Ładna zakonnica = oksymoron?

25.08.05, 18:30
Co jakiś czas widuję na ulicy zakonnice, także te młodsze, i muszę przyznać,
że ani razu nie udało mi się dostrzec u żadnej z nich cienia urody. Tak sobie
myślę, że pingwinami "z wyboru" (cudzysłów celowo użyty) zostają kobiety,
które świadome są, że jako atrakcyjna kobieta nie mają szans się zrealizować,
więc obierają taką, a nie inną drogę życia.
    • Gość: kalinka Re: Ładna zakonnica = oksymoron? IP: *.spray.net.pl 25.08.05, 18:33
      no, i masz odpowiedż
      genialne po prostu...
      • kochanica-francuza Masz na myśli 25.08.05, 18:40
        że nie miały nóg, brzucha i cyca na wierzchu , a bez tego nie umiesz dostrzec urody?
        • Gość: kalinka Re: Masz na myśli IP: *.spray.net.pl 25.08.05, 18:43
          a zepnij tak swojej cioci włosy do tyłu zetrzyj tusz z oka i nałóż jej ręcznik
          ściśle przylegający do głowy...i co...?
          • Gość: Katia Re: Masz na myśli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 18:46
            tuszu na oku nie mam prawie nigdy, a przed chwilką zpięłam sobie włosy,
            przyłożyłam ręcznik i wiesz co, wygladałam pięknie, serio, wygladałam ...jakbym
            miała zpięte włosy i recznik na głowie.
            bez sensu, to już kobieta nie moze być piękna bez pół kilo farby na twarzy?? oj,
            to ci wspólczuję!!! a twojemu facetowi twojego widoku sote:)
            • Gość: kalinka Re: Masz na myśli IP: *.spray.net.pl 25.08.05, 18:50
              bronisz faceta?


              kobieta kobiecie...
              fuj
              • Gość: Katia Re: Masz na myśli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 18:51
                jest takie stare feministyczne porzekadło:
                facet...też cłowiek:)
            • maga_luisa Re: Masz na myśli 25.08.05, 20:24
              Gość portalu: Katia napisał(a):

              > tuszu na oku nie mam prawie nigdy, a przed chwilką zpięłam sobie włosy,
              > przyłożyłam ręcznik i wiesz co, wygladałam pięknie, serio,
              wygladałam ...jakbym
              > miała zpięte włosy i recznik na głowie.
              > bez sensu, to już kobieta nie moze być piękna bez pół kilo farby na twarzy??
              oj
              > ,
              > to ci wspólczuję!!! a twojemu facetowi twojego widoku sote:)

              Saute, chciałaś napisać. I spięte, a nie zpiete.
              Miły tekst do kobiety wysmażylaś. No cóż, to niech ten twój facet przyglada się
              twojej pięknej nieumalowanej twarzy, tylko juz lepiej nie pisz do niego
              listów...
              • Gość: Katia Re: Masz na myśli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 20:39
                żabko, ja wiem co piszę, żem se filologie sończyła ;-)
          • kochanica-francuza Re: Masz na myśli 25.08.05, 18:53
            Gość portalu: kalinka napisał(a):

            > a zepnij tak swojej cioci włosy do tyłu zetrzyj tusz z oka i nałóż jej ręcznik
            > ściśle przylegający do głowy...i co...?
            przecież ja pisałam do autora wątku
            • Gość: kalinka Re: Masz na myśli IP: *.spray.net.pl 25.08.05, 18:53
              ja też do autora wątku
              :-)
              • kochanica-francuza Re: Masz na myśli 25.08.05, 18:56
                Gość portalu: kalinka napisał(a):

                > ja też do autora wątku
                > :-)
                ale gdzieś se polazł

                a jeśli nie ma cioci?;-)
    • Gość: kalinka Re: Ładna zakonnica = oksymoron? IP: *.spray.net.pl 25.08.05, 18:53
      jak mam tusz na rzęsach to wyglądam b.ładnie a bez...ciutkę gorzej czyli
      ładnie...
      a co ma do rzeczy tu mój facet?
      i tak wogóle FACET?
      :-)))
    • maga_luisa Re: Ładna zakonnica = oksymoron? 25.08.05, 20:25
      Dziś w supermarkecie widziałam dwie piekne zakonnice. Ale pewnie i tak nie
      uwierzysz, bo to nie pasuje do twojej teorii.
      • en.door.fina Re: Ładna zakonnica = oksymoron? 25.08.05, 21:36
        maga_luisa napisała:

        > Dziś w supermarkecie widziałam dwie piekne zakonnice. Ale pewnie i tak nie
        > uwierzysz, bo to nie pasuje do twojej teorii.

        A ja widziałam dziś jedną, hmm.. mało urodziwą.. Żal mi się jej zrobiło, bo tak
        przesadnie tuliła dzieciaczka (siostrzeńca? bratanka?) i pomyślałam, że minęła
        się z powołaniem jednak - facet zawsze jakiś, by się znalazł;))
        • tad9 Re: Ładna zakonnica = oksymoron? 26.08.05, 20:38
          en.door.fina napisała:

          >jednak - facet zawsze jakiś, by się znalazł;))


          Optymistka ....

          Jeśli zaś chodzi o zakonnice .... widziałem więcej ładych zakonnic, niż ładnych
          feministek.
    • boykotka Re:Mądry artur_pm - oksymoron ?? nt:)) 26.08.05, 02:14
      • Gość: leila Re:Mądry artur_pm - oksymoron ?? nt:)) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.08.05, 23:17
        widziałam zdjęcie "rozmalowanej" Pam Anderson, w habicie zakrywajacym sylikony
        byłaby zupełnie nieatrakcyjna zakonnicą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja