galvaniza
10.05.05, 13:41
Jestem bardzo wzburzona faktem, ktory mial niedawno miejsce. Moja
przyjaciolka miala romans ( z tym, ze ona faceta kochała, myslala, ze to
związek) przez 3 lata. On wielki 30 letni warszawski prawnik, inteligentny,
hohoho. No i stało sie, wpadła. I co? Facet sie wypiął mimo, ze gadał typu -
jestes najwieksza miloscia mego zycia, trele morele.... az mnie krew zalała
jak 2 tyg temu przyjechal do mej kumpeli prosic by nie daj Boze sądzila sie z
nim o alimenty ! bo obecnie MA KOBIETE, ktora TEZ MA Z NIM DZIECKO I NIE
CHCE ROZWALAC RODZINY, KTORA JEST DLA NIEGO NAJWAZNIEJSZA!!!!!! Po prostu mam
ochote ukrecic takim facetom j..a do samej d..y! Dzis ona jest samotna matka,
nie ma kasy zbytnio, studentka itp. Sama zrezygnowala z 1 wszej milosci (w
sumie troche niewypał) dla Tomka warszawskiego dziada bo ją oczarował, kręcił
itd. Mial dwa mieszkania, w jednym robil moja kolezanke a w drugim ku
nieswiadomości dwoch pań czekała druga z dzieckiem! Z dzieckiem, ktore na
imie ma tak samo jak moja kolezanka w dowód WIELKIEJ milosci, jaką pokazał
swej kochance. Kiedy zapytany dlaczego oszukiwal stwierdzil, ze wszystko sie
zmieniło u niego i teraz rozdwoic sie nie da. A dał sie rozdwajac jak
przeskakiwal z bab jak pies z suki na sukę? Ludzie! Paranoja! Ja lada chwila
tez rodze i jestem szczesliwa, ze moj facet jest inny, ze jest ze mną, ze po
prostu jest i sie stara dla dobra bobasa, ktory niedługo przyjdzie! pozdrawiam