Gość: Bleman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 20:06 No wlasnie o co w tym chodzi ? Bo jakos mi umknelo. Serio sie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
diablica.26 Re: Metroseksualizm ? 27.08.05, 20:10 O faceta, ktory sie bez przerwy pindrzy, tak jak ta pani: wiadomosci.onet.pl/1238302,2679,kioskart.html Rozumiesz - depilacja, maseczki z glonow, balsamy Diora za 400 PLN, te sprawy. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 27.08.05, 20:38 To jest dzisiaj trendy:) W końcu metroseksualiści nie pojawili się od tak sobie. Jest popyt, czyli kobiety szukające takich facetów, to i jest podaż, czyli metroseksualni mężczyźni:) Natura i rynek nie lubią próżni:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 01:02 zdaje się, że w obiegowej opini żaden facet nie szuka kobiety=feministki. więc skąd one się wzięły? nie miały prawa się pojawić, popytu nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 01:27 > zdaje się, że w obiegowej opini żaden facet nie szuka kobiety=feministki. więc > skąd one się wzięły? nie miały prawa się pojawić, popytu nie było... Dziwne te obiegowe opinie, bo ja na przykład jestem facetem i cenie u kobiet inteligencję, ambicję i pewność siebie, a to chyba cechuje feministki?:) Takich facetów jak ja było i jest więcej. Tworzymy popyt:) Mam nadzieję, że podaż zawsze będzie:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 01:32 ja natomiast cenię tych facetów, którzy nie kadzą, po to, żeby wyślizgnąć się z pułapki. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 01:50 > ja natomiast cenię tych facetów, którzy nie kadzą, po to, żeby wyślizgnąć się z > > pułapki. Nawet Cię nie znam i nie obchodzi mnie jakich facetów cenisz. Ja wyraziłem swoją opinię. Jeżeli Ci się nie podoba to trudno. Pozdrawiam:) PS. Naprawdę, nie każdy facet to Twój wróg. Nie musisz zastawiać pułapek:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 01:59 ej, spokojnie. nie bierz moich słów za ostre. jeśli chcę kogoś obrazić nazywam go: mój dorgi i kochanie. no i, mógłbyś jednak trzymać się głównego nurtu rozmowy i wyjaśnić mi skąd się wzięły kobiety, których wszak priorytetem nie jest piękny wygląd. popytu przecież na nie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 02:54 > ej, spokojnie. nie bierz moich słów za ostre. jeśli chcę kogoś obrazić nazywam > go: mój dorgi i kochanie. Ze mnie jest niespotykanie spokojny człowiek:) Nie tak łatwo mnie zdenerwować:) > no i, mógłbyś jednak trzymać się głównego nurtu rozmowy i wyjaśnić mi skąd się > wzięły kobiety, których wszak priorytetem nie jest piękny wygląd. popytu > przecież na nie nie ma. Dlaczego cały czas kurczowo trzymasz się stereotypu faceta, który zwraca uwagę tylko na wygląd? Oczywiście są tacy mężczyźni, ale wielu jest takich, dla których liczy się coś więcej. Moja teoria popytu i podaży była żartem, gdyż metroseksualni mężczyźni wydają mi się śmieszni. Co nie znaczy, że w ich wypadku ona się nie sprawdza. Pewnie masz mnie za kolejnego idiotę, który pisze na tym forum, ale ja naprawdę doskonale rozumiem, że powodem powstania ruchu feministycznego nie była chęć zaspokojenia popytu. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:03 no to czemu tłumaczysz metroseksualnych męzczyzn popytem? przeciez tu tez nie chodzi wyłącznie o wygląd, a raczej o styl życia. stosujesz zasadę popytu tam, gdzie ci wygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:13 Na pewno jest to pewien styl życia, ale uważam, że w tym przypadku został on podyktowany chęcią podobania się. Odpowiedz mi na pytanie. Co Twoim zdaniem było przyczyną powstania czegoś takiego jak mężczyzna metroseksualny? Skoro nie chodzi tu o podobanie się kobietą i/lub mężczyzną, to o co? Powiedz mi, może mnie przekonasz:) PS. Czy ta sama zasada zawsze musi się sprawdzać we wszystkich przypadkach? Nie istnieją wyjątki?:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:46 snegnat napisał: > Na pewno jest to pewien styl życia, ale uważam, że w tym przypadku został on > podyktowany chęcią podobania się. > > Odpowiedz mi na pytanie. Co Twoim zdaniem było przyczyną powstania czegoś > takiego jak mężczyzna metroseksualny? Skoro nie chodzi tu o podobanie się > kobietą i/lub mężczyzną, to o co? Powiedz mi, może mnie przekonasz:) dla mnei to oczywiste: zmianą warunków, które do tej pory dyktowały role społeczne. a niech cię szlak. zdaje się, że faktycznie chodzi o podobanie się. przypominałam sobie to co napisałam w innym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25719&w=27826807&a=28088830 oraz przeczytaj to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25719&w=28098505&a=28126957 i odpowiedź na ten post. popyt. :))) czyli niepodobające się feministki to ewenement. wiem, wiem... inteligencja itp. przyjmijmy, że feministki to odpowiedż na zmieniające się warunki i koniec. i nie ma żadnego wyjątku od reguły. popyt i koniec. wiesz, > > PS. Czy ta sama zasada zawsze musi się sprawdzać we wszystkich przypadkach? Nie > istnieją wyjątki?:) chyba jednak nie. jw. --------------------------- pomijając to co napisałam wczesniej. jeśli chodzi o twój osobisty stosunek do metroseksualnych, to masz takie same zasady działania jak antyfeministki: nie możesz uwierzyć, że inny styl zycia może być mężczyzn jest wynikiem czegoś innego, wazniejszego, głębszego, a nie tylko kompleksów, czy jakiegoś chwilowego widzimisię. ten styl ci się nie podoba, więc osoby, które go wiodą kwalifikujesz jako ulegające czemuś, czemu ty bys nie uległ. ergo: te osoby są gorsze od ciebie. tak naprawdę to właśnie to chcesz przekazać. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:51 > pomijając to co napisałam wczesniej. jeśli chodzi o twój osobisty stosunek do > metroseksualnych, to masz takie same zasady działania jak antyfeministki: nie > możesz uwierzyć, że inny styl zycia może być mężczyzn jest wynikiem czegoś > innego, wazniejszego, głębszego, a nie tylko kompleksów, czy jakiegoś > chwilowego widzimisię. ehmm... uprzedzając ewentualne oskarżenia: każdy styl zycia jest dyktowany popytem. twój też. mozna sobie wybierać w różnych stylach życia, na które jest popyt. o! > ten styl ci się nie podoba, więc osoby, które go wiodą kwalifikujesz jako > ulegające czemuś, czemu ty bys nie uległ. ergo: te osoby są gorsze od ciebie. > tak naprawdę to właśnie to chcesz przekazać. ehmm... zakładając, że sam Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:52 > ehmm... zakładając, że sam nie wycięło się. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 03:51 Dlaczego uważasz, że nie ma popytu na feministki? Jako młody mężczyzna (znający gusta innych młodych mężczyzn) wiem, że wśród facetów jest wielu, co lubią feministki (mimo że niektórzy z nich uważają, że feministki nienawidzą mężczyzn). Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 12:31 Nie wiem do kogo kierowałeś ten post. Wydaje mi się, że chyba do mnie:) Pozwolę więc sobie na odpowiedzenie. Zacytuje sam siebie z postu nieco wyżej:) >Dziwne te obiegowe opinie, bo ja na przykład jestem facetem i cenie u kobiet >inteligencję, ambicję i pewność siebie, a to chyba cechuje feministki?:) Takich >facetów jak ja było i jest więcej. Tworzymy popyt:) Mam nadzieję, że podaż >zawsze będzie:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 12:26 > czyli niepodobające się feministki to ewenement. W zasadzie to tak. > pomijając to co napisałam wczesniej. jeśli chodzi o twój osobisty stosunek do > metroseksualnych, to masz takie same zasady działania jak antyfeministki: nie > możesz uwierzyć, że inny styl zycia może być mężczyzn jest wynikiem czegoś > innego, wazniejszego, głębszego, a nie tylko kompleksów, czy jakiegoś > chwilowego widzimisię. > ten styl ci się nie podoba, więc osoby, które go wiodą kwalifikujesz jako > ulegające czemuś, czemu ty bys nie uległ. ergo: te osoby są gorsze od ciebie. > tak naprawdę to właśnie to chcesz przekazać. Masz rację. Ja patrzę na metroseksualistów z pozycji faceta, który o siebie dba, ale nigdy nie był na solarium:) Uważam, że ten styl życia jest podyktowany, jak już to pisałem, chęcią podobania się. Jest to dzisiaj modne a wiadomo, że ludzie chętnie ulegają modzie. Nie uważam jednak żeby ktoś był ode mnie gorszy. Powiedziałbym nawet, że wiele osób jest ode mnie lepszych. Są inteligentniejsi, przystojniejsi, bogatsi. Każdy ma prawo zrobić ze sobą i ze swoim życiem co tylko chce, ale ja mam prawo negatywnie się do tego ustosunkować:) Jeżeli ktoś chce być metroseksualistą lub preferuje styl macho ( też bym ich skrytykował:) ) to ma do tego prawo. Tyle napisałem, a teraz doszedłem do wniosku, że wystarczy napisać kilka słów. Żyj i pozwól żyć innym:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 29.08.05, 00:48 > przystojniejsi, bogatsi. Każdy ma prawo zrobić ze sobą i ze swoim życiem co > tylko chce, ale ja mam prawo negatywnie się do tego ustosunkować:) Jeżeli ktoś > chce być metroseksualistą lub preferuje styl macho ( też bym ich skrytykował:) > ) > to ma do tego prawo. no oczywiście. trzeba tylko pamiętać, że czasem krytyka jest pusta i bezsensowana. walnęłabym teraz przysłowie po łacinie o gustach, ale nie pamiętam jak brzmi. :) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: Metroseksualizm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:56 de gustibus non est disputandum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 29.08.05, 01:16 nie spieram się. :) lubisz łacinę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: Metroseksualizm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 01:26 uczyłam się 3 lata w LO i 2 lata na studiach, ble. Ale wstyd sie przyznac, niewiele pamiętam :\ Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Metroseksualizm ? 29.08.05, 01:40 :) mnie zniechęcił do wiedzy próbujący mnie molestować ksiądz. :) widać teraz z jakim skutkiem... :) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 29.08.05, 02:07 Masz rację, ale taką pustą krytykę można by nazwać wyrażaniem własnej opinii:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 27.08.05, 20:39 Chodzi w tym o to, że są faceci, którzy lubią spędzać przed lustrem więcej czasu niż niejedna kobieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Takété Malouma Re: Metroseksualizm ? IP: *.chello.pl 27.08.05, 21:36 Niebo dla grzecznych chłopców ;) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Metroseksualizm ? 27.08.05, 21:41 Grzeczni chłopcy idą do nieba a niegrzeczni tam gdzie chcą. Czyli na…Damy do towarzystwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bisex Re: Metroseksualizm ? IP: *.acn.waw.pl 28.08.05, 02:37 Metroseksualizm to tak naprawdę biseksualizm. Oczywiście "metro" twierdzą, że są hetero, ale to pic na wodę. Większość z nich godzinami pindrzy się przed lustrem z powodu gejowskich ciągot. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 09:39 Gość portalu: Bleman napisał(a): > No wlasnie o co w tym chodzi ? O to co zwykle - media potrzebują czegoś do przeżuwania, tworzą więc jakiś "izm" i się nim nasładzają przez pewien czas. Taki "izm" może zresztą zacząć w jakimś stopniu żyć własnym życiem, ale to już inna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: Metroseksualizm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:26 Hmm, a może w końcu część facetów zauważyła, ze jest mnóstwo kobiet, których nie kręci "samczy sapach" (smród potu, czyli), "łapy farmera/mechanika" (zaniedbane dłonie z niedoczyszczonymi i źle obciętymi paznokciami), "naturalna cera" (podrażniona, niedogolona, z przedwczesnymi zmarszczkami, wypryskami), "niezobowiązujący styl" (wytarte dżiny i rozciagnięty t-shirt), "figura będąca oznaką stabilizacji życiowej" (muskulatura spozywcza) oraz zapach Old Spice. jasne, jest wielu "normalnych mężczyzn", kt/órzy dbają o siebie, śrenia jest jednak zastraszajaca - gdzieś czytałam, ze ...przeciętny polski mężczyzna zmnienia bieliznę osobistą raz na..3 dni!!! To ja wolę metro! Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: Metroseksualizm ? 28.08.05, 11:54 mi się wydaje,że w ogóle "metro" jest pojęciem płynnym i dla pana Zdzisia z Małej Wólki metroseksualistą może być zwykły zadbany facet,taki co to chodzi czasem do fryzjera,umyje się,ogoli,i nawet wody toaletowej użyje:> a dla zadbanego mieszczucha "metro" to już bi albo gej:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: Metroseksualizm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:56 jasne, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia wszak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trevik Re: Metroseksualizm ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.05, 13:22 O wizerunek przekazywany w mediach, do ktorego wielu facetow chce sie przystosowac. W pewnym momencie zaczyna to byc ich sposob na zycie a najwiekszym zyciowym nieszczesciem staje sie pryszcz na nosie (w reklamach wtedy metroseksualni chodza w kasku motocyklowym jak widzialem). Czym innym jest dbac o higiene a co innego robic z siebie ciote (nie wiem, czy te kobiety lecace na metroseksualnych nie sa czasem troche lesbowate ;-) ), Gruss, T. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_molly Re: a co to jest ten metroseksualizm? 24.09.05, 11:38 a co to jest ten metroseksualizm? przecież nikt nie ma narządu metrowej długości. kiedyś się mówiło fircyk, goguś, laluś, wdzięk żigolaka,etc. , a teraz metroseksualny, żeby w popularnych artykułach o zacięciu socjologicznym było o czym ględzzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: a co to jest ten metroseksualizm? 24.09.05, 11:49 Wpływ neologizmów zaczerpniętych z angielszczyzny.Tak jest ponoć szykowniej.Kiedyś bukieciarka a teraz ? florystka.A ja przed przeczytaniem odpowiedzi myślałam,że to ktoś kto tylko potrafi się zaspokoić sexem w metrze:-) Błąd ,przy tej ilości metrów metra,nie o to chodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś