czytel_niczka
20.05.05, 11:37
jestem kobieta i nie rozumiem kobiet- feministek. dla mnie to sa kobiety
ktore od zycia wymagaja zbyt wiele. co prawda niektore moga miec powody( gdy
maz konwersacje z zona prowdzi za pomoca piesci- takie kobiety moga byc
feministkami) do niezadowolenia, ja nie mam i bardzo sie z tego ciesze.