czym jest feminizm?

IP: *.chello.pl 26.04.05, 21:07
hej! jesli chodzi o feminizm to jestem laiczka:), ale jestem b ciekawa czym charakteryzuje sie ten prad? ruch? no wlasnie nawet nie wiem co do dokladnie jest... glupio mi ze jestem taka niedoksztalcona. chce to zmienic. czy ktos moglyby mi po krotce opisac czym jest feminizm? czy feministka moze byc w zwiazku z mezczyzna? czy feministki uprawia seks? czy sa za aborcja, eutanazja?
ps. prosze o odpowiedz prawdziwe feministki
    • Gość: ela Re: czym jest feminizm? IP: *.chello.pl 26.04.05, 21:43
      czt sa na forum prawdziwe feministki? prosze o odpowiedz
      • Gość: chicarica Re: czym jest feminizm? IP: *.softlab.gda.pl 26.04.05, 22:09
        było tysiąc razy. Wpisz sobie w wyszukiwarce.
        • Gość: ela Re: czym jest feminizm? IP: *.chello.pl 26.04.05, 22:31
          woisuje w wyszukiwarce, ale nie znajduje odp. co mam wpisac?
    • Gość: Boni Re: czym jest feminizm? IP: *.jmdi.pl 26.04.05, 22:14
      Pierd... kotka za pomoca młotka - tym jest feminizm:)
    • Gość: chicarica Re: czym jest feminizm? IP: *.softlab.gda.pl 27.04.05, 06:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=3393928&v=2&s=0
      Na końcu masz mój post z def. podstawową. Wszystko inne o co pytasz jest już
      kwestią indywidualnych przekonań danych feministek i opinii może być tyle co
      osób je głoszących.
    • Gość: Femimama Re: czym jest feminizm? IP: 217.11.142.* 06.05.05, 11:54
      Feminizm to ruch walczący o szeroko pojęte prawa kobiet. Feministki mogą być w
      związkach z mężczyznami albo z kim chcą, bo to całkiem zwyczjne osoby - po
      prostu bardziej świadome tego, jak wygląda na świecie sytuacja kobiet względem
      sytuacji mężczyzn i przekonane że trzeba to zmienić. Jakieś pytania?
      • cherryhill Re: czym jest feminizm? 06.05.05, 14:03
        i jeszcze bym dodała że poglady feministyczne moga posiadac i mężczyzni i
        kobiety a te ostatnie nie maja okreslonego wyglądu ani specyficznych cech
        osobowości, co mozna czasem wyczyać nawet i na tym portalu ;)
        c
      • plathess Zgadzam się 14.05.05, 17:03
        Zgadzam się, że sytuację, tę chorą sytuację trzeba zmienić.
        Już koniec z prawem wyoboru TYLKO dla kobiety: albo dom, dzieci, albo praca
        zarobkowa, kariera.
        Oboje powinni mieć RZECZYWISTE prawo do opierzania się, gdy druga strona walczy
        o mięcho.
        A najlepiej by oboje małżonkowie po prostu zarabiali na siebie.
        Mam zatem pytanie do Femimamy: czy jest za równością?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja