Bo w ogóle normalny facet...

14.06.05, 01:00
jak mu się chce,to idzie w odpowiednie miejsce i tam PODRYWA oraz UWODZI
kobietę,by dobrowolnie oraz NIEODPŁATNIE (nie-od-płt-nie,forum!!!)poszła z nim
do wyra.

A Forum nie może?
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Bo w ogóle normalny facet... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 14.06.05, 02:07
      Ale wez w ogole o co ci chodzi ej
      • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 13:37
        Gość portalu: Artur Przezywacz napisał(a):

        > Ale wez w ogole o co ci chodzi ej

        Nie ma to jak ta męska rzeczowość.;-)))
        A tobie o co - w tym poście?
    • kr_kap Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 10:58
      No właśnie nie, pisał o tym, bo "one" chcą najpierw pogadać, cholercia i to o
      takich rzeczach, o których forum101 pogadać nie potrafi/nie chce, a nie chcą o
      jego zainteresowaniach. No i, tego, na kasę lecą, a forum101 nie ma albo nie
      chce wydawać. Albo, nie! Aż wzdragam się o tym pisać... "one" chciałyby być
      adorowane! Jakiś kwiatek, uśmiech, żart, no nie wiem, kokieterii deko, nie tak,
      że od razu seks. Więc kłopot, bo na tym, to znają sie tylko cykliści i feminiści
      :))) Plus Johnny, hihi :)

      Za mało danych, tak czy siak, zeby pomóc. (Tak swoją drogą już po jego pierwszym
      poście, zanim posty zmutowały, chciałam mu zasugerować "udanie się", jakaś
      plaża, siłownia, dyskusyjny klub filmowy, warsztaty rysunku postaci ludzkiej,
      kółko metaloplastyka, nie wiem, ale rzecz chyba bardziej skomplikowana). Bo może
      w dodatku jest nieśmiały?



      • Gość: trevik Re: Bo w ogóle normalny facet... IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.05, 12:40
        No. ja wszystko rozumie, nie ma w tym nic nienormalnego, tylko chcialem zapytac,
        skad sie Tobie wzielo to "kolko metaloplastyka" - moze kowalstwo artystyczne to
        dobry knif na podrywanie?

        T.
        • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 13:38
          Gość portalu: trevik napisał(a):

          > No. ja wszystko rozumie, nie ma w tym nic nienormalnego, tylko chcialem zapytac
          > ,
          > skad sie Tobie wzielo to "kolko metaloplastyka" - moze kowalstwo artystyczne to
          > dobry knif na podrywanie?
          >
          Metaloplastyka to nie kowalstwo artystyczne!Trevik,ty się zawsze do czegoś
          przypniesz...
          • Gość: trevik Re: Bo w ogóle normalny facet... IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.05, 17:04
            > Metaloplastyka to nie kowalstwo artystyczne!Trevik,ty się zawsze do czegoś
            > przypniesz...

            Przypuszczam, ze to nie to samo, tylko chcialem niesmialo zapytac, czy tez moze
            byc - probuje jakos sie w tym po prostu poczuc.

            Gruss,

            T.

            PS: Wychodzi na to, ze co nie napisze, to sie po prostu czepiam.
            • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 23:21
              Gość portalu: trevik napisał(a):

              > > Metaloplastyka to nie kowalstwo artystyczne!Trevik,ty się zawsze do czego
              > ś
              > > przypniesz...
              >
              > Przypuszczam, ze to nie to samo, tylko chcialem niesmialo zapytac, czy tez moze
              > byc - probuje jakos sie w tym po prostu poczuc.

              Wiesz,wszystko może być,co kogo interesuje...
        • kr_kap Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 14:07
          Wszystko co "artystyczne", nie wiedziałeś? A kowalstwo, czemu nie, takie bary a
          dusza artysty, no.

          Ale miałam na myśli raczej wspólnotę zainteresowań, jakichś świeżych, wobec
          tego, że dotychczasowe zainteresowania forum101 nie w cenie wśród kobiet.

      • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 13:36
        kr_kap napisała:

        > No właśnie nie, pisał o tym, bo "one" chcą najpierw pogadać, cholercia i to o
        > takich rzeczach, o których forum101 pogadać nie potrafi/nie chce, a nie chcą o
        > jego zainteresowaniach. No i, tego, na kasę lecą, a forum101 nie ma albo nie
        > chce wydawać. Albo, nie! Aż wzdragam się o tym pisać... "one" chciałyby być
        > adorowane! Jakiś kwiatek, uśmiech, żart, no nie wiem, kokieterii deko

        Mały flirt...Miałam takiego znajomego,co faktycznie walił prosto z mostu"Bo ja
        to mam TAAAAAKI problem - nie mam z kim spać".
        Ale to chyba nie forum.Tamten aż taki świrnięty nie był.
      • forum101 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 21:39
        Ja wiem czy jestem niesmialy...
        Moze troche... ale jak gadam z wami to cos mi sie robi...
        A juz nie daj Boze jak mam racje a baba nie ma o kurde to jest masakra...
        Najlepiej nic nie mowic chyba bo jak sie zaczynam klocic i tlumaczyc to potem
        nie chce dac bo urazilem jej dume... No ctak czy siak Wy chcecie byc traktowane
        jak mieso... Raz rozmawialem w barze z dziewczynami... Po prostu nie moglem
        wytrzymac ze smiechu... I z nerwow...
        • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 23:24

          No ctak czy siak Wy chcecie byc traktowane
          > jak mieso...


          Ciekawe podsumowanie powyższego postu.
          Nie wynika z poprzednich treści.Powiedziałabym - jest kompletnie "od czapy".


          Raz rozmawialem w barze z dziewczynami... Po prostu nie moglem
          > wytrzymac ze smiechu...

          No to nic dziwnego że na ciebie nie leciały...Nie wiesz,że podstawową zasadą
          podrywu/flirtu jest niewyśmiewanie się z podrywanego/podrywanej?
    • moniczka78 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 12:00
      nor-mal-ny
      zwroc uwage na to slowo, a zdanie nie bedzie mialo nic wspolnego z teoretycznym
      adresatem posta..
      • utka2 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 13:52
        Zgadzam się. A w ogóle to wy myślicie, że facet z takimi poglądami jest w
        stanie poradzić sobie z takim zadaniem jak umówienie się z kimś na randkę,
        spotkanie się w klubie/pubie/kinie, czy gdzieś tam?
        Chyba troche przesadził autor/ka tego wątku - czy ty za dużo od niego nie
        wymagasz?
        Według mnie takie poglądy, jak domniemanego "bohatera" tego wątku są wynikiem
        silnych zaburzeń osobowości. To osoba chora, posiadająca masę nawarstwionych
        kompleksów, i nie na miejscu jest wyśmiewanie go na różnych forach, tylko
        współczucie. Moje drogie Panie (Panowie też) ;-))
        • utka2 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 13:55
          Aaaa, zapomniałam: Jak to nieodpłatnie, jak zawsze MUSISZ PŁACIĆ za bułki w
          sklepie, to skąd masz wiedzieć, że można je też dostać ZA DARMO? Że wystarczy
          tylko odpowiednio zapytać, kochanico_francuza?
          • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 14:03
            utka2 napisała:

            > Aaaa, zapomniałam: Jak to nieodpłatnie, jak zawsze MUSISZ PŁACIĆ za bułki w
            > sklepie, to skąd masz wiedzieć, że można je też dostać ZA DARMO? Że wystarczy
            > tylko odpowiednio zapytać, kochanico_francuza?

            Handel (bułkami i resztą)jest regulowany w interesach producentów,którym nie
            opłaca się rozgłaszać np.,że stare pieczywo rozdają za darmo.

            Seks żywiołowy i dobrowolny ,czyli nie-usługowy,nie jest regulowany.

            I dlatego każda trąba,nawet forum101,wiedzieć powinna,że można poderwać
            dziewczynę idąc w stworzone w tym celu miejsca,natomiast nie każda trąba
            wiedzieć musi,jak półdarmo lub darmo uzyskać towar ,który normalnie oferowany
            jest za pieniądze,gdyż w interesie producentów jest utajnianie tego.

            • ggigus ja naprawde nie rozumiem, 14.06.05, 14:05
              czemu nie okazac tego, co forum101 jest najb. potrzebne, czyli braku
              zainteresowania.
              pozdr
            • utka2 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 14:13
              no to o tym własnie wałkuję - jak on, ta trąba, zawsze MUSIAŁA płacić, to skąd
              ma wiedzieć, ze można za DARMO.
              Zgadzam się z tobą całkowicie, chociaż się zaplątałam.
              • kochanica-francuza Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 14:17
                utka2 napisała:

                > no to o tym własnie wałkuję - jak on, ta trąba, zawsze MUSIAŁA płacić, to skąd
                > ma wiedzieć, ze można za DARMO.


                No nie wiem?Kolegów nie ma?Koledzy się nie chwalili,że mogą?
                • utka2 Re: Bo w ogóle normalny facet... 14.06.05, 14:25
                  będę cierpliwa: trzeba wyobrazić sobie mężczyznę, który do najmłodszych lat
                  stronił od kobiet, ponieważ miał, dajmy na to odstające uszy - bardzo odstające
                  i garbaty nos. Winił biedaczek cały świat za ten nos i te uszy> no w
                  następstwie tych narastających się frustracji nie mógł sobie chłopina znaleźć
                  żadnej kobiety. Stąd jego opinia że kobiety to K..., a jak wszem i wobec
                  wiadomo, zajęcie K... polega na uprawianiu seksu wyłącznie za pieniądze. No
                  więc, biedaczysko, musiał korzystać z usług oferowanych prze w/w panie. A skoro
                  tak korzystał i korzystał, to zapomnniał, że można inaczej (tzn. nie płacić).
                  NO TO SKĄD DO CIĘŻKIEJ CHOLERY MA WIEDZIEĆ ŻE MOŻNA ZA DARMO I PÓŁ DARMO, i że
                  można w innych miejscach niż tylko w śmierdzącym pokoju na poddaszu. ZROZUMCIE
                  CZŁOWIEKA
                  uff
    • ggigus kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 14.06.05, 12:43
      tej misji?
      • kochanica-francuza Re: kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 14.06.05, 13:37
        ggigus napisała:

        > tej misji?
        ale jakiej misji?

        bary i dyskoteki stoją otworem,dziewczyn tam moc,same idą...;-))))
        • cherryhill Re: kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 15.06.05, 00:17
          Powiem tak,
          przeczytajcie kobitki ostatnie 3 linijki postu forum w tym wątku, i wszystko
          jasne
          RAZ rozmawiał i targaly nim wesołość i nerwy czyli silne emocje na przemian...
          a Wy mu mówicie ze można kosic jak Laskowik w jednym filmie, bo bary pelne
          zboża?
          Mysle ze to go dobije
          c
          • kochanica-francuza Re: kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 15.06.05, 00:19
            cherryhill napisała:

            > Powiem tak,
            > przeczytajcie kobitki ostatnie 3 linijki postu forum w tym wątku, i wszystko
            > jasne
            > RAZ rozmawiał i targaly nim wesołość i nerwy czyli silne emocje na przemian...
            >
            No to niech coś bierze na obniżenie emocji i dupy nie zawraca.
            • cherryhill Re: kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 15.06.05, 00:51
              kochanica-francuza napisała:

              >> No to niech coś bierze na obniżenie emocji i dupy nie zawraca.

              niezły pomysł, brom był dobry
              zróbmy zrzutke na brom dla forum,
              c
              • kochanica-francuza Re: kochanico, czy chcesz kogos yy wydelegowac do 15.06.05, 18:46
                cherryhill napisała:

                > kochanica-francuza napisała:
                >
                > >> No to niech coś bierze na obniżenie emocji i dupy nie zawraca.
                >
                > niezły pomysł, brom był dobry
                > zróbmy zrzutke na brom dla forum,

                ja powiedziałam EMOCJI,nie LIBIDO - do tego trzeba wizyty u psychiatry
                ale brom też się przyda
                choć podobno wojsku dają i nie działa
                > c
Inne wątki na temat:
Pełna wersja