Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie

12.09.05, 19:17
Giertych: - ...W moim przekonaniu brak w obecnym prawie polskim możliwości
zawarcia małżeństwa prawnie nierozwiązywalnego jest rażącym naruszaniem
wolności obywatelskich. Dlaczego odbiera się nam prawo do zobowiązania się
raz na zawsze? (...) Pod wpływem różnych ideologii liberalnych i masońskich -
państwo zabiera nam naszą wolność. Małżeństwo ze swojej istoty potrzebuje
stabilności. Gdyby nie było możliwości rozwodu, wielu małżeństwom żyłoby się
lepiej - chociażby dlatego, że nie mieliby pokusy rozwiedzenia się. Domagajmy
się od posłów - rządzi nami ponoć chrześcijańska koalicja - aby skasowali
możliwość rozwodów. Ewentualnie, aby wprowadzili możliwość zawierania
małżeństw, które nie podlegają rozwodom. Wprowadzenie możliwości zawierania
takich nierozwiązywalnych małżeństw szybko - dzięki działalności Kościoła -
wyeliminowałoby rozwody z naszego życia narodowego. Rozwody jako spuścizna po
masońskiej rewolucji francuskiej mogą i muszą zostać w Polsce zlikwidowane!
Szczęść Boże. ("Radio Maryja" 1. XII.), Angora, 50/98

No juz pomiając bardzo swoiste rozumiene "prawa do", ja musze przyznać że nie
wiedziałaam że to masoni zaplanowali rewolucję francuską ;)
Ale sobie świntuchy wszystko sprytnie uknuły.
    • snegnat Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 19:22
      Hehehe… Zawsze wiedziałem, że Giertych sprawdziłby się w kabarecie:D Aż mnie
      brzuch rozbolał :D:D:D
      • Gość: patrycja Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 12.09.05, 19:30
        Roman ma wiele ciekawych pomysłów. W sieci się pląta jego arcydzieło
        "Kontrrewolucja młodych". Przeczytałam to coś jakieś trzy lata temu - też
        płakałam ze śmiechu. Teraz już mi trochę mniej wesoło...
        • snegnat Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 19:33
          Ja się cały czas śmieje. Zacznę się bać gdy LPR zyska przewagę w wyborach.
          • Gość: patrycja Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 12.09.05, 19:39
            Wybory jak wybory. Przewagi tu pewnie nigdy nie uzyskają.
            Ale mogą mieć dość znaczący głos przez najbliższe 4 lata. Rózne ich pomysły mogą
            być brane pod uwagę w zamian za udział w głosowaniu w jakiejś tam 'kluczowej'
            sprawie.
            • snegnat Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 19:57
              Jeżeli wybory wygra PO, a na to się zanosi, to nie sądzę by durne pomysły Romana
              i jego bandy były brane pod uwagę. No chyba, że chłopcy z SA...tfu tfu..chciałem
              powiedzieć z Młodzieży Wszechpolskiej, zmuszali by posłów do głosowania tak jak
              Roman sobie życzy:)
        • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 20:08
          A ja nie znam tego. Musze sobie poczytać bo bardzo jestem ciekawa innych idei
          tego pana...
          • Gość: patrycja Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 12.09.05, 20:48
            służę linkiem:
            www.pruszkow.wszechpolacy.pl/pliki/kontrewol/index.htm
            • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 21:30
              o dziekuje slicznie :)
              • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 21:32
                Tolerancja jest to cecha, która Polaków zawsze charakteryzowała. Twierdzenie to
                stoi w absolutnej sprzeczności z niektórymi wypowiedziami "niezależnych
                autorytetów" dzisiejszej doby. Popatrzmy jednak na naszą historię. Nie było u
                nas stosów, nie prześladowaliśmy mniejszości narodowych tak jak to robiły
                prawie wszystkie państwa Europy, nie zabijaliśmy za odmienne poglądy polityczne
                itd. Ogólnie rzecz biorąc Polska od początku swego istnienia była tolerancyjna,
                czego dowodem były miliony innowierców i obcych ludów, które zasiedlały naszą
                Ojczyznę uciekając przed prześladowaniami w swoich krajach.

                No i klops.
                Tyle wiekow tolerancji, az tu przyszedl taki Giertych i wsyzstko przez jedna
                dekade sp...aprał ;)
                • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 12.09.05, 21:37
                  "Pod pozorem więc tolerowania inności, akceptuje się odchylenia od normy, czyli
                  zboczenia."

                  Odchylenie od normy to zboczenia, no jaki ten swiat jestprosty.
                  Wszyscy musza być tacy sami, bo jak się odchylają do normy to są zboczencami...

                  Nie no absolutnie mieliscie rację, ta publikacjia to rewelacja...
                  Wracam do lektury...:)
    • Gość: gotlama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 22:30
      Jeśli to prawda, to ja chyba będe mieć parę pytań do niego:

      Czy bogobojny pan Giertych młodszy nie wie, że sa małżeństwa KONKORDATOWE -
      katolickie?
      TO małżeństwo może być ewentualnie uznane za nieważne, ale rozwodu w nim nie ma.

      Czy ten człowiek składając przysięgę w obliczu BOGA, ma za nic swe słowo i
      honor, iż uważa że należy zaprzęgać państwo do egzekwowania słów przysięgi?

      Czy tez uważa, że poza nim nikt nie dotrzymuje słowa i nie jest honorowy bez
      odpowiednich środków przymusu?

      Jeśli to co napisałaś to prawda, to ten polityk obraził, wręcz napluł na
      wszystkich ludzi, którzy w obliczu Boga ślubowali sobie małżeństwo i przysięgi
      tej dotrzymują bez "giertyszenia".






      • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 13.09.05, 23:04
        Wierzę że cytat nie jest zmyslony, bo zanim na niego trafilam, z wileu xródeł
        słyszałam pogłoski że wpadl na taki ciekawy pomysł.

        Jak to ujął trevik: roman chce byc świętszy od papieża.


        Nie wiem czy w ogole warto to komentować inaczej niż z ironią. Bo zgodze sie z
        tym co piszesz; samo sugerowanie że trzeba ludziom uniemozlwic rozwody,
        bo "okazja czyni zlodzieja", jest poniżające.
        Bo to tak, jakby mi mój ojciec zabronił chodzić na dyskoteki, bo zacznę sie
        puszczać.
        Ech...
        • Gość: gotlama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:27
          Ciekawe jakie będą następne postulaty?
          Np.:
          Tym, którzy chcą mieć gwarancję państwa ,że nie zostaną kieszonkowcami,
          umożliwić w szpitalach amputację rąk. Lekarz nie ma prawa odmówić "zabiegu" :/
          • nietakasama Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 14.09.05, 23:53
            Gotlamo/mie, zupełnie na marginesie tematu wysunę w twoimi kierunku propozycję
            którą przedstawiam większośći sensownych, kuturalnych niezarejstrowanych
            użytkownikow: zarejestruj się :)

            Jeśli ktoś jest w miarę stałym dyskutantem i potrafi dyskutować powinien się
            imo zarejestrować, chociażby po to żeby się nikt pod niego nie podszywał - a
            trolle lubią zmieniać tożsamość.

            To tak zupełnie na marginesie i przepraszam za zasmiecanie watku.
            • lolyta Ale wtedy ktos go/ja moze wygasic. 15.09.05, 00:46
              A niezarejestorwanego goscia sie nie da.
              raczej apeluj do trolli zeby sie logowaly ;)
              • nietakasama Re: Ale wtedy ktos go/ja moze wygasic. 15.09.05, 02:17
                To czy ktoś go wygasi czy nie, jest prywatna sprawa tego kto podejmie taka
                decyzję. A osobie która mie jest rozrabiakiem i mąciwodą jest to raczej
                obojętne, bo to własnie trolle chcą być ciągle zauważani.

                Ktoś, kto nie chce się rejestrować bo go mogą wygasić najwyraźniej ma powody by
                sie tego obawiać i bardzo zalezy mu żeby nikt nie mial takiej mozliwości, ale
                w takim razie lepiej żeby sie nie rejestrował, pogościł tu sobie chwilę,
                znudził sie i zmienił forum.
                • Gość: gotlama Re: Ale wtedy ktos go/ja moze wygasic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:17
                  Nie mam powodów by obawiac się sytuacji lali lalecznej - lokalizacji IP ;)
                  Mam login - identyczny z "autorem"
                  Nie wypieram się tego, że czasem piszę pod innym "autorstwem" dostosowanym do
                  tematyki dyskusji.
                  Mam tez inny login w GW - jestem bardzo ciekawa, czy po charakterystycznych
                  cechach moich "wypocin" ktoś zgadnie jaki?
                  Generalnie - owszem używanie loginu zapobiega "głupim kawałom" ale czy jest aż
                  tak ważne?
                  • nietakasama Re: Ale wtedy ktos go/ja moze wygasic. 15.09.05, 23:35
                    Czy ważne?
                    Et, kwestia punktu widzenia.
                    Dlatego była to tylko propozycja :)
    • zlotoslanos Re: Ciekawa punkt widzenia na prawa bywatelskie 15.09.05, 19:43
      Gość portalu: gotlama napisał(a):

      > Ciekawe jakie będą następne postulaty?
      > Np.:
      > Tym, którzy chcą mieć gwarancję państwa ,że nie zostaną kieszonkowcami,
      > umożliwić w szpitalach amputację rąk. Lekarz nie ma prawa odmówić "zabiegu" :/
      To idąc za ciosem wysterylizować i podwiązać kokardką to i owo tym,którzy nie
      chcą być niedobrymi rodzicami :-) A Twoja riposta o ślubie przed
      Bogiem,którego przecież nawet Bóg nie rozwiąże jest doskonała w swej
      prostocie, gotlama.Zawsze mówiłam ,że Roman jest mistrzem mącenia,lania wody z
      tym,że czasami sie zachłystnie jak tu :-) własną śliną.Szkoda,że nie ma mu jak
      tej riposty pokazać.Chyba,że zagląda tu jako jakiś anonimowy troll
    • Gość: menista Re: Nie naprawiajmy świata. Wrzućmy na luz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:53
      ... a on sam wynormalnieje.
    • gosc.z.korony PRZECIEŻ GIERTYCH WYRAŹNIE POWIEDZIAŁ: 19.09.05, 16:48
      i to na samym początku swej wypowiedzi: ,,W moim przekonaniu...'' a zatem niech
      pozostanie ze swym przekonaniem sam na sam... i tyle... A My - Obywatele
      Rzeczypospolitej pozwólmy mu żyć we własnym świecie... he! he! he!
      - Wszak to wolno każdemu. ;-)))
      P.S.: Indianie, na przykład, szanowali nawiedzonych szaleńców...
      • nietakasama Re: PRZECIEŻ GIERTYCH WYRAŹNIE POWIEDZIAŁ: 19.09.05, 17:15
        Ale ja go szanuję. Nawet zdrowaśki za niego odmawiam.

        Tylko jakoś szacunku do jego poglądów nie mogę w sobie wzbudzić.
        Moze coś robie nie tak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja