mala07 19.08.05, 14:12 chce znac wasze indywidualne podejscie - co was sklonilo do pozostania feministką? chlopy czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 19.08.05, 16:26 Hmm... społeczeństwo. Jak to wyjaśnić? Obserwuję to co się dzieje dookoła i jako kobieta wieloma przejawami naszej dookolnej mentalności czuję się dotknięta. I czuję na sobie ogromną presję tego, że moim zadaniem jako kobiety jest wyglądać, a w naszym kraju także- poświęcic swoje życie na rzecz rodziny, jakby moje prawo do wyboru nie istniało, lub było drugorzędne. Jest wiele rzeczy które budzą moj sprzeciw i każą mi mówić nie. Nie wiem, czy jestem feministką- identyfikuję się z tym, o co zabiegają feministki, ale nigdy do zadnego ruchu nie wstępowałam. Moj feminizm, o ile można o takim mowić, to forma społecznej samoobrony przed próbami sterowania mną, mówienia mi jaka mam być, co mam mysleć i czym mam sie w zyciu zajmować. Nie chce byc prowadzona na sznurku przez społeczne oczekiwania, chce żyć zgodnie z moim charakterem i predyspozycjami- i zawsze buntuje się, gdy ktoś definiuje mnie i moje powinności na podstawie płvci, do jakiej przynależę. --- Dlaczego całe życie byłeś taki zajadły? To sprawa hormonów czy wyższego nakazu? T.K. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 19.08.05, 22:20 moim zdaniem to jest raczej nonkomformizm Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 18:27 Nie wiem w takim razie co znaczy być feministką; identyfikować się z postulatami feminizmu, czy być członkiem feminitycznej organizacji. Niektórzy uznają mnie za femnistkę inni twierdzą ze o feminiźmie nie mam pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 19:08 No właśnie, ja mam podobny problem - jaka jest różnica między feminizmem a humanizmem i uniwersalizmem (poza tym, że to pierwsze odnosi się stricte do kobiet a pozostałe dwa generalnie do wszystkich ludzi). Dla mnie w sumie feminizm to jeden z odłamów uniwersalizmu, ciekawe czy się z tym zgadzasz... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 19:15 Hmm... Humanizm- tak zgodzę się, bo dla mnie feminizm z humanizmu wyrasta, i temu trudno chyba zaprzeczyć, nawet jeśli się feminim miesza z błotem. Bo sufrażystki wystepowały w imieniu pozbawionej praw politycznej kobiety, broniły istoty ludzkiej, dyskryminowanej przez wzgląd na jej płeć. Ale czemu uniwersalizm? - wytłumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 19:59 > Ale czemu uniwersalizm? - wytłumacz. Może to niewłaściwe słowo. Uniwersalizm kojarzy mi się ze znoszeniem barier między ludźmi - takich jak kultura czy religia. Wydaję mi się, że płeć również jest taką barierą - nasza kultura powoduje, że "kobieta" czy "mężczyzna" stają się tworami stojącymi w opozycji do siebie, powstaje świat "męski" i "żeński". Przynajmniej niektóre odmiany feminizmu walczą z takimi podziałami, słusznie dopatrując się w nich źródła dyskryminacji i konfliktów. Innymi słowami, feminizm to wolność od narzuconego przez kulturę podziału na "męskość" i "kobiecość", dzięki czemu ludzie (niezależnie od płci) mogą się do siebie zbliżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:17 >Innymi słowami, feminizm to wolność od narzuconego przez kulturę > podziału na "męskość" i "kobiecość", dzięki czemu ludzie (niezależnie od płci) > mogą się do siebie zbliżyć. Jeśli natura stworzyła obie plcie, to najwyraźniej miala w tym jakiś zamysł, więc nie ma sensu negowanie różnic. Alke różnice te istnieją na poziomie biologicznym, co w żaden sposób nie musi implikowac założenia, że różnice te mają determinowac role w społeczenstwie. Mrożek ustami jednego z bohaterow "Tanga" stwierdził, że jedyne co broni kobiete przed mężczyzna to konwenase- i ja się z tym zgadzam. Te konwenanse dają nam poczucie naszej tozsamosci płciowe, są niezbędna dla naszego prawidlowego funkcjonowania. Dlatego nie podoba mi się pomysl walczenia z tym co męskie i żeńskie- te różnice czynią przecież związki międy płciami tak intrygującymi :) Ale jako kobieta nie umiem się zgodzić na to, żeby ten podzial decydowal o moim losie, o mojej pozycji w społewczeństwie, o mojej przyszłości. Tego chcę uniknac i z tym się nie zgadzam. Nie z samym podziałem, bo uważam ze jest potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:33 > Jeśli natura stworzyła obie plcie, to najwyraźniej miala w tym jakiś zamysł, > więc nie ma sensu negowanie różnic. Ale ja przecież nie neguję, że kobieta ma piersi a mężczyzna penisa. > Dlatego nie podoba mi się pomysl walczenia z tym co męskie i żeńskie- te > różnice czynią przecież związki międy płciami tak intrygującymi :) A nie sądzisz, że związek jest intrygujący dzięki KONKRETNYM osobom a nie dlatego, że tworzą go m i k? Czy związki homoseksualne nie mogą być intrygujące? Oczywiście wiem, że tak nie uważasz, po prostu staram się udowodnić, że kobieta nie różni się bardziej od mężczyzny niż jedna kobieta od drugiej kobiety. > Nie z samym podziałem, bo uważam ze jest potrzebny. Do rozmnażania, nie do harmonijnej koegzystencji i miłości. A tak swoją drogą, chyba rozszyfrowałem, jakiego typu feministką jesteś: en.wikipedia.org/wiki/Cultural_feminism Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:44 > A nie sądzisz, że związek jest intrygujący dzięki KONKRETNYM osobom a nie > dlatego, że tworzą go m i k? Myślę że jest i tak, i tak. > Do rozmnażania, nie do harmonijnej koegzystencji i miłości. Nie zgodze się z tym. Tożsamosć plciowa gruntuje nasze poczucie osobowosci i samozadowolenie z siebie. Daje nam szansę tworzenia sobie grup odniesienia, budowania samooceny. Nie dlatego ze ja uwazam ze tak jest lepiej, tylko ze tak funkcjonuje nasza psychika :) No i poczucie bycia "prawdziwą kobietą" lub "prawdziwym mężczyzną" ogromnie gratufikuje psychicznie. Jest masa powodów, dla ktorych nasz tożsamośc płciowa jest nam potrzebna, a wielu z nich nawet juz nie pamiętam :) -often believing that the "woman's way" is the better way -and that women's differences are special and should be celebrated --- Dlaczego całe życie byłeś taki zajadły? To sprawa hormonów czy wyższego nakazu? T.K. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:45 -often believing that the "woman's way" is the better way -and that women's differences are special and should be celebrated To sa części definicji ktore dyskwalifikuja twój pomysl na nazwanie mojeo feminizmu, bo ja się z nimi zupelnie nie zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:57 en.wikipedia.org/wiki/Feminism#Subtypes_of_feminism Może znajdziesz coś lepszego:) Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:54 > Nie zgodze się z tym. Tożsamosć plciowa gruntuje nasze poczucie osobowosci i > samozadowolenie z siebie. Daje nam szansę tworzenia sobie grup odniesienia, > budowania samooceny. Nie dlatego ze ja uwazam ze tak jest lepiej, tylko ze tak > funkcjonuje nasza psychika :) Najwyraźniej coś ze mną nie tak, bo już od dawna nie utożsamiam się z innymi mężczyznami czy "męskością" w ogóle. A tak swoją drogą, zauważyłaś, że nikt nie wybiera sobie płci, tak samo zresztą jak narodowości czy koloru skóry? Więc jak można się utoższamiać z czymś, co jest dziełem przypadku? > No i poczucie bycia "prawdziwą kobietą" lub "prawdziwym mężczyzną" ogromnie > gratufikuje psychicznie. A ja wciąż nie wiem, czym się różni prawdziwa kobieta od prawdziwego mężczyzny. Kurcze, jakiś bezpłciowy jestem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Podnoszę dla ciebie wątek, który wszystko wyjaśnia 19.08.05, 16:32 zamiast tytułu ma trzy kropki Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: Feministką zostaje się przy trwałym... 19.08.05, 17:47 ... kalectwie psychicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: Feministką zostaje się przy trwałym... IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 19.08.05, 21:26 A jakiego rodzaju kalectwo skutkuje zostaniem tomkiempk ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleman Re: Feministką zostaje się przy trwałym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:33 Nietrwalym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: Feministką zostaje się przy trwałym... IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 19.08.05, 21:43 ;) Ale są stany chroniczne - antyfeminizmu to też dotyczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 19.08.05, 21:37 Zeby byc feministka nie trzeba byc feministka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 19.08.05, 21:46 Wystaczy, że Ci łatę przykleją .... Albo upomnisz się o sprawy oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 19.08.05, 21:51 Za mysli,styl.... Super koncert dzis tzw wspominkowy ale z ikra,z czadem,z jajem TSA,Oddzial Zamkniety,Turbo i Dorosle dzieci ....Przenioslam sie ,pytalas co znaczy aaauuu moje lata.Moja mlodosc. Odpowiedz Link Zgłoś
saltinka a opinia feministow cie nie interesuje? 19.08.05, 21:48 na przyklad: co sklania feministe do bycia feminista? zapytasz, czy baba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deva Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.08.05, 17:24 Ja się urodziłam feministką albowiem - urodziłam się z prawem głosu (in spe), wyboru czy i jakiego chcę męża, prawem do dziedziczenia i posiadania majątku, wyboru studiów i drogi zawodowej, prawem posiadania (lub nie)dzieci. Ponieważ nie zamierzam się tych praw zrzekać - więc nie zamierzam przestawać być feministką. A co z tym wspólnego maja faceci? Może tyle, że posiadam ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Jestem feministką "od czasu do czasu" 21.08.05, 09:49 Zawsze wtedy, gdy ktoś próbuje mi wmówić, że to co robię nie wypada bo jestem kobietą :)) Jak dla mnie świat się strasznie zmienił przez te 20 lat mojego dorosłego życia. Co raz żadziej słyszę, że coś mi nie wypada :) Więc albo świat się zmienił albo ludzie zaakceptowali mnie taką jaką jestem. Prawdę powiedziawszy większym feministą jest mój brat, który zawsze mobilizuje mnie do kolejnych kroków w moim życiu. Tak w ogóle jak patrzę na te dyskusje tutaj i na moje życie strasznie mi jest żal coponiektórych. W dzieciństwie ( lata 70-te) jeszcze czasami słyszałam, że coś ze względu na moją płeć mi nie wypada robić. Dopiero po wejściu na to forum zauważyłam, że istnieją jeszcze ludzie, którzy tak uważają :)) Jeny ale to muszą być mamuty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Jestem feministką "od czasu do czasu" 21.08.05, 12:31 boykotka"Jak dla mnie świat się strasznie zmienił przez te 20 lat mojego dorosłego życia." Mam te same odczucia.Z tym ze u mnie 24 doroslego <lol>.Inny swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Jestem feministką "od czasu do czasu" 21.08.05, 15:25 Ja się osobiście jeszcze załapałam na segregację zajęć praktyczno - technicznych, na których uczono nas -dziewczynki jak się robi pierogi. Uwieńczeniem tych zajęć był poczęstunek kolegów z klasy :)) Ciekawe co by na to p. Środa dziś powiedziała ???? Później nastała jakaś reforma i w taki oto sposób nauczono mnie na równi posługiwać się i widelcem i młotkiem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Jestem feministką "od czasu do czasu" 21.08.05, 15:36 Tez siem zalapalam :-)W szklankach krysztalki z kolorowej galaretki a u chlopcow pilniki,szlifierki i heja otwieracze do piwa czlekoksztaltne,podgadane przez szpare w drzwiach.I pomyslec,ze teraz wspolna Szkola rodzenia iscie domena kobiet i wstep wolny dla chcacych mezczyzn ba mile widziani. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Jestem feministką "od czasu do czasu" 21.08.05, 15:37 aha i zeszyt A4 a w nim opis ,rysunek iscie "techniczny" jak wykonac te krysztalki <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
gocha114 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 16:14 Nie wiem,czy jestem feministką...stopniowo poznaję założenia tej ideologii,odkrywam ją...a dlaczego to robię?Za sprawą mojego chłopaka...gdy usłyszałam,że: -piłka nożna to nie jest sport dla kobiet, -facet powinien zarabiać pieniądze,a kobieta siedzieć w domu i niańczyć dzieci,gotować obiadki,podstawiać biednemu,przemęczonemu mężusiowi ciapetki pod nóżki, -facet kupuje samochód kobiecie,on ją wozi-bo podobno kobiety nie lubią za bardzo prowadzić,a jesli usiądą za kierownicą to robią tylko więcej zamieszania ;P -kobieta to podgatunek -kobiety nie powinny malować graffiti-to sztuka dla mężczyzn,nawet nie powinny interpretować wrzutów(bo się na tym nie znają ;D). -kobiety nie znają się na biznesie,robieniu interesów itd. Dodam,że facet ma 18 lat... Im więcej czasu z nim przebywam,tym więcej czytam o feminizmie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
svistak Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 17:53 jak pewien alkoholik po zawodowce wybelkotal do kumpli: "poslalem ja na studia zeby mi dorownala, hehehe"... ale chyba taka mnie wychowali Mezczyzni w mojej rodzinie: szanowali mnie i moje zdanie, popierali dazenia zyciowe itd., wiec jak ktos (np. szef) insynuuje "zartem" ze "jako ciemna blondynka powinnam tylko ladnie wygladac a usteczka oszczedzac na szminke" to adrenalina mi skacze i wylazi ze mnie naladowany testosteronem samiec :-))))))) s. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: FEMINISTKI dlaczego jestescie FEMINISTKAMI??? 21.08.05, 20:01 Niektóre kobiety zostają feministkami, tak jak niektórzy zostają nacjonalistami. Czymże jest feminizm, jeśli nie szowinizmem płciowym? Odpowiedz Link Zgłoś