Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy?!?

IP: *.integrityserver.net 03.02.05, 10:57
Wszystkie są w najlepszym wypadku po 30-tce! A jeszcze mają czelność zajmować
się tematyką dzieci - tak jak gdyby to one jeszcze mogły je mieć. Zmilczę tu
przypadek wysterydowanej 70 babci, która skazała na pośmiewisko i kalectwo
jeszcze nie urodzone (i nie wiadomo czy się urodzi) dziecko.
Toż to już tu lepiej wypada silikonowa Doda, bo choć się słuchać jej też nie
da można podziwiać zdolności chirurgów - plastyków.

    • anrid Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy 04.02.05, 20:51
      A ja mam 18 lat od czasu do czasu tu pisuję. A ty ile masz latek, hę?
      • Gość: krzepas Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 01:06
        to nie słuchaj się tych starych dewot bo skończysz tak jak i one!!!!
        • Gość: anrid Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy IP: *.devs.futuro.pl 05.02.05, 19:14
          A one jak skończyły? Nie zauważyłam żeby były jakieś wyjątkowo z życia
          niezadowolone
          • tygrysio_misio Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy 05.02.05, 20:06
            skoro sie niektore tak brydko o dzieciach (przyszlosci narodu poniekad)
            wyrazaja to znaczy ze ktos je skrzywdzil a obecnosc mlodziezy w ich otoczeniu
            moze wplynac na szerzenie sie narwicy w srod spoleczenstwa
    • grzecznagrzeszna Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy 05.02.05, 21:05
      Nom, zwłaszcza takie dwudziestoletnie stare prukwy jak ja :P:P:P
      • tygrysio_misio Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy 05.02.05, 21:08
        tu nie chodzi o wiek biologiczy tylko o to jak jestes zdegenerowna
        psychicznie:)))))))
        • grzecznagrzeszna Re: Dlaczego feminizmem zajmują się same staruchy 05.02.05, 21:26
          No tak, zapomniałam, że mam w bani cyrk i kitekat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja