blacklilith
31.08.05, 17:48
witam
Co myslicie o sytuacjach,kiedy rodzącej odmawia się znieczulenia? wn
iektorych szpitalach jest darmowe ale to lekarz decyduje, czy "sa wskazania".
Moze więc wybierac ktora kobiete skaze na bolnie do wytrzymania a ktorą
nie.Sa tez szpitale,gdzie znieczulenie zewnątrzoponowe jest na żadanie
pacjentki, ale platne. co sadzicie o poloznej, ktora zwleka z zawiadomieniem
anestezjologa o "żądaniu" zzo bo ejj zdaniem pacjentka wyglada na
niewyplacalna? (mlodo wyglada,nie maprzy niej meza,ktoryby interweniowal)?
czyuwazacie żejest jakakolwiek szansa by domagac sie odszkodowania od
szpitala w takiej sytuacji?