antyfeminista z plakatu

15.07.05, 01:55
puśćmy wodze wyobraźni...

nie ma i nie było żadnych palaktów z feministkami w Krakowie.

ale... feministki rozkleiły swoje własne plakaty. na tych plakatach widać
karykatury mężczyzn z głowami psów i kotów. a podpisy? "jesteś wredny,
brzydki i leniwy? jesteś antyfeministą" czy "jesteś antyfeministą...? to idź
do psychologa"

a feministka-autorka tych palaktów wyjaśniałaby: ależ te palakty są tylko
zaproszeniem do dyskusji! chcemy pomóc w ten sposób antyfeministom. uważam,
że mają po prostu problemy ze swoją męskością.

---------------------------------------------------
no cóż, ja wysłałabym ją do Tworek.
tak samo jak rzeczywistego autora plakatów.

zaczynać dyskusję od TAKICH plakatów?
dyskusję NAD CZYM?
nad tym czy feministki są wredne, brzydkie i leniwe?
nad tym czy mają iść do psychologa?
litości.

i kto tu się ośmiesza?



    • margot_may Re: antyfeminista z plakatu 15.07.05, 01:57
      ach te palakty... :)))))
    • boykotka Re: antyfeminista z plakatu 15.07.05, 06:17
      To proste. Przecież podobne plakaty wiszą w Warszawie. ( chodzi mi o cykl
      plakatów pokazujących nierówność płci pod egidą UE ) I nikt nie protestuje.
      Fakt ten mówi sam za siebie. Bo po co dyskutować nad tym co istnieje ??
    • chicarica Re: antyfeminista z plakatu 15.07.05, 08:06
      Właśnie tak mi przyszło do głowy, że można by zrobić plakaty "Jesteś wredny,
      tępy, brzydki i ci nie staje? Zostań antyfeministą." A do tego nie trzeba
      żadnych psich ani kocich głów, wystarczy fotka posła Strąka, ta na przykład:
      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/368.htm
    • bigus-dickus Re: antyfeminista z plakatu 15.07.05, 08:11
      Jeśli te plakaty mają na celu dokopać feministkom to autorzy się zbytnio nie
      wysilili. A jeśli to ma byc prowokacja i zaproszenie do dyskusji to te plakaty
      są chybione
      • chicarica Re: antyfeminista z plakatu 15.07.05, 08:33
        Te plakaty to raczej wyraz pewnych lęków drzemiących w antyfeministycznych
        duszach ;)
        • zona_leona Zarzuty stawiane feministkom to: 15.07.05, 10:05
          między innymi chęć zrównania się z mężczyznami. Wychodzi na to że to miała być
          ilustracja znanego nam dowcipu: "Jak nazwiemy kobietę która pracuje tyle co
          mężczyzna? Leniwą suką!"
    • triss_merigold6 ale nie głupia;))) 15.07.05, 23:15
      Zauważcie: głupia może byc jak cep. Wtedy nie jest feministką.
      Przyznam, że mnie te plakaty w połączeniu z info o planowanym przez ONR marszu
      z pochodniami w Myślenicach w rocznicę linczów antyżydowskich z 1936 r.
      podniosły ciśnienie konkretnie.
      To nie jest żadna debata. To brutalne przypomnienie kobiecie gdzie jest jej
      miejsce. Ma być miła, ładna i pracowicie gospodarna. Nie pierzesz cudzych gaci?
      Nie prasujesz pląsając? Mąż zasuwa przy dziecku równo z Tobą? - jesteś leniwą
      suką. Brzydotę każdej można zarzucić, taki ostatecznie zwalający z nóg
      argument.;) A wredota pewnie polega na polemice zamiast na pokornym stuleniu
      dzioba.
      I jeszcze to skierowanie do psychologa... masz dziewczyno taki problemik, ktoś
      starszy, życzliwy wytłumaczy Ci na czym zycie polega i naprostuje w główce.
      Nienawidzę tego kraju niekiedy.
      • margot_may Re: ale nie głupia;))) 16.07.05, 00:38
        dokładnie.
        • johnny-kalesony Re: ale nie głupia;))) 16.07.05, 01:56
          Istotnie, nieco wulgarne te plakaty. Pozbawione apelującej do poczucia humoru
          metaforyki, ciekawej aluzji, twórczego polotu ...
          Swoim wymuszonym "artyzmem" sprawiają wrażenie wyprodukowanych na kolanie, po
          to, żeby w pośpiechu sprostać czyjemuś zamówieniu.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
Inne wątki na temat:
Pełna wersja