Kadry polskiego feminizmu

24.05.05, 15:54
Jak dowiedzieliśmy się z TV-1 pani G. pełniąca mn. funkcję sekretarza
Demokratycznej Unii Kobiet i funkcję w biurze d/s równego statusu była
współpracowniczką PRL-owskich służb specjalnych i zajmowała się
inwigilacją "środowisk demokratycznych". Feministkom gratulujemy kadr!
    • ggigus hohoh 24.05.05, 15:58
      gdyby tak spojrzec SPRAWIEDLIWIE na wszystkiep artie, to byloby komu gratulowac!
      W
    • Gość: bezdenny Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 16:23
      A czemu tak niesmiało. Chodzi o panią Gontarczyk, której rodzina podpisała w
      czasie wojny volks liste. W związku z czym pani ta na polecenie SB wyjechała do
      Niemiec i tam rozwalała środowiska imigracyjne. Teraz prowadzone jest sledzwto
      dotyczące m.in śmierci księdza blachnickiego i udziału w tym pani Gontarczyk
      • Gość: Klara Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.4web.pl 24.05.05, 16:32
        A dlaczego nie zajmiemy sie w tym wątku Lechem Wałęsą ps. Bolek? Czemu tak
        niesmiało?
        • Gość: zdziwiony Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.acn.waw.pl 24.05.05, 16:37
          Bagno. Poziom magla. Tak się nie dyskutuje.
          Po co takie wątki ludzie zakładają?
          • Gość: Klara Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.4web.pl 24.05.05, 16:40
            Własnie dlatego to forum trudno dzis nazwać porządnym forum..Każda awantura ,
            która się tu przetaczała w "Naszym Dziennikiem" itp w tle nikomu nic nie
            przyniosla dobrego.
        • Gość: bezdenny Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:51
          Gość portalu: Klara napisał(a):

          > A dlaczego nie zajmiemy sie w tym wątku Lechem Wałęsą ps. Bolek? Czemu tak
          > niesmiało?

          Bo w tym watku nie zajmujemy się również tym że w ameryce biją murzynów.
          Bo o wałęsie są setki watków na innych forach - np. kraj, publicystyka etc
          Bo wałęsa nie jest działaczem feministycznym
          Bo porównywanie Wałęsy do zawodowej ub-eczki jest chybione
          bo zupa była za słona
      • trevik Re: Kadry polskiego feminizmu 24.05.05, 17:08
        Sorry, ze w tym momencie sie wtrace, ale aby krytykowac kogos za podpisywanie
        Volkslisty podczas wojny to uwazam, ze trzeba jeszcze znac realia a takze
        specyfike pewnych regionow - szczególnie tyczy to Śląska.

        Wiec nie musisz dodawac, ze ktos podpisywal, czy nie podpisywal Volkslisty, bo
        to nie jest juz karalne a dochodzi jeszcze Niemiecka mniejszoscia w autonomii
        slaskiej, do ktorej pretensji miec zadnych nie mozna - za to ze podpisal, ze
        jest Niemcem, gdy byl Niemcem?

        Dodam wiecej - gdy byl element niepewny w rodzinie to komunisci na slasku nie
        dawali rodzinie paszportow calej rodzinie a nawet gdy juz dali, to zawsze
        pilnowali, aby ktos zostal i rodzinka sie tak latwo nie decydowala na
        opuszczenie kraju. Latwiej bylo wtedy wywiac z jakiegokolwiek miejsca w Polsce,
        niz ze Slaska, tez latwiej bylo sie uczyc niemieckiego gdziekolwiek indziej, niz
        na slasku.

        Pani Gontarczyk nie dlatego w tej chwili ma coraz wiecej problemow, ze podpisala
        Volksliste a dlatego, ze kapowala - SB wyslalby ja gdziekolwiek i zrobil solidne
        papiery dzialaczki opozycyjnej gdyby trzeba bylo. Dwa, gdyby glosow emigracji
        sluchano uwazniej, to pani Gontarczyk prawdopodobnie mialaby w III RP
        pozamiatane od A-Z.
        • Gość: bezdenny Re: Kadry polskiego feminizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:59
          Nie piętnujemy pani Gontarczyk za to że jej rodzina podpisała volks listę,
          podobnie jak nie pietnujemy pana Wiatra za to że jego tatuś taka listę
          podpisał i był kolaborantem za co go zresztą AK odstrzeliło. Podpisanie vols
          listy pozwoliło SB sprawnie wysłac ją do Niemiec. To zaś pokazuje jak
          obrzydliwych metod uzywano. Oficjalnie brzydzono się volsksojczami i pietnowano
          ich jako zdrajców zas nieoficjalnie wykorzystwyano do brudnej roboty.
          Śląsk nie ma tu nic do rzeczy. pani Gontarczyk w Polsce została kapusiem a
          potem jako zawodowca przezucono ja do Niemiec. Kiedy została zdekonspirowana
          ściagnieto ją do Polski gdzie kłamstwem i oszustwem zwalczała demokratyczna
          opozycję. Była etatowym szpiclem junty wojskowej. zaś w III wolnej RP zrobiła
          karierę w MSW i jako działaczka feministyczna.
          • totalna_apokalipsa Re: Kadry polskiego feminizmu 24.05.05, 19:03
            Równie dobrze, możesz tu wpisac , z pominieciem Volslisty, niejakiego ojca
            Hejmo i bedzie na ten sam temat:P
            To chyba jedyny przypadek że ktoś jest tak mądry, ze jak przychodzi do niego w
            PRL0u facet z magnetofonem, nagrywa i płaci za to, to nie wiemy, że jest to
            agent...
Pełna wersja