Gość: Johnny Kalesony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.05, 10:57
Znalazem na jednym z forów obszerne przytoczenie artykułu na temat losów
szwedzkiego pastora, skazanego za głoszenie prawd zawartych w Biblii, która
(jak się okazuje) jest niewystarczająco nowoczesna i nieaktualna.
Jak następuje:
Szwedzkiemu pastorowi Ake Greenowi grozi więzienie za kazanie, w którym
przypomniał nauki Pisma Świętego o homoseksualizmie.
Został za to oskarżony przez środowiska homoseksualne o nawoływanie do
nienawiści i oczekuje na wyrok Sądu Najwyższego. O swoich doświadczeniach
szwedzki duchowny opowiadał w piątek w Warszawie. W prawie 9 milionowej
Szwecji
ok. 6 tys. osób to homoseksualiści zarejestrowani w różnych stowarzyszeniach
i
organizacjach.
Pastora Kościoła zielonoświątkowców Ake Greena zaprosiło do Polski
Stowarzyszenie na rzecz Swobód Obywatelskich i Kwartalnik "Christianitas".
Nie
kryją oni, że zrobili to z myślą o toczącej się obecnie dyskusji nt. Parady
Równości i praw homoseksualistów do zawierania rejestrowanych związków
partnerskich i adopcji dzieci. Spotkanie z pastorem zorganizowano pod
hasłem "Dziś parada - jutro więzienie".
- Nasze Stowarzyszenie walczy o prawa do życia w rodzinie, do wolności słowa –
powiedział Iwo Bender. – Kiedyś wolność słowa i więzi rodzinne niszczył
komunizm, dziś są one zagrożone przez upolityczniony homoseksualizm.
Poseł PiS Artur Zawisza zwrócił uwagę, że środowisko homoseksualne w walce o
tolerancję stosuje nietolerancyjne metody. – Dziś parada, jutro więzienie,
dziś
homoseksualizm jutro pedofilia, dziś „małżeństwa”, a jutro aż boję się
pomyśleć
co – mówił. Jego zdaniem, ideologia homoseksualna to „komunizm XXI wieku”.
W spornym kazaniu pastor Green przytaczał całe fragmenty z Ewangelii, mówił o
zagrożeniu jakim jest AIDS, choroba szczególnie rozpowszechniona w środowisku
homoseksualnym, a także o grzechu pedofilii, która bywa następstwem
homoseksualizmu. Przypomniał też, że Biblia potępia akty seksualne ze
zwierzętami. - Niedługo po moim kazaniu Szwedzki Związek Weterynarzy
opublikował raport, w którym lekarze alarmują, że w naszym kraju w ostatnich
latach narasta zjawisko wykorzystywania seksualnego zwierząt - powiedział
pastor Green. - W homilii zwracałem uwagę, że homoseksualizm otwiera drogi do
innych zachowań seksualnych.
Pastor przyznał, że do tej pory większość duchownych była bardzo ostrożna w
wypowiadaniu się nt. homoseksualizmu. - Od lat nie podejmuje się w ogóle
tematu
grzechu, a szczególnie grzechu czynów homoseksualnych - powiedział pastor. -
Chrześcijaństwo w Szwecji dostosowało się do ustawodawstwa państwowego. Jego
zdaniem oskarżono go celowo, by stworzyć pewien precedens i wywrzeć nacisk na
innych duchownych. Dodatkowym bodźcem mógł być fakt, że w tym samym czasie w
Sztokholmie odbywała się parada homoseksualistów.
Pastor Green spotkał się ze wsparciem ze strony organizacji religijnych,
Kościołów chrześcijańskich, zwłaszcza Kościoła katolickiego, oraz
indywidualnych osób. Zdaniem pastora, Szwedzi, nawet jeśli mają poglądy
odmienne od obowiązującego prawodawstwa, nie mówią o tym głośno z obawy
oskarżenia o nietolerancję. Dość łatwo też dostosowują się do panującego
prawa.
Sąd rejonowy wydał na pastora wyrok więzienia, który został uchylony przez
sąd
apelacyjny. Prokurator generalny, który odwołał się od wyroku sądu
apelacyjnego
uniewinniającego pastora, argumentował, że duchowny ma prawo głosić Słowo
Boże,
ale nie ma prawa opowiadać o Ewangelii, bo ona dotyczy "spraw bardzo starych,
nieaktualnych, nieadekwatnych do współczesnych". Teraz duchowny czeka na
wyrok
Sądu Najwyższego. Jeśli zostanie skazany, odwoła się do Trybunału Praw
Człowieka w Strasburgu.
- Myślę, że międzynarodowy oddźwięk jaki miało oskarżenie mnie i skazanie na
więzienie, zaskoczył środowisko homoseksualne - uważa pastor Green. -
Oczekiwali szybkiego skazania mnie i uciszenia sprawy. Po tym jak moja sprawa
spotkała się z zainteresowaniem także przedstawicieli ONZ, w kraju zaczęto
traktować mnie z większym szacunkiem.
Pytany, czy powiedziałby dziś to samo kazanie, pastor odparł, że tak i że nie
zmieniłby w nim niczego.
W Szwecji, która liczy ponad 8,8 mln mieszkańców, ok. 6 tys. osób to
homoseksualiści zrzeszeni w organizacjach i stowarzyszeniach homoseksualnych.
Mają oni prawo do zawierania rejestrowanych związków partnerskich (od 1995
r.)
a od 2002 roku do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe (prawo weszło w
życie
w 2003 r.)
KAI (im//im)
Pozdrawiam
Keep Rockin'