dzikamalpa
02.07.05, 12:52
poslugujac sie matefora z zakresu teorii polityki... mezczyzna posiada
wladze ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza... kobieta funkcjonuje jako
cialo doradcze, ktorego opinie nie sa dla mezczyzny w zadnym stopniu
wiazace...
taki model preferowany jest w wiekszosci polskich rodzin, wiele kobiet
znajdujacych sie w takim ukladzie deklaruje satysfakcje z zycia rodzinnego...
totez zwracam sie z serdeczna prosba do kobiet "wyzwolonych" aby nie
sprzeciwialy sie Bogu i tradycji i nie uszczesliwialy kobiet na sile