Gość: disorder IP: 217.153.99.* 15.05.05, 16:51 ...oprócz wypisywania pierdół na forum "Feminizm"? ;-) Jak wygląda wasza feministyczna aktywność? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: trevik Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.05.05, 17:42 Ja np. krytykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 17:47 Ja na przykład zwalczam feminizm w życiu codziennym przepuszczając kobiety w drzwiach, zwracając się do nich zdrobniale, podając im upuszczone przedmioty, płacąc za nie w kawiarniach, restauracjach, tudzież wyręczając je w wykonywaniu fizycznych prac. Ostentacyjnie również odwracam wzrok, gdy widzę kobietę w portkach, a taki widok - jak zapewne wiecie - wywołuje u mnie obrzydzenie. Oto co właśnie robię dla feminizmu. : ) Pozdrawiam Kochaaać, jak to łatwo powiedzieeeć!!! (Spełniam życzenie) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.giertych.lpr Re: Co robicie dla feminizmu... 15.05.05, 18:04 Jakiś cham , kobietę pierwszą w drzwiach puszczać, ty wiesz jak ona się musi z tym czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
cherryhill Re: Co robicie dla feminizmu... 15.05.05, 22:27 no bardzo ładnie Johnny jestem pod wrazeniem, nie sadzilam ze jesteś skłonny aż do takich spektakularnych akcji, myślałam że na codzień jeżdzisz na harleju z blond babe w skorzanej miniowce przytuloną do Twoich męskich pleców, a w wolnych chwilach w kalpeli rockowej grasz na basie. Austin Powers mawia w takich chwilach "I am a sexy bitch. yeah babe yeah!" c Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Co robicie dla feminizmu... 16.05.05, 01:03 > Ostentacyjnie również odwracam wzrok, gdy widzę kobietę w portkach, a taki > widok - jak zapewne wiecie - wywołuje u mnie obrzydzenie. > Oto co właśnie robię dla feminizmu. : ) > co ja robię dla feminizmu? samym widokiem sprawiam, że johnny rzyga jak kot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mira Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:52 nie noszę staników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:06 Gość portalu: mira napisał(a): > nie noszę staników i to mi się podoba. takie formy szerzenia femizmu popieram w podskokach. Sam tez nie nosze stanika. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Co robicie dla feminizmu... 16.05.05, 11:26 Zakładam hodowlę włosów na klacie . Na razie bez rezultatu . Odpowiedz Link Zgłoś
cherryhill Re: Co robicie dla feminizmu... 16.05.05, 16:20 kocia_noga napisała: > Zakładam hodowlę włosów na klacie . Na razie bez rezultatu . a ja z braku własnego postanowilam sobie doklejać wąsik, nie moge sie tylko zdecydowac na kształt, bo wlasciwie dlaczego mam sie ograniczac, jak juz to już i powiedzmy wezmę "na Wałęsę", ale z drugiej strony nie chce byc z nim utożsamiana czy ktoś moze mi doradzic jaki wasik jest najwłasciwszy dla feministki z ideologiczego punktu widzenia? c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 16:28 cherryhill napisała: >> czy ktoś moze mi doradzic jaki wasik jest najwłasciwszy dla feministki z > ideologiczego punktu widzenia? > c > spróbuj taki jak ma Środa albo janion Odpowiedz Link Zgłoś
cherryhill Re: Co robicie dla feminizmu... 16.05.05, 17:12 Gość portalu: bezdenny napisał(a): > cherryhill napisała: > >> czy ktoś moze mi doradzic jaki wasik jest najwłasciwszy dla feminist > ki z > > ideologiczego punktu widzenia? > > c > > > spróbuj taki jak ma Środa albo janion to mnie nie zadawala, jak już to już, nie lubię się ograniczać, kto mnie zna to wie ;) c Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Kochaj i szanuj swoja żonę! To wystarczy 16.05.05, 13:19 Z czasem sam zrozumiesz, co możesz zrobić więcej. Poza tym zadawaj pytanie w sposób bardziej szczery, a nie tak jakoś wstydliwie i obraźliwie jednocześnie. Czy dziewczyny też tak podrywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Re: Co robicie dla feminizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 16:48 ja przepuszczam femynystky przez maszynkę do mięsa :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś