zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!!

01.06.05, 13:46
dość z hipokryzją, zamiast kochanek i kochanków lepiej mieć dwie żony, czy
dwóch mężów

prawa należą się nie tylko heteroseksualistom, ale też homoseksualistom a
również osobom, które chciałyby wstąpić w związek poligamiczny

bo niby dlaczego ograniczać liczbę osó mogących pozostawać w związku
małżeńskim do dwóch?

jak wiadomo, są kultury, w których liczba to może być większa a przecież nikt
nie powie, że są one gorsze!
    • trevik Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! 01.06.05, 16:15
      > jak wiadomo, są kultury, w których liczba to może być większa a przecież nikt
      > nie powie, że są one gorsze!

      To, ze nikt nie powie, ze sa owe poligamiczne kultury gorsze bedzie wylacznie
      polityczna poprawnoscia. Mozesz uwierzyc na Slowo Harcerza - jak wierzyc dalej
      nie chcesz, jedzi do Iranu.
    • cherryhill Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! 01.06.05, 16:35
      avant-garde napisała:

      > dość z hipokryzją, zamiast kochanek i kochanków lepiej mieć dwie żony, czy
      > dwóch mężów

      ale tak jest bardzej thrillowo ;)
      c
    • Gość: Libi Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! IP: *.cec.eu.int 01.06.05, 16:38
      fajnie, moj bede miec 5 mezow.. kazdy moze wziac sobie kilka zon, ktore lubia
      sprzatac, gotowac, dzieci rodzic.. ja moge pelnic funkcje reprezentacyjne np.
      na imprezach..
      a tak na marginesie to fajnie by wygladaly imprezy rodzinne.. wszyscy ci moi
      mezowie z zonami i dziecmi ida, jak mnie ktos zaprosi.. uch...
    • archi-tect zapraszam do Szwecji 01.06.05, 17:12
      tam takie pomysly sa oficjalnie przedstawiane przez czesc srodowisk lewiciowych
      • cherryhill Re: zapraszam do Szwecji 01.06.05, 17:17
        archi-tect napisał:

        > tam takie pomysly sa oficjalnie przedstawiane przez czesc srodowisk
        lewiciowych
        to już chyba z dobrobytu sie im w głowach zamąciło...
        c
        • Gość: trevik Re: zapraszam do Szwecji IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.05, 17:20
          Kiedys byl watek na ten temat na forum - zieloni chcieli, ale rzadzaca partia
          socjaldemokraktyczna stwierdzila, ze nie, bo byloby to utrwalanie patriarchatu.
          W kazdym kraju maja jakis swoj folklor polityczny.
      • efcia5 potrafisz to udowodnić? 01.06.05, 19:12
        archi-tect napisał:

        > tam takie pomysly sa oficjalnie przedstawiane przez czesc srodowisk
        lewiciowych


        Mieszkam w Szwecji i twierdzę, że to co piszesz jest bzdurą. Nikt w tym kraju
        nigdy nie zgłosił oficjalnie propozycji małżeństw poligamicznych (mam na myśli
        polityków, nie dziennikarzy prasy brukowej). Jeśli twierdzisz inaczej,
        udowodnij to. Wystarczy link do szwedzkiej prasy, czy strony netowej jakiejś
        partii.
        • cherryhill Re: potrafisz to udowodnić? 01.06.05, 21:25
          czyli tak się rodzi plotka!
          c
          • Gość: trevik Re: potrafisz to udowodnić? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.06.05, 21:40
            Nie tak calkiem to plotka - pisala o tym Rzeczpospolita swego czasu. Z
            propozycja poligamii wystapil rzecznik mlodziezowki zielonych oraz tez ktorys z
            mlodziezowki socjaldemokratow. Fakt, ze to nie rzadzacy politycy (z politykow to
            to zglosil exlider Chadekow, ale chyba bardziej aby pokazac absurdy, wiec trudno
            w tym widziec powazna propozycje), ale na pewno to zglosilo ich zaplecze.
            • lynx.rufus Re: potrafisz to udowodnić? 01.06.05, 21:50
              Gość portalu: trevik napisał(a):

              > Nie tak calkiem to plotka - pisala o tym Rzeczpospolita swego czasu. Z
              > propozycja poligamii wystapil rzecznik mlodziezowki zielonych oraz tez ktorys z
              > mlodziezowki socjaldemokratow. Fakt, ze to nie rzadzacy politycy (z politykow t
              > o
              > to zglosil exlider Chadekow, ale chyba bardziej aby pokazac absurdy, wiec trudn
              > o
              > w tym widziec powazna propozycje), ale na pewno to zglosilo ich zaplecze.

              alez sa i linki. coz za problem? wystarczy poszukac u zrodel.
              www.vastmanland.ssu.se/nyheter.php?news_id=070603
              to strona mlodziezowki socjaldemokratycznej.
              stoi tam jak byk:
              Bland de motioner som Västmanland ska försöka driva igenom finns bland annat
              motionen om att påskynda avskaffandet av monarkin, självförsvarskurser i skolan,
              månggifte och mycket mer.
              no i jak? byla o tym mowa, czy nie bylo?
              pozdrawiam
              lynx
              • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 09:57
                "om att påskynda avskaffandet av monarkin, självförsvarskurser i skolan,
                månggifte och mycket mer."

                no i jak? byla o tym mowa, czy nie bylo?


                A znasz szwedzki, czy tylko cytujesz w ciemno?
                Bo ja w przytoczonym cytacie nie zauwazyłam nic na temat wprowadzania
                poligamii. Dokładnie napisano tam, że na kongresie będzie się dyskutowało
                o "zniesieniu monarchii, kursach samoobrony w szkołach, poligamii oraz o wielu
                innych sprawach". W Szwecji o poligamii dyskutuje się zazwyczaj w kontekście
                praw kobiet i sytuacji w krajach arabskich więc zapewne to o to miało chodzić.
                Jeśli to faktycznie z tej notki Rzeczpospolita zrobiła aferę w stylu "Szwedzi
                chcą poligamii" to znaczy że z polską prasą jest jeszcze gorzej niż myślałam.
                Jeżeli natomiast kongres o którym mowa w linku istotnie podjął uchwałę o
                żądaniu legalizacji poligamii w Szwecjii, to zwracam honor. Jednak prosiłabym o
                dowody, bo ja o niczym takim nie słyszałam.


                • lynx.rufus Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 10:30
                  efcia5 napisała:

                  > A znasz szwedzki, czy tylko cytujesz w ciemno?

                  cytuje w ciemno. drugi strzal na chybil trafil:
                  Månggifte bör tillåtas i Sverige.
                  Det föreslås i två motioner inför
                  årskonferensen med SSU i Östergötland
                  till helgen. Distriktstyrelsen har
                  valt att ställa sig bakom motionerna,
                  skriver Folkbladet Norrköping.
                  (za: www.svt.se/nyheter/2002/020319/114.html )

                  > Bo ja w przytoczonym cytacie nie zauwazyłam nic na temat wprowadzania
                  > poligamii. Dokładnie napisano tam, że na kongresie będzie się dyskutowało
                  > o "zniesieniu monarchii, kursach samoobrony w szkołach, poligamii oraz o
                  wielu
                  > innych sprawach".

                  no to sama poszukaj, skoro tam mieszkasz. nie mam zamiaru odwalac calej roboty,
                  szczegolnie ze nie jest tak trudno cos znalezc, jak widac.

                  W Szwecji o poligamii dyskutuje się zazwyczaj w kontekście
                  > praw kobiet i sytuacji w krajach arabskich więc zapewne to o to miało
                  chodzić.

                  bo tak Ci sie wydaje? no to sprawdz, zamiast zarzucac wszystkim innym
                  konfabulowanie!

                  > Jeśli to faktycznie z tej notki Rzeczpospolita zrobiła aferę w stylu "Szwedzi
                  > chcą poligamii" to znaczy że z polską prasą jest jeszcze gorzej niż myślałam.

                  oczywiscie, specjalnie weszli na strony ssu i z jednego slowa splodzili caly
                  artykul. az sie boje myslec, co Ty myslisz o polskiej prasie.

                  > Jeżeli natomiast kongres o którym mowa w linku istotnie podjął uchwałę o
                  > żądaniu legalizacji poligamii w Szwecjii, to zwracam honor. Jednak prosiłabym
                  o
                  > dowody, bo ja o niczym takim nie słyszałam.

                  no to zle, ze nic nie slyszalas. moze czas zaczac czytac polska prase?

                  pozdrawiam
                  lynx
                  • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 11:47
                    Nie wiem czym się tak podniecasz. Wygląda na to, że o tej sprawie głośniej było
                    w Polsce niż w Szwecji;) Fakt że w tym czasie (bo jak się okazuje to dość stara
                    sprawa, sprzed ponad 3 lat) mieszkałam w USA, nie w Szwecji więc nic dziwnego
                    że jej nie znam. Jeżeli doczytałeś do końca link który podałeś to wiesz też, że
                    pomysł młodzieżówki został natychmiast skrytykowany i potraktowany dość
                    nonszalancko przez "dorosłych" socjaldemokratów. Po przetłumaczeniu z języka
                    dyplomacji można ich reakcję odebrać jako "młodzi są to i głupoty im w
                    głowie" :))
                    Więc naprawdę robienie z tego afery i wmawianie polskim czytelnikom, że w
                    Szwecji na serio myśli się o legalizacji poligamii jest grubym nadużyciem.
                    Gdyby jeszcze robiła to prasa brukowa, to możnaby zrozumieć. Ale
                    Rzeczpospolita, o ile mi wiadomo, tabloidem nie jest. A może się mylę? Wtedy
                    nie ma sprawy.
                    • archi-tect Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 12:14
                      No widzisz - na podobnej zasadzie w Polsce pojawia sie pomysl malzenstw osob
                      tej samej plci.

                      efcia5 napisała:

                      > Nie wiem czym się tak podniecasz. Wygląda na to, że o tej sprawie głośniej
                      było
                      >
                      > w Polsce niż w Szwecji;) Fakt że w tym czasie (bo jak się okazuje to dość
                      stara
                      >
                      > sprawa, sprzed ponad 3 lat) mieszkałam w USA, nie w Szwecji więc nic dziwnego
                      > że jej nie znam. Jeżeli doczytałeś do końca link który podałeś to wiesz też,
                      że
                      >
                      > pomysł młodzieżówki został natychmiast skrytykowany i potraktowany dość
                      > nonszalancko przez "dorosłych" socjaldemokratów. Po przetłumaczeniu z języka
                      > dyplomacji można ich reakcję odebrać jako "młodzi są to i głupoty im w
                      > głowie" :))
                      > Więc naprawdę robienie z tego afery i wmawianie polskim czytelnikom, że w
                      > Szwecji na serio myśli się o legalizacji poligamii jest grubym nadużyciem.
                      > Gdyby jeszcze robiła to prasa brukowa, to możnaby zrozumieć. Ale
                      > Rzeczpospolita, o ile mi wiadomo, tabloidem nie jest. A może się mylę? Wtedy
                      > nie ma sprawy.
                      • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 13:29
                        > No widzisz - na podobnej zasadzie w Polsce pojawia sie pomysl malzenstw osob
                        > tej samej plci.

                        A skądze znowu... pomysł małżeństw homoseksualnych jest w Polsce szeroko
                        dyskutowany w mediach, popiera go wielu znaczących polityków, także i niektóre
                        partie mają go w swoich oficjalnych programach. Tego się w ogóle nie daje
                        porównać z kwestią poligamii, która powtarzam: jest sensacją nie dość że
                        wyłącznie gazetową, to w dodatku bardziej funkcjonującą w Polsce niż w Szwecji.
                        Zrobiłam dzisiaj sondę wśród znajomych z pracy, okazuje się że na ok. 20 osób
                        ani jedna w ogóle o tej sprawie nie słyszała. A jak już usłyszeli to
                        zareagowali rozbawieniem... A tutaj na forum co najmniej kilka osób wydaje się
                        być "dobrze poinformowanych" i uparcie robi z igły widły :)) To chyba trochę
                        dziwne, nie?
                        • archi-tect Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 18:18
                          No widzisz, moja droga, znasz sytuacje w Szwecji, ale nie znasz w Polsce. Bo w
                          Polsce nawet srodowiska gejowskie twierdza, ze o malzenstwach ani tym bardziej
                          o adopcji nie moze byc mowy. A na pewno taka jest ich oficjalna linia.

                          Co z ich strony jest rozsadne - dzialaja bowiem zgodnie z taktyka salami -
                          czyli plasterek po plasterku az dostana cala kielbaske.

                          Tak zreszta dzialali geje na calym swiecie. Stad protest przeciwko paradzie, bo
                          wiadomo, ze pierwsza bedzie bez przebierancow, druga raczej tez, ale od
                          trzeciej zacznie sie jarmark.



                          efcia5 napisała:

                          > > No widzisz - na podobnej zasadzie w Polsce pojawia sie pomysl malzenstw o
                          > sob
                          > > tej samej plci.
                          >
                          > A skądze znowu... pomysł małżeństw homoseksualnych jest w Polsce szeroko
                          > dyskutowany w mediach, popiera go wielu znaczących polityków, także i
                          niektóre
                          > partie mają go w swoich oficjalnych programach. Tego się w ogóle nie daje
                          > porównać z kwestią poligamii, która powtarzam: jest sensacją nie dość że
                          > wyłącznie gazetową, to w dodatku bardziej funkcjonującą w Polsce niż w
                          Szwecji.
                          >
                          > Zrobiłam dzisiaj sondę wśród znajomych z pracy, okazuje się że na ok. 20 osób
                          > ani jedna w ogóle o tej sprawie nie słyszała. A jak już usłyszeli to
                          > zareagowali rozbawieniem... A tutaj na forum co najmniej kilka osób wydaje
                          się
                          > być "dobrze poinformowanych" i uparcie robi z igły widły :)) To chyba trochę
                          > dziwne, nie?
                    • lynx.rufus Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 13:08
                      efcia5 napisała:

                      > Nie wiem czym się tak podniecasz. Wygląda na to, że o tej sprawie głośniej
                      było
                      >
                      > w Polsce niż w Szwecji;) Fakt że w tym czasie (bo jak się okazuje to dość
                      stara
                      >
                      > sprawa, sprzed ponad 3 lat) mieszkałam w USA, nie w Szwecji więc nic dziwnego
                      > że jej nie znam. Jeżeli doczytałeś do końca link który podałeś to wiesz też,
                      że
                      >
                      > pomysł młodzieżówki został natychmiast skrytykowany i potraktowany dość
                      > nonszalancko przez "dorosłych" socjaldemokratów. Po przetłumaczeniu z języka
                      > dyplomacji można ich reakcję odebrać jako "młodzi są to i głupoty im w
                      > głowie" :))
                      > Więc naprawdę robienie z tego afery i wmawianie polskim czytelnikom, że w
                      > Szwecji na serio myśli się o legalizacji poligamii jest grubym nadużyciem.
                      > Gdyby jeszcze robiła to prasa brukowa, to możnaby zrozumieć. Ale
                      > Rzeczpospolita, o ile mi wiadomo, tabloidem nie jest. A może się mylę? Wtedy
                      > nie ma sprawy.

                      a wczesniej:
                      Mieszkam w Szwecji i twierdzę, że to co piszesz jest bzdurą. Nikt w tym kraju
                      nigdy nie zgłosił oficjalnie propozycji małżeństw poligamicznych (mam na myśli
                      polityków, nie dziennikarzy prasy brukowej). Jeśli twierdzisz inaczej,
                      udowodnij to. Wystarczy link do szwedzkiej prasy, czy strony netowej jakiejś
                      partii.
                      ===

                      no wlasnie. podniecilas sie bronic dobrego imienia szwecji, tylko nie mialas
                      racji. propozycja byla zgloszona. nie przeszla, ale tez nikt tego nie
                      twierdzil. sugeruje szklanke ramlosy zamiast.
                      pozdrawiam
                      lynx
                      • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 13:45
                        O rany... Nie gniewaj się, ale to chyba jednak nie ja się podniecam. Ja tylko
                        starałam się wyjaśnić tym którzy chcą słuchać, że temat legalizacji
                        wielożeństwa jest równie egzotyczny dla Szwedów co dla Polaków np talibowie
                        produkujący gazy bojowe w Klewkach. W Polsce też różni politycy różne dziwne
                        rzeczy mówią, no i co z tego? Przecież to nijak się ma do realności życia
                        politycznego i społecznego w Polsce, Szwecji czy gdziekolwiek indziej. To co
                        pisałam jest adresowane do tych osób, które naprawdę chcą wiedzieć jaki
                        stosunek mają Szwedzi do poligamii, których ta sprawa zbulwersowałą a może
                        nawet zaniepokoiła. Inaczej mówiąc ja zwracam się do osób poszukujących
                        obiektywnych faktów, nie zaś do tych którzy i tak wiedzą najlepiej że Szwecja
                        to dzieło szatana w którym ani chybi za chwilę ludzie zaczną żenić się z
                        kozami. Tych drugich i tak nic nigdy nie przekona, więc szkoda byłoby mojego
                        czasu. Nie rozstrzygam do której grupy ty sam należysz, pozdrawiam i kończę tę
                        rozmowę.
                        • lynx.rufus Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 14:38
                          efcia5 napisała:

                          > To co
                          > pisałam jest adresowane do tych osób, które naprawdę chcą wiedzieć jaki
                          > stosunek mają Szwedzi do poligamii, których ta sprawa zbulwersowałą a może
                          > nawet zaniepokoiła.

                          no jak to? zdecyduj sie, czy to byla plotka, o ktorej nic nie slyszalas, czy
                          sprawa, ktora szwedow zbulwersowala (skad bys o tym zreszta wiedziala, skoro
                          cala sprawa byla Ci nieznana?).

                          Nie rozstrzygam do której grupy ty sam należysz, pozdrawiam i kończę tę
                          > rozmowę.

                          niedziwne, ze konczysz.

                          pozdrawiam
                          lynx
                          • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 16:02
                            > no jak to? zdecyduj sie, czy to byla plotka, o ktorej nic nie slyszalas, czy
                            > sprawa, ktora szwedow zbulwersowala (skad bys o tym zreszta wiedziala, skoro
                            > cala sprawa byla Ci nieznana?).


                            No cóż, bardzo dbam o swoją polszczyznę ale widocznie mimo tych starań
                            odległość robi swoje:)
                            Chodziło mi oczywiście o zbulwersowanych Polaków, osoby z tego forum, nie
                            o "zbulwersowanych Szwedów". Odniosłam wrażenie, że wielu z was ta sprawa
                            naprawdę dziwi i szokuje więc chciałam te osoby uspokoić. Szwedów uspokajać nie
                            muszę, temat poligamii dla Szwedów _naprawdę_nie_istnieje.
                            • Gość: bezdenny Re: potrafisz to udowodnić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:19
                              Bardzo ciekway artykuł z dzisiejszej rzeczp. o towarzyszkach szwedkach
                              feministkach

                              na szwecji ze niespecjalnie. Sama sobie oceń - prawda, czy nieprawda

                              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050602/publicystyka/publicystyka_a_11.html.
                              • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 16:28
                                Gość portalu: bezdenny napisał(a):

                                > Bardzo ciekway artykuł z dzisiejszej rzeczp. o towarzyszkach szwedkach
                                > feministkach
                                >
                                > na szwecji ze niespecjalnie. Sama sobie oceń - prawda, czy nieprawda
                                >
                                > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050602/publicystyka/publicystyka_a_11.html.


                                Nie mogę, link jest nieprawidłowy :(
                                Muszę jednak powiedzieć, że sam zwrot "towarzyszki szwedki feministki" mocno mi
                                pachnie tendencyjnością. To z artykułu czy twoje własne?
                              • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 17:02
                                No znalazłam ten artykuł. Nie wiem co byś chciał żebym skomentowała, w każdym
                                razie fakty się zgadzają, do artykułu nie mam zastrzeżen. Tyle że od razu
                                przypomniało mi się jak jakie 10 lat temu w paru szwedzkich gazetach ukazały
                                się bardzo podobne w tonie artykuły opisujące jak to w polsce walczy się z
                                pornografią. Pamiętam takie zdjęcie zrobione przy kiosku z gazetami,
                                rozczohrana starsza pani w przekrzywionym berecie okłada torebką młodą
                                dziewczynę, obok stoi dwóch młodych ludzi z uduchowionymi minami, jeden trzyma
                                w ręku duży krzyż... Jak przeczytałam w Rz. o szwedzkich feministkach
                                pikietujacych pornoclub to od razu mi się tamte artykuły przypomniały. Zabawne!
                                Ile ja się wtedy musiałam nawyjaśniać, że nie wszystkie starsze Polki to
                                wariatki a nie wszyscy młodzi mężczyźni rozmodleni bigoci... Chyba dlatego
                                teraz już mi się nie chce bawić w to samo i wyjaśniać, że Szwedzi są różni,
                                szwedzkie kobiety są różne, nawet szwedzkie feministki różnią się między sobą
                                zaś ekstremum wszędzie na świecie jest najbardziej widoczne (vide starsza pani
                                z torebką)
                                Nb, czy to nie dziwne że feministyczne i konserwatywne ekstremum czasami wpada
                                na dokładnie takie same pomysły i robi takie same bzdury?
                                • Gość: bezdenny Re: potrafisz to udowodnić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:12
                                  chciałem byś jako znawczyni szwedzkich realiów zweryfikowała ten artykuł.
                                  często zdarza się że gdy prztaczane są w oparciu o prasę przykłady głupot i zła
                                  do jakich prowadzi feminizm i inne totalitarne ideologie lewicowe, uznawane
                                  jest to jako np. przekłamanie, manipulacja etc. szwecja wśród feministek jawi
                                  się jako raj i wzór godny naśladowania. ja zaś np sobie uważam, że szwecja xle
                                  skończy - wykończa ją feministki i socjalizm. Już teraz demokracja szwedzka
                                  jest mocno zdegenerowana - np. przez parytety będące zaprzeczeniem reguł
                                  demokracji.
                                  Co do zbieżności działań konserwy i feminizmu. no cóż - zgodnie z francuskim
                                  powiedzeniem: przeciwieństwa się dotykają. metody fanatyków zawsze są te same
                                  niezależnie od tego jakich bronia racji. nie piszę o ekstremistakch
                                  feministkach, gdyż sam feminizm uważam za skrajną ideologię, a zło i
                                  szkodliwość za jego immanentne cechy. Inaczej mówiąc nie wierzę w
                                  hasło : "feminizm tak wypaczenia nie" gyż sam feminzim uważam za wypaczenie
                                  • efcia5 Re: potrafisz to udowodnić? 03.06.05, 18:38
                                    > chciałem byś jako znawczyni szwedzkich realiów zweryfikowała ten artykuł.
                                    > często zdarza się że gdy prztaczane są w oparciu o prasę przykłady głupot i
                                    zła
                                    >
                                    > do jakich prowadzi feminizm i inne totalitarne ideologie lewicowe, uznawane
                                    > jest to jako np. przekłamanie, manipulacja etc.

                                    Moje zdanie jest takie, że często sam tekst kłamiący nie jest, ale komentarze
                                    do niego już tak. Polak uprzedzony do Szwecji i feminizmu swoje i tak wie,
                                    podobnie jak Szwed uprzedzony do Polski i katolicyzmu. Dla takiego Szweda
                                    Polska zawsze będzie się kojarzyła z katolickimi bojówkami walczacymi z
                                    pornografią, dla takiego Polaka Szwecja pozostanie krajem feministycznych
                                    bojówek walczących z pornografią:))I nawet nie warto im tłumaczyć że jest
                                    inaczej bo i tak nie zrozumieją.



                                    szwecja wśród feministek jawi
                                    > się jako raj i wzór godny naśladowania. ja zaś np sobie uważam, że szwecja
                                    xle
                                    > skończy - wykończa ją feministki i socjalizm.


                                    Skoro zostałam uznana za znawczynię, to i teraz wyrażę swoje zdanie: znaków
                                    upadku nie zauważam. Mieszkałam w kilku krajach bl.a. w USA i Francji, ale w
                                    Szwecji jest jednak najlepiej.


                                    Już teraz demokracja szwedzka
                                    > jest mocno zdegenerowana - np. przez parytety będące zaprzeczeniem reguł
                                    > demokracji.


                                    Demokracja polega a tym, że decyduje większość a większość Szwedów jest za
                                    parytetami. Ja nie, ale to nieistotne. O zdegenerowaniu demokracji możnaby
                                    mówić gdyby większość była parytetom przeciwna, a jednak je wprowadzono.


                                    > Co do zbieżności działań konserwy i feminizmu. no cóż - zgodnie z francuskim
                                    > powiedzeniem: przeciwieństwa się dotykają. metody fanatyków zawsze są te same
                                    > niezależnie od tego jakich bronia racji. nie piszę o ekstremistakch
                                    > feministkach, gdyż sam feminizm uważam za skrajną ideologię, a zło i
                                    > szkodliwość za jego immanentne cechy. Inaczej mówiąc nie wierzę w
                                    > hasło : "feminizm tak wypaczenia nie" gyż sam feminzim uważam za wypaczenie


                                    Serio? W takim razie muszę powiedzieć, że taka postawa jak twoja dla mnie
                                    oznacza właśnie fanatyzm. Znam ludzi którzy podobnie jak ty za wypaczenie i
                                    skrajność uważają katolicyzm (tzn analogicznie jak ty feminizm oczywiście). Ich
                                    też uważam za fanatyków. W Szwecji jest ich niestety wielu a mnie się już
                                    rzadko kiedy chce z nimi polemizować. Tym bardziej nie chce mi się bronić
                                    swedzkiego feminizmu i w ogóle szwedzkiego ustroju państwa przed fanatyzmem w
                                    takiej wersji jak twoja. Nie chcę cię urazić, po prostu w taki sposób cię
                                    odebrałam i nic na to nie poradzę :)
                                    Pozdrawiam i wyjeżdżam na weekend.
                            • lynx.rufus Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 16:41
                              efcia5 napisała:

                              > No cóż, bardzo dbam o swoją polszczyznę ale widocznie mimo tych starań
                              > odległość robi swoje:)
                              > Chodziło mi oczywiście o zbulwersowanych Polaków, osoby z tego forum, nie
                              > o "zbulwersowanych Szwedów". Odniosłam wrażenie, że wielu z was ta sprawa
                              > naprawdę dziwi i szokuje więc chciałam te osoby uspokoić. Szwedów uspokajać nie
                              > muszę, temat poligamii dla Szwedów _naprawdę_nie_istnieje.

                              ok, to rzeczywiscie w takim razie bylo nieporozumienie.
                              a co do zdziwienia - mnie to akurat wcale nie dziwilo :)
                              pozdrawiam
                              lynx
            • cherryhill Re: potrafisz to udowodnić? 01.06.05, 21:52
              Nie wyobrażam sobie takiej opcji...
              c
              • Gość: trevik Re: potrafisz to udowodnić? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.06.05, 23:58
                No widzisz - to pewnie potrafisz nas zrozumiec, jesli nie wyobrazamy sobie
                "rodzin" homoseksualistow, zwlaszcza z prawem do adopcji dzieci. Jednym slowem:
                witaj w gronie zacofanych konserwatystow, czesc postepowcow juz Cie wyprzedza.
                • cherryhill Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 10:15
                  związki jednopłciowe to co innego, myśle że ci ludzie powinni miec takie
                  przywileje jak malzenstwa ze wzgledu na sprawy majatkowe i ekonomiczne,choć za
                  adopcją dzieci w takich związkach nie jestem, uwazam ze nie mozna poddawac
                  dzieci eksperymentom, wpływ matki i ojca na rozwoj dziecka znamy, jakie
                  konsekwencje mialby wpływ dwojga rodzicow jej samej plci trudno przewidziec,
                  ale gdyby nawet jedno dzieko mialo na tym ucierpieć, to nie wolko ryzykować,
                  No i wyszło że jestem konserwa ;))
                  Ile to sie człowiek o sobie dowie, choc sie zna od urodzenia ...
                  c
                  • Gość: trevik Re: potrafisz to udowodnić? IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.05, 13:05
                    A ja nie jestem za przywilejami ekonomicznymi dla zadnych par bezdzietnych - czy
                    to homo, czy tez heteroseksualnych. Po prostu panstwo dajac przywieleje
                    ekonomiczne robi to w jakims interesie - swoim/spoleczenstwa. Jesli tego
                    interesu nie ma wszelkie przywileje powinny byc zniesione. OK - dla mlodych
                    malzenstw na kredyt (do 3 lat powiedzmy) z przywilejami ekonomicznymi
                    zaliczkowo, po tym okresie gdy nie ma potomka, albo przynajmniej stanu
                    blogoslawionego przywileje zabrane.
                    • cherryhill Re: potrafisz to udowodnić? 02.06.05, 16:50
                      Gość portalu: trevik napisał(a):

                      > A ja nie jestem za przywilejami ekonomicznymi dla zadnych par bezdzietnych -
                      cz
                      > y
                      > to homo, czy tez heteroseksualnych.

                      ja tez nie jestem za przywilejami, pisłam o powodach ekonomicznych np. wspolne
                      opodatkowanie sie dla par które prowadzą wpólne gospodarstwo domowe
                      c
    • Gość: Zły Wilk zalegalizować związki zoofilów ! IP: 62.111.156.* 01.06.05, 22:14
      Proponuję jeszcze zalegalizować związki zoofilów, np. zoofil z kozą, wraz z
      prawem do adopcji dzieci. Zoofil będzie socjalizował dziecko, a koza będzie
      dawać mu mleko. Jak nie będzie chciała dawać mleka, zawsze można ją zarżnąć i
      zjeść.
      ;-)
      Pozdrawiam -
      • Gość: ciekawa tylko jak koza powie: 'tak' ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:19
        • Gość: . Re: tylko jak koza powie: 'tak' ? IP: *.san.res.rr.com 02.06.05, 06:02
          Mee!!!
    • vharia To w takim razie wszyscy będziemy rodziną, bo... 02.06.05, 10:08
      ... o ile wiem, mamy równouprawnienie. Czyli i kobiety i mężczyźni mogliby mieć
      po kilku mężów/żon. Zatem, jeśli jakaś żona ma męża, który ma inne żony, to nie
      mozna jej zabronić mieć jeszcze innych mężów niż ten (lub odwrotnie). Tamtym z
      kolei mężom nie można zabronić poślubiania kolejnych kobiet.
      To kim będzie dla mnie dziecko męża żony męża siostry żony mojego męża?
      :)))))))))))))
    • ell.a Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! 02.06.05, 10:24
      > dość z hipokryzją, zamiast kochanek i kochanków lepiej mieć dwie żony, czy
      > dwóch mężów
      >
      > prawa należą się nie tylko heteroseksualistom, ale też homoseksualistom a
      > również osobom, które chciałyby wstąpić w związek poligamiczny
      >
      > bo niby dlaczego ograniczać liczbę osó mogących pozostawać w związku
      > małżeńskim do dwóch?
      >
      > jak wiadomo, są kultury, w których liczba to może być większa a przecież nikt
      > nie powie, że są one gorsze!
      W tych róznych kulturach zawsze istniała dyskryminacja jednej z płci. Tzn.
      najczęściej mężczyzna ma prawo do wielożeństwa i w tym przypadku kobiecie jest
      to zabronione. Rzadkie są przypadki odwrotne. A już wogóle chyba nie ma takiej
      sytuacji gdy pozwala się na to obu płciom bo wtedy związki rozrastałyby się we
      wszystkie strony.
      Jak więc wyobrażasz sobie realizację swojego pomysłu?
      pzdr.
    • dokowski Oczywiście, pod warunkiem pełnej zgody wszystkich 02.06.05, 13:43
      małżonków
      • cherryhill Re: Oczywiście, pod warunkiem pełnej zgody wszyst 02.06.05, 16:51
        na szczeście niewykonalne ufff ;)
        c
    • bondzik Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! 02.06.05, 18:05
      > jak wiadomo, są kultury, w których liczba to może być większa a przecież nikt
      > nie powie, że są one gorsze!




      Owszem nie są gorsze..są po prostu inne od naszej i jezeli bedziemy wprowadzac
      elementy kulturowe z innych krajow to w koncu zatracimy nasza kulture.

      Jak facet chce miec w sypialni dwie babki to niech sie nie zeni!
      • svistak Re: zalegalizować małżeństwa POLIGAMICZE !!! 02.06.05, 21:25
        ...a potrafisz "utrzymac" wiecej niz jedna zone z przychowkiem?
        s.
        PS.A swoja droga... w Europie i USA mozna miec kilka zon/mezow...no... nie
        jednoczesnie... ale "rozbudowane" rodziny to nie taka znow szokujaca nowosc...
        np. ja jestem pierworodna corka moich rodzicow, moi dwaj z czterech braci sa
        pierworodni swoich ojcow, a jedna z moich trzech siostr jest pierworodna swojej
        matki :-) Zona mego ojca kawkuje z moja matka, bo nie byla przyczyna rozpadu
        malzenstwa moich rodzicow... Na slubie mojej siostry moj brat nosil nazwisko
        takie jak panna mloda, a ja nie , hehehe,ale moj ojciec nigdy nie musial placic
        alimentow na mojego brata... ogolnie jest wspaniala przyjazna atmosfera i jak
        ktos z rodzenstwa ma problemy, to uderza do mnie jak w dym.
        Nie oznacza to jednak bym byla zwolenniczka poligamii, co to to nie- jestem
        zaborcza zona mego kochajacego meza :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja