grzmotnik
16.08.05, 16:28
Jeżeli ktoś mi wytłumaczy czym się różni kobieta nie feministka od
feministki to chyba zostanę feministą(!!!).
Zadałem sobie wiele trudu, żeby zrozumieć na czym tak naprawdę polega
feminizm.Rys psychologiczny feministki(stworzony na podstawie przeczytanych
informacji) w moim przekonaniu nie odbiega w żaden sposób od rysu
przeciętnego człowieka( mężczyzn również mam na myśli) Wyłączyłem oczywiście
pewien margines mężczyzn , kobiet i feministek, W związku z powyższym nie mam
zielonego pojęcia po co taki ruch istnieje .
Podpisano
dyskryminowania ludzi ze względu na płeć.