feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka.............

IP: *.media4.pl 11.03.05, 01:14
śpiewająca nasz hymn na pewnych mistrzostawch świata w pewnej popularnej
dyscyplinie......................................
według wielu to główne nieszczęścia tego stulecia w naszej ojczyźnie

kiedy się porówna teksty rzucane przez feministki pod adresem facetów
z tekstami rasistów to podobieństwo jest uderzające.....
wystarczy wstawić "facet" zamiast "murzyn" i już mamy feministyczny manifeścik

pewnie że kobiety są w gorszej sytuacji na rynku pracy
ale
70%kobiet stwierdziło że woli mieć szefa faceta niż kobietę
nie dziwi was to?

to faceci są dyskryminowani w sądach rodzinnych
kiedy dowiedzino,że samotny ojciec jest lepszym rodzicem niż samotna matka

więc może pora przestać tupać nuziami pod szkolnym stolikiem i po prostu wziąć
sie do uczciwej pracy?
    • Gość: kobieta Re: feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka........ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.05, 08:57
      ...o co tu chodzi...o czym jest ten wątek...zwłaszcza, nie rozumiem konkluzji?!
    • twinmama76 Re: feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka........ 11.03.05, 08:59
      > kiedy dowiedzino,że samotny ojciec jest lepszym rodzicem niż samotna matka

      Wiadomo, że przy odrobinie starań można udowodnic każdą tezę, ale bardzo mnie
      ciekawi, kto udowodnił akurat tę? Nie da sie ukryć, że większej głupoty dawno
      nie czytałam.
      Samotny ojciec może być równie dobrym rodzicem jak samotna matka, ale lepszym?:-
      /
    • b_nia Re: feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka........ 11.03.05, 09:39
      ***wątek z forum: cytuję za autorem- qb(...)nie widzę usprawiedliwienia dla
      feminizmu. To co dobrego stało się w poprawie relacji kobiety i mężczyzny (bo
      nie przeczę, że utrzymująca się do końca XIX w. dyskryminacja niektórych praw
      była nadmierna) zostało spaprane w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Co
      gorsza dynamika zmian obyczajowych zachodząca w ostatnich latach jest już
      przerażająca.

      Doczekaliśmy czasów gdy czyta się otwarte deklaracje kobiet (na damskich
      forach - polecam wszystkim nieświadomym), które planują rodzić dzieci
      samodzielnie (np. metoda in vitro) by, "...żeden facet nie miał żadnych praw
      do jej dziecka..."

      My - zebrani na tym forum jesteśmy trochę zagubieni. Jako mężczyźni byliśmy
      kształtowani w czasach jeszcze jako takiego patriarchatu. Chcielibyśmy aby
      ktoś zapytał nas o zdanie, by móc decydować o pewnych sprawach. Tymczasem w
      ostatnich kilku latach nasze zony przeewoluowały znacznie szybciej uzyskując
      świadomość samowystarczalności. Może naszym synom bedzie "łatwiej" bo
      ukształtowani już będą w społeczeństwie gdzie mężczyzna i ojciec jest pełni
      rolę służebną wobec Kobiet-Matek."


      -dla ROCCO
      PS.
      - mam inne zdanie na ten temat...
    • Gość: barbinator Re: feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 09:49
      Mnie najbardziej fascynuje co ma do tego pomieszania z poplątaniem Górniak
      Edytka...
    • nietakasama Re: feminizm, faszyzm i pewna piosenkarka........ 11.03.05, 14:55
      podaj proszę przykład wypowiedzi (dajmy na to na tym forum) która, jak
      napisałes, wykazuje podobinstwo do wypowiedzi rasistowskiej, i gdzie wystarczy
      tylko zmienic rzecyzwnim "meżczyzna" na "murzyn" aby l;udzace podobieństwo
      osiagnac.

      Bardzo cię proszę po taki przykład, ponieważ twoja wypowiedź bez takigo
      przykładu brzmi dla mnie niedorzecznie- mam wrazenie ze wyobrazasz sobie
      feministki jako agresywne baby plujące na facetów i uważające je za podgatunek.
      Jeśli tak jest, to, zaręczam, jesteś w bledzie, chopc zapewne nie uwierzysz
      moim słowom i tak.
      Prosze bardzo nie myli feministki z sadomasochostyczną dominą ;)
Pełna wersja