Gość: izka
IP: *.netcafe.waw.pl
14.03.05, 15:37
dlaczego zwolennicy aborcji chcą by byłą legalna aż do 12 tygodnia???
kobieta wie o ciąży naogoł w 3 tygodniu bo spożnia się jej okres i jeżeli
naprawdę nie chce mieć dziecka powinna zrobic zabieg maksymalnie w ciagu 2
kolejnych tygodni. a zwłaszcza np. ofiara gwałtu, która teoretyczne jest
najbardziej zdeterminowana by usunąć. ja poszłam na zabieg rowno po 5 tyg
ciaży a to tylko dlatego, że wcześniej lekarz zaproponował usuniecie
farmakologicznie, najpierw tabletki na obumarcie zarodka a potem poronne. (po
3 tyg) a tabletki poronne dwukrotnie nie zadziałały.
Bo wiedziałam że muszę usunać.
Te dwa tygodnie miedzy dniem kiedy zrobiłam test a zabiegiem to byl koszmar i
nie wyobrażam sobie nawet jednego tygodnia oczekiwania dłużej.
Bo wbrew opiniom wielu to am znaczenie który to tydzień.
Nie wyobrażam sobie jak można dokonać aborcji po 3 a czasem co podobno sie
zdaża i po 5 miesiącach, takiego lekarza należy wsadzać do więzienia za
ciężkie uszkodzenie ciała tej kobiety a kobeitę do psychiatryka, nie za karę
ale na wszelki wypadek, bo najprawdopodobniej i tak zwariuje!
po co do cholery 12 tygodni???
czyy ktoś mi to rozsądnie wytłumaczy????