Gość: nowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:50 nie jest w zadkładce Społeczeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ziemiomorze Re: Dlaczego forum "feminizm" 05.08.05, 16:52 Nadejdzie dzien, w ktorym bedzie ;-) A na razie cieszmy sie, ze forum 'Kuchnia' lata temu cale przeniesiono z zakladki 'kobieta' do kulinarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Dlaczego forum "feminizm" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:31 hmmmm super. ja w sumie później jak się zastanawiałam to (pomijając szufladę)stwierdziłam, że może chodzi o szybsze dotarcie do nieuświadomionych. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Dlaczego forum "feminizm" 11.08.05, 20:39 ziemiomorze napisała: > Nadejdzie dzien, w ktorym bedzie ;-) > > A na razie cieszmy sie, ze forum 'Kuchnia' lata temu cale przeniesiono z > zakladki 'kobieta' do kulinarnej. No cóz jak na razie dyskusja o szowinistycznej reklamie trafiła na forum "Poradnik domowy" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=27610050 znowu bliżej kuchni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: Dlaczego forum "feminizm" 05.08.05, 18:38 Bo bardziej pasuje obok Mody i urody niż w poważnym dziale. To taki wybryk natury i nieważny dla społeczeństwa temat który ma za zadanie tylko dowartościować sfrustrowane babochłopy i gospodynie domowe aby mogły odczuć, że jest ktoś kto je wysłucha i aby mogły się wyżyć. Wszystko po to aby nie zrobiły sobie krzywdy i zatuszowały swoje słabości w krzyku koleżanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Dlaczego forum "feminizm" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:48 obok tak powaznych tem. jak mężczyzna, polonia, niepełnosprawni i psychologia. Tak wygląda polskie społeczeństwo- niepełnosprawni, posiadajacy problemamy osobowościowe mężczyźni zastanawiają sie czy nie wyemigrować?( to nie afront, to wątki połączone humorystyczną całość). To fakt b. poważne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Dlaczego forum "feminizm" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:53 o co cho z tymi babochłopami? Ja jestem b.atrakcyjna, jestem feministką we właściwym tego słowa znaczaniu, cieszę się zainteresowaniem(nieskromnie)duzym płci przeciwnej. I nie rozumiem skąd ta szuflada. I co to jest odstająca pochwa? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 feministka we właściwym znaczeniu 06.08.05, 07:10 Gość portalu: nowa napisał(a): > o co cho z tymi babochłopami? Ja jestem b.atrakcyjna, jestem feministką we > właściwym tego słowa znaczaniu, Co to znaczy "feministka we właściwym tego słowa znaczeniu"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: feministka we właściwym znaczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:38 równuprawnienie tak samo dla mnie jak i dla ciebie.Jeśli ty jesteś obiektywnie lepszy to ty idziesz w górę, jeśli ja to ja idę w górę. A jeśli jesteśmy tak samo dobrzy to tyle samo zarabiamy. Już rozumiesz? Napisałam we właściwym tego słowa znaczeniu , bo wiem ( i myśle, że i ty wiesz) jakie jest nie właściwe... Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: feministka we właściwym znaczeniu 07.08.05, 17:42 Gość portalu: nowa napisał(a): > równuprawnienie tak samo dla mnie jak i dla ciebie.Jeśli ty jesteś obiektywnie > lepszy to ty idziesz w górę, jeśli ja to ja idę w górę. A jeśli jesteśmy tak > samo dobrzy to tyle samo zarabiamy. Już rozumiesz? Napisałam we właściwym tego > słowa znaczeniu , bo wiem ( i myśle, że i ty wiesz) jakie jest nie właściwe... I to ma być feminizm we właściwym tego słowa znaczeniu? Ten stek ogólników? Wybacz, ale to trochę za mało, by nazywać się "feministką" i być traktowaną poważnie, przez kogoś, kto ma o feminizmie choć blade pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa i nie poważna Re: feministka we właściwym znaczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 00:34 Jakie pytanie, taka odpowiedź... Wątek nie o tym. Skoro wiesz, że to ogólniki, to wiesz również, jak powinna brzmieć odpowiedz. Oszczędź referatu i nie łap za słówka! Więc moze nie ja a ty powinieneś mienic się feministą.Jestem na tyle młoda by moje pojęcie zdążyło się zarumienić. Feministo tadzie uważaj by nikt nie nazwał cię babochłopem( to pojęcie dziala w dwie strony). Pozdrów żonę! Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: feministka we właściwym znaczeniu 08.08.05, 01:35 > Feministo tadzie uważaj by nikt nie nazwał cię babochłopem( to pojęcie dziala w > dwie strony). Pozdrów żonę! nie jestem żoną antyfeministy tada, ale nam go na tyle, żebywiedzieć, ze padł trupem. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa i nie poważna Re: feministka we właściwym znaczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 09:59 :D hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: feministka we właściwym znaczeniu 08.08.05, 15:52 margot_may napisała: > nie jestem żoną antyfeministy tada, ale nam go na tyle, żebywiedzieć, ze padł > trupem. :))) Nic z tego. Lata obcowania z bywalczyniami forum "Feminizm" uodporniły mnie na wszelkie jady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: feministka we właściwym znaczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 16:10 sio kuro! Odpowiedz Link Zgłoś