Gość: E.
IP: *.atman.pl / *.atman.pl
22.05.05, 20:21
Na samej pierwszej stronie widzę trzy wątki nt. "dlaczego feministki są
brzydkie". Z podobną częstotliwością płodzone są kolejne rozprawy na
temat "baby do garów", "sfiksowałyście boście dawno chłopa nie
miały" , "feminizm jest gupi"...
No i to mnie nie dziwi. W necie pełno jest trolli, szczególnie na forach bez
opiekuna, takich jak to. Dziwi mnie, że pod każdym takim wątkiem inteligentne
kobiety piszą rozprawki próbując udowodnić autorowi, że nie ma racji.
Naprawdę wierzycie w to, że dzieciak, który przyszedł tu rozładować nadmiar
napięcia, oczekuje rzeczowej polemiki, podawania statystyk, faktów i
racjonalnych argumentów? Jakiś chłopczyk pisze, że wszystkie feministki są
brzydkie? No to jego problem, naprawdę nie musimy tracić czasu na podawanie
mu listy ładnych feministek oraz argumentów przeciw ("A Kazimiera Szczuka...
a moja siostra...") Co to, rozprawa sądowa, że musimy się tak bronić? Proszę,
przestańcie karmić trolle, przecież jesteśmy tu żeby rozmawiać o feminizmie,
a nie uspokajać rozwrzeszczane dzieci w piaskownicy...