czy feminizm ma sens?

21.05.05, 17:17
czy nachalne mówienie innym co jest dobre a co złe, częste nieakceptowanie
wartości innych jest potrzebne, bo tak własnie postrzegam feminizm, jeśli mam
inne zdanie niz feministki to jestem uważana za zacofaną, czy wyzwolona
kobieta, która szanuje siebie i wie czego chce musi być feministką, czy
tylko feministka może być spełnioną szczęśliwą kobietą
dla mnie feminizm to hipokryzja, stek utartych ideologii, które stają sie
śmieszne z racji ciągłego paplania o tym samym

a jesli chodzi o aborcję to część zabijanych "embrionów" to także kobiety
wieć się opamiętajcie FEMINISTKI, bo same się doprowadzicie do zagłady!!!
    • Gość: E. Czy takie wątki mają sens? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 21.05.05, 18:31
      A propos "ciągłego paplania o tym samym" - wątki o tym, że feminizm jest głupi
      i niepotrzebny, apele "feministki opamiętajcie się" pojawiają się tu prawie
      codziennie, a za każdym razem autor(ka) uważa, że odkrył(a) Amerykę...
      Może założyć jeden wątek i wszystkie osoby, które feminizmu nie rozumieją, ale
      mimo wszystko z niezrozumiałych powodów chcą o nim dyskutować, tam by się
      dopisywały...
      • kochanica-francuza Re: Czy takie wątki mają sens? 21.05.05, 21:06
        Gość portalu: E. napisał(a):

        > Może założyć jeden wątek i wszystkie osoby, które feminizmu nie rozumieją, ale
        > mimo wszystko z niezrozumiałych powodów chcą o nim dyskutować, tam by się
        > dopisywały...

        Był taki,ale się nie rozwinął...
    • Gość: klara Re: czy feminizm ma sens? IP: *.4web.pl 21.05.05, 18:43
      A czy kobieta, która po prostu nie chce mieć dziecka, z jej tylko wiadomych
      przyczyn, to feministka?
    • magic00 Re: czy feminizm ma sens? 21.05.05, 21:54
      Dla mnie osobiście feminizm ma wielki sens. Nie obawiam się wcale, że
      doprowadzi mnie do zagłady, albo kogokolwiek.
      Ciekawi mnie na czym polega "inne zdanie" autorki wątku.
      Kobieta szanująca siebie i wiedząca czego chce nie musi być feministką
      zdeklarowaną. Lecz samym swoim istnieniem potwierdza to co feminizm głosi -
      kobieta potrafi.
    • Gość: ja Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 23:40
      jeden problem; idea ideą a co innego się robi i myśli!!
      kobieta wyzwolona to kobieta wolna od wszelkich ucisków myślowych a feminizm
      moim zdaniem jest pewnego rodzaju uciskiem, bo wszystko miesci sie w jakis
      granicach takze feminizm
      • kochanica-francuza Re: 21.05.05, 23:50
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > jeden problem; idea ideą a co innego się robi i myśli!!
        > kobieta wyzwolona to kobieta wolna od wszelkich ucisków myślowych a feminizm
        > moim zdaniem jest pewnego rodzaju uciskiem, bo wszystko miesci sie w jakis
        > granicach takze feminizm


        eeee tą drogą można wszystko sprowadzić do absurdu - mianowicie że jedyną
        wolnością byłaby wolność od wszystkiego w ogóle,a więc wolności nie ma,ergo po
        co walczyć o jakąkolwiek wolność (np.niepodległość kraju)?

        Hehe.
    • Gość: yavanna nie rozumiesz, to się nie mądrz IP: 158.75.130.* 24.05.05, 13:39
      a ja się spytam: czy teoria względności ma sens? bo dla mnie to bez sensu. ja
      jestem bezwzględna.
      BZDURY, nie? tak samo się czyta Twojego posta :/

      jak się na czymś nie znasz, to nie mędź tylko idź się dokształć. o tym co jest
      dobre a co złe, częściej narodowi polskiemu mówią rodzice takowoż księża, a nie
      feministki. choć każdy ma prawo mieć system wartości i go głosić. i feminizm nie
      polega na codziennej aborcji. istnieje na tym świecie nawet parę
      dziewic-feministek wierzących w Chrystusa.
      jeszcze jakieś pytania???
    • Gość: bezdenny Re: czy feminizm ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:54
      Zalezy jak na to spojrzysz. Np. dla Środy ma sens bo może sobie za cudzą kasę
      pojeździć na konfrencje.
      Bardzo charkterystyczne odpowiedzi tu uzyskałaś. sprowadzają się one do tego że
      jestes gupia i masz się douczyć. wtedy byc może dostapisz zaszczytu
      dyskutowania tu z jasnieoieconymi.
      oczywiście feminizm to głupia i szkodliwa ideologia potrzebna kobietom tak jak
      facetom maskulinizm.
      panie feministki wyobrażaja sobie że bez nich to ledwo umiałabys czytać i pisać
      a twój mąż ciągle by cię tłukł.
      Femiznizm to jedna z tych lewackich totalitarnych ideologii która w obronie
      jakichś mitycznych uciśnionych chce wszystkich wziąć za twarz i wprowadzić swój
      porządek. Poczytaj sobie dobrze tutejsze posty to łacno się przekonasz jak
      bardzo feminizm chce ograniczyć nasza wolność i zdjąć z pewnych grup
      odpwoiedzialność za swoje czyny
    • forum101 Re: czy feminizm ma sens? 24.05.05, 22:58

      > dla mnie feminizm to hipokryzja, stek utartych ideologii, które stają sie
      > śmieszne z racji ciągłego paplania o tym samym

      I w ten sposob sie odroznia prawdziwa kobiete od feministki ktora tak na prawde
      100% kobieta nie jest!
    • Gość: Artur Przezywacz Re: czy feminizm ma sens? IP: 195.69.82.* 24.05.05, 23:38
      Nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja