Dlaczego mezczyzni...

IP: 80.51.23.* 24.02.05, 16:52
..na samo slowo "feminizm" krzywia sie i odrzucaja wszystkie kobiety walczace
o swoje podstawowe prawa ?
    • osiolek113 Re: Dlaczego mezczyzni... 24.02.05, 18:26
      A nie krzywiłabyś się jakby w Twojej firmie nagle pracownicy założyli jakąś
      "Solidarność" i zaczeli walczyć o wyższe pensje i dłuższe urlopy? ;)
    • Gość: Marti Re: Dlaczego mezczyzni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:28
      Nie wszyscy sa tak niepewni siebie, nie wszyscy maja takie kompleksy, ja znam
      wielu, ktorzy sa feministami!

      M.

      • nihiru Re: Dlaczego mezczyzni... 25.02.05, 09:42
        No to masz szczęście. Ja spotykam samych "tradycjonalistów" jak się sami
        określają. Chociażby mój mąż - bardzo dobry człowiek - wyzywa mnie od
        feministek (dla niego to najgorsze określenie:)) za każdym razem kiedy chcę
        żeby ugotował obiad:).
    • gomory Re: Dlaczego mezczyzni... 25.02.05, 09:48
      Ja sie nie krzywie, nawet staram sie zwalczyc poblazliwe osady o tym jakze
      chwalebnym ruchu. Ale raczej nie wyobrazam sobie zony feministki ;).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja