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:01 > skoro cie moje posty tak bardzo do myslenia zmuszaja a to cie ponoc bloi to nie > > czytaj - proste Rotfl :))))). Wiem dlaczego podałaś ten cytat, sama jesteś niezmiernie urooocza :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon A uważasz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:43 że feministce - albo w ogóle kobiecie - potrzebny jest facet? Nie te czasy:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: A uważasz, 27.01.05, 23:05 potrzebny chociazby temu ze wibratory sa zimne i nie mozna sie do nich przytulic..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A uważasz, 27.01.05, 23:08 Tak i nie mają funkcji wyprowadzania psa.DD A propos czy cytując Żeromskiego wiesz, że był on autorem powieści "Dzieje grzechu" o pannie, która mogła być urzędniczką ale pokochała żonatego i została kurwą? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: A uważasz, 27.01.05, 23:13 ale tez nie trzeba podawac im pilota heheh co do powiesci .....zycie jest zaskakujace ....moze jako urzedniczka byla by nieszczesliw...czasem lepiej zyc miloscia i nadzieja niz pieniedzmi ....nie czytaam tej ksiazki wiec sie nie wypowiadam o prostytuctwie w tym przypadku ale ja z milosci mogla bym poswiecic lepsza posade...choc ku.. bym nie zostala Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: A uważasz, 27.01.05, 23:18 wiem ze duzo kobiet tak mowilo ze by nie mogly...zanim zostaly ku..mi ale niektore byly zmuszone przez los i takich przypadkow nie osadzam Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A uważasz, 27.01.05, 23:19 To przeczytaj a nie dywaguj. Może film Borowczyka widziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: A uważasz, 27.01.05, 23:22 tez chyba nie ...albo nie pamietam jesli byl nie w moim guscie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Re: A uważasz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:08 Do przytulenia się lepsza kobitka:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: A uważasz, 27.01.05, 23:11 tylko ze piersi przeszkadzaja.....jak sie przytuli do feceta to przynajmniej jest ich 1 warstwa nie 2:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicarica Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:50 Wiesz co, Tygrysio, trochę mi Ciebie szkoda, że musisz się pindrzyć żeby Cię ktoś zauważył. Dla przykładu, mnie ostatnio dość mocno nagabywał pan, który mnie widział w dresiku domowym (schludnym acz do seksowności mu daleko), włosy związane, tiszercik i bez makijażu. Seksapil jest w nas samych, nie w ciuchach, ale tego też nauczysz się jak podrośniesz. Na razie trochę Ci daleko do dorosłej, świadomej swojego wdzięku kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:25 Gość portalu: chicarica napisał(a): > Wiesz co, Tygrysio, trochę mi Ciebie szkoda, że musisz się pindrzyć żeby Cię > ktoś zauważył. Dla przykładu, mnie ostatnio dość mocno nagabywał pan, który > mnie widział w dresiku domowym (schludnym acz do seksowności mu daleko), włosy > związane, tiszercik i bez makijażu. > Seksapil jest w nas samych, nie w ciuchach, ale tego też nauczysz się jak > podrośniesz. Na razie trochę Ci daleko do dorosłej, świadomej swojego wdzięku > kobiety... A dresik był mocno podciagniety, czy w kroku raczej zluzowany? napewno uroczo wyglądasz krzatając się po domciu. oczywiście tygrysio nie ma racji. napewno są panowie gustujący w feministkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maya Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:11 Wiecie co, czytam tę tygrysie_misie_srysie i panna pier...li jak potłuczona, po co wy w ogóle jej odpowiadacie? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: faceci nie chca feministek!!!!! 28.01.05, 19:08 tygrysio_misio napisała: > "Kobiety dążące do takzwanej emancypacji pozbawiają się jednej ze swych sił > faktycznych - uroku" > Żeromski, S. No cóż, jeśli tracily urok w oczach Żeromskiego to przynajmniej była to jeszcze jedna przesłanka ratująca je przed zarazeniem sie od niego syfilisem. Czysty zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: faceci nie chca feministek!!!!! 28.01.05, 19:23 czemu tak sądzisz? w sumie po wiekowych doswiadczeniach ludzkości ukuto jakze prawdziwe powiedzenie: każda potwora... feministki też chca w końcu szczęścia zaznać ;) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Jestem facetem i... 28.01.05, 19:35 ... nie mam nic przeciw feministkom. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Jestem facetem i... 28.01.05, 19:42 stephen_s napisał: > ... nie mam nic przeciw feministkom. > Co Ty na to? że zboczenia to są rózne... kwadratowe i podłuzne ;) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Ja je nawet lubię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:53 Ale na pewno bym się z taką nie związał - zbyt wielki ze mnie egoista:) No i nie jestem wymarzonym partnerem dla współczesnej kobiety:( Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Ja je nawet lubię. 28.01.05, 20:04 > Ale na pewno bym się z taką nie związał - zbyt wielki ze mnie egoista:) No i > nie jestem wymarzonym partnerem dla współczesnej kobiety:( Czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:14 One raczej wolą miłych, metroseksualnych typów, z którymi można oglądać filmy Almodovara. Ja wolę pozostać zimnym draniem... Choć może to tylko moje spostrzeżenia? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No cóż... 28.01.05, 20:17 > One raczej wolą miłych, metroseksualnych typów, z którymi można oglądać filmy > Almodovara. Akurat znam kilka feministek - i niektóre na metroseksualnych patrzą ze wstrętem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Re: No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:19 Oj, ale raczej napakowanych kolosów raczej też nie lubią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Re: No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:23 No to mnie zaskoczyłeś:) Sądziłem, że takie typy z założenia dostają etykietkę seksistów (którym nie jestem). Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No cóż... 28.01.05, 20:29 Tzn. wiesz... jest wg mnie pewne prawdopodobieństwo, że facet napakowany będzie miał poglądy niekoniecznie zbieżne z feministycznymi. Nie musi mieć - ale jednak wśród pakerów chyba można spotkać nieco więcej stereotypowych macho, niż wśród baletników :) Ale pomijając to, to mam wrażenie, że "paker" rozumiany jako typ wyglądu niekoniecznie musi każdą feministkę odrzucać. Znam taką dziewczynę, co ma poglądy okołofeministyczne - a twardzieli lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Re: No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:37 > Tzn. wiesz... jest wg mnie pewne prawdopodobieństwo, że facet napakowany będzie > > miał poglądy niekoniecznie zbieżne z feministycznymi. Jasne:) Zwłaszcza gdy do tego jest w dresie i ma "łysą glacę":) Tu nawet nie chodzi o bycie twardzielem. W prasie kobiecej lansuje się tzw. "nowego mężczyznę" - który się popłakać lubi, pobawi się z dzieckiem i tego typu obrzydliwości. Odnoszę wrażenie, że feministki właśnie taki typ promują... Odpowiedz Link Zgłoś
bengal Re: No cóż... 28.01.05, 20:41 Abaddon napisał(a): > tzw. "nowego mężczyznę" - który się popłakać lubi, pobawi się z dzieckiem i > tego typu obrzydliwości. Odnoszę wrażenie, że feministki właśnie taki typ > promują... nie lubisz dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abaddon Nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:47 Tz. mała dziewczynka ujdzie ale mały chłopiec... brrrrrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nie! 28.01.05, 23:26 Przez pierwszych parę miesięcy mały chłopiec niczym poza siusiaczkiem nie różni się od małej dziewczynki.DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: No cóż... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 15:00 Masz absolutną rację: obły, homosiowaty grubasek, gaworzy z dzieckiem, przygotowuje kolację!? Co to ma być!? To ma być normalny facet!!! Gdzie cojones!? Gdzie ten pęd do zdobywania, walki, zmagań z życiem? A może dlatego większości facetów się nie chce, bo zmaskulinizowane kobiety nie są już dla nich motywacją dotego rodzaju odwagi i starań. Może wolą gnuśnieć i niewieścieć, czekając, aż ONE dokonają wyboru, decyzji. Może jestem staroświecki (33 lata), może to już nie mój czas, ale ja tak nie potrafię. NIGDY dziewczyna nie zapłaci za mnie w knajpie. To jest moja rzecz, moje zadanie. Pozdrawiam Rock'n'Roll żyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: No cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:13 Gość portalu: Johnny Kalesony napisał(a): > Masz absolutną rację: obły, homosiowaty grubasek, gaworzy z dzieckiem, > przygotowuje kolację!? Co to ma być!? To ma być normalny facet!!! Gdzie > cojones!? Gdzie ten pęd do zdobywania, walki, zmagań z życiem? A może dlatego > większości facetów się nie chce, bo zmaskulinizowane kobiety nie są już dla nic > h > motywacją dotego rodzaju odwagi i starań. Może wolą gnuśnieć i niewieścieć, > czekając, aż ONE dokonają wyboru, decyzji. Może jestem staroświecki (33 lata), > może to już nie mój czas, ale ja tak nie potrafię. NIGDY dziewczyna nie zapłaci > za mnie w knajpie. To jest moja rzecz, moje zadanie. > > Pozdrawiam > Rock'n'Roll żyje No własnie. Skąd się biora te wszystkie bzdury o tym jakoby "prawdziwy mężczyzna" miał się żwawo krzatać w kuchni, pastować parkiety i dymać do sklepu po cielęcinę. Co to w ogóle za kryterium? I to żałosne dzielenie obowiązków: ja wyniose śmieci, a ty podlejesz kwiatki. Siadamy sobie i na karteczce rozpisujemy co kto robi. A czasami do kolacji wypijamy sobie lampkę wina. Śmiac mi się chce jak czytam o tych nowoczesnych mężczyznach, którzy sprawnie obierają ziemniaki etc Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: Jestem facetem i... 28.01.05, 21:03 stephen, Ty jesteś po prostu mądrym facetam, który chce zrozumieć i rozumie. Co nie wyklucza subiektywnej oceny zjawisk:) Takim ludziom jak Ty naprawdę bardzo dużo potrzeba aby do czegoś nabrać uprzedzenia. Małoduszni na ogół mają wiecznie 'coś przeciwko', najczęściej dlatego, że umysły gnuśne i mało wchłaniające. Ten komplement nie jest spontaniczny, jest poparty długą obserwacją;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 14:49 Słuszne, zwięzłe, treściwe i do rzeczy!! Prawdzi kobiety nie mają nic wspólnego z feministkami, co więcej, feminizm obraż godność nie tylko kobiet, ale i mężczyzn, odbierając im prawo do poczucia godności bycia człowiekiem. A być człowiekiem, to znaczy być kobietą albo mężczyzną. Howgh. Rock'N'Roll żyje Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 29.01.05, 15:17 byc czlowiekiem to znaczy byc czlowiekiem a dopiero potem nabywa sie cech plci odpowiedniej......ale tez walka na sile z cechami sowjej plci jest zaprzeczeniem czlowieczenstwa...... prawdziwa kobieta nigdy nie zrezygnuje z bycia kobieta chocby dlatego ze byc kobieta to zaszczyt a byc bezplciowa masa ktora nie docenia swojego biologizmu jest wstyd.............. wiekszosc pseudo feministek na tym forum nawet nie wie co to znaczy i ukrywaja sie za zaslona slowa ktorego nie rozumieja... feminizm to nie jest walka o rowe traktowanie w prcy i w szkole....bo to jest socjalizm i o to walczyli i nadal walcza zarowno kobiety jak i mezczyzni..........feminizm wciska sie w "wolnosc kobiety" ktora ponoc uniemozliwiaja dzieci i o wiele inych spraw ktore popychaja kobiety do bycia nikim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:42 > byc czlowiekiem to znaczy byc czlowiekiem a dopiero potem nabywa sie cech > plci odpowiedniej...... No popatrz, feministki uważają tak samo. > wiekszosc pseudo feministek na tym forum nawet nie wie co to znaczy i > ukrywaja sie za zaslona slowa ktorego nie rozumieja... Ty nie pisz lepiej o nierozumieniu używanych słów :))). > feminizm to nie jest walka o rowe traktowanie w prcy i w szkole....bo to jest > socjalizm i o to walczyli i nadal walcza zarowno kobiety jak i > mezczyzni..........feminizm wciska sie w "wolnosc kobiety" ktora ponoc > uniemozliwiaja dzieci i o wiele inych spraw ktore popychaja kobiety do bycia > nikim O żesz ty, coraz lepiej :DDDDD Piszesz, nierozumiejąca świata nastolatko, że faceci nie chcą feministek. Nie chcieć to można bułki z dżemem na sniadanie, a nie człowieka - to po pierwsze. Poza tym w pewnym momencie sprowadzaz dyskusję do ubioru, co jest nie tylko głupie ale i żałosne. Dlaczego nie będę ci tłumaczyć, bo do zakutego łba nic nie dotrze. Widać, że nie pasuję ci równość płci. Chcesz być kurą domową, Matką Polką i pomywaczką, ok, ale co robisz na tym forum? Aha, w imię swojej ideologii powinnaś zrezygnować z kształcenia się (sądząc z dojrzałości twoich wypowiedzi jesteś w gimnazjum) i zacząć jak najszybciej się rozmnażać wypełniając swą kobiecą powinność - nie możesz stać się bezpłciową masą :DDD. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 29.01.05, 15:48 zalosny post w odpowiedzi na wybrane tylko fragmenty mojej wypowiedz i bezdennie zalona logikasprowadzajaca wszystko do pieprzenia i pojnowania swiata w kategoriach " albo kobieta jest feministka i pracuje albo jest kura domowa i rodzi dzieci" to kobiety rodzace dzieci i pracujace jednoczesnie sa wartosciowe a nie bezdenne jelopy ktore potrafia tylko powiedziec" malolat i idz rodzic dzieci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:53 Wybacz Ty moja naiwna, ale nie chciało mi się odpowiadać na wszystkie fragmenty twojej jakże inteligentnej i przemyślanej wypowiedzi. > bezdennie zalona logikasprowadzajaca wszystko do pieprzenia i pojnowania swiata > > w kategoriach " albo kobieta jest feministka i pracuje albo jest kura domowa i > rodzi dzieci" A gdzie ja tak napisałam? To nie dla mnie wszystko jest czarne lub białe. To ty generalizujesz w kretyński sposób. Słonko, twoje wcześniejsze posty na które nie odpowiadałam i hyba dobrze robiłam, wskazują, że należysz do tych drugich. > to kobiety rodzace dzieci i pracujace jednoczesnie sa wartosciowe a nie > bezdenne jelopy ktore potrafia tylko powiedziec" malolat i idz rodzic dzieci" Na szczęście to nie taka małolata i "bezdenny jełop" jak ty będzie oceniała kto jest warościowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:26 tygrysio_misio napisała: > bezdennie zalona logikasprowadzajaca wszystko do pieprzenia i pojnowania swiata > > bezdenne jelopy ktore potrafia tylko powiedziec" malolat i idz rodzic dzieci" Bardzo proszę o wstzremięźliwe używanie słów, których znaczenia najwyraźniej nie rozumiesz. mam na myśli "bezdenne/y" Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: faceci nie chca feministek!!!!! 29.01.05, 16:59 :)) zamieniam slowa bezdenne na bezgraniczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:34 Gość portalu: agnes napisał(a): > Piszesz, nierozumiejąca świata nastolatko, że faceci nie chcą feministek. Nie > chcieć to można bułki z dżemem na sniadanie, a nie człowieka - to po pierwsze. E tam. ja np na śmiadanie nie chcę bułki z dżemem i nie chcę feministki. A ściślej - nie mam najmniejszej ochoty spożywać sniadań w towarzystwie feministki. > Poza tym w pewnym momencie sprowadzaz dyskusję do ubioru, co jest nie tylko > głupie ale i żałosne. Dlaczego nie będę ci tłumaczyć, bo do zakutego łba nic > nie dotrze. Widać, że nie pasuję ci równość płci. Chcesz być kurą domową, Matką > > Polką i pomywaczką, ok, ale co robisz na tym forum? Może nie chce być taką jazgotliwą feministką jak ty. Aha, w imię swojej > ideologii powinnaś zrezygnować z kształcenia się (sądząc z dojrzałości twoich > wypowiedzi jesteś w gimnazjum) i zacząć jak najszybciej się rozmnażać > wypełniając swą kobiecą powinność - nie możesz stać się bezpłciową masą :DDD. Mocne. Co wy tak z tym rozmnażaniem? Obsesja jakaś? Być może ty sama jesteś wykszatałcona, ale co z tego? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: faceci nie chca feministek!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:22 > Może nie chce być taką jazgotliwą feministką jak ty. Nie dość, że nie chce, pewnie na dodatek nie potrafi. Pewnie według Ciebie, kobiety nie są stworzone do myślenia, ale uwierz mi, że nie w całej Polsce, a w Europie i na świecie to już w ogóle, jest tak jak w twoim (i tej stygrysionej) Pcimiu Dolnym i równouprawnienie jest (a przynajmniej staje się) normą. Jak pojedziecie kiedyś ze wsi do miasta to zobaczycie na własne oczy, mówię wam. > Mocne. Co wy tak z tym rozmnażaniem? Obsesja jakaś? Być może ty sama jesteś > wykszatałcona, ale co z tego? Nic. Dla ciebie nic, a dla mnie bardzo dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: faceci nie chca feministek!!!!! 29.01.05, 18:06 > byc czlowiekiem to znaczy byc czlowiekiem a dopiero potem nabywa sie cech > plci > odpowiedniej......ale tez walka na sile z cechami sowjej plci jest > zaprzeczeniem czlowieczenstwa...... I tu leży pies pogrzebany (czyt. Twój błąd) - zakładasz, że każda płeć ma przypisane pewne konkretne cechy. Które każdy jej członek przejawia - a jeśli nie przejawia, to dlatego, że tłumi... Tymczasem to nieprawda: i kobiety, i mężczyźni mogą być baaaardzo różni. > prawdziwa kobieta nigdy nie zrezygnuje z bycia kobieta chocby dlatego ze byc > kobieta to zaszczyt a byc bezplciowa masa ktora nie docenia swojego > biologizmu jest wstyd.............. No to może wyjaśnij, co to konkretnie znaczy, "być kobietą"? Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: faceci nie chca feministek!!!!! 30.01.05, 01:15 a tak wogóle to skąd to wiesz, skoro jestes kobietą? Odpowiedz Link Zgłoś