bycie feministką to żałosny obciach

IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.05, 10:10
Z moich obserwacji wynika, że feministki to albo infantylne nastolatki, które
swoją niedojrzałością i poglądami (m.in. o feminiźmie) rozbawią każdego
normalnego człowieka, albo trochę już podstarzałe frustratki promujące poza
feminizmem szwedzki model rodziny - model chory, który odrywa człowieka od
jego naturalnego sposobu egzystowania. Znam bardzo dobrze jedną feministkę
(ale taką prawdziwą, uświadomioną i wykształconą) i powiem szczerze, że ma
dziewczyna paskudny charakter, i ogólnie na mdłości mnie bierze, kiedy
zaczyna machać mi szabelką aborcji przed nosem. Szkoda mi jej faceta.

Żałosny obciach.
    • nihiru Re: bycie feministką to żałosny obciach 01.07.05, 10:24
      Obciachem jest bycie męskim szowinistą, który uważa, że jak kobieta ma inny
      pogląd na rodzinę niż on, to z pewnością jest podstarzałą frustratką.
      • wiemswoje Re: bycie feministką to żałosny obciach 01.07.05, 11:00
        Inny pogląd na rodzinę? Nie chrzań. bez tego modelu jaki jest teraz już dawno
        byś zdechła z głodu.
      • cherryhill Re: bycie feministką to żałosny obciach 01.07.05, 11:55
        nihiru szkoda Twojej energii i czasu na takie... własciwie nie wiadomo jak to
        nazwac bo dyskusją to to na pewno nie jest
        oni tu wchodza tylko po to zeby odreagowac frustracje i wyrzucic z siebie
        agresje ktorej pewnie nie moga skanalizowac w zrodle tejże bo sie np boja,
        Nie odbierz moich słow protekcjonalnie nie chce Cie pouczać to tylko moja
        obserwacja :-)

        Nie dawajmy trollom sie paść
        c
        • Gość: wiemswoje Re: bycie feministką to żałosny obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:15
          frustracje? Kolejne bredzenie idiotki. Głupie jestescie i tyle :D
    • dokowski Kogo chcesz oszukać? 01.07.05, 12:10
      Gość portalu: lolek napisał(a):

      > rozbawią każdego normalnego człowieka

      Sztucznym rozbawieniem nie pokryjesz złości. Widać, że żerają cię kompleksy w
      stosunku do niektórych kobiet, które w złości nazywasz feministkami.
    • Gość: lolek Re: bycie feministką to żałosny obciach IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.05, 23:17
      Przez takie oszołomki jak feministki ludzie idą w Szwecji do więzienia za
      krytykę homoseksualistów, a ustawodastwo szwedzkie dąży do rozbicia rodziny i
      ułatwia tworzenie jakiś kosmicznych modeli 3+2, M+M+DZ+DZ, K+K+DZ+DZ, 4+2 itp.
      Przecież to jest chore. Jaki Wy świat chcecie stworzyć? Dzięki Bogu że mieszkam
      w Polsce, tu ludzie paradoksalnie rozsądniejsi niż w Skandynawii lub Zachodniej
      Europie. Na szczęście zwycięża u nas republikańskie podejście do życia rodem z
      USA. A Was hipokrytki i oszołomki najchętniej widziałbym gdzies na bezludnej
      wyspie. Tam byście mogły sobie robić wasze społeczne eksperymenty.
      • Gość: Johnny Kalesony Re: bycie feministką to żałosny obciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:34
        Istotnie - możemy mówić o niejakim szczęściu. Nas obłęd utopijnej, lewackiej
        poprawności za wszelką cenę na razie omija. Podkreślam - na razie.
        Dzisiaj dotarła do nas wspaniała wiadomość: lewacy w Niemczech już nawet siebie
        samych mają dość [ = ) ] i podczas głosowania w Bundestagu popierają
        opowiadającą się przeciw udzieleniu votum zaufania rządowi socjalisty
        Schroedera, chadecką opozycję.
        Oby to wydarzenie, na razie symboliczne, okazało się przełomowym.

        Proszę państwa - fakty są oczywiste i nie wymagają obszernego komentarza:
        lewica gnije i sama już nawet nie może znieść odoru zepsucia, jaki roztoczyła
        swoją rabunkowo-korupcyjno-absurdalną polityką.

        Mam przeświadczenie, że jesienią Niemcy i Polska poprowadzą Europę ku nowemu,
        centro-prawicowemu (albo inaczej: republikańskiemu) odrodzeniu.

        Pozdrawiam
        Everyyy valeyyy shall be exalteeed!!!
        (stary rock'n'rollowiec Frederico Handel)
Pełna wersja